Dodaj do ulubionych

Człowieku, porozmawiajmy

17.06.10, 10:13
... o rozmawianiu smile
Jakim jesteś rozmówcą? Gdybyśmy się umówili na spotkanie, w cztery oczy, np. w kafejce... kogo bym tam spotkała?
Mocno gestykulującą i głośną gadułę? Wystraszonego żuczka? Język by Ci się plątał podczas cichego wypowiadania słów? Czułabym Twój przeszywający wzrok czy za Chiny nie mogła z Tobą nawiązać kontaktu wzrokowego? Może leciałyby anegdoty jak z rękawa? Albo serie pytań do mnie? Może jakieś rumieńce na policzkach? Czy pewność siebie i błyskotliwość? Złośliwostki albo mamrotanie? A może w ogóle jesteś małomówny/a?
Jakby to było? smile
Obserwuj wątek
    • rafae Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 10:16
      Claire.. jestem pod wrażeniem..
      Zresztą, nie pierwszy raz.. wink
      • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 10:46
        Nie wiem, dlaczego, Raf... ale dzięki wink

        Więc jakim jesteś rozmówcą?
        • rafae Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 11:26
          "Nie wiem, dlaczego, Raf... ale dzięki wink"

          Dobrze wiesz.. wink

          "Więc jakim jesteś rozmówcą?"

          Ciągniesz za język, ciągniesz. big_grin
          I nawet nieźle Ci to wychodzi. wink


          Psieprasiam, że wcześniej napisałem nie na temat, ale czasem "tak mam".
          A co. wink

          Dobra..
          Rozmówca..
          Zajebyście komercyjny, układny, spełniający oczekiwania. Widzisz mnie takim, jakim chciała byś mnie zobaczyć. Wynika to także z charakteru mojej pracy.

          Prywatnie?
          Zupełnie nie zwracam uwagi na to kim chciał bym być w oczach innych.
          Stanowię niebezpieczną autonomię i anomalię big_grin , która jak zauważyłem, zajebyście fascynuje, albo w trybie natychmiastowym odrzuca. Z tym ostatnim, to fajnie, bo automatycznie odpada mi marnowanie czasu.

          Akcentowanie poszczególnych części wyrazów za pomocą werbalnego nacisku, jak również realnego gestu odbywa się w sposób tak naturalny, że nigdy jeszcze nikt nie uciekł nawet wówczas, gdy akcent bywał nieco dynamiczny. wink

    • ane-tal Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 10:22
      W moim prezypadku roześmiane oczy i no cóż... tzw. "banan" na twarzy-
      tak reaguje jeśli spotykam się z kimś na kim mi zależało . A
      rozmowa - na początek sie nie znamy, wiec to też zależy od Ciebie-
      ja lubie rozmawiać - nieznajomych nie zarzucam gradem słów.
      • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 10:48
        Kurczę... czasami też nie mogę opanować banana smile aż do bólu policzkowego smile
    • bursztynula Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 10:23
      cichutka, grzeczniutka myszeńka, prawda Morti???wink
      zazwyczaj inni się przy mnie rozgadująsmile
      rumieńce często
      a i język czasem się plączewink
      chyba dostosowuję się jakoś, nawet może automatyczniewink, tak mi się
      wydaje, więc w sumie dużo zależy od współrozmówcy
      od wspólnych tematów też smile
      • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 10:49
        Ulcia, coś Ci nie wierzę w tę myszeńkę big_grin
        • bursztynula Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 13:20
          jak babcię w trampki i bumtrum, no
          tylko, że szara powiedzieć nie mogę, bo spłowiała ostro i zesmażona
          miejscami...
          Morti, jak tu trzeba świadczyć, to Tyś się akurat do roboty wybrał???
          nadgorliwość gorsza od faszyzmu...

          eeenooobooooiiiiii to ja sie tak w Dobrym Towarzystwie czyli, że
          przy Was czasem rozgaduję...
          jw widać...

          wersja skrócona odpowiedzi - martwi mnie ta moja niewiarygodność...
          hmmm zwłaszcza w kontekście przyszłej prezydentury...
          wink
    • robert.83 Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 10:47

      Rzadko wypowiadane komentarze, ucieczka wzrokiem kiedy się skupiam
      na artykulacji myślismile, kontakt wzrokowy kiedy chcę Cię lepiej
      poznać. Badanie na co mogę sobie pozwolić, myśli wokół tego co
      mówisz.

      Czasem gadulstwo na niskim poziomie sensu, czasem cisza - której nie
      zasypuję na siłę. Żywa gestykulacjia przy byle okazjismile. Czasem
      złośliwostki mające spowolnić Twój pęd ku samokonwersacjismile.

      Jest też tendencja do wchodzenia na trudne tematy, wchodzenie do
      głowy - oficjalne lub ukrywanesmile.
      • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 11:00
        Dobrze, że nie mam pędu ku samokonwersacji wink
        Wchodzenie do głowy - fascynująca rzecz... ale najchętniej ją skrywam bo to ludzi odstrasza wink
        • robert.83 Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 11:58

          Jednych odstrasza, innych niesmile. Ale, Claire, też myślę, że częściej
          to pierwsze.

          Pęd do samokonwersacji czasem jest miły. Lubię jak ludzie czują się
          ze mną swobodnie - jak przestają W KOŃCU mysleć co wypada mówić i w
          jaki sposób. Jak otwierają się, przestają udawać, męczyć pozami,
          starać. Jak się to dzieje - jestem wniebowziętysmile.
          • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 12:05
            Samokonwersacja jest dla mnie zaprzeczeniem rozmowy, której istotą jest wymiana, jakaś tam naprzemienność wypowiedzi. No i samokonwersujący zdaje się w ogóle nie słuchać wink
            • robert.83 Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 18:15

              Nie bądźmy purystamismile. Czasem niech bedzie samokonwersacjasmile.
              Czasem ktoś po prostu chce się wygadać i chwilowo nie jest
              zainteresowany słuchaniem. I wiesz co? Idę na to.
              Jeśli nie dzieje się to bez przerwy to spokojnie godzę się na to,
              żeby moje słowa nie były łapane z całą uwagą. Fakt, że przy okazji
              sam mogę być trochę rozkojarzony, ale nie, żebym się specjalnie
              obrażałsmile.

              Nie lubię za to agresywnego stylu rozmowy - takiego opartego na grze
              sił. Śmieszą mnie osoby, które - same biegłe w swej dziedzinie - nie
              dopuszczają myśli, że ktoś może być bieglejszy. Wszystkowiedzący
              ludzie sukcesu smilesmilesmile. Męczą mnie ludzie oczekujący Bóg sam wie
              czego od wszystkich dookoła, łaskawie tolerujący nikczemną tłuszczę,
              którą kopnął zaszczyt kąpania się w blasku ich heroicznej prezencji.
              Tacy ludkowie, którzy mówią o sobie "Tomasz"... co samo w sobie nie
              jest zbrodnią... ale słowo "Tomek" jest już dla nich prawie
              policzkiemsmile.
              • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 18:43
                Takie wygadywanie jednostronne to już między przyjaciółmi chyba a nie na
                pierwszym spotkaniu w kafejce wink
                • robert.83 Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 18:59

                  A trema? Jedni nie wiedzą co powiedzieć, inni zapominają, że można
                  przestać!smile

                  A tak serio to masz rację - odjechałem myślami w kierunku okresowo
                  powtarzalnych rozmów przyjaciół.
                  • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 19:04
                    No trema to akurat jest mi bardzo nieobca smile
    • naya Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 11:01
      Lubię rozmawiać, dyskutować i podobno umiem słuchać. Gestykuluję umiarkowanie i nie przeszywam wzrokiem. Chociaż kiedyś ktoś zarzucił mi, że nie rozmawiam, tylko przesłuchuję. Wszystko dlatego, że nie znoszę rzucania wyświechtanymi frazesami i od razu domagam się uzasadnienia ( w ważnych sprawach). Rumieńce na policzkach się zdarzają.wink
      • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 11:18
        Coraz więcej wspólnych z wami rzeczy odkrywam smile
        Tzw. wiercenie dziury w brzuchu, gdy ktoś na odczepnego coś odpowiada albo wymiguje się od odpowiedzi - ooo taaak! big_grin Tylko że ja wiercę dziury osobom, które już dobrze znam, obcym nie śmiem smile
    • bugelka Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 11:23
      Najpierw bardziej obserwuję.
      Nie pytam jeśli widzę, że pytania byłyby krępujące.

      A w ogóle to mało mam do powiedzenia tongue_out
      wink
      • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 12:07
        > A w ogóle to mało mam do powiedzenia tongue_out

        To sobie wkrótce pomałomówimy wspólnie, Bugisiu big_grin
        • bugelka Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 13:01
          hahahaha

          oczywiście big_grin
    • tapatik Przekonaj się na żywo 17.06.10, 11:28
      Ja nie mam problemu z rozmową na żywo. A zcy jestem nudny czy ciekawy to nie
      mnie oceniać.
      • mloda2007 Re: Przekonaj się na żywo 17.06.10, 12:23
        Ja jestem potworną gadułą i sporo gestykuluję. Uwielbiam kiedy
        podczas rozmowy poruszane są różne tematy, kiedy można dyskutować do
        woli i wymieniać poglądy - bo wtedy najłatwiej poznaje się
        człowieka. Jeżeli z kimś rozmawiam to patrzę w oczy i staram się nie
        uciekać wzrokiem. Słucham uważnie, bo pomimo, że jestem paplarą to
        nie zagaduję tylko również chętnie słucham smile Nie rumienię się no
        chyba,że od nadmiaru emocji smile
    • timiy2 Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 12:27
      eee..., nie wiem co powiedzieć tongue_out
      • krolowa_potepionych Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 12:41
        Oj gadam, gadam, plączę się, zapominam, co chciałam powiedzieć, wracam do
        poprzedniego tematu, o i milknę, jak się czymś speszęsmile
    • uny Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 13:12
      ja tam sie nie odzywam. wink
      • bursztynula Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 13:22
        o to prawie tak jak jasmile ale mi nie wierzą... sad
        • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 18:28
          Spoko Ulcia, mi tez nikt nie wierzy, że nieśmiała jestem, dopóki sam się
          osobiście nie przekona wink
        • one.kozie.death Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 20:38
          tia jasne
          zagadałem Ulę

          u mnie dużo gadam
          dużo słucham
          dużo patrzę
          często widzę
          a rumieńce to nadciśnienie po piwie wink
          no i te złośliwostki big_grin
          • bursztynula Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 21:39
            złośliwostki... oszszszszsz Brutusie... zapamiętam sobiewink...
            • one.kozie.death Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 21:49
              kiss
              • bursztynula Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 21:51
                sobie tu nie pozwalaj...
                • one.kozie.death Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 21:52
                  tongue_out kisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskiss tongue_out
                  • bursztynula Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 22:04
                    spłonęłłłłam z zawstydzenia, więc mnie chyba jutro nie będzie...
                  • bursztynula Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 22:15
                    tym tu... procederem... fajny wątek Cler psujesz... spać!! sio!!
                    takie z Ciebie wsparcie pffff
                    wink
                    zapamiętane fymmm
      • bugelka Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 13:23
        Uny, się tak czaisz i czaisz na forumie a na żywo to dusza towarzystwa zapewne ;D
        odpowiednie osoby za jęzora musze pociągnąć to zaraz powiedzą big_grin
        • uny Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 13:38
          no nie wiem.
    • mi-l-ja ze mną bywa różnie 17.06.10, 13:28
      jeśli rozmówca jest nieśmiały, wyłazi ze mnie dusza towarzystwa z
      domieszką klauna - tak na dobry począteksmile, staram się stworzyć
      sympatyczną atmosferę, ale ogólnie na pewno jestem mniej
      bezpośrednia niż w kontaktach "netowych" i nie drążę tak mocno
      osobistych tematów...

      przy rozmówcy pewnym siebie z mojej strony następuje delikatne
      wycofanie hihi, słucham, obserwuję, analizuję, porównuję.... raczej
      nie daję się zbić z tropu, ale robię wrażenie osoby dosyć
      nieśmiałej, choć czasami, jak coś powiem, widzę tzw. szczękoopad wink,
      co przyznaję sprawia mi dziką satyfakcję big_grin

      my, Bliźniaki podobno jesteśmy dwulicowe hihi
      • waganiemama Re: ze mną bywa różnie 17.06.10, 17:08
        pod tym się mogę podpisać

        pozdrawiam, Siostro-Bliźniaczko wink
        • mi-l-ja :D 17.06.10, 17:20
          pozdrawiam również smile
          • mappi Re: :D 17.06.10, 17:48
            ja kiedyś wspominałam jak to jest ze mną
            że się tak niemiłosiernie ....wgapiam

            i wyszła mi anty reklama
            smile
            więcej wnikać chyba nie będę
            o i już

            pzdrbig_grin

            p.s....fajny "wontek"
            • bugelka Re: :D 17.06.10, 18:04
              mappi napisała:

              > ja kiedyś wspominałam jak to jest ze mną
              > że się tak niemiłosiernie ....wgapiam
              >

              Nie zauważyłam.
              Poważnie smile
              • claire.ampres Re: :D 17.06.10, 18:13
                Wgapia się, wgapia... smile
                Niemiłosiernie! wink
                • bugelka Re: :D 17.06.10, 18:19
                  no to widocznie mi nie przeszkadzało i nie zauważyłam smile
                  • mappi Re: :D 17.06.10, 18:32
                    boś Ty jest poza zasięgiem mojego wzroku
                    ....znaczy piętro niżej
                    od moich oczu
                    big_grin
                    • bugelka Re: :D 17.06.10, 18:39
                      aaaaa

                      to wszystko tłumaczy smile
                      • mi-l-ja Re:czy mappi się gapi? 17.06.10, 20:51
                        wink
    • bugelka idąc za ciosem 17.06.10, 14:21
      to jakich rozmówców nie tolerujecie/męczycie się a jacy są dla was idealni (no,
      odpowiedni)?

