uny
24.08.10, 12:41
co wy na to aby dopuścić takowe na forum. odnoszę wrażenie, że ciągłe upominanie jest niczym walka z wiatrakami.
"kwieciste wypowiedzi" świadczą tylko o autorze. cenzurowanie wypacza sens postów, a przepisywanie teksu z "czyszczeniem" jest syzyfową pracą.
co wy na to?
zgadzamy się na ww. czy zostaje po staremu?