dot82
13.07.12, 16:27
Mam prawie 30 lat, ludzie dookoła mówią, że jestem ładna, mądra, ciepła, zabawna i że dobrze się ze mną rozmawia. Ogólnie - same pozytywy. Tylko czemu wciąż jestem sama? Całe życie staram się jak mogę, zabiegam o przyjaciół, rozglądam na prawo i lewo, bo ponoć miłość można znaleźć wszędzie. Nigdy nikogo nie oszukałam i nie puściłam kantem a teraz i tak mam wrażenie, że to wszystko na nic. ŻE DOBRO NIE POWRACA. Czuje się taka oszukana przez życie. Ktoś da jakieś dobre słowo?