truscaveczka 13.03.09, 19:27 Rozbite jajko było jakby wypełnione krwią, czerwone miało białko, żółtko (a właściwie 2 w jednym jajku) było normalne. Co to takiego? Można takie zjeść? Wywaliłam w każdym razie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lisaa33 Re: Krwawe jajo 13.03.09, 22:35 ojej... chyba już w życiu nie ruszę jajka od razu pomyślałam o zarodku kurczaczka któremu nie dane było życ muszę coś zrobic ze swoją wyobraźnią, pozdrawiam Odpowiedz Link
wilma1970 Re: Krwawe jajo 14.03.09, 00:02 Gupia. To pewnie było jajo koguta, nieocenione przy rzucaniu uroków. Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: Krwawe jajo 14.03.09, 15:12 Takie jakko wywalam. Z reguły to jaja od kur szczęśliwych które miały zamiar wysiedziec kurczaka. Za długo miały w gnieździe jajo albo za krótko jesli pozwoliłoby sie im wysiedziec kurczaka. Odpowiedz Link
yunanna Re: Krwawe jajo 29.04.09, 22:02 wiem że to stary wątek ale grzebię w archiwach więc czemu by nie odpisać.. to "krwawe" jajo to nie kurczak a fragment układu rozrodczego samej kury. można trochę porównać do łożyska z porodu. rozwijający się zarodek kurczaka wytwarza również układ krążenia ale jest to cieniutka siateczka na powierzchni żółtka. pośrodku jeśli to jeszcze surowe i żywe jajko, bije malutkie serduszko jak się przyjrzeć. mieliśmy zaszczyt oglądać to na pracowni z Biologii Rozwoju Zwierząt. to było piękne tylko że sporo niedoszłych kurczaków się zmarnowało. Odpowiedz Link
betaeta Re: Krwawe jajo 29.04.09, 22:59 czy mam rozumiec, ze w kazdym jajku ktore kupie bije malenkie kurczacze serduszko? Odpowiedz Link
lorenai Re: Krwawe jajo 30.04.09, 00:45 Wydaje mi się, że nie, bo: - musiałoby być zapłodnione - kury fermowe nie mają do czynienia z kogutami - i świeże - cieplutkie, nie schłodzone w lodówce. Odpowiedz Link
yunanna Re: Krwawe jajo 30.04.09, 16:18 dokładnie. jajo musiałoby być zapłodnione i odpowiednio inkubowane przez dłuższy czas, a i to nie zawsze przynosi efekt. więc bez obaw - w jajach fermowych życia nie ma. Odpowiedz Link