ignorant11
06.10.03, 03:41
Odessa - Brody czy Brody - Odessa
Andrzej Kublik 05-10-2003, ostatnia aktualizacja 05-10-2003 21:55
Kolejny zwrot w sprawie ukraińskiego rurociągu Odessa - Brody i jego
przedłużenia do Europy, w tym do Polski
Czy Rosjanom uda się skłonić Ukraińców do rezygnacji z projektu tranzytu do
Europy ropy naftowej ze złóż kaspijskich i przekształcenia terminalu w
Odessie w kolejny kurek dla eksportu surowca z Syberii? Czy też Waszyngton
namówi Kijów, by nie przyjmował rosyjskiej oferty?
Nowe informacje w tej sprawie podała agencja Interfax, powołując się na
źródła w radzie nadzorczej koncernu Ukrtransnafta, który zarządza ukraińskimi
rurociągami. Wynika z nich, że rada wybrała do technicznego napełnienia
rurociągu ropę gatunku Ural zaoferowaną przez brytyjsko-rosyjski koncern BP-
TNK. Chce on wykorzystać ukraiński rurociąg do eksportu 9 mln ton ropy
naftowej ze złóż na Uralu rocznie.
Rurociąg zaprojektowano w przeciwnym celu - dla dostaw na Ukrainę i do Europy
ropy z kaspijskich złóż, które nie są kontrolowane przez rosyjskie koncerny.
Wiosną projekt budowy takiego połączenia rurociągów zyskał poparcie rządów
Polski i Ukrainy oraz Komisji Europejskiej.
Informacji Interfax w piątek wieczorem nie potwierdził nam Tomasz
Bartoszewicz z kierownictwa polskiego zespołu zajmującego się sprawą
rurociągu: - Otrzymałem informację od prezesa Ukrtransnafty Oleksandra
Todijczuka, że rada nadzorcza nie dokonała wyboru ropy. W tej sprawie jest
pat. Jest oferta BP-TNK i jest też kontrakt na dostawę kaspijskiej ropy.
Decyzję ma podjąć rada ministrów Ukrainy.
Todijczuk w piątek złożył jednak rezygnację (nie wiadomo, czy została
przyjęta). W niedzielę zaś grupa ukraińskich parlamentarzystów zwróciła się
do rządu o wyjaśnienie sporów co do wykorzystania rurociągu.
Pod koniec zeszłego tygodnia wbrew wcześniejszym planom przedstawiciele
Polski, Ukrainy i Brukseli nie podpisali protokołu z dotychczasowych prac nad
projektem transportu kaspijskiej ropy. - Prace będą kontynuowane w połowie
tego tygodnia w Warszawie - stwierdził Tomasz Bartoszewicz.
Protokół ma przygotować polsko-ukraińską umowę międzyrządową, która stworzy
warunki prawne dla budowy rurociągu z Brodów do Płocka. Umowa może być
podpisana pod koniec października, ale pod warunkiem, że wcześniej rozpocznie
się napełnianie ukraińskiego rurociągu kaspijską ropą.
Tymczasem agencja AP przypomniała, że administracja USA zdecydowanie popiera
plany wykorzystania ukraińskiego rurociągu dla transportu do Europy ropy
kaspijskiej. W ostatnią sobotę z pierwszą wizytą do Waszyngtonu wyjechał
premier Ukrainy Wiktor Janukowicz. Według agencji nawet jeśli w piątek rada
nadzorcza Ukrtransnafta wybrała ropę od BP-TNK, to prezydent Ukrainy Leonid
Kuczma może jeszcze zmienić tę decyzję.