scand
21.08.13, 17:35
Każdy z nas jest - chyba zgodzimy się - niepowtarzalny. Ma różną historię życia i inaczej uczył się znaczeń poszczególnych słów. Jak to się więc dzieje, że komunikacja w ogóle jest możliwa ?
Na poziomie neuronalnym objawia się to zapewne innym kodowaniem połączeń, te różne podsieci potrafią się jednak z sobą komunikować i "rozumieć". Czy rozumienie zatem nie jest rodzajem złudzenia, które w sobie wyrabiamy aby w ogóle możliwa była komunikacja ?