Dodaj do ulubionych

Ile powinien

    • misself Re: Ile powinien 15.07.11, 15:20
      noajdde napisał:

      > Ile powinien zarabiać mężczyzna by w waszych oczach nie uchodził za nieudacznik
      > a?

      A to wiadomo? Dobrze wychowani ludzie nie mówią o pieniądzach.
      Nie wyobrażam sobie, żebym miała zapytać kogoś wprost, ile zarabia.
      A jak się tym chwali, to jest burakiem. Nawet jeśli to są grube tysiące.

      Każdy człowiek powinien zarabiać tyle, żeby mu wystarczało na godne życie i wszystkie potrzeby. A jak kobiety potrzebą jest mieć brylanty co tydzień i raz w miesiącu futro z norek... to niech mieszka z bankomatem. W ludziach cenię cechy ludzkie, praca i kasa to rzecz nabyta.
    • czarny_rojek Re: Ile powinien 15.07.11, 15:39
      Sami filozofowie... Od powiem ci prosto: od 5 patyków wzwyż, czym więcej tym lepiej
    • chajro Re: Ile powinien 15.07.11, 15:54
      Powinien zarabiać tyle, żeby mógł utrzymać rodzinę. Ale -czasy są trudne i na ogół i tak z jednej pensji nawet dobrej, rodziny utrzymać się nie da. Nieudacznik moim zdaniem, to ktoś, kto kiepsko zarabia i nie robi nic, żeby poprawic sytuację (nie szuka lepiej płatnego zajęcia albo nie stara się dorobić)
    • iggnacenta Re: Ile powinien 15.07.11, 16:03
      Skoro nie docierają do Ciebie racjonalne argumenty i nadal domagasz się konkretnej odpowiedzi... ehh... sam się o to prosiłeś.

      Jak już ktoś wspomniał - zależy do jakiej ligi chcesz się załapać. Wiadomo, im bardziej prestiżowa, tym więcej trzeba wyłożyć, a zwłaszcza na start. Dla Ciebie chyba jednak nie czołówka, skoro masz problem z kasą - a ponadto jesteś brzydki, więc nawet o tym nie myśl.

      Bo widzisz, bycie z kimś jest jak sport. Uprawiając go możesz kupować najlepszy sprzęt i wszystkie gadżety z nim związane, a to co przestanie być na czasie wyrzucać do śmieci.
      Na narty można jeździć do najdroższych kurortów w Alapach ale...
      Możesz też kupić buty, a narty pożyczyć lub popytać znajomych, którzy wymieniają co jakiś czas swoje i stare nie są im już potrzebne. Jechać w tańsze miejsce i też się świetnie bawić. Rozumiesz?

      Nie musisz dawać kobiecie futra (o którym pisałeś), bo może ona potrzebuje jedynie ciepłego swetra pod swój płaszczyk. Nie zakładaj, że każda dziewczyna to suka i będzie na Tobie żerować. Jak szukasz partnerki wśród takich, które gardzą pracą i czekają aż przyjedzie rycerz na białym koniu, to zmień plany (a one niech nadal czekają).

      I nikt Ci nie powie ile masz zarabiać (to zależy od tylu zmiennych, że to tak jakbyś chciał wiedzieć jak długo będziesz żył) A jeżeli jesteś aż tak zdesperowanym człowiekiem bez nadziei na przyszłość, to idź i poszukaj sobie kobiety takiej jak TY - brzydkiej, biednej i niechcianej (albo nawet brzydszej, biedniejszej i bardziej niechcianej niż Ty - to wtedy zawsze będziesz dla niej bogiem).
      • robert.83 Re: Ile powinien 15.07.11, 16:13

        Fajnie napisane. Pozdro.
    • rumburak_don_pedro_fantomas Re: Ile powinien 15.07.11, 16:09
      Powinieneś zarabiać dokładnie 2747,32 netto i już.
      • rumburak_don_pedro_fantomas Re: Ile powinien 15.07.11, 16:12
        to znaczy chodziło mi oczywiście o miliony dolarów
    • noajdde Re: Ile powinien 15.07.11, 17:34
      A gdzie ja napisałem, że "Dostaję 2 tys. - żadna mnie nie chce"???
      Ależ ten portal jest żałosny. To zawsze działa w ten sposób? Pismaki naginają fakty, dodają treść, naciągają? Nigdy nie wierzyłem w media. Z kałuży robią potop. Nie jestem aż tak głupi by podawać konkretne liczby ani tak pusty by wierzyć, że pieniądze stanowią jedyny powód mojej samotności.
      • gyubal_wahazar Re: Ile powinien 16.07.11, 19:11
        Chyba 2-gi raz od ponad roku się z Tobą zgadzam. Skąd do wafla żurnaliści GW wyciągnęli Twoje rzekome 2 tysie ? Bez 2 tysi siła rażenia znacznie mniejsza, więc mniejsza a faktami.
        Nie lubię to.
    • bopin Są rózne czynniki 15.07.11, 18:03
      To zależy m.in. od okolicy. Ponadto od klasy społecznej w której poszukujesz wybranki portfela, znaczy serca. Są takie mniej wymagające i bardziej.Np. niektóre panny z bogatych domów nie muszą się martwić o kasę więc nie zwracają na nią uwagi u partnerów. Same sobie wszystko fundują. A takie biedulki z nizin, to byle lizak za złoty pięćdziesiąt cieszy. Więc przede wszystkim musisz określić swój target, zarabiasz 650 na rękę, to podrywasz w okolicy o niższej stopie życiowej, koleżanki ze środowisk proletariackich o niewielkich wymaganiach. Poza tym czasami można nadrobić braki materialne innymi walorami: sprawność fizyczna, oczytanie, elokwencja. tylko wtedy też swoje zaloty musisz skierować tam, gdzie to ma jakąś wartość. Np. wśród znudzonych plażowiczek, które przyjechały nad jezioro, bo nie stać je na Saint Tropez. Wszystko kwestia odpowiedniego marketingu.
    • adoptowany Re: Ile powinien miec 15.07.11, 18:27
      taaa..kolejny frajer ktory mysli kasa zdobywac atrakcyjne laski..Tam juz ci ktos powiedzial barkuje ci 15 cm., a ja do tego dorzuce brak intelektu,polotu i fantazji w obcowaniu z kobietami.Czesto jest to powiazane ze szpetota fizyczna / nadwaga itp./ Kasa jest wazna ale dopiero potem,jesli nie uwiedziesz dziewczyny atrakcyjnym wygladem i urokiem osobistym to daj sobie spokoj. Na szybko z kasa masz do dyspozycji dziwki.Howgh.
      • noajdde Re: Ile powinien miec 15.07.11, 18:39
        Zawsze twierdziłem, że dla kobiet uroda mężczyzny jest rzeczą najważniejszą (wbrew stereotypom na relację odwrotną). Wcale się tego nie wypieram. Pieniądze stoją na drugim miejscu, często jako jedyny ratunek dla ludzi brzydkich i to jest pozytywne. Jednak nie takie pytanie zostało postawione na początku tego wątku. Jakiś pożal się admin dodał od siebie na głównej.
    • tom.gorecki Znowu badanie tanim kosztem. 15.07.11, 20:54
      Nie odpowiadać. Olewać.
    • ikcort Re: Ile powinien 15.07.11, 21:55
      Musisz częściej słuchać kawałka "Jesteś playboyem" zespołu Weekend. Ten numer to podstawa, jeśli chcesz budować poczucie własnej wartości, pewność siebie i stabilne relacje z kobietami. Nauczyć się tekstu na pamięć i często nucić pod nosem. Pamiętaj: "I gruba kasa nie może ci, nie każda materialna, stary, uwierz mi".
    • konsultant313 Re: Ile powinien 15.07.11, 22:12
      W Wawie, koło 30tki, to poniżej 10tki brutto to wstyd w kręgach po dobrych uczelniach.

      W innych miastach podejrzewam, że próg = 7k brutto?
      • ikcort Re: Ile powinien 15.07.11, 22:20
        > W Wawie, koło 30tki, to poniżej 10tki brutto to wstyd w kręgach po dobrych uczelniach.

        Tej, Dziesiątak, a cóż to takiego "kręgi po dobrych uczelniach"?
        • konsultant313 Re: Ile powinien 16.07.11, 20:06
          Uczelnie inne niż "Wyższa Szkoła czegoś i niczegoś"
          • ikcort Re: Ile powinien 16.07.11, 20:34
            > Uczelnie inne niż "Wyższa Szkoła czegoś i niczegoś"

            Miło, że odpowiadasz na pytania, szkoda, że na inne, niż Ci zadano. Nie pytałem, czym są dobre uczelnie, tylko czym są "kręgi po dobrych uczelniach".
      • kamikadze82 Re: Ile powinien 15.07.11, 22:28
        Jeśłi facet zarabia 2 tys i siedzi u mamusi z żoną i dziećmi i nie potrafi podjąć radykalnej decyzji, podjąć ryzyka zmiany pracy na lepiej płatną bo np się boi albo mu tak wygodnie to wtedy jest cipa. Nie rokuje na to żeby samodzielnie utrzymać rodzinę to nie warto z nim zadzierać. Baba zwiążę się z facetem który zarabia 2 tys teraz ale ma perspektywy na przyszłość, ale jeśli koleś zarabia tyle aby na browar starczyło i na imprezowanie albo tylko na swoje przyjemnosci i ma pracę nie rokującą fnp ciężką fizyczną na stanowisku najniższym z możliwych, albo jest niestabilny zawodowo to kobieta się z nim nie zwiąże (jełśi myśli logicznie i ejst powiedzmy normalna) Kwota dochodów nie jest tu aż tak ważna chodzi o zaradność i spryt zeby utrzymać rodzinę, teraz masz 2 a za kilka lat będziesz miał 5 i będzie git.
        • xaliemorph Re: Ile powinien 15.07.11, 22:42
          I to jest bardzo dobra odpowiedź. Podoba mi się smile
    • xaliemorph 4000 zł,- netto 15.07.11, 22:34
      4000 zł,- netto wystarczy ale nie mniej niż 3600 zł,- czyli de facto nominalnie ciut powyżej średniej krajowej tyle że netto. To taka ot bardzo prosta psychologiczna bariera. Jeśli zarabiasz powyżej średniej krajowej jesteś kimś, tyle że kobiety jakoś dziwnie ujmują świat o nigdy nie potrafią rozróżnić iż ona jest podawana w brutto i oczekują że zarobisz takie same cyferki jak wynosi średnia tyle że te same cyferki będą cyferkami netto na Twojej wypłacie.

      Innymi słowy. Jeśli masz partnerkę z czasów gdy mniej zarabialiście, nie będzie miała aż takiego ciśnienia byś tyle zarabiał. Jeśli masz być fajnym miłym partnerem, nie będzie oczekiwała byś tyle zarabiał. Ale gdy masz jej zbrzuchacić dziecko czyli miłość, dziecko, ty jako ojciec rodziny i te sprawy ... to nie łudź się na jakieś idiotyczne zapewnienia kobiet iż liczy się wnętrze. Prawda jest brutalna, chcesz rodziny, dziecko to zarób na nie. I kobiety doskonale to wiedzą i absolutnie im się nie dziwię. Sam bym tak zrobił.

      W olbrzymi skrócie musisz być kimś więcej niż średniakiem. Kobiety bardzo często kreują fałszywy obraz samych siebie ale nie ma się co obrażać, taka ich rola bo gdy tego nie będą umiały to nigdy nie znajdą faceta. Dlatego choćby w rozmowach niby zapewniały Ciebie że im na pieniądzach nie zależy de facto pieniądze są dla nich jednym z większych afrodyzjaków. To nie wynika z podniety do samych pieniędzy, tylko świadczy o zaradności faceta a to bardzo mocno podnieca kobiety choć nie bezpośrednio. Tak samo choćby facet nie wiem jak się zarzekał że lubi naturalne i tak dalej to zawsze się prędzej czy później obejrzy na jakąś cycatą seksbombę. Taka nasza natura.
      • sharktank Re: 4000 zł,- netto 16.07.11, 14:39
        Pewnie,że nie ma się co dziwić. Śmieszą mnie te opinie innych facetów,że kobiety "lecą na kase". Jasne,że są takie, którym tylko kasa w głowie, ale jest bardzo dużo fajnych, normalnych kobiet, które wcale na kase nie lecą, tylko chcą po prostu normalnie żyć. Na świecie jest wbrew pozorom kilku fajnych facetów i jak kobieta ma do wyboru fajnego faceta, z którym jej się dobrze spędza czas i zarabiającego 2000 złotych oraz innego fajnego faceta, z którym jej się fajnie spędza czas zarabiającego 4000 złotych to co w tym dziwnego,ze woli tego z większą kasą. Niemniej ja uważam,że 3000 netto wystarczy, pod warunkiem,że partnerka tez tyle będzie zarabiać. Tak, aby we dwoje było to minimum 6000 netto. Ponizej tej kwoty nie da się stworzyć fajnego związku z dziećmi.
    • rabin_zec Re: Ile powinien 15.07.11, 22:36
      noajdde napisał:

      > Ile powinien zarabiać mężczyzna by w waszych oczach nie uchodził za nieudacznik
      > a?

      Moje zarobki nie należą do wysokich, mimo to moja żona mnie nie uważa za nieudacznika. Bycie nieudacznikiem akurat nie zależy od grubości portfela.
    • mimozaaaa Re: Ile powinien 15.07.11, 22:40
      ważne gdzie zarabia i ile oddaje swojej połowie,a ile inwestuje w siebie,wiem z opowieści moich znajomych,że są tacy ,co mają średnią krajową ,a wydają dwa razy więcej.Skąd pochodzi ta druga część ?
    • akle2 Re: Ile powinien 16.07.11, 00:22
      Tu musi chodzić jeszcze o coś innego, niż tylko zabezpieczenie bytu potencjalnej rodziny.
      Może jesteś po prostu nieatrakcyjny?
      • czarny.onyks Re: Ile powinien 16.07.11, 08:01
        można być nietrakcyjnym i mieć kobietę i powodzenie u innych...

        to zupełnie inny problem, ale ta osoba i tak nie uwierzy, choćbyśmy tu setki postów napisali...
        bo są inne przywary, które skuteczniej odstraszają kobiety niż brak urody czy marne zarobki....
    • puch_atek Re: Ile powinien 16.07.11, 03:20
      i patrz Noa jak sobie nagrabiles, wzieli cie w obroty na glownej big_grin
      docen teraz jacy tu jestesmy wyrozumiali i jak ci dajemy sie wyszalec big_grin hihi
    • coelka Re: Ile powinien 16.07.11, 03:34
      Wiesz mnie się wydaje, że mieszasz proporcje ciagle piszesz o tych pieniadzach i wygładzie, sama osbiście uważam ,ze wyglad jest wazny pozadanie wchodzi w gre w udanym, nieudawanym zwiazku, ale naprawdę bywa róznie. Natomiast zmien punkt patrzenia , nie patrz na związek dwojga osób przez pryzmat posiadania materialnego. Szukaj miłosci , miłósc jest odrealniona, osadzona poza sfrą zycia racjonalnego, buja gdzies w sferze mistycznej. Jest czyms czego si e pragnie i szuka całe zycie, o czym sie mysli. nie patrz na to przez pryzmat fizyczności i posiadani tylko spróbuj tak dzialc żeby ktos ciebei pokochal za charakter, za prawde o tobie i w tobie, za za interesowania, za rozmowy z toba i za milczenie. nie podchodź do tego w ten sposób pnieważ nie mozna kupic czyichs uczuc oone bujaja poza ta sferą, sa zupełnie nieracjonalne. oczywiscie wiel zwiazków nie przechodzi trudnych prób właśnie dlatego ,ze byly oparte nie na miłosci a na racjonalnosci. oczywiscie na pewne rzeczy nie mozna sobie pozwolic czyli chamstwo i brak szacunku natomiast cos takiego jak chooroba ciezka partnera, choorba dziecka, wypadek a pieniądze też bywa róznie z twoich wypowiedzi wychodzi, e jesli ktos kocha to za pieniadze iz a wgład a co jesli sie to traci , to wtedy koniec, przeciez nie o to chodzi w miłósci. Przewróc soie zycie , proporcje wartosci, którymi sie kierujesz do góry nogami wtedy bedzie ci latwiej prosciej moze. Piszesz tak jakbys miał pretensje do świata , że nie mozesz kupic miłosci a miłąosc i przujaźn sa jednymi z nielicznych rzeczy, których kupic ni, jesli e mozna, za pieniadze mozesz miec oszustowo , z twojego punktu widzenia mozna wywnioskowac,ze tego bys chciał a to tak nie działa po prostu miosc jest ponad. Oczywiscie,ze sa problemy , sa kłotnie , czasem niedogadywanie sie , ale kłotnie i róznice zdań sa zawsze jak jes duzo i mało piniedzy. Przewartościuj to sobie, poznaj kogoś i romawiaj i pamietaj sam tez musisz kochać . wydajesz sie nieszczęsliwym człowiekiem zacznij od siebie od świata, bo swiat jest piekny chociaz tak trudno to zauwazyc czasami, drzewa, trawa, niebo , słonce wschód i zachód, ksiezyc, szarośc nawet jest piękna, trzeba doceniac takie rzeczy kochac swiat dostrzegac jego piękno. I pamiętaj znaleźć kogoś kogo mozna kchac jest najtrudniejsza rzecza na swiecie, tak naprawde kochac i lubic, to nie jest proste i nie traktuj miosci tak płyto bo ty ja spłycasz, niedowartosciowujesz, oddajesz ją w rece piniedzy. Pomyśl co by yłó gdybys miał pieniadze a cos by sie stało i je stracił i ktos by cie zostawił lub ktos były z toba dla pieniedzy bo ty sam nie wierzysz w miłosć , w prawdę tylko wierzysz w cos co sobie w głowie zaprogramowałeś. miłosc jest nieracjonalna i nezalezna , zyje własnym bytem pozaswiatem materialnym , jka wszystko czego nie mozna dotknąc i zobaczyc , jak przyjaźn, ból, tesknota, pragnienie, cheć, radosc, niepokój,, szczescie.
      Co do wygladu to kiedys ze dwanascie lat temu czytam opowiadanie ne pamietam autora , czy polski cz zagraniczny nawet nie wiem, ale wywarlo na mnie duze wrażenie, wemocjach, ja mam tak ,ze na mn ie cos rzadko takie duze wrazenei wywołuje ,a le za to na zawsze , niezatarte. Zaczyna sie na płazy na wakacjach dziewczyna poznaje faceta, cąłe wakacje spedzja razem , meszkaja w róznych miejscahc widuja sie rzadziej, ale kochaja po pewnym czasie , postanwiaja zamieszkac razem i okazuje sie,ze to przyszłośc iezbyt rózowa gdize ludzie s apodzieleni na katwegorie w zalezności od wygładu nawet inteligencja sie nie liczy bo on był od niej madrzejszy , był naukowcem , kim była ona nie pamietam. Z tym, ze ona była piękna i nalezała do pierwszej kategoi, zfraban , parwidłowo zbudowana , znim cos był nie tak fizycznie i miał nizszą kategorie. trzeba było pisac podanie o zezwolenie bycia razem napisałi i nie dostali pozwolenia zbyt duza róznica fizyczna, ludzie 1-szej kategorii nie moga zawierac zwiazków i miec dzieci z ludzmi kategorii nizsze. skonczyło sie tak, ze ona popelnia samobujstwo , dla społeczenstwa duza strata poniewaz wogóle niebeda mieli jej genów w populacji i duze nieszczesci dwojga osób, to do twojej innej wypowiedzi,że piękni i ładni powinni wiązac sie tylko z ladnymi. Chcialbyś zyc w takim świecie, wiesz ile nieszcżescia takie terie moga wywołac w ludzkich umysach. W zyciu róznie bywa a miłosć jest odrealniona chodzi kretmi sciezkami poza swiatem widzialnym.
    • wildturkey Re: Ile powinien 16.07.11, 07:30
      To o co pytasz nie zalezy od pieniedzy, a przynajmniej nie zalezy wylacznie. Jest wiele innych czynnikow, takich jak uroda, kultura sobista, wyksztalcenie wiek itd itd. Ja zarabiam 10 tysiecy dolarow miesiecznie i tez jestem samotny.
    • partia_niewidzialnych Z moich doświadczeń 16.07.11, 07:54
      wynika, że rata kredytu + normalne opłaty + normalne utrzymanie trzech osób, nawet bez wydatków kapitałowych typu zakup mebli = 7000 zł na rękę miesięcznie. Tyle będziesz potrzebować, kiedy Twoja Żona będzie na urlopie wychowawczym (rata 2000 zł, opłaty 800 zł, zus 500 zł /netto - z uwzględnieniem zwrotów podatków oczywiście/, rata za samochód 260 zł, ubezpieczenie OC samochodu 90 zł, paliwo 400 zł, ubrania, jedzenie, środki czystości - do 7000 zł). Piszę o zusie, ponieważ na etacie nikt Ci siedmiu tysięcy nie da, zapomnij o tym. Taka jest niestety rzeczywistość życia w Polsce. Za normalną pensję można co najwyżej mieszkać u rodziców albo żyć z odziedziczonego majątku.
      • sir_fred Re: Z moich doświadczeń 16.07.11, 10:58
        Kolejne bajki. Oczywiście chodzi o to "na etacie nikt Ci siedmiu tysięcy nie da".
        • partia_niewidzialnych Oczywiście, że to możliwe 27.07.11, 11:31
          ale nie piszę o wyjątkach, tylko o życiu. W większości zawodów 7000 zł netto na działalności jest zupełnie możliwe (nawet jeśli kładzie się kafelki: około 8 metrów/dzień roboczy), natomiast na etacie to bzdura. Moja Żona jest specjalistą po pięcioletnich studiach mgr-inż., ma pięć lat doświadczenia w zawodzie, pracuje w dużym mieście i dotychczas nie przebiła 3000 zł na rękę. Żeby dostać siedem, musiałaby zostać dyrektorem - obecni mają po 40 lat, łatwo policzyć, kiedy będzie miała na to szansę. Ja sam z działalności w dobrym okresie mam 10-11 tysięcy, na etacie mógłbym sobie pomarzyć o trzech. Poza tym nawet jeśli tyle dostanie, to będzie pierwszym do zwolnienia/redukcji/nieprzedłużenia umowy/otrzymania delikatnej sugestii typu "na działalności będziesz miał więcej i będziesz mógł pracować dla różnych firm" itd.
    • szfeniko Re: Ile powinien 16.07.11, 08:47
      Powinien w ogóle zarabiać. Pracować.
      Praca, to podstawowy dowód odpowiedzialności.

      Minimum 1200 zł
      Kwota zarobków, to takie policzalne kryterium życiowej zaradności.



    • doopa1 Spróbuj w innej części świata.... 16.07.11, 10:58
      Znajdź sobie laskę w jakimś kraju tzw. Trzeciego Świata gdzie jest bida, np. Filipiny - dla takiej panienki twoje 2000 miesięcznie to zajebista kasa... i na pewno cię pokochasmile A tam jest bardzo dużo ładnych lasek tylko trzeba lubić ten typ urody.
      Albo Ameryka Południowa - podobnie.
      • sharktank Re: Spróbuj w innej części świata.... 16.07.11, 14:51
        Tak, ale pod warunkiem,ze tam zamieszkają. Bo jak przyjadą tutaj, to laska po roku się zorientuje,że jej "ukochany" to biedota i ze swoją oryginalną uroda na pewno znajdzie jeszcze bogatszego. No może nie na pewno, ale pilnowac trzeba będziesmileznajomy tak sobie Ukrainkę przywiózł. Przez rok był dla niej jak Bóg. Teraz musi ją ciągle pilnować, żeby skoku w bok nie zaliczyła.
        • doopa1 Re: Spróbuj w innej części świata.... 16.07.11, 16:50
          No też prawda... ale nie ma takiego plusa, który nie miałby swych minusów.
          Najlepiej to co napisałeś najpierw - zamieszkać tam albo po prostu czysty układ bez małżeństwa a jak już to z intercyzą i w razie czego paszła w piz....
    • dzon_dzon Nie wiem czy ta odpowiedź satysfakcjonuje noajdde 16.07.11, 12:35
      Jestem łysy, mam nadwagę a może już nawet otyłość 1 stopnia. Zarabiam średnio miesięcznie 12.000zł, prowadzę działalność gospodarczą. Nie mam problemów z kobietami.
    • plantin Co za debilne pytanie i pseudoproblem ?! 16.07.11, 13:23
      Znam takich co mieli duże firmy i kłopoty z kobietami (nawet z własnymi żonami), znam też takich, którzy są bezrobotni a u kobiet mają powodzenie. Przyjacielu - nie tędy droga. Może gdybyś był bardziej błyskotliwy, elokwentny, szarmancki, męski, uśmiechnięty, oczytany (aby w razie czego potrafić porozmawiać na każdy temat), skupiony na kobiecie a nie na swoich przymałych dochodach (jak Ty sam uważasz), zadbany mam nadzieję że już jesteś - to z kobietami Ci się będzie układać - a przynajmniej z tą jedną.
      • ikcort Re: Co za debilne pytanie i pseudoproblem ?! 16.07.11, 15:39
        > oczytany (aby w razie czego potrafić porozmawiać na każdy temat)

        A jakim to, według Was, lekturom należy się oddawać, obywatelu czytelniku, żeby dobrze do siebie usposobić przedstawicielki tzw. płci pięknej? Wymieńcie no parę tytułów, bo bardzo mnie tym stwierdzeniem zaintrygowaliście.
    • msd1 Re: Ile powinien 16.07.11, 13:46
      70 mld dolarów
    • sharktank Minimum 3000 netto 16.07.11, 14:34
      Poniżej to niestety dramat finansowy, ale to jeszcze nie znaczy,że nie trafi na fajną kobietę. Są zawody, w których w Polsce nie zarabiasz a mimo to nie sposób uznać,że jesteś nieudacznikiem. Jeśli doktor filozofii zarabia wykładając na uniwerku 2000 złotych to jest to bardzo mało, ale jego wiedzy i erudycji można mu pozazdrościć, a są kobiety które to o wiele mocniej kręci niż doba fura.
      Ale generalnie 3000 netto to absolutne minimum, zależy jeszcze ile kobieta zarabia. Jeśli myślisz o rodzinie to wspólnie minimum 6000 trzeba mieć-wtedy da się już fajnie żyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka