onka2
25.03.13, 22:56
Witam. Postanowiłam trochę napisać o nas ( kobietach), o naszej naturze, sposobie myślenia itd., aby pomóc wam ( mężczyznom) nas lepiej zrozumieć. Wiem, że powstawało wiele książek i postów na temat kobiet zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Ja opiszę to ze swojej perspektywy i obserwacji innych kobiet ( może komuś się to przyda a może i tylko wyśmieje mnie). A więc zaczynając od ogółu to wiele razy spotkałam się z tym, że kobiety są głupie. Nie są ( przynajmniej większość). Wiele się słyszy o tym, że faceci nie rozumieją kobiet, że nie potrafią z nimi rozmawiać, że nie rozumieją ich emocji... Już tłumaczę. Kobieta ( pisze o większości) została wyposażona w większą dawkę emocji niż mężczyzna. Dlatego też wiele rzeczy robi i mówi pod ich wpływem, nie zawsze myśląc. Co za tym idzie również łatwiej się wzrusza np. na filmach romantycznych ( to przeważnie nie jest zależne od niej). Tak więc 1 cechą kierującą kobietami jest EMOCJA. Następne o czym chciałam napisać jest nienawiść do innych kobiet ( może za mocno napisałam). Zauważyłam ( również po sobie, ale i znajomych), że ogólnie kobiety nie mają nic do siebie nawzajem. Mogą nawet się przyjaźnić i razem sobie pomagać. Problem pojawia się w momencie gdy w grę wchodzi facet. Wtedy zaczyna się dziwne uczucie. Taka niechęć do innych samic ( potencjalnych rywalek). I to czują wszystkie, nie ważne co by sobie tam nie gadały. Jak mają faceta a w pobliżu kręci się jakaś siksa a jak jeszcze by była skąpo ubrana i nie daj Boże ładniejsza od nas ( a facet okiem ucieknie), to w środku w nas wrze ( intensywność zależy od indywidualnych cech kobiety). Myślimy o niej źle, chcemy żeby dostała rozwolnienia publicznie albo coś żeby zyskać przewagę choć na chwilę... Taką ot tak dla naszego lepszego samopoczucia. Widząc taką sarenkę snującą się gdzieś tam w kusym ubraniu czujemy złość, zazdrość i poczucie, że jesteśmy gorsze... ( oczywiście jeśli kobieta ma wysoką samoocenę to te uczucia są mniej intensywne, ale są na bank). Po trzecie kobieta dla swojego faceta chce być najcudowniejsza,najpiękniejsza i naj naj... nawet jak ma 85 kilo, jest przeciętna itd to i tak chce częstych komplementów. Ona wie, że nie jest najładniejsza i często jest tak, że odbiega od wielu innych kobiet ale to nie zmienia faktu, że chce słyszeć iż to ona jest najcudowniejszą kobietą na ziemi. I często męczą swojego faceta o to , a jeśli nie to i tak chciały by to słyszeć. Często są z tego powodu zdrady. Mąż za mało wielbi swą nimfę a ona czuje sie niekochana lub niepożądana to w momencie gdy zjawi się taki, który powie jaka to ona cudna nie jest, ONA ulegnie mu bo chce czuć się number one ( nawet jeśli miałoby to trwać chwile...mówię to o pewnym odsetku kobiet). I po ostatnie co chciałam tu napisać to PLOTKI. To ciekawe zjawisko bo kobiety rzadko w oczy mówią co im leży na sercu. Rozmawiają, uśmiechają się a gdy ta osoba wyjdzie to tyłek obrobią jej i to ostro. Taka dziwna przypadłość. I to w pewnych przypadkach jest brak odwagi, czasem nie chcemy zasmucić tej osoby albo po prostu psuć sobie z nią relacji... no a poza tym plotkowanie o innych daje nam zadowolenie, zaspokojenie umysłowe. My musimy gadać, musimy przeżywać coś... ale to bardzo indywidualne jest. Bo jakaś część kobiet obgaduje nałogowo udając super przyjaciółkę, domaga się kłamstw od faceta względem naszego wyglądu aby poczuć się lepiej i analizuje wszystko aby na siłę odszukać drugie dno... A i jeszcze coś my strasznie lubimy fochy ( większość z nas). Fochy mają wiele funkcji 1. Foch zasłużony ( przeskrobaliście coś)- trza przeprosić i prosić o wybaczenie oczywiście;p + prezencik będzie mile widziany 2. Foch ( bo powiedzieliście coś co nam nie pasuje) - no cóż trza przeprosić bo inaczej seksu może nie być ( tu trochę oczywiście koloryzuje) 3 Foch ( bo mamy zły humor) - musimy jakoś odreagować a waszą rolą jest koło nas chodzić aby ten humor poprawić. 4. Foch z nudów ( aby sprawdzić czy jeszcze tak samo wam na nas zależy)- no to też wypada pochodzić koło nas, pocałować w czółko, albo i kolacje zrobić. Mam nadzieję, że kobiety nie będą obrażone za zdradzenie odwiecznej tajemnicy kobiet ( tak jak pisałam, uważam tak o większości i uważam, że każda kobieta ma choć część tych cech a niektóre i wszystkie). A I NA KONIEC - kobieta sama do końca czasem ni ewie czego chce dlatego ciężko jest zadowoli ćnas bo chcemy czegoś romantycznego, wyjątkowego albo coś ale jak już to robicie to w sumie coś nam nie pasuje a my nawet nie wiemy co więc wtedy co? Foch;)