Dodaj do ulubionych

Spadki formy=spadki normy

02.05.07, 08:54
Jak w tytule. Wstalam 3 godziny temu, chce mi sie robic cokolwiek jak psu w
studni orac, i najchetniej poszlabym spac. Korki do uszu, lozko polowe na
sloneczkos i luli!
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Spadki formy=spadki normy 02.05.07, 09:34
      No wlasnie minelam lustro i mi sie przypomnialo, ze jutro odstaje trzy imprezy,
      a tu czas sie przystrzyc i uczesac, gdyz mimo wysiłkow prezentuje model au
      naturel, czyli kazdy pukiel w swoją strone, tzn najchetniej do gory i na boki.
      Fryzjer otwiera podwoje dzis po poludniu, o czym informuje automatyczna
      sekretarka, i nie wiem, czy sie dopcham. Na dodatek w akcie przezornosci
      przejrzalam wieczorem garderobe pod katem stosownosci do okolicznosci i
      temperatury i, ojasnyszlag, musze leciec po ponczochy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka