wmiesciejakrybytramwaje 06.01.13, 18:36 tu chorujemy. Ja na ten przykład prezentuję się w chwili obecnej następująco Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wmiesciejakrybytramwaje Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:46 nie wydaję mię się. Jedyna wyprawa to randez-vous z panią doktor, bo sprawy robią się coraz poważniejsze. Ale co to za radocha siedziec w chałupie jak po głowie tupie ci armia w okutych buciorach i myśli nie idzie zebrać, nie mówiąc o poczytaniu czegokolwiek czy obejrzeniu? Odpowiedz Link
beja_81 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:48 pewnie jakieś grypsko wylądujesz zatem w łóżku Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:50 to piątka Helka, bo mnie tez od piątku położyło. Witaj siostro w niedoli Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:04 <gdera> taaaa teraz wszyscy narzekają a szczepili się na grypę...? NIE! A łazili po dworze z gołą głową bo brzydko się w czapce prezentują??TAK! A odżywiali się zdrowo ? NIE! A ubierali sie cieplo ? NIE w krótkiej spodniczce biegali coby tłumy mężczyzn polożyć u swych stóp...no i połozyli ...ale siebie... Ha! Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:16 a właśnie, ze NIENIENIE . oprócz szczepień, których z reguły nie robię, bo bardzo mało choruję (odpukać), to czapule noszę, barchanki tudzież oraz jem samo zdrowe. Jestem klasycznym przykładem ofiary innych #@!@#@!, co to do roboty łażą, chechłają po katach , a na zwrócona uwage pogodnie stwierdzają, że o co biega, bo przeciez juz nie zarażają. Ech, dorosłe ludzie, a gupie jak dzieci... Odpowiedz Link
maeve79 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:43 Mi ostatecznie pomógł czosnek. w dwa dni zjadłam główkę czosnku. jak do pracy nie idziesz jutro to polecam. Odpowiedz Link
maeve79 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:45 jeszcze dobra jest ta polopiryna w saszetkach. Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:47 ależ zionę, zionę upojnie... Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:51 a tak liczyłam na jakiegos przystojnego wampierza Odpowiedz Link
maeve79 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:50 to daj sobie chwilę czasu. nie wiem dlaczego, ale przepis mojej babci jest następujący: bułeczka, masełko (prawdziwe - nie oszczędzamy), czosnek kroimy w plasterki (nie oszczędzamy) i przykrywamy wędliną. mi po dwóch dniach przeszło. trzymam kciuki. Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:53 tak tez zrobiłam, z pominięciem wędlinki. Heroizmu to wymagało prawdziwego, ale pozarłam dwie takie buły wczoraj na kolację Odpowiedz Link
tdf-888 Re: kącik smarkacza 07.01.13, 11:45 coś przepis twojej babci łudząco podobny do mojego, było wcześniej słuchać wujka dobra rada aż sobie zaaplikuję to hobbystycznie, bo potrzeby by się leczyć nie mam, ale mam smaka na coś wyrazistego jeśli chodzi o ścisłość to masło nie musi być 'prawdziwe' ani nie musi to być bułeczka wędlina jest też niekonieczna, bo te składnieki wartości terapeutycznych nie posiadają, ale sam robię podobnie z tymi dodatkami, bo zjeść sam czosnek to już chyba dla degeneratów z wypalonym gardłem. zatem powtarzam: chlebek, na to masło, czosnek podziabany i cebula, na to sól, żeby sok puściło i było lepsze. bez wędliny da się zjeść, ale nieