maniek2000 02.01.12, 14:58 sie przeprowadzilem niedawno co i se tera z 9 pietra swiat podziwiac bede... z gołąbkami ktore na balkonie urzeduja... a u was jak? z wysokości na swiat patrzycie? dzis sie bede gapic i moze zime wypatrze w koncu... albo kogos z was hihi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zielonooka38 Re: na pieterku 02.01.12, 15:08 no to jesteś na górze ja ciut niżej ale gołębie nie siadają mi na balkon bo mam osiatkowany ze względu na koty a przy ładnej pogodzie to i góry widzę Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: na pieterku 02.01.12, 15:09 Pomyśl o zmianie osiatkowania - odpadną Ci wydatki na karmę dla kotów Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: na pieterku 02.01.12, 15:12 tak i wzrosną na weterynarza - nie dziękuje dobrze, że chociaż tam nie było reformy leków bo Marchewa znów chora Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: na pieterku 02.01.12, 19:50 No myślę, ze taka karma z gołębi nie powinna zaszkodzić... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: na pieterku 02.01.12, 16:38 mieszkam nisko a do okien zagląda mi dym z sąsiednich kominów Odpowiedz Link
stefcia41 Re: na pieterku 02.01.12, 16:50 jak mam obcasy to z wysokości patrzę a do okien zagląda mi jarzębina Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: na pieterku 02.01.12, 17:29 na 9 to z eksem mieszkałam przez 7 lat okropność, choć widoki rozległe a wszystkie pozostałe, te dobre lata - na jedynym słusznym, bo drugim piętrze za oknami mam modrzewie i lipy Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: na pieterku 02.01.12, 18:43 a mnie gołębie to się grzmocą nad głową (innymi słowami tego, co one tam wyrabiają, to się nazwać nie da. Takie uroki mieszkania na strychu Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na pieterku 02.01.12, 19:46 wmiesciejakrybytramwaje napisała: > a mnie gołębie to się grzmocą nad głową (innymi słowami tego, co one tam wyrab > iają, to się nazwać nie da. a ja narzekam na swoje, co to tylko srają.... Odpowiedz Link
maniek2000 Re: na pieterku 03.01.12, 07:36 hehe te moje golabeczki szafeczke zasraly, wczoraj powiesiłem im "trzeszczaca" reklamowke z mikolajem moze sie go przestrasza w drugim kroku te szafke wyje...m jak wlasciciele pozwola ech golabeczki golabeczki a jak to nic nie da porwe je i wywioze do krakowa btw Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na pieterku 05.01.12, 17:07 reklamóweczka działa na chwile... ja chyba znalazłam inny sposób, ale ciii.cho sza.....bo by mnie obrońcy praw zwierząt powiesili i w żadnym wypadku z gołębiami do Krakowa nie przyjeżdżaj mamy ich w nadmiarze srają po oknach, parapetach, balkonach i gruuuuuuuuuuchają....... gdy człowiek w łóżku chce spać.... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: na pieterku 05.01.12, 18:20 a ja uwielbiam gruchające gołębie bo kojarzą mi się z domem mojego dziadka. kiedyś sąsiad hodował i mi tu gruchały ale już mu się zmarło i po gołębiach Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na pieterku 05.01.12, 21:24 nie no...czasem mogą pogruchać... ale jeśli to robią nagminnie, gdy ja muszę odespać zarwaną noc... sama... a one tak bezczelnie amory uskuteczniają... włącza mi się wtedy morderczy instynkt... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: na pieterku 06.01.12, 10:07 no to współczuję ja mam odwrotnie, przyzwyczajam się do znajomych hałasów mieszkam na zapsionym osiedlu i w nocy już nie słyszę szczekania, ale jak śpię gdzieś indziej to czegoś mi brakuje sąsiad ma obłąkanego koguta, który pieje w środku nocy. gdyby mi moi goście ni mówili że kogut piał to bym nie wiedziała. jak kiedyś przeprowadziłam się z centrum Poznania na osiedle to wieczorami brakowało mi hałasu tramwajów do zaśnięcia za to nie zasnę przy włączonym telewizorze, nawet najciszej. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na pieterku 06.01.12, 11:24 w bloku w mieszkaniu trzyma koguta?????????????????? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na pieterku 06.01.12, 12:19 aaa...bo zrozumiałam, że na osiedlu ...a więc w bloku.... i ujrzałam tam koguta oczyma wyobraźni.... Odpowiedz Link
maniek2000 Re: na pieterku 06.01.12, 13:51 Onksie, jak sie pomysl sprawdz to dac znasz (tak po kryjjomu.... p ciiiiichuuuutkoooo......) dzieki Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: na pieterku 05.01.12, 18:05 maniek2000 napisał: > hehe te moje golabeczki szafeczke zasraly, > wczoraj powiesiłem im "trzeszczaca" reklamowke z mikolajem > moze sie go przestrasza E tam. Torebki? Ja kiedyś siatkę (w formie ściany) z żyłki rozwieszałem, ale trochę to czasochłonne było i trzeba mieć do czego tę żyłkę przyczepić (konstrukcja balkonu). Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na pieterku 06.01.12, 12:10 o tak, żyłka dobra jest czasem wystarczy tylko jedna warstwę rozciągnąć wzdłuż balustrady...wtedy nie mają gdzie siadać.... Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: na pieterku 06.01.12, 12:14 czarny.onyks napisała: > czasem wystarczy tylko jedna warstwę rozciągnąć wzdłuż balustrady...wtedy nie m > ają gdzie siadać.... Pod warunkiem, że balkon składa się głównie z balustrady U mnie sobie na balkonie gniazda robiły i jajka znosiły. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na pieterku 06.01.12, 12:18 niektórym tyle wystarczyło.... no popatrz ...u mnie też jak nie w jednym mieszkaniu...to w innym może coś sugerują... Odpowiedz Link
jejek11 Re: na pieterku 02.01.12, 19:03 kiedyś mieszkałam na 10... i miałam piękną panoramę miasta, dopóki mi Galerii pod nosem nie zbudowali. Teraz mam bliżej do ziemi, i dobrze mi z tym. Odpowiedz Link
beja_81 Re: na pieterku 02.01.12, 21:40 ja między wieżami (matematyczną i ratuszową)...dość nisko, na 2 piętrze... fajerwerki dobrze słychać Odpowiedz Link