robert.83 20.06.11, 09:03 ...z koksem? No ju... Uporamy się z poniedziałkiem rachu ciachu i... prawie weekend Zamiast kawy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert.83 Re: Jedziemy...? 20.06.11, 09:24 Im dłużej się słucha tym bardziej wchodzi . Odpowiedz Link
user0001 Re: Jedziemy...? 20.06.11, 09:26 Żadnego koksu, anabolików czy innego gó..a. Pozostańmy przy środkach naturalnych. A do weekendu odliczam już godziny Odpowiedz Link
bez.pokory Re: Jedziemy...? 20.06.11, 10:38 ja poproszę o coś na uspokojenie, bo od samego rana mam nerwa i rzucam mięsem na prawo i lewo z góry dziękuję Odpowiedz Link
waganiemama Re: Jedziemy...? 20.06.11, 10:53 może takie? niestandardowe troszkę hehe... Odpowiedz Link
bez.pokory Re: Jedziemy...? 20.06.11, 16:22 moze być Waguś... dzięki uspokojona nieco, mogę posłuchać Odpowiedz Link
robert.83 Re: Jedziemy...? 20.06.11, 19:19 Łe? Ale... ale... hmm.. Jaktyś to wygóglała w tym YT? Jak to wpisać? Odpowiedz Link
robert.83 Re: Jedziemy...? 20.06.11, 14:53 Dziś obejdzie się bez kawy. Grr... i jutro chyba z rozpędu też! Odpowiedz Link
lesher Re: Jedziemy...? 20.06.11, 19:27 Ja właśnie trzecią dzisiaj zapodałem... Inaczej dawno bym spał snem sprawiedliwego... Odpowiedz Link
robert.83 Re: Jedziemy...? 20.06.11, 19:31 Usnąłem dziś w taxi i mało się nie rozwaliłem na moście siekierkowskim. Facet sobie przypomniał, że na Gocław to z "tamtego" pasa... a że ślisko było... to nas obróciło. Odpowiedz Link
lesher Re: Jedziemy...? 20.06.11, 19:37 Kurde, no czytam że mało co nie rozwaliłeś się jadąc taxi i zacząłem się zastanawiać, czy robotę zmieniłeś, czy jak?? Taksiarze to rzeczywiście niekiedy mają "wesołe" pomysły, ale czegoś takiego to bym się nie spodziewał. A skąd to Litwini wracali? Odpowiedz Link
lesher Re: Jedziemy...? 20.06.11, 19:50 Dopiero potem doczytałem dalszą część Twojego postu... Odpowiedz Link
lesher Re: Jedziemy...? 20.06.11, 19:51 BTW pracujesz gdzieś w okolicach Galerii Mokotów? Odpowiedz Link