a_day_before_tomorrow Re: Choróbsko.... 31.12.10, 11:11 Mnie też jakaś zaraza łapie. Chyba wzorem Hanny Bakuły rozchoruję się na sylwestra. (opowiadała o swoim patencie spędzania sylwestra w dzień dobry TVN ) Odpowiedz Link
lesher Re: Choróbsko.... 31.12.10, 11:14 Normalnie pogrom jakiś.... już kilku moich znajomych też powaliło... Ja na szczęście się (jeszcze) trzymam... Twoje zdrówko Slayerko!! Kuruj się ekspresowo! I najlepszego w NY Odpowiedz Link
slayerhood-ka Re: Choróbsko.... 31.12.10, 11:19 Dzięki Kuruję się połknąwszy połowę apteczki czekam na cud Kuracja to jedno a postawienie na nogi to drugie. licznik wskazał 38,3 yhmmm Odpowiedz Link
slayerhood-ka Re: Choróbsko.... 31.12.10, 11:22 no masz Ci - to juz wiadomo, ze mnie pokarało Odpowiedz Link
lesher Re: Choróbsko.... 31.12.10, 11:35 Fripens, ale Ty za to non stop pokutę i umartwienia odprawiasz! Odpowiedz Link
fripo Re: Choróbsko.... 31.12.10, 11:51 hahahahahahahahaha dobre więc zamienie na pokutę seksu do smierci Odpowiedz Link
bursztynula Re: Choróbsko.... 31.12.10, 12:32 hmmm jeśli ktoś już musi... niech choruje... na zdrowie... ja oświadczam, że zamierzam się wyszaleć nie wygupiajcie się z tym chorowaniem... to niezdrowe... czasu szkoda... zdowia życzę Odpowiedz Link
slayerhood-ka Re: Choróbsko.... 31.12.10, 12:37 ale mnie tam choróbsko w niczym nie wadzi, juz apteczka zadziałała i latam po domu Odpowiedz Link
bursztynula Re: Choróbsko.... 31.12.10, 13:36 może to dusza... bo ciału wystarczy 36,6... zdrówka Odpowiedz Link
sebtrom Re: Choróbsko.... 01.01.11, 12:58 ja od tygodnia ledwo zipie.....nie pamietam kiedy ostatnio miałem takie....przygody zdrowotne Odpowiedz Link