Dodaj do ulubionych

bliskość?

14.07.12, 11:32
net staje się namiastką bliskości. Z jakiś powodów jest trudno wchodzić w relacje, budować związki to net daje złudne poczucie bycia z kimś blisko. To takie nawiązanie do wątku butelki wink.
Obserwuj wątek
    • facet699 Re: bliskość? 14.07.12, 12:22
      to tylko część prawny. Dla tych, którzy w czasach bez internetu radzili (by) sobie doskonale takie internetowe znajomości to tylko uzupełnienie realnego życia. Natomiast dla mniej przebojowych internet daje szansę bardziej zaistnieć, może nawet osiągnąć to co byłoby poza ich zasięgiem.
    • green.amber Re: bliskość? 14.07.12, 12:26
      hymmm nie wiem czy tu nie za dużo założeń jak na dwie linijki tekstu...
      wiem natomiast, że na mnie net od wczoraj działa jakoś nieco przygnębiająco, więc zbieram się do pozbliżania w realu, tylko nie mogę się zdecydować w czym to zbliżanie będzie mi wygodnie uskuteczniaćwinksmile
      • lesher Re: bliskość? 14.07.12, 12:37
        > tylko nie mogę się zdecydować w czym to
        > zbliżanie będzie mi wygodnie uskuteczniaćwinksmile

        Podpowiedź: im będzie tego mniej, tym wygodniej!
        • green.amber Re: bliskość? 14.07.12, 12:47
          dzięki dziękiwinksmile dobrze jest móc na Kogoś liczyćwinktongue_out
          czasem tak, a czasem może być też, im mniej - tym zimniejwinksmile
      • torado Re: bliskość? 14.07.12, 13:55
        green.amber napisała:

        > hymmm nie wiem czy tu nie za dużo założeń jak na dwie linijki tekstu...
        >

        trza Was trochę rozbudzić .....wink
    • green.amber Re: bliskość? 14.07.12, 12:45
      hymmm a złudzenia powstają i tkwią w naszych głowach... na ile sieć im pomaga??
      winksmile
      • torado Re: bliskość? 14.07.12, 13:51
        green.amber napisała:

        > hymmm a złudzenia powstają i tkwią w naszych głowach... na ile sieć im pomaga??
        > winksmile

        bliskość to poczucie bliskości mentalnej, psychicznej ale i fizycznej......więc bez bliskości fizycznej bliskość staje się niepełna...... . Net bardzooooooo pomaga złudzeniom...bardzoooo wink zwłaszcza jak znajomość jest tylko netowa.......
        • czarny.onyks Re: bliskość? 14.07.12, 22:23
          torado napisała:


          Net bardzooooooo p
          > omaga złudzeniom...bardzoooo wink zwłaszcza jak znajomość jest tylko netowa.....


          oj, baaardzo.....a potem następuje spotkanie i trach...pękają złudzenia jak bańki mydlane....
          dlatego trzeba szybko zrobić rachu ciachu i spotkać się wink

          zazwyczaj zbyt wiele złudzeń maja kobiety...ech ta nasza głupia, kobieca wyobrażnia.....wink
    • preczzglupota net.. fajsbuk... 18.07.12, 18:51
      i odpada cała niewerbalna otoczka...

      a przed monitorem ma sienie realnego człowieka - tylko wyobrażenie o nim.

      w konfrontacji z rzeczywistością - wyrzut katecholamin z nadnerczy i reakcja ucieczki.
      • zielonooka38 Re: net.. fajsbuk... 18.07.12, 19:14
        mów za siebie
        dla mnie to droga do poznawania fajnych ludzi
        no dobra czasem zdarzają się mniej fajni wink
        • preczzglupota Re: net.. fajsbuk... 18.07.12, 19:51
          zielonooka38 napisała:

          > mów za siebie
          > dla mnie to droga do poznawania fajnych ludzi
          > no dobra czasem zdarzają się mniej fajni wink
          >

          mist.. mist..
          nie mam konta tamże.
          • zielonooka38 Re: net.. fajsbuk... 18.07.12, 19:59
            nie mam konta na fajsuku wink
            chodziło mi o net ogólnie
            • preczzglupota Re: net.. fajsbuk... 18.07.12, 20:28
              siemka skont klikash? wink
              • zielonooka38 Re: net.. fajsbuk... 18.07.12, 20:33
                z kanapy wink
                w pewnym bloku, na spokojnym osiedlu, które kiedyś ktoś wybudował na Śląsku wink
                • preczzglupota Re: net.. fajsbuk... 18.07.12, 20:41
                  zielonooka38 napisała:

                  > z kanapy wink
                  > w pewnym bloku, na spokojnym osiedlu, które kiedyś ktoś wybudował na Śląsku wink

                  Tja.. pierwsz epytanie obywatelek pochodzących z Oberschlesien jak zaczynałem swoja karierę lekarza w Zagłębiu Ruhry...

                  Skąd ty jesteś pieronie.

                  Odpowiedź - okolice Szczecina.

                  Na co owe zgodnie - Gorol, psia jego jucha, gorol.

                  Więc obstawiam że mam przyjemnośc z przedstawicielką populacji Niederschlesien, ewentualnie uważającą mnie nie za gorola.

                  W szczegóły nie wnikam wink
                  • zielonooka38 Re: net.. fajsbuk... 18.07.12, 20:45
                    te - pytałeś skąd klikam a nie skąd pochodzę Misiu wink
                    • preczzglupota Re: net.. fajsbuk... 18.07.12, 20:48
                      tja.

                      woher kommst du szetzśen? ich bin sehr hajs-blutich gorol. Gorol zucht frau . wink
                      • zielonooka38 Re: net.. fajsbuk... 18.07.12, 20:54
                        tja tja wink

                        i w ojczystym mym języku proszę
                        wybitne ciele do obcych jestem wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka