kapitan_marchewa 07.10.11, 18:53 Nie bądźmy tylko wytworem cywilizacji słuchającej i oglądającej. Niektórzy też czytali albo jeszcze teraz na e-bookach czytają Jakaś dołująca książka? Coś, po czym byliśmy pod wrażeniem? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zed-is-dead Re: Dołująca książka.. 07.10.11, 18:59 Dla mnie numerem jeden zawsze był Orwell. Albo Arthur Eric Blair - jak kto woli. Szczególnie "Wiwat aspidistra!" było tak dołujące, że aż piękne. A ze względu na swą prawdziwość - "Dżihad kontra Mcświat" Benjamina Barbera. Jeszcze dodam "Koniec historii" Francisa Fukuyamy - dlatego, ze nie okazał się być niestety wizjonerem Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: Dołująca książka.. 07.10.11, 18:59 "Bóg rzeczy małych". Na długo zostaje. Bardzo Odpowiedz Link
jejek11 Re: Dołująca książka.. 07.10.11, 20:04 "Kraina traw", nie pamiętam czyja. "Władca much" (nie mylić z włatcami) To z tych bardzo dołujących. Ostatnio spodobała mi sie "Kwietbiowa czarownica" Axelsson. Jedna z tych książek, przy których praca, zakupy czy nawet sen wydają się irytującą przeszkodą w czytaniu Odpowiedz Link
jejek11 Re: Dołująca książka.. 07.10.11, 20:50 nic więcej poza "Władcą" nie znam. Coś polecasz? Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Dołująca książka.. 07.10.11, 21:14 "Papierowi ludzie" - to chyba jedyna nie pesymistyczna książka w jego dorobku - opisująca coś w rodzaju pojedynku pomiędzy pisarzem, a człowiekiem chcącym napisać jego biografię. "Spadkobiercy" - o tym, jak homo sapiens wybijają do nogi neandertalczyków, korzystając ze zdobyczy techniki - dzid, łuków i tp. podobnie, jak we "Władcy..." sporo tam odniesień do mechanizmów rządzenia i struktury społecznej. i wreszcie "Widzialna ciemność" - o chłopcu ciężko rannym podczas bombardowania, którego rany i szpecące blizny wystawiają na pomówienia krytyki i drwiny, pomimo jego dobroci, wrażliwości i inteligencji. Książka trochę mistyczna, bo ów chłopak widzi anioły i dowiaduje się od nich, ze ma misję do spełnienia. Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: Dołująca książka.. 08.10.11, 12:10 oo, Kwietniowa czarownica bardzo. I "Dom Augusty"- to się bardzo wpisuje w nurt dołujący. Rzeczywiście chyba nam Jejku bardzo po drodze czytelniczo . Z tym, że ja nie wiem, czy to literatura dla chłopaków jest. To taka poetycka, pokręcona proza... no nie wiem, hmmm... Odpowiedz Link
jejek11 Re: Dołująca książka.. 08.10.11, 20:56 Masz rację, czasem nie wiem nawet, czy dzielić się tym co czytam, z innymi.. Ale "Dom Augusty" ustanowiłabym lekturą obowiązkową dla każdego pana. Chociaż, nie wiem, czy to by pomogło... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Dołująca książka.. 07.10.11, 20:17 wszystko Hłaski, dalej nie szukam bo nie lubię się aż tak dołować choć ostatnio wpadł mi w ręce "Kwiat śniegu i sekretny wachlarz" Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: Dołująca książka.. 08.10.11, 12:15 ooo taak- to tak wbija w fotel. Jak on pisze, ten McCarthy- każde zdanie przenika do szpiku kosci. Mądra, bardzo dotykająca książka. Czytałam tez cos drugiego jego (chyba "W ciemność" sie nazywało) , ale już mnie tak nie poruszyło. Za to Droga- bardzo. Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Dołująca książka.. 07.10.11, 20:59 i jeszcze "Dom z obserwatorium" Edwarda Careya. coś nietypowego, niezwykłego. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dołująca książka.. 07.10.11, 20:59 mała książeczka...,,Los powtórzony'' Wiśniewskiego... coś o niektórych z nas .. .......dwoje internetowych znajomych pisze ze sobą.... i wreszcie długo oczekiwane spotkanie.... a dalej....nie powiem.. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Dołująca książka.. 07.10.11, 21:58 „Czarny Obelisk” E. M. Remarque Czytałem to wieki temu. Nie pamiętam o czym jest ta książka, ale do dnia dzisiejszego pamiętam, że ma dołujący klimat. Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Dołująca książka.. 08.10.11, 05:05 Kilka pozycji sobie zanotowałem, do dołującego czytania, dzięki.. A mnie trochę nietypowo zawsze dołował Wiktor Suworow, mechanizmy władzy i terroru w ZSRR. Plus jeszcze w tym temacie "Historia Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii(Bolszewików)' wydanie Książka i Wiedza(szacowne wydawnictwo) 1949. Poza tym, ukłon w stronę Tygrysgreen, Hłasko, szczególnie "Drugie zabicie psa", swoiste studium psychiki kobiecej. I w całości "Sted" Stachura- pacholęciem będąc chciałem być taki jak on, tak nieszczęśliwo-szczęśliwy. A wczoraj zdołował mnie Ireneusz Iredyński historią "Okno", zacząłem czytać w szpitalu, przeczytałem 30 stron z 68, czekając na pacjentkę jedną, musiałem odłożyć, nie skończyłem, i teraz szukam rozpaczliwie w necie Aaaa, i od zawsze dołował mnie Roland Topor, szczególnie jego zbiór groteskowo-surrealistyczny "Cztery róże dla Lucienne". Skojarzenie miałem zawsze z "Psem andaluzyjskim" Bunuela, na podstawie scenariusza max dołującego Salvadore Dali, kto nie widział polecam, jest na YT: www.youtube.com/watch?v=zePsu3lzycM Odpowiedz Link
apersona Re: Dołująca książka.. 08.10.11, 13:10 "Samotność liczb pierwszych" Paolo Giordano Alice Miller - dowolny tytuł Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Dołująca książka.. 08.10.11, 13:19 nie czytam dołujących książek życie bywa wystarczająca czasem dołujące żeby sobie jeszcze dorzucać Odpowiedz Link
bazyliada1 Re: Dołująca książka.. 08.10.11, 19:59 Grudziński "Inny świat". W zasadzie jednak czytam pozycje lekkie i zabawne, a najchętniej Prachetta Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 02:52 OJEJ, ktoś czyta Pratchetta? Jak Ci się podoba Straż Miejska Bazyliado? W postaci Kapitana Marchewy??? Naiwny głupek, czy też rozsądnie, acz wolno, myślący?? Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 03:04 Kapitanie, toż Pratchetta tu większość czyta... Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 08:33 a Tygusiu ty pracusiu znów w pracy ? że o takiej godzinie piszesz? Dla mnie wszystkie książki Romy Ligockiej są dołujące.Ale i tematyka trudna, więc nie dziwne. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 09:25 ano było się, było w pracy ale się już wyszło i idzie się spać po spełnieniu obowiązku obywatelskiego och, moje łóżeczko... jak ja je kocham... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 09:14 lepiej pytaj kto nie czyta Kapitan Marchewa może być ale wymięka przy Vimesie Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 09:18 no ja na ten przykład nie czytam jakos tak nie po drodze mnie z nim Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 09:24 zacznij od trzech wiedźm, potem już lekko idzie Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 09:31 mówisz? no to spróbuję od tych wiedźm Odpowiedz Link
bazyliada1 Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 14:27 Prachetta czytam z zapałem, albowiem zostałam skutecznie zarażona. Rincewind jest bezbłędny, a Dwukwiat wprost rewelacyjny z tym swoim naiwnym spojrzeniem na świat pierwszego turysty. Kapitan Marchewa jest wprawdzie wolny w myśleniu, ale ma talent do bycia członkiem straży. Ma właściwe podejście do tej profesji chyba w każdej innej by się nie sprawdził Za to Vimes, o ile nie przekręciłam, jest świetny Ostatnio utknęłam w czarownicach Odpowiedz Link
fatalny_kasztan Re: Dołująca książka.. 08.10.11, 22:05 Zeby sie porządnie zdołowac wystarczy obejrzec wiadomosci Odpowiedz Link
poziomkitruskawki Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 09:36 Mnie ostatnio zdołowała KPiR....... ( dla niewtajemniczonych Książka Przychodów i Rozchodów) Odpowiedz Link
user0001 Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 14:33 Niedawno słuchałem "The Things They Carried" napisaną przez Tima O'Briena. Jest dołująca. Wiem, że została wydana także po polsku, ale nie znam tytułu. Odpowiedz Link
poziomkitruskawki Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 14:42 "Rzeczy, które nieśli" wojna w Wietnamie, masz rację dołująca, dla mnie horror. Zaczęłam i szybko odłożyłam, więcej po nią nie sięgnę. Nie mogę czytać takich książek. Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 16:51 Jej polski tytuł to : Krzycz,kiedy milczą anioły " Odpowiedz Link
poziomkitruskawki Re: Dołująca książka.. 09.10.11, 17:27 Jeden i drugi tytuł to ta sama książka . Oryginalny tytuł książki "Rzeczy, które nieśli" pod takim tytułem ukazało się wcześniejsze wydanie , póżniej wydawca zmienił tytuł na "Krzycz kiedy milczą anioły". Odpowiedz Link