      Męczę się przy egoistach, przechwalaczach i samolubach. Uprzejmie kiwam głową i
      tylko czekam na odpowiedni moment aby zwiać.
      W sumie ich toleruję, bo mają jakąś tam potrzebę uzewnętrznienia się jednak nie
      są dla mnie wymarzonymi rozmówcami.
      smile

      Za to lubię rozmawiać z ludźmi tzw normalnymi tzn z którymi można konie kraść wink
      I pożartować, i poważnie pomówić, i pomilczeć...

      smile
      • mi-l-ja Re: idąc za ciosem 17.06.10, 15:42
        >Męczę się przy egoistach, przechwalaczach i samolubach. Uprzejmie
        kiwam głową i tylko czekam na odpowiedni moment aby zwiać.

        dodam jeszcze malkontentów, takich, którzy wiecznie widzą jakiś
        problem: kawa jest za słaba, kelnerzy powolni, pogoda brzydka tongue_out

        nie przepadam też za ludźmi, którzy niewiele mówią o sobie, za to
        interesuje ich dosłownie każdy szczegół z mojego życia uncertain i
        wypytują mnie w sposób powiedziałabym dość bezceremonialny...

        i podobnie jak Ty Bugi lubię normalnych smile smile
    • aglaja-a Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 14:35
      Rozmówcą(?) okropnym...
      wystraszony żuczek, mrukowaty do tego, mówiący zdecydowanie za cicho, niekontrolowane rumieńce nie wiedzieć kiedy i czemu i na co i tak bez przyczyny zupełnie... i takie raczej unikanie oglądania oczóf i kontaktu wzrokowego...
      nadmierna gestykulacja też niestety i gadanie głupot bez sensu, ładu i składu, w których w końcu sama się nie łapię... to znaczy często w trakcie monologu zapominam o czym mówię, jaki jest cel moich wywodów, do czego zmierzam i co chciałam jeszcze dodać...
      ogólnie nieśmiały i małomówny, ale jak już poczuje się bezpiecznie i popłynie tooo... same głupoty, same głupotywink
      • hellish.monster Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 18:45
        aglaja-a napisała:

        > ogólnie nieśmiały i małomówny, ale jak już poczuje się bezpiecznie
        > i popłynie tooo... same głupoty, same głupotywink

        znaczy się cosik zupełnie jak i ja wink
    • hellish.monster a ja... ;) 17.06.10, 16:49
      Poznawanie nowych ludzi jest zawsze niesamowitym stresem dla mnie, a to dlatego, że jestem osobą chorobliwie nieśmiałą. Z tego też powodu spotkania 1 na 1 są dla mnie bardziej komfortowe. Nie denerwuję się aż tak bardzo. Próbuję wymyślać tematy, żeby nie siedzieć w ciszy - bo cisza pomiędzy dwoma nieznajomymi osobami jest niewygodna... Nawet patrzę w oczy... I mam tendencję do zadawania mnóstwa pytań, oj tak wink A moją cechą charakterystyczną jest głośny śmiech, często nawet płaczę ze śmiechu. Rumieńce? Są non stop, taka wada osób o urodzie pyzy mazowieckiej, typ pszenno - buraczany...

      Jak jest więcej ludzi? Wiedzący wiedzą... Przez pierwszą godzinę trzęsą mi się ręce, obgryzam paznokcie... dopiero po jakimś czasie się rozkręcam i próbuję się odzywać... a jak już się rozkręcę, to może być ciekawie - choć tylko czasami, bo ogólnie typ ze mnie nudny...
      • claire.ampres Re: a ja... ;) 17.06.10, 17:28
        Jestem szczerze zaskoczona smile
        • timiy2 Re: a ja... ;) 17.06.10, 18:10
          a ja zdziwiony wink
          • robert.83 Re: a ja... ;) 17.06.10, 18:16

            A ja się nie spodziewałem.

            tongue_out
            • hellish.monster ale że 17.06.10, 18:40
              o coś Państwu chodzi? bo nie ogarniam wink
              pytam lekko się czerwieniąc wink
              • claire.ampres Re: ale że 17.06.10, 18:53
                Hehe, Helka nas robi w bambuko big_grin
                • hellish.monster Re: ale że 17.06.10, 18:58
                  no f....n' way!
                  Helka taka mocna w paluszkach wink
                  a Monika? chciałaby, a nie wie jak - być mocną w gębie...
                  • claire.ampres Re: ale że 17.06.10, 19:05
                    No prroosszz... jak to się znowu ten sam wniosek narzuca, że pozory strasznie
                    mylą wink
                    • hellish.monster Re: ale że 17.06.10, 19:10
                      ależ oczywiście, że tak!
                      ja często tę tezę powtarzam!!!
                      big_grin
    • rafae Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 17:41
      ale popatrzcie co nam tu wyszło big_grin

      co drugi wpis, to typowe/nietypowe ogłoszenie matrymonialne, bez wyraźnego
      ukierunkowania. big_grin
      • hellish.monster Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 17:48
        to przykre, że tak uważasz
        • rafae Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 17:56
          "to przykre, że tak uważasz"

          No co? wink

          jak rozwinąć wszystkie wpisy, to wychodzi istna skarbnica gotowych opisów na
          jakiś buziaczek pl, czy inne ustroistwo.
          No czysta skarbnica. big_grin

          Nawet można odnaleźć wpis typu: "jestem, jaki jestem" big_grin
          I nawet stare wyjadacze się załapali big_grin
          • mi-l-ja tak mi się luźno skojarzyło z wypowiedzią kolegi 17.06.10, 18:10
            Pewien facet dostał skierowanie do seksuologa.
            Ten pokazuje mu album z figurami geometrycznymi.

            - Z czym się to panu kojarzy? - pyta seksuolog, rysując kwadrat na
            kartce papieru.

            - No, z gołą babą !

            - Aha, mówi lekarz i rysuje ołówkiem trójkąt. A co pan o tym sądzi ?

            - O, ta jest jeszcze lepsza, panie doktorze !

            - No, a co pan powie na to? - pyta lekarz wskazując na trapez

            - W życiu nie widziałem takiej fajnej laseczki! Skąd pan je ma,
            panie doktorze?? - pyta pacjent.

            - Ja coś panu powiem - mówi lekarz - pan jest niewyżyty seksualnie,
            a do tego chyba zboczony

            - Ja jestem zboczony??? A kto mi te wszystkie świństwa tu
            narysował ?!


            wink
      • mi-l-ja Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 17:55
        ogłoszenie matrymonialne??? gdzie?
    • puch_atek Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 18:44
      spytalbym Cie Claire o co biega z tym Arsenalem, a potem musialabys uzyc funkcji fake call co by uciec, albo powolac sie na jakis przypalajacy placek w piekarniku lub cos podobnego, hihi, bo hopla mam na punkcie pilki, tak to widze big_grin
      lubie gadac, mrukiem nie jestem, ale pomilczec we dwoje tez mozna milo, jak jest komfort i zrozumienie takiej potrzeby (mozliwej przyjemnosci z tego tez)
      a w towarzystwie raczej nie lubie byc w centrum uwagi, zwlaszcza jak mi nieznane, musze sie wczuc o co w nim biega najpierw, wole sie przysluchiwac i analizowac hihi, i sie rozkrecac powoli
      to co Helcia powiedziala o milczeniu przy osobie nieznanej jest bardzo trafne, niezrecznie sie robi hihi, ale jak juz jakis kontakt wczesniej byl (allelujah gg lub inne formy pisane lub paszcza) to chyba nie ma problemu.
      zaden zuczek, i oczy trzeba zobaczyc, ale chyba nie gapic sie bezwstydnie hihi, pamiec do anegdot/kawalow zerowa, gestykulacja umiarkowana sladowa, cera w porze letniej sniada - efekt buraczka niezaobserwowany, pytan bezczelnych i osobistych nie zadaje (chyba ze czuje ze mozna).

      dziekuje (forma zapozyczona, copyrights Mappi)
      • hellish.monster Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 18:47
        puch_atek napisał:

        > pytan bezczelnych i osobistych nie zadaje (chyba ze czuje ze mozna)

        a na zadane odpowiadasz...?
        wink
      • claire.ampres Re: Człowieku, porozmawiajmy 17.06.10, 19:02
        Hahaha... Puchaty, jakie piękne szczegółowe zeznania big_grin No chyba na każde pytanie odpowiedziałeś... to się nazywa pełna odpowiedź big_grin

        A fake calla bym nie musiała używać gdyż o Ars przegadałam już dłuuugie godziny z 1) jednym moim długoletnim funflem oraz 2) śwagrem smile no i placków w piekarniku nie piekę tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka