14.12.11, 18:49
o dobroczynności big_grin

Żona wróciła wcześniej do domu i zastała męża w wyrku z piękną, młodą seksowną dziewczyną.

- Ty niewierna świnio - wydziera się na całe mieszkanie. Jak śmiesz to robić mnie, matce twoich dzieci ?! Wychodzę, chcę rozwodu.

Mąż woła za nią: Poczekaj chwilkę, wyjaśnię ci jak to było...

- Nie wiem, w sumie na co mam czekać, ale to będzie ostatnia rzecz jaką od ciebie usłyszę, streszczaj się.

- Jadąc do domu z pracy zobaczyłem jak ta młoda dama łapie stopa, zlitowałem się i zabrałem.

Już w samochodzie zauważyłem, że jest chuda, obskurnie ubrana i brudna.
Wyznała mi, że nie jadła od trzech dni.

Tak się wzruszyłem, że przywiozłem ją do domu i dałem jej twoją wczorajszą kolację, której nie
zjadłaś bo się odchudzasz.

Biedaczka pochłonęła ją w dosłownie dwie minuty.
Popatrzyłem na jej umorusaną twarz i zapytałem, czy nie chce się wykąpać. Kiedy brała prysznic, zauważyłem, że jej ubrania też są brudne i jest w nich pełno dziur więc dałem jej twoje jeansy, których nie nosisz od kilku lat bo w nie nie wchodzisz.

Dałem jej też koszulkę, którą kupiłem ci na imieniny, ale ty jej nie nosisz, bo twierdzisz, że "nie mam dobrego gustu".

Dałem jej sweter, który dostałaś od mojej siostry na święta a ty go nie nosisz tylko dlatego żeby ją denerwować.
Do kompletu dorzuciłem jeszcze buty, które kupiłem ci w drogim sklepie, a ty ich nie nosisz od czasu jak zauważyłaś, że twoja koleżanka ma takie same...

Była mi bardzo wdzięczna i kiedy odprowadzałem ją do drzwi zapytała się ze łzami w oczach:

- Ma pan jeszcze coś, czego żona nie używa?
Obserwuj wątek
    • nibynik dobre! 14.12.11, 18:53
      Tylko dlaczego ta żona tego nie używała?
      Ech, jak ludzie nie doceniają tego, co mają...
      • ame_belge34 Re: dobre! 14.12.11, 18:59
        PIĘKNEsmile
        • a_day_before_tomorrow Re: dobre! 14.12.11, 19:02
          dobre, już sprzedałam dalej smile
    • hellish_monster Re: :D 14.12.11, 19:17
      stare, ale niezłe wink
    • zed-is-dead Re: :D 14.12.11, 20:27
      Ale te wszystkie uzasadnienia (dla nieużywania odzieży) są trochę naciągane. Przecież wiadomo, że kobieta zapytana: "dlaczego nie nosisz tych butów, które Ci kupiłem?" odpowie"bo tak!!!", ewentualnie: "bo nie!!!"
      • tygrysgreen Re: :D 15.12.11, 12:18
        ale jaki piękny portret typowej mężatki przy tym

        -odchudza się na pokaz-robi sobie kolację tylko po to żeby jej nie zjeść
        -i tak bez efektu-nie mieści się w dżinsy
        -trzyma te dżinsy cholera wie po co, chyba żeby sobie powspominać
        -ostentacyjnie gardzi mężem- nie nosi koszulki od niego bo on nie ma gustu
        -i jego rodziną-sweter od szwagierki
        -zawistna idiotka- bo koleżanka ma takie same buty
        -do tego pies ogrodnika-sama nie używa a innym nie da

        ech, od razu przeszła chętka na zmianę statusu ;>
        • mieszko.l Re: :D 15.12.11, 13:56
          Tygrysko, ha, ha, ha... uśmiałem sie do rozpuku. Jesteś fantastyczna smile
          Ale z tym statusem, to może jeszcze zmienisz zdanie wink
          • tygrysgreen Re: :D 15.12.11, 14:03
            na zawistną idiotkę to jeszcze się nadaję, ale ostatni punkt nie da rady.
            • zed-is-dead Re: :D 15.12.11, 14:23
              Przewagę wziąłby utylitaryzm, czy miłosierdzie? suspicious
              • tygrysgreen Re: :D 15.12.11, 18:25
                egoizm Zed, tylko egoizm ;>
            • mieszko.l Re: :D 15.12.11, 17:22
              Tygrysko, nigdy nie mów nigdy, ani "nie da rady". A co będzie, jesli spotkasz mężczyznę, co miły jest i sympatyczny, a i Ty taką zdasz sie jemu..., załóżmy że lubisz wysokich, niech więc ma 185, i szczupłych (79,9 raz mu się udało), no nie mówię że bez wad (te braki zer na koncie, czy przerażające lenistwo), to może byś się z nim jednak na spacerek udała, za łapkę go trzymając? wink
              • tygrysgreen Re: :D 15.12.11, 18:24
                Mieszko, przeczytaj jeszcze raz co ja napisałam
                nie da rady punkt ostatni czyli " ma ale nie używa" bo ja jak mam to zawsze używam ;>

                a gustuję w wysokich, chudych, niebieskookich blondynach, opcjonalnie łysych. na zasadzie przeciwieństwa.
                spacerek za łapkę po zimowych grudach to coś co Tygryski lubią bardzo bardzo
            • stefcia41 Re: :D 15.12.11, 17:25
              hehe...zawistna idiotka...jakoś mię nie pasi do Cię wink
              • tygrysgreen Re: :D 15.12.11, 18:20
                ciekawa byłam bardzo, czy znajdzie się choć jedna dobra dusza, co zaprzeczy
                dzięki Stefcia, widać kto tak naprawdę mnie tu kocha
                chlip chlip....
                • mieszko.l Re: :D 15.12.11, 18:27
                  Qrcze, a tak mnie korciło by zaprzeczyć, tylko jakoś odwagi nie stało smile
                  • stefcia41 Re: :D 15.12.11, 18:31
                    Coś Ty taki bojący? wink
                  • tygrysgreen Re: :D 15.12.11, 18:44
                    panie Mieszku, pan się nie boi
                    www.youtube.com/watch?v=Di_pBO9smVA
                    • mieszko.l Re: :D 15.12.11, 20:05
                      Haha, śmieszne, ja za Panią, Pani Tygrysko też murem smile
                • stefcia41 Re: :D 15.12.11, 18:30
                  chlipiesz bo kocham?
                  czy że tylko ja?
                  • tygrysgreen Re: :D 15.12.11, 18:34
                    jedno i drugie
                  • stefcia41 Re: :D 15.12.11, 18:38
                    nie dogodzi Wam
                    • tygrysgreen Re: :D 15.12.11, 18:40
                      a czemuż to? komu chciałaś dogodzić i się nie dało?
                      • stefcia41 Re: :D 15.12.11, 19:17
                        Wam!! Wam Tygrysie
                        kocha- źle
                        nie kocha - też źle
                        • tygrysgreen Re: :D 15.12.11, 19:20
                          ojoj
                          kochasz-chlipię ze wzruszenia
                          a z żalu że tylko ty jedna
                          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: :D 15.12.11, 19:38
                            Oj, Tygrys, nie dziwacz, toż ja też Cię kocham, tylko mię tu nie było, żeby to tak publicznie wyznać w czas.
                            No nie rycz już, Mała, nie rycz wink
                            • wmiesciejakrybytramwaje Re: :D 15.12.11, 19:50
                              o żeś sobie kerowniczko sygnaturkę czasnęła smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka