Dodaj do ulubionych

portale randkowe czyli jak walczyć z botnetami.

05.01.13, 23:22
Na takim badoo byłem pól roku. Po założeniu konta najpierw 20 zainteresowanych spotkaniem
bez wizyt profilu.

Po uploadzie zdjęć - kolejne fale zainteresowanych spotkaniem.

Ciągłe spamy - ciągłe odwiedziny profilu przez nowe osoby.

Skasowałem konto i..wtedy w standardzie pojawia sie opcja supermozliwosci na 3 dni ( trial zeby się nie wypisac).

Przejrzałem wtedy kto mnie odwiedzał z paska znajomych.

Dziwnym trafem na konto klon - miałem konto fake - podałem ten sam wzrost, zainteresowania, cechy sylwetki - wchodziły te same boty.

Nigdy nie odpisywały na wiadomosci,.

Wniosek - trzeba lepiej kształcić tych od skryptów, albo - będą pisac lepsze fejki albo trzeba będzie zatrudniać ludzi do animowania serwisu.

Na innych to samo.
Obserwuj wątek
    • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 05.01.13, 23:26
      ooo kolega z zagranicy wink
      na schodach w Ikea sie uśmiechać a nie po portalach randkowych tracić czas wink
      • czarny.onyks Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 01:55
        zielonooka38 napisała:


        > na schodach w Ikea sie uśmiechać a nie po portalach randkowych tracić czas wink

        no właśnie...bo człowiek jeździ po tych schodach w Ikei tam i z powrotem....
        ileż można.....
        • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 10:04
          eee Onyksia po schodach się chodzi wink co za przyjemność pojeździć
          a tak idziesz i się uśmiechasz
          zawsze się może potknąć i podtrzyma Cię męskie ramię..
          troszkę inwencji wink
          • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 10:10
            I co. Po tym podtrzymaniu kobieta wsuwa mężczyźnie w kieszeń marynarki wizytówkę z numerem telefonu, jak na filmach szpiegowskich?
            • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 10:17
              nie wink
              jak bystry facet i mu pasuje to "podtrzymanie" to koło schodów jest kawiarnia i proponuje kawę
              a jak bardziej nieśmiały to potrafi parę razy wpaść pomiędzy pólkami ale wtedy trzeba samej zagadać wink
              ale oj dawno nie byłam więc może się pozmieniało
              nie polecam w wakacje i weekendy
              bo wtedy albo rodzinny całe albo słomiani wdowcy wink
              • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 10:47
                Muszę bardziej uważać w okolicach schodów. Oraz półek.
                • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 10:52
                  hm... z tego co pamiętam to w "naszych" okolicach nie ma Ikea wink
                  • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:00
                    Łobosz... somsiadka? surprised
                    • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:04
                      nie, nie... to rodzinne strony i rozróżniam Warmię od Mazur wink
                      teraz mam jakieś 500 do domu wink
                      • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:21
                        zielonooka38 napisała:

                        > nie, nie... to rodzinne strony i rozróżniam Warmię od Mazur wink

                        Nie napisałaś nic o prawie jazdy i pasji motoryzacyjnej. Uff, jestem bezpieczny. tongue_out


                        • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:23
                          bo o tym już pisaliśmy wink
                          i nauce jazdy po mazurskich krętych i wąskich drogach ... tam się uczyłam jeździć
                          polecam wiesiołkasmile dobrze robi na pamięć..
                          • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:25
                            Bo wiesz.... ja obecnie jestem na etapie poszukiwań... pilotki*. smile

                            * Wiem, wiem... było o też o czapkach. big_grin
                            • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:26
                              jestem lepszym kierowcą niż pilotką wink
                              • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:01
                                Ech, a już myślałem, że coś z tego będzie. sad
                                • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:07
                                  może jakiś wyścig?
                                  jak wracałam ze Świąt to po 601 jeden sie ze mną ścigał uciekłam mu na 600 i zrezygnował wink
                                  • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:15
                                    Co to za liczby są?

                                    Wyścig owszem, ale dzieli nas pińcet kilometrów jak mówisz. tongue_out A taki fajny tor mam tutaj otwarty dla publiki. smile
                                    • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:19
                                      to numer drógwink
                                      to juz wiem po co Ci pilotkawink
                                      • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:32
                                        Numer na zagubionego udany, yes! smile
                                        • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:59
                                          ufff bystry i z poczuciem humoru wink
                                          • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 14:24
                                            Dobra, dobra. Bez takich bo Cię zaproszę na przysłowiową 'kawę' jak będziesz w okolicy. tongue_out
                                            • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 14:34
                                              zapomnisz wink
                                              wcześniej niż w maju albo lipcu się nie wybiorę crying
            • magda.magda9 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:17
              > I co. Po tym podtrzymaniu kobieta wsuwa mężczyźnie w kieszeń marynarki wizytówk
              > ę z numerem telefonu, jak na filmach szpiegowskich?

              A chciałbyś???
              Normalna kobieta po prostu podziękuje i uśmiechnie się do Ciebie. Jeśli ma poczucie humoru to zapewne podziękuje Ci za pomoc "w utrzymaniu pełnego uzębienia"...
              • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:22
                To ja poproszę o taką nienormalną, która da mi jasny znak-sygnał. big_grin
                • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:24
                  obawiam się, że nawet jak Cię walnie w łeb to nie zauważysz wink
                  • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:26
                    zielonooka38 napisała:

                    > obawiam się, że nawet jak Cię walnie w łeb to nie zauważysz wink

                    To się chyba nazywa 'końskie zaloty'. big_grin


                    No niestety - na niektórych mężczyzn potrzebny lepszy arsenał środków i zabiegów. tongue_out
                    • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:28
                      w tym układzie wolę być "upolowana"
                      nawet jeśli myśliwemu się wydaje, że to on o tym zadecydował wink
                      • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:55
                        zielonooka38 napisała:

                        > nawet jeśli myśliwemu się wydaje, że to on o tym zadecydował wink

                        Stare jak świat. Ja tylko się dziwię, że są jeszcze tacy, którzy o tych prawidłach nie wiedzą i ciągle dają się nabierać. big_grin

                        Dlatego o tym arsenale środków kobiecych wspomniałem, ha! suspicious
                        • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:00
                          ojtam, ojtam... a kto powiedział, że będzie łatwo jak pesel dawali co????
                          • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:02
                            Widzisz. A kto pisał, że wystarczy się tylko uśmiechnąć? tongue_out
                            • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:06
                              musisz mi wierzyć wink
                              mi wystarczy... jeśli tego sama chcę
                              • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:16
                                Jakbym już gdzieś to... widział. tongue_out
                                • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:47
                                  no wiesz kobiety bywają uśmiechnięte
                                  więc trudno nie widziećwink
                                  • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 14:25
                                    Przy czym ten uśmiech nie jest 'bezinteresowny' o czym było w innym wątku. tongue_out
                                    • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 14:35
                                      no ja się uśmiecham bo lubię
                                      a co sobie tam w głowie wymyśla obdarowywany uśmiechem
                                      to juz jego problem wink
              • czarny.onyks Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:36
                Gorzej jak ...sama wywróci chętnego do pomocy...
                i tak będą lecieć z tych schodów i się obijać....
                ............. aż pan straci uzębienie big_grin

                • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:51
                  Onyksia... przecież ma sie potknąć jak dama a nie zlecieć jak worek kartofli wink
                  • czarny.onyks Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 13:18
                    mów mi jeszcze...big_grin
                    a co masz do kartofli...pyszne są tongue_out

                    • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 13:40
                      kartofelki i z nich potraw pyszne są
                      ale targanie pełnego woka już mniejwink
                      • agios_pneumatos Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 14:26
                        Ziemniaaaaaaaaaaki!
                        • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 14:45
                          ojtam kartofelki brzmią tak cieplutko.... polane skwareczkami i do tego mleczko wink
                          • green.amber Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 14:52
                            pyry, grule... nawet w kwestii kartoflanej szowinista... boszszsz
    • jeriomina Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 05.01.13, 23:29
      Portale randkowe to loteria, większość losów przegrywa.
      • preczzglupota ale wygrywają te 05.01.13, 23:36
        losy - akcjonariusze spółek zarządzających tymże.

        Swoją drogą - tną strasznie koszty, kiedyś trzeba było studentów na umowę zlecenie zatrudniać jako animatorów, dziś kupują tylko bazy zdjęć.
    • tapatik Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 00:15
      Czyli sugerujesz, że na badoo są tworzone konta fikcyjne?
      Badoo istnieje już tak długo, że nie potrzeba już kont fikcyjnych, bo ma za dużo "realnych".
      • preczzglupota Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 00:22
        badoo ma swoje boty.
        Niezwykle atrakcyjne boty.
        Założysz konta i sprawdzisz.
        Ale - muszą być różne zakresy IP, nie ten sam provider.
        • gyubal_wahazar Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 01:47
          Jeśli dobrze rozumiem, to nie chodzi o faktyczne adresy IP, tylko lipne, ukazujące się w opisie dusz które rzekomo Cię odwiedzały ? Jeśli tak, to wygenerowanie tysięcy takich, nawet pomijając jakieś b egzotyczne regiony, to skrypt na paręnaście linijek.

          Fotki można z kolei generować jakimś skryptem do morphingu w szopie i jedziemy. Z drugiej strony, to wygląda na przyszłość neta. Trudno znaleźć partnera w realu ? To niech choćby będzie wirtualny, animowany z randkowni, ale za to kluni czy inny bratpit wink
          • preczzglupota Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 09:22
            gyubal_wahazar napisał:

            > Jeśli dobrze rozumiem, to nie chodzi o faktyczne adresy IP, tylko lipne, ukazuj
            > ące się w opisie dusz które rzekomo Cię odwiedzały ? Jeśli tak, to wygenerowani
            > e tysięcy takich, nawet pomijając jakieś b egzotyczne regiony, to skrypt na par
            > ęnaście linijek.

            cały pic polega na tym że jak testowałem fejka z tego samego zakresu IP to był spokój. Założyłem nowego z tymi samym,i zdjęciami ale z innego zakresu IP ( nie tej samej klasy IP, z netu od Vodafone)..i sie zaczeło. Admin wie że co 24 h userzy z ADSL dostają do dzierżawy nowe IP z tego samego zakresu zwykle i tu byli ostrożni.

            Fejki odwiedzają konto. Ale na badoo są stada fejków, super atrakcyjnych babaeczek, nigdy nbie czytających wiadomosci i nigdy nie sprawdzajacych ani komentarzy pod słit fociami, niczego. One tylko chcą się spotkac, nie odwiedzajac ani razu profilu. Przypadek ? Algorytm profilujący fejka do wykonanaia zadania "zgłoś chęć umówienia się" wybiera po zblizonyych cechach opisu. Ta sama kolejność chęci umówienia sie z dokładnie tych samych 7 kont . Ale tylko wtedy, gdy moje konto logowało się z IP z zakresu 91.7.192.xx

            Gdy fejka ustawiłem z tego samego zakresu -nie było podejść - nie wiem, czyżby skrypt sprawdzał jakieś sumy md5?

            Ale wszystko zmieniło się po skasowaniu fejka i założeniu dokładnie nowego, odwiedzin za pomoca proxy...

            Przypadki same, co ? smile

            > Fotki można z kolei generować jakimś skryptem do morphingu w szopie i jedziemy.
            > Z drugiej strony, to wygląda na przyszłość neta. Trudno znaleźć partnera w rea
            > lu ? To niech choćby będzie wirtualny, animowany z randkowni, ale za to kluni c
            > zy inny bratpit wink
            • magda.magda9 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:38
              3 lata temu miałam konto na Badoo, po miesiącu użytkowania usunęłam je, a przynajmniej tak mi się wydawało... do dzisiaj przychodzą maile na moją pocztę, że mam jakieś wiadomości na Badoo lub że ktoś odwiedza moje konto. Pytanie tylko jakie konto??? To które zostało skasowane 3 lata temu ??? Jak dla mnie portal co najmniej - "szemrany".
              • preczzglupota bo widzisz, 06.01.13, 11:46
                oni dalej przetwarzają Twoje konto. Nawet podejrzewam że mogli użyć go do animacji - i popisaćTwoim profilem po profilach innych facetów - że chciałabys się umówić.

                Aby to sprawdzić user musi kupić tzw. supermożliwości -czyli opcje premium.

                Podejrzewam że jak profilowałaś okręg poszukiwań - to wybrali inny.

                Wcale bym się nie zdziwił jakby Twój profil był zainteresowany spotkać się z ludzmi w Rosji czy Francji...

                A że nie odpisujesz im na wiadomości...hmm.

                Opcja mniej spiskowa jest taka, że zamrozili konto.
                • magda.magda9 Re: bo widzisz, 06.01.13, 12:05
                  Nie jest to dobra wiadomość...czy można to w jakikolwiek sposób sprawdzić?
                  • preczzglupota Re: bo widzisz, 06.01.13, 12:21
                    magda.magda9 napisała:

                    > Nie jest to dobra wiadomość...czy można to w jakikolwiek sposób sprawdzić?

                    założyć męskie konto i poszukac zainteresowanych w paru egzotycznych lokalizacjach.
    • stefcia41 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:17
      Mało co zrozumiałam z tego wpisu big_grin
      Ale w sumie i tak mnie to gila big_grin
      • green.amber Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:32
        hehe zaczyna mnie zastanawiać, co Cię nie gila... i jakieś takie mam podejrzenia, że się to da policzyć na palcach jednej ręki, i nawet jeśli ktoś ze dwa paluszki ma obcięte... winksmile
        • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:33
          hm... cos mi sie widzi że kuleżanki ze stolycy jakieś tu tajemnice mają...
          spoko, spoko ... bystra bywam zaraz rozszyfruję wink
          • green.amber Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:46
            że przed sobą wzajemnie?? hymmm pewnie jeszcze niejedną winksmile
        • stefcia41 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:37
          Polecam gilanie big_grin
          • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:41
            czekaj, czekaj.. do końca tygodnia dostane rozpiskę kiedy jestem w stolicy
            więc jakiś termin dopasujemy i wtedy przesłucham wink
            • green.amber Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:48
              ooo to ja może przestanę być pociągająca do tego czasu, nie zabieraj ze sobą żadnych zarazków, bo mogę być jeszcze osłabiona winksmiletongue_out

              Stefcia... no ale co pozostawić poza strefą gilania?? wiesz, żeby nie przesadzić... winksmile
              • stefcia41 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:50
                Cos tam zostawię smile się nie bój wink
                • green.amber Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:03
                  heh ale o siebie się boję, żeby cuś zostawićsę, nie o Ciebie... winktongue_out dobra może czas na jakieś śniadanko...
              • zielonooka38 Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 11:59
                spoko z przecieków wiem, że to jakoś połowa lutego będziewink
                ale dziś nie wiem dokładnie kiedy
                więc czosneczek jedz i zdrowa bedziesz wink
                • green.amber Re: portale randkowe czyli jak walczyć z botnetam 06.01.13, 12:05
                  aaa no to fakt na zdrowienie mam trochę czasu winksmile
    • wodnymaryn pytanie do dziewczyn 06.01.13, 23:49
      Korzystając z okazji, że temat o portalach randkowych się pojawił pytanie mam. Do pań.
      Zaglądacie do profili facetów? Czy raczej brak odwiedzin w moim profilu to nie przypadek tylko skutek fatalnego wyglądu?
      • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 00:36
        tak, zaglądamywink

        nawet, jak zdjęcie jest nieciekawe...
        Wrzuć na priv to ocenię...za freewink
        • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 17:04
          ocenisz, ale czy napiszesz mu werdykt, jeśli twoim zdaniem będzie szpetny? nie sądzę. co to za ludzka ciekawość, że tak chcą te zdjęcia oglądać.
          • wodnymaryn Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 17:18
            A ja doceniam to, że czarny.onyks chce mi pomóc. Więc proszę kolego odpuść.
            • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 17:25
              chce pomóc oceniając twoje zdjęcie? i liczysz na szczerą opinię?
              ja, gdybym dostał do oceny zdjęcie dziewczyny i ono by mi się nie spodobało, to nie ogłosiłbym jej tego werdyktu.
              ale odpuszczam smile rób, co chcesz.
              • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 18:22
                że ciekawa bywam..faktwink
                że pomagać lubię...i owszemwink

                czy potrafię powiedzieć prawdę...a i owszemwink
                ocenia się zdjęcia...a zdjęcie potrafi zrobić krzywdę osobie tam przedstawianejwink
          • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 18:49
            Młody, a co Ty się tak wcinasz...
            chce facet wiedzieć, co jest nie tak...to się dowie...


            Ty nigdy nie jesteś ciekawy?
            • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 19:45
              się dziwisz, że się wcinam? a bo to pierwszy raz? tongue_out

              ehehe czego się dowie? a bo ty wyrocznia jesteś, specjalista od artystycznej fotografii i krytyk mody? smile nie musisz odpowiadać, ja już odpuściłem, jak kolega prosił.
              • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:08
                masz rację...powinnam się przyzwyczaić..tongue_out

                taa...wyrocznia delficka tongue_out
                ale w czym Ty widzisz problem? specjalistką nie jestemwink
                po niektórych profilach chodzę, a po niektórych niewink
                więc swoje zdanie jako kobiety wyrazić mogę...
                • jeriomina Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:16
                  Ale trzeba przyznać, że niezbyt urodziwej osobie artystyczne, interesujące zdjęcie może pomóc. Takie przypadki na portalach też widuję, aczkolwiek z moich obserwacji wynika, że faceci są dużo bardziej z siebie zadowoleni i potrafią być dumni z naprawdę nieraz żenujących fotek.
                  • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:25
                    hehe bo mają poczucie humoru.
                    a robić takie artystyczne zdjęcie, rozbudzać u faceta nadzieje i pobudzać fantazję, a potem przychodzi na spotkanie a tam maszkaron, bo zdjęcie było przerabiane. wink
                • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:26
                  a wysłałabyś mi swoje zdjęcie?
                  • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:34
                    ale po co?
                    ... na mnie wchodzą tongue_out
                    • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:37
                      po co? no jeżeli bym chciał obejrzeć i ocenić smile
                      to drugie zdanie mam rozumieć, że masz jakiś profil i oglądają? no to może adresik smile
                      • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:48
                        Młody...ale ja nie potrzebuję Twojej oceny...
                        ...mogłabym potem potrzebować grupy wsparcia big_grin
                        a ja wrażliwa jestemwink

                        a tego drugiego tym bardziej nie dambig_grin


                        • jeriomina Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:50
                          Ha...ha...ha... smile
                        • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:52
                          tego nie rozumiem: narażasz się na oglądanie przez jakichś obcych chłopów a przed kolegą z forum się wstydzisz. o co chodzi?
                          • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:31
                            w sumie masz rację.....
                            obce chłopy będą oglądać i fantazjowaćtongue_out

                            kasuję fotkę big_grin
                            • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:36
                              ech.. to, że zawsze mam rację, czasem bywa już męczące, ale cieszę się, że znów udało mi się kogoś przekonać, że tkwi w błędzie i wyprowadzić na właściwy tor. smile
                        • mayenna Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:57
                          Onyksia, mało to fotek w sieci? Ściągnij jaką i daj Młodemusmile
                          • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:59
                            ale po co ma mi dawać, kiedy ja nie chcę? big_grin
                            zapytać nie można, czy by wysłała? tongue_out
                        • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 21:58
                          grupy wsparcia? przecież pisałem, że jak by dziewczyna wg mnie wyglądała szpetnie na zdjęciu, to i tak bym jej tego nie powiedział.
                          i nie ze bym się prosił o foto, nie zbieram pokemonów winktongue_out
                          jak bym naprawdę chciał, to bym wiedział, jak do tego podejść hehe i byś i tak wysłała smile
                          • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:14
                            cfaniakwink
                            nie potrzebuje oceny wink

                            jakbyś naprawdę chciał?? i tak nie wysłałabym wink
                            • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:17
                              oj przecież jak bym cię urobił, to byś wysłała, w podskokach wink nie wypieraj się .
                              • mayenna Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:23
                                tdf-888 napisał:

                                > oj przecież jak bym cię urobił, to byś wysłała, w podskokach wink nie wypieraj si
                                > ę .
                                Na portalach to panowie prosza o zdjęcia specyficzne, np. biustu, albo w negliżusmile
                                • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:25
                                  to faktycznie fajna patologia tam panuje.
                                  • mayenna Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:31
                                    tdf-888 napisał:

                                    > to faktycznie fajna patologia tam panuje.
                                    Nie, czemu? Ten od biustu obiecał że jak mam powyżej D to się ze mną ożeni i najpierw wysłał mi swoje fotki. Głownie byłą zonę mogłam pooglądać, ale były wśród nich dwie pana, jak wychodził spod prysznica, tak jak go Bóg stworzyłsmile
                                    • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:37
                                      chyba jestem zbyt pruderyjny do takich zachowań (mam na myśli te okropne zdjęcia).
                                      • mayenna Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:54
                                        Ja miałam niezłą zabawę bo pan nie maił się za bardzo czym pochwalić, a rzeczone focie zauważyłam jak sam o nie zapytał. Umknęły ni przy pierwszych oględzinach. Zonę miał piekną.
                                        Kiedyś poprosiłam o zdjęcie bo pan w profilu nie miał to mi tez takowe wysłał, prężąc przy tym muskułki na chuderlawym ciałkusmile
                                        Ogólnie to tam panowie nie często maja normalne zdjęcia. Najczęściej profile sa bez fotek bo żona może trafić i się wydasmile
                                        Dużo jest z autem i motorem w tle, albo na egzotycznych wakacjach. Twarz mało kiedy widać.
                                        Mnie do profilu wykonano profesjonalne zdjęcia bo pani,która ten profil robiła była bardzo doświadczona w tej materii.
                                    • zegnaj_kotku Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 08:17
                                      mayenna po jakich portalach Ty chodzisz? : ))))
                                      • mayenna Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 09:11
                                        zegnaj_kotku napisała:

                                        > mayenna po jakich portalach Ty chodzisz? : ))))
                                        Juz od lat po żadnych, ale przez pól roku byłam na kilku. Zagraniczne sa jeszcze ciekawszesmile
                                    • zegnaj_kotku Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 08:56
                                      Mnie to głównie zaczepiali młodsi o 6-8 lat, już się nawet zastanawiałam czy wyglądam tak młodo czy tak zdesperowanie wink
                                      Dla zachowania lepszego samopoczucia wybrałam opcję, że chodzi o młodość smile
                                    • jeriomina Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 09:11
                                      Mnie się nie trafiały takie historie big_grin
                                      Może ze dwa razy, na dwóch różnych portalach miałam jakiś otwarty tekst o fantazji, co to by pan jakiś (obcy) nie chciał mi zrobić ale fotek w negliżu nikt nie żądał big_grin
                                    • tapatik Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 10:21
                                      mayenna napisała:

                                      > Nie, czemu? Ten od biustu obiecał że jak mam powyżej D to się ze mną ożeni

                                      "Oczywiście kochanie, tutaj masz linka do pierścionka. Wiem, że trochę kosztuje, ale skoro mnie kochasz....
                                      Aha, zapomniała bym - seks oczywiście po ślubie, ale dla biustu E chyba warto zaczekać?"

                                      > i najpierw wysłał mi swoje fotki. Głownie byłą zonę mogłam pooglądać, ale były wśród nich
                                      > dwie pana, jak wychodził spod prysznica, tak jak go Bóg stworzyłsmile

                                      Zakładając, że to były autentyczne fotki "Pana", to zastanawiam się jak trzeba być [autocenzura], żeby komuś w Internecie wysyłać swoje gołe foty.
                                      • mayenna Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 10:40
                                        Tapatik, znajomośc nie przeszła do etapu pierścionka i poznawania pana bardziej gruntownie z przyczyn oczywistychsmile
                                        Jak facet w drugim mailu tylko genitalia jest w stanie zaprezentować jako atut to ja dziękuję za odkrywanie jego osobowości.
                                        Ale wygląda na to ze miałam wyjątkowe szczęście.
                                        Miałam ofertę seksu tantrycznego - il i jedynie- bez żadnych związków.
                                        Propozycje wyjazdu do pana do Vancuver w czasie olimpiady. Z innych: do Hiszpanii, nad Wigry z nurkiem. Propozycji typu: jadę w twoje strony, wskoczmy razem do łózka - nie zliczę
                                        A na ostatniej randce pan miał tapetę na telefonie ze seksem oralnym, a jak zobaczył mój wzrok, bo usiłowałam dociec czy dobrze widzę, to radośnie wyjasnił, że to jego, a pani świetna w te klocki i ma 16 lat.Pan pochwalił się w ramach szczerości ze jest przeciw niemu prowadzone postępowanie o gwałt na nieletniej, ale on tylko podobno nie zapłacił małolacie za seks. Na koniec rąbnął mi 200 zł z torebki a ja się bałam zareagować, chociaz widziałam.Po tym zlikwidowałam konto.
                                        A zdjęcie miałam normalne i można je obejrzeć u mnie na fb do dziś.
                                        • zegnaj_kotku Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 11:02
                                          mayenna napisała:

                                          > A zdjęcie miałam normalne i można je obejrzeć u mnie na fb do dziś.
                                          Pokaż wink
                                          • mayenna Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 11:34
                                            Z pokazywania wyrosłamsmile
                                            Ale zawsze możemy zostać znajomymismile

                                            • zegnaj_kotku Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 22:55
                                              Nie wiem czy to o to Ci do końca chodziło, ale napisałam na priv smile
                                              • mayenna Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 23:09
                                                O tosmile
                                        • jeriomina Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 11:04
                                          Jeeeezu.
                                        • agios_pneumatos Jednego nie rozumiem 08.01.13, 11:49
                                          To nie dało się takich typów odsiać podczas rozmów i 'umawiania się'?
                                          • mayenna Re: Jednego nie rozumiem 08.01.13, 12:10
                                            agios_pneumatos napisał:

                                            > To nie dało się takich typów odsiać podczas rozmów i 'umawiania się'?
                                            Nie zawsze dało. Ten ostatni to był facet, który mieszkał w moim miescie. Zaproponował od razu kawę, w publicznym miejscu bo co bedziemypisac, jak l;epiej sie spotkac i porozmawiać. uznałam że mnie nie zje.
                                            Pieniądze mi wyjął z torebki bo zostawiłam otwarta. Wyjęłam telefon bo dzwonił, , a ja wstałam i odeszłam od stolika.Pan się nachylił i z bocznej kieszonki w środku wyjął pieniądze, które przy otwarciu były widoczne.
                                            Pan napisała ze dwa maile i były one krótkie, ale nie niepokojące. Pisał poprawna polszczyzną.
                                            On tak gadał o sobie to ja się dowiedziałam gdzie mieszka, ze postarzył się na moja cześć się i prawdopodobnie przeleciał moją szwagierkę 2 lata wcześniej. Mam dobra pamięć do bzdur a miasto małesmilePan był psychopata i w ten sposób polował na darmowy seks. Był złodziejem - w jego bloku mieszkał komendant policji z wsi, w której mieszkałam i potem sobie z nim o panu porozmawiałam. Nie wiem czemu był tak wylewny, ale chyba po prostu nie brał pod uwagę, że może mi się nie podobać, muzę coś brał. Pojęcia nie mam. Przesiedziałam wtedy godzinę ze szczękościskiem od uśmiechu i ratunkowy telefon od brata mnie uwolnił. Balam sie jego reakcji na normalna odmowę i wyjście. Pan potem pisał smsy co powinnam w urodzie poprawić, żeby mu eis podobać i aluzja, że 200 zł za randkę to stawka za wysoka go dopiero uspokoiła.
                                            Bałam sie bo to było lato, sobota po południu i w ogródku knajpy siedzieli jacyś jego znajomi. On na mafię nie wyglądał, ale tamci to na oko widać było, że szemrane towarzystwo.
                                            On po prostu uważał, że już jestem zaklepana do stałego związku. Taką przyjął tezę i moze dlatego tak pojechał ze zwierzeniamismile
                                            • agios_pneumatos Re: Jednego nie rozumiem 08.01.13, 12:21
                                              Nie wierzę, że mogła byś być tak nieostrożna.

                                              Co się stało z Twym poprawnym pisaniem?
                                              • mayenna Re: Jednego nie rozumiem 08.01.13, 12:33
                                                agios_pneumatos napisał:

                                                > Nie wierzę, że mogła byś być tak nieostrożna.
                                                >
                                                > Co się stało z Twym poprawnym pisaniem?
                                                Klawiatura mi się masakrycznie tniesmile Przykleja sama i zmienia. Komp mi chyba pada ostatecznie.
                                                Agios, facet był ewenementem. Wcześniej piłam kawę i było normalnie. Ludzie na ogól sa normalni.Nie było niepokojących sygnałów. Nie miał zdjęcia w profilu, ale na takich portalach to raczej nic niezwykłego, szczególnie jak ktoś nie chce żeby go znajomi poznali.
                                                • agios_pneumatos Re: Jednego nie rozumiem 08.01.13, 12:35
                                                  No fakt. Zamiast przemielić na okoliczność drogą mailową to zadecydowała bliskość topograficzna. Ale przynajmniej wyszłaś z tego obronną ręką.
                                            • zielonooka38 Re: Jednego nie rozumiem 08.01.13, 21:15
                                              uśmiałam się to czytając wink
                                              wprawdzie mnie nikt nie okradł ale parę pikantnych szczegółów i niesamowitych okazów się trafiło - raz nawet gdzieś tu na forum napisałam, że uciekłam z randki bo mnie paraliżujący strach ogarnął smile
                                              a potem obiecałam sobie solennie że koniec z tym
                                              choć faktem też jest że poznałam paru fascynujących facetów z którymi do dziś utrzymuje kontakt kumplowski i regularnie się spotykamy wink
                              • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:29
                                przecież Ty nie chcesz tongue_out
                                to po co byś urabiał big_grin

                                w podskokach????? big_grin big_grin
                                ech głuptasie ...wink
                                • mayenna Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:32
                                  czarny.onyks napisała:

                                  > przecież Ty nie chcesz tongue_out
                                  Toż widać, że chcesmile Nie wie tylko jak się przyznaćsmile
                                  • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:43
                                    dość o mojej fotce...suspicious


                                    i wróćmy do głównego tematu, tudzież do pomocy koledze wodnemuwink
                                • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:41
                                  ech nie rozumiesz ;/ toć piszę ci, że jak bym chciał urobić i jak bym chciał foto. ale w tej sprawie nie chce mi się palcem ruszyć. chciałem tylko, żebyś zdawała sobie sprawę z moich możliwości smile
                                  tak, w podskokach, i nie mogłabyś się doczekać aż wydam werdykt big_grin
                                  • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 22:52
                                    ..suspicious ależ rozumiem..

                                    phi.....wszechmogący Tdf ?
                                    zdziwiłbyś się....

                                    zabawne...więc Ty możesz ferować wyroki, która piękna, a która maszkaron?suspiciouswink
                                    a ja nie mogę oceniać zdjęcia innego forumka....

                                    • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 23:01
                                      ależ wszystko możesz smile
                                      czy gdzieś pisałem, że nie? zdziwiło mnie tylko, że taka wyrywna w tej materii jesteś i zapytałem czy można by było liczyć na symetrię działań z twojej strony smile
                                      tak że mam nadzieję, że się w końcu zrozumiemy
      • jeriomina Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 06:57
        Zależy jaki portal. Są takie, na których można włazić na profile i nie zostawiać śladu. A tam, gdzie się zostawia, wchodziłam tylko na te profile, które wlazły na mnie. I to na niektóre.
        Sprawdzałam też tych, którzy bez słowa "dodali do ulubionych" - zawsze mnie dziwiła ta opcja, bo nie potrafili do mnie napisać ani słowa ale figurowałam na liście ulubionych. Nie czaję męskiej logiki w tym względzie.
        • wodnymaryn Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 16:48
          Sympatia. W ciągu dwóch tygodni zajrzałem chyba do 60 profili kobiet. Żadna z nich nie zajrzała do mnie. Czyli chyba jednak powinienem się martwić.
          Zaglądałaś tylko do niektórych profili. Czyli reszta nie interesowała Cię? Nie zainteresowały Cię zdjęcia profilowe? Czemu do niektórych zaglądałaś a do innych nie?
          • jeriomina Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 18:12
            No najwyraźniej jak na zdjęciu nic nie przykuło mojej uwagi...
            Nie lubię zdjęć gdzie facet jest malutki na środku jakiegoś widoku i jeszcze ma ciemne okulary na twarzy. To jest kpina a nie zdjęcie. Niektórzy wstawiają zdjęcie ucięte na którym ewidentnie z dziewczyną byli - żenada!!! Nie wchodzę też na zdjęcia facetów z wąsami!
          • czarny.onyks Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 18:33
            może wiekowo nie odpowiadałeś...
            albo odstraszało motto...jestem jakim jestemwink

            albo zdjęcie...niestety...
          • zegnaj_kotku Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 08:22
            A czy Ty wyszukujesz wśród aktywnych (online)?
            Bo może wchodzisz w profile osób, które już nie logują się na Sympatii.
        • tdf-888 Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 17:05
          nie czaisz? dodają cię do krótkiej listy i może kiedyś się odważą smile
      • mayenna Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 17:30
        wodnymaryn napisał:

        > Korzystając z okazji, że temat o portalach randkowych się pojawił pytanie mam.
        > Do pań.
        > Zaglądacie do profili facetów? Czy raczej brak odwiedzin w moim profilu to nie
        > przypadek tylko skutek fatalnego wyglądu?
        Może to wynik nieciekawej wizytówki?
        Na portalach randkowych panowie nie maja czasem zdjęć, a zagląda się z ciekawości jak ma interesującą wizytówkę.
        Mnie do szału doprowadzały sentencje: dzień bez usmiechu..., jestem jaki jestem...i inne takie spotykane w co drugim profilu.
        Albo masz konto na mało ruchliwym portalu.
        • jeriomina Re: pytanie do dziewczyn 07.01.13, 19:55
          Faceci, którzy "trafiali się" na sympatii to była porażka. Ciekawe pisanie i nawet obecną fajną znajomość mam dzięki cafe. Co mnie dziwi, bo za sympatię trzeba płacić, a cafe jest za darmo więc teoretycznie na sympatii powinni być sensowniejsi faceci. Ale nie ma reguły a może po prostu wszystkim rządzi przypadek - gadałam z wieloma facetami, spotkałam się z kilkoma, a z jednego jedynego spotkania jak wracałam, to już wiedziałam, że mam ochotę na replay smile
          • tapatik Re: pytanie do dziewczyn 08.01.13, 10:46
            Sympatia jest bardzo znana i dlatego przyciąga amatorów samego seksu.
            Cafe jest mało znane.
            Ja akurat na cafe trafiam z reguły na spamerów.
    • agios_pneumatos Wiecie co? 08.01.13, 11:51
      Jak tak se czytam to wszystko tu...

      Chyba wejdę w to! big_grin
      • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 12:08
        Nie udała się randka? smile
        • agios_pneumatos Re: Wiecie co? 08.01.13, 12:19
          Ja się na tym nie znam...
          • mayenna Re: Wiecie co? 08.01.13, 12:21
            agios_pneumatos napisał:

            > Ja się na tym nie znam...
            Jak będzie powtórka to się randka udała. Jak nie będzie to niesmile
            Proste?
            • agios_pneumatos Re: Wiecie co? 08.01.13, 12:25
              No tak. Ale chyba nie będzie. Będzie raczej przyjacielskie piwo.

      • mayenna Re: Wiecie co? 08.01.13, 12:20
        Koniecznie. Masz ogromne szanse trafić na kobietę pokroju twojej szwagierkismile
        Albo zostaniesz sponsoremsmile

        Moim zdaniem, osoba towarzyska, ruszająca się z domu znajdzie wcześniej czy później kogoś w realnym świecie. Trzeba tylko minimum aktywności wykazać. U mnie na kurs językowe chodzi sporo samotnych pań, na tych tańcach na pewno są takowe.
        Ale próbuj i pisz jak ci idzie. Kibicuję z całego sercasmile
        • agios_pneumatos Re: Wiecie co? 08.01.13, 12:27
          mayenna napisała:

          > Koniecznie. Masz ogromne szanse trafić na kobietę pokroju twojej szwagierkismile

          Dzięki. Budujące. tongue_out

          > Albo zostaniesz sponsoremsmile
          >

          Nie ma z czego. tongue_out wink

          > Moim zdaniem, osoba towarzyska, ruszająca się z domu znajdzie wcześniej czy póź
          > niej kogoś w realnym świecie.

          No to byłem na bibie na Sylwka. Same harpie. tongue_out

          Trzeba tylko minimum aktywności wykazać. U mnie n
          > a kurs językowe chodzi sporo samotnych pań, na tych tańcach na pewno są takowe.
          > Ale próbuj i pisz jak ci idzie. Kibicuję z całego sercasmile

          Języki już znam. sad

          Zostaje chyba ten taniec.
          • mayenna Re: Wiecie co? 08.01.13, 12:53
            Na portalach harpii jest nadreprezentacja.
            Jak myslisz, czemu panowie nie maja obiekcji aby proponować kobiecie świeżo poznanej wycieczki? Bo są takie co to przyjmują i nie widzą nic złego w takiej propozycji.Tego oczekują.

            Mnie szczęka opadła, jak brałam udział w randce brata z panią na kierowniczym stanowisku w US. Bez ogródek mówiła, że oczekuje od niego sponsorowania wycieczek wspólnych i teraz to ona marzy o Egipcie. To była pierwsza randka. Panią chyba stać było na samodzielny taki wyjazd i nie musiała szukać sponsoringu.
            Kumpel też spotykał się z mniej lub bardziej zawoalowanymi propozycjami kupowania, a to torebki, butów i wypadów.
            Wiele kobiet zrobiło sobie z portalu sposób na spędzanie czasu. Fajnie co tydzień iść na randkę.
            Jak mogę doradzić to nie żałuj pieniędzy na reprezentację bo nie będzie drugiego spotkania, albo takie przy przyjacielskim piwie tylkosmile
            • agios_pneumatos Re: Wiecie co? 08.01.13, 13:03
              Czyli to czy zaiskrzy i kobieta mi się podoba zależy od tego jak drogie wino kupię?

              Maja, wszystko w porządku? smile
              • mayenna Re: Wiecie co? 08.01.13, 13:13
                agios_pneumatos napisał:

                > Czyli to czy zaiskrzy i kobieta mi się podoba zależy od tego jak drogie wino ku
                > pię?
                Od tego zaleczy czy kobiecie zaiskrzy do ciebie i zechce drugiej randkismile
                Lepiej przepłacić za wino niż kupić tanie i być posadzonym o skąpstwo lub ubóstwo. Ubierz się też raczej porządnie i wytwornie.Nie opowiadaj o byłych kobietach, a już na pewno nie zle.
                To jest jednak targ. A na zrobienie dobrego wrażenia masz mało czasu, nie tak jak przy normalnej znajomości.
                • agios_pneumatos Re: Wiecie co? 08.01.13, 13:25
                  Hahahahhha. Jest takie stare powiedzenie: 'nie ucz ojca...'.

                  Ale dzięki za rady. smile
                  • mayenna Re: Wiecie co? 08.01.13, 15:15
                    agios_pneumatos napisał:

                    > Hahahahhha. Jest takie stare powiedzenie: 'nie ucz ojca...'.
                    >
                    > Ale dzięki za rady. smile
                    Ale ja tak w trosce bo co to za powtórka randki określana przyjacielskim piwem?
                    Nie o to chyba chodzi?
                    • agios_pneumatos Re: Wiecie co? 08.01.13, 16:18
                      0-1. Albo iskrzy, albo nie. smile
                • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 13:28

                  > agios_pneumatos napisał:
                  >
                  > > Czyli to czy zaiskrzy i kobieta mi się podoba zależy od tego jak drogie w
                  > ino kupię?

                  to może jakaś e-randkowa wersja tego powiedzenia:
                  Nie ma brzydkich kobiet, czasem tylko wina brak.
                  wink

                  Ale ja bym się raczej mayyeny nie słuchała smile bo rzeczywiście skończysz z harpią smile
              • mayenna Re: Wiecie co? 08.01.13, 13:23
                To działa tak, ze jak pani ma do wyboru kilku kandydatów do spotkań to umówi się kolejny raz z najbardziej rokującym, takim z którym ma o czym porozmawiać i którego oceni wysoko. A oceni po pozorach bo nie ma po czym innym.I nie miej złudzeń; status finansowy jest bardzo ważnym kryterium. Brat nie miałby takiego powodzenia gdyby od razu nie roztaczał wizji majętnej osoby. Fizycznie nie był bardzo atrakcyjny, wręcz zupełnie nie był.
                • agios_pneumatos Re: Wiecie co? 08.01.13, 13:28
                  To się hipergamia nazywa.

                  Dlatego za młodu lubowałem się w chodzeniu na randki ja abnegat. Od razu był odsiew. big_grin

                  No, a te które się nie zraziły... wink
            • czarny.onyks Re: Wiecie co? 08.01.13, 13:40
              ciekawe....
              a to nie tak, że kumpel wybierał akurat takie panie?
              którego szukały sponsorów?
              to przecież widać....suspicious

              cholera to ja tyle spotkań miałam, a mogłam już mieć całą szafę drogich torebek, butów, kosmetyków...
              o ja głupiasuspicious
              ...a nie, jednak dobrze się stało....bo, gdzie ja bym to pomieściła,skoro i tak szafa pełnatongue_out

              dziwna może jestem...ale mnie tacy panowie irytowali...
              jak ktoś szuka utrzymanki to ok...ja się nie nadaję...


              ja bym radziła nie żałować poczucia humoru, dobrych manier...wink
              no i może nie użalania się nad sobą oraz nie opowiadania przez całe spotkanie o byłej, niedobrej żonie...

              Majenko....coś Ty taka cięta na samotne kobiety?
              aż się boję spotkania z Tobąwink
              • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 13:49
                uff onyksie bo już się bałam, że w złe towarzystwo popadłam na tych portalach i już tylko resocjalizacja mnie czeka smile
                Nie dość, że na pierwsze spotkanie umawiam się na kawę, a nie na wino to jeszcze czuję dyskomfort jak nie mogę za siebie zapłacić. Żadnej torebki do domu nie przyniosłam za to raz zgubiłam rękawiczkę : )
                • czarny.onyks Re: Wiecie co? 08.01.13, 13:57
                  <żółwik> wink

                  my to się uczmy, może to tak trzebawink
                  z tych ilości wypitych kaw.......tak pokochałam kawębig_grinwink
                  a wino...niekoniecznie...zwala mnie z nóg tongue_outbig_grin

                  co do płacenia...ile ja już opcji przerabiałam i zawsze jest źle...suspicious
                  bo pierwsze spotkanie nie jest chyba randką...?
                  płacę za siebie...pan jest oburzony, albo mu głupio...
                  nie płacę.......mam dyskomfort...a panowie myślą kolejna harpia, której trzeba fundować kawę....

                  raz z tego wszystkiego powiedziałam, że tylko spacer...big_grin

        • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 12:32
          Mayenno Ty nas (łacznie z sobą wink) chyba obrażasz... w licznych ostatnio wątkach dot. portali spora cześć foruma się przyznała do bytności na takowych smile)))
          • agios_pneumatos Re: Wiecie co? 08.01.13, 12:34
            Gdybyśmy byli forumem lokalnym, a nie ogólnopolskim to ja już bym się z Wami wszystkimi poumawiał. tongue_out

            • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 14:11
              To zlot zorganizuj smile
              • czarny.onyks Re: Wiecie co? 08.01.13, 14:15
                i wszystkie będą patrzeć...uśmiechać się....

                czy On to wytrzyma?wink
                • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 14:28
                  To obiecamy, że będziemy albo patrzeć albo się uśmiechać, nigdy naraz big_grin

                  Zresztą pisał, że ze wszystkimi by się poumawiał więc rozumiem, że to będzie taki zlot koedukacyjny więc się uśmiechy porozkładają smile
                • agios_pneumatos Re: Wiecie co? 08.01.13, 16:20
                  czarny.onyks napisała:

                  > i wszystkie będą patrzeć...uśmiechać się....
                  >
                  > czy On to wytrzyma?wink

                  Wytrzyma. Bo już wie z góry o co chodzi. tongue_out
                  • czarny.onyks Re: Wiecie co? 08.01.13, 17:30
                    nie do końca chyba wietongue_out

                    gdyby kiedykolwiek nastąpiło nasze spotkanie...
                    pamiętaj......ja się zawsze szczerzębig_grin i z reguły patrzę na rozmówcę...i niekoniecznie mam niecne zamiarywink
                    więc jedna mniejtongue_out będziesz bezpieczniejszywink

                    • agios_pneumatos Re: Wiecie co? 08.01.13, 17:49
                      To masz tak samo jak ja. Też się szczerzę i paczę. I... druga strona nie wie co mam na myśli. big_grin
              • zed-is-dead Re: Wiecie co? 08.01.13, 14:40
                Jak zlot, to chyba na Łysej Polanie wink
                • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 14:46
                  gwoli ścisłości to na Łysej Górze smile
                  • zakochana_jane Re: Wiecie co? 08.01.13, 14:51
                    Ja tam ze względu na położenie geograficzne to chętnie się zjawię jak zlot będzie na Łysej Polanie wink
                    • zed-is-dead Re: Wiecie co? 08.01.13, 15:01
                      Łysa Polana może być jednakowoż potraktowana nieco metaforycznie - w opozycji do Włoszczowy na przykład...
                • zed-is-dead Re: Wiecie co? 08.01.13, 14:48
                  O widzę, że wiadomo o co chodzi big_grin
                  • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 14:53
                    jak jesteś z inkwizycji to się wszystkiego wyprę wink
                    • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 14:56
                      no chyba, że z hiszpańskiej, ale jej to nikt raczej się nie spodziewa nigdy...
                      • zed-is-dead Re: Wiecie co? 08.01.13, 14:59
                        Ja jestem rycerzem, który mówi "Ńńń"
                        • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 15:03
                          widzę, że wybrałeś coś z zupełnie innej beczki wink
                          • zed-is-dead Re: Wiecie co? 08.01.13, 15:08
                            Akurat to było w Ministerstwie Głupich Kroków wink
                            • zed-is-dead Pozostaje się cieszyć 08.01.13, 15:08
                              że nie jestem martwą papugą
                              • zegnaj_kotku Re: Pozostaje się cieszyć 08.01.13, 15:10
                                a drwalem?
                                • zed-is-dead Re: Pozostaje się cieszyć 08.01.13, 15:14
                                  Nie potrafię śpiewać, więc nie ma o czym mówić. Musiałbym dalej być fryzjerem wink
                                  Ale jakby tak jakiś Zaciszny hotelik poprowadzić...
                                  • mayenna Re: Pozostaje się cieszyć 08.01.13, 15:17
                                    zed-is-dead napisał:


                                    > Ale jakby tak jakiś Zaciszny hotelik poprowadzić...
                                    smile))
                            • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 15:13
                              ruchem konika szachowego to ani na górę, ani na polanę nikt nie dotrze.
                              • zed-is-dead Re: Wiecie co? 08.01.13, 15:20
                                To mi się z Quasi Kabaretem Rafała Kmity bardziej kojarzy big_grin
                                • zegnaj_kotku Re: Wiecie co? 08.01.13, 15:31
                                  może... stara jestem to mogło mi się pomylić...
                                  ale niezależnie od własnych ułomności optymistycznie sobie przyśpiewuje "always look on the bright side of life" wink
                                  • zed-is-dead Re: Wiecie co? 08.01.13, 15:43
                                    Nie, nie, nie o to!
                                    To było oczywiście w "Ministerstwie...", ale bardziej zapadło mi w pamięć właśnie z pierwszego programu kabaretowego Rafała Kmity smile
          • mayenna Re: Wiecie co? 08.01.13, 13:05
            Może ja w złym czasie byłam na portalu i nie była to aż taka normasmile
            Od prawie 4 lat nie mam profilu. Poznałam tam kilka świetnych kobiet i jednego znośnego mężczyznę ale lekkoduchasmile
            Poza tym rozwódka ma jednak innych zainteresowanych niż pannasmile Tutaj jest srednia wieku w okolicach 30-tki. Ja tam poznałam raczej ludzi o 10 lat starszych i więcej.
            Może to tez ma znaczenie.
            • jeriomina Jak tak Was czytam... 08.01.13, 15:53
              ... a zwłaszcza Mayennę - szok. Nie wiedziałam, że takie akcje mogą być. Ale może też dlatego, że:
              - ja zawsze mam pieniądze "na sobie" - w ubraniu, przy ubraniu, nigdy nie noszę w torebce, tym bardziej luzem i widocznych
              - nie umawiam się z nikim na spotkanie jeśli nie wymienię kilku wiadomości, zwykle też następuje wymiana fotek
              - po prostu ostatnim razem - tym który skutkuje do dzisiaj - miałam chyba wielkie szczęscie, tym większe, im więcej czytam to, o czym Wy piszecie.
              Napisał do mnie facet z miasta oddalonego o 80 km, starszy o 8 lat (do tej pory uważałam to za zbyt dużą różnicę wieku wink więc w sumie nawet nie potraktowałam go z początku poważnie - ot takie pisanie nocne, trochę wygłupy. Ale trwało to i trwało - po 2 tygodniach i wymianie fotek (pan napisał do mnie zachęcony moim zdjęciem, swojego nie miał w profilu ale poproszony wysłał - sylwetka gladiatora wink) nastąpiło spotkanie - w miasteczku w połowie drogi - wg. niego dawało to "równość szans i zaangażowania". Ja miałam wszystkie busy powrotne odpisane począwszy od tej godziny o której miałam się zjawić, bo byłam przygotowana na to, że po 15 minutach będę chciała uciekać (kiedyś zwiałam facetowi z randki - ale nie ukradkiem, po prostu po 20 minutach wstałam i powiedziałam - przepraszam, nic z tego nie będzie. Zapłacę za siebie, cześć). Ale tym razem okazało się, że nie chcę uciekać... pisałam tu chyba kiedyś na forum, kiedy ktoś pytał o pomysły na fajną randkę, otóż ten pan miał cały wachlarz pomysłów - zwiedzanie zabytków okolicy, opowiadanie mi o nich, rozmowy kulturoznawcze, antropologiczne, historyczne, przyrodnicze, muzyczne itd. - to było pierwsze takie spotkanie, gdzie ja nie czułam nacisku na "określony rodzaj znajomości", nie pchał się z łapami, dziobem i czym tam jeszcze, traktował jak człowieka, było miło, z szacunkiem i naprawdę kulturalnie. Ani się nie obejrzałam, a tu rok mija od tej historii... ale po wymianie opinii też z nim na temat doświadczeń portalowych doszliśmy do wniosku że to co jest teraz to jakiś wyjątkowy zbieg okoliczności wink
              • zakochana_jane Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 16:02
                O u mnie to by się zaraz na takim spotkaniu czerwona lampka w głowie zapaliła. "Acha chce mnie wiedzą i oczytaniem urobić. Nie ze mną te numery kotek" wink
                Ja tam nigdy z takich portali nie korzystałam, ale zawsze podziwiam kobiety które się na takie rozwiązanie decydują smile
                • jeriomina Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 16:09
                  Ale pan mnie wiedzą wcale nie próbował porazić. Raczej wymienialiśmy się uwagami i informacjami wink Trzeba go widzieć, jak przyjeżdża do mojego miasta. Potrafi cieszyć się jak dziecko ze spaceru nad Wisłą, pytać o każdy dom, o każdą uliczkę - to jest wymiana informacji a nie porażanie się nawzajem smile
                  • zakochana_jane Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 16:16
                    Ja tylko tak chciałam swoją wszędobylską dociekliwość i podejrzliwość podkreślić smile
                    Raz się sparzyłam i teraz ostrożna jestem. W ten sposób unikam nieprzyjemności.
                    • jeriomina Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 17:28
                      Każdy z nas chyba tak ma że się czymśtam, kiedyśtam sparzył smile Zawsze jest 50 procent szans na udaną i 50 procent szans na nieudaną znajomość smile
              • mayenna Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 16:33
                jeriomina napisała:

                > ... a zwłaszcza Mayennę - szok. Nie wiedziałam, że takie akcje mogą być. Ale mo
                > że też dlatego, że:
                > - ja zawsze mam pieniądze "na sobie" - w ubraniu, przy ubraniu, nigdy nie noszę
                > w torebce, tym bardziej luzem i widocznych
                Te pieniądze to byl zbieg okoliczności, że je miałam w takim miejscu. Mógł mi rąbnąć portfel. On po prostu bezczelnie zajrzał do torebki zostawionej na krześle. I lepiej ze wziął te luzem bo jakbym miała dokumenty i karty odtwarzać to było by gorzej. A nie zgłosiłabym bo często chodzę wieczorami sama i zdrowia mi szkoda.

                Ja ma po prostu takie szczęściesmile Przyciagam indywidualistów różnego autoramentu.
              • mayenna Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 16:52
                Mam dar do dziwnych zbiegów okoliczności.taki jeden tez z portalu randkowego. O kumplu z tegoż portalu pisałam. On miał zonę, a żona siostrę, której mąż zniknął był czas temu jakiś i nie płacił alimentów na jedyna córkę. Było podobno za granicą. Kumpel mówiąc o tej dziewczynie, a był chrzestnym i jej pomagał, używał zdrobnienia bardzo charakterystycznego i pewnie tylko w rodzinie stosowanego.
                Umówiłam sie kiedyś z pewnym panem na kolację, także z portalu. Pan dojechał do mnie w większego miasta.Rozmawiamy. Opowiada skąd jest i okazuje się, że z miasta rodzinnego mojego kumpla. Dalej pan opowiada o rodzinie i córkę określa tym wyjątkowym zdrobnieniem.
                Wróciłam do domu i wysłałam koledze zdjęcia pana wraz z namiarami firmy w jakiej pracował. Okazało się ze to ten zaginiony ojciec.
                Zdarzyło wam się dwa razy spotkać te sama osobę w pociągu na trasie, na której podróżujecie raz na rok, w odstępie roku i jechaliście w tym samym przedziale?
                Ja tak miałam. Chłopak miał mamę, która wykonywała specyficzne zajęcie i opowiadał o niej. Po tym go poznałam.
                Albo spotkałam dwa razy tę samą panią: raz w Kamieniu Pomorskim na plaży i rok później przysiadła się do mnie na Zamku Książąt Pomorskich.Opisałam jej kostium,który miała na sobie rok wcześniej, który był wyjątkowy i niepowtarzalny, i pani się rozpoznała.
                • zed-is-dead Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 17:18
                  Powinnaś w wywiadzie pracować - wypracowałaś dobre sposoby zapamiętywania ludzi.
                  • mayenna Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 18:26
                    zed-is-dead napisał:

                    > Powinnaś w wywiadzie pracować - wypracowałaś dobre sposoby zapamiętywania ludzi
                    > .
                    Uśmiałam sięsmile Bywa, że znajomych na ulicy nie poznaję.
                • jeriomina Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 17:31
                  Może Ty masz jakieś ukryte siły w sobie, mayenna, jakby ten wpis czytał ktoś kto się para ezoteryką to by ręce zacierał i zaraz Ci gadał o międzyludzkiej energii, wcieleniach itd. smile
                  • mayenna Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 18:32
                    jeriomina napisała:

                    > Może Ty masz jakieś ukryte siły w sobie, mayenna, jakby ten wpis czytał ktoś kt
                    > o się para ezoteryką to by ręce zacierał i zaraz Ci gadał o międzyludzkiej ener
                    > gii, wcieleniach itd. smile
                    To chyba nie tosmile
                    Był taki eksperyment: należało przekazać przesyłkę nieznanej osobie, wyznaczonej przez eksperymentatorów przypadkowo, na duże odległości. Samodzielnie wybierało się znajomą( dobrze nam znaną) osobę, która przekazywała to następnej i tak łańcuszkiem aż do tej wyznaczonej. Śerdnio nadawcę od odbiorcy dzieliło 4 osoby. Najwięcej bodajże 10. Swiat jest mały.
                    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 18:47
                      a dokładnie to chyba 7 osób potrzeba, żeby dotrzeć do każdego człowieka w świecie

                      ja aż takich numerów nie miałam, ale zdarzyło mi się na mojej trasie - W-wa-Białystok spotkać dwukrotnie tę samą parę - pani Francuzka, pan Polak mieszkający we Francji, jechali sobie na wakacje, a potem wracali z nich, a ja trafiłam na tych ludzi za każdym razem i gadałam sobie z nimi smile
                      • mayenna Re: Jak tak Was czytam... 08.01.13, 18:56
                        A całkiem możliwe że 7.Nie pamietam dokładniesmile
                        Jak dziadek był internowany we Włoszech z Legionami to na ukraińską wieś do domu babci zawitał włoski żołnierz. Zupełnie przypadkowo. Rozpoznał dziadka na fotografii na ścianie. Babcia dzięki temu dowiedziała się ze nie jest wdową i ze dziadek, cały i zdrowy, robi buty u mamusi Włocha.
              • nerw_rdzeniowy Lektura tego wątku powoduje 08.01.13, 21:10
                że na głowie jeży się mi resztka włosów a w żyłach zamraża się krew.
                Z tego co czytam to na tych całych portalach randkowych dominują erotomani,
                zboczeńcy, wiarołomni mężowie , złodziejaszki oraz różnej maści harpie.

                Normalni ludzie z tego co czytam stanowią tam margines.
                Szok po prostu szok.
                Dobrze że konta tam nie mam , ściągneło by na mnie nieszczeście.
                • tdf-888 Re: Lektura tego wątku powoduje 08.01.13, 21:14
                  sama prawda, dlatego lepiej pozostać na tym forum.
                  • mayenna Re: Lektura tego wątku powoduje 08.01.13, 23:12
                    tdf-888 napisał:

                    > sama prawda, dlatego lepiej pozostać na tym forum.
                    A wiesz Młody że masz rację. Spotykam się z ludźmi z forów od wielu lat i nigdy nie trafiłam na niesympatyczne czy niebezpieczne sytuacje. Wręcz przeciwnie. Mam kilku przyjaciół poznanych ta drogą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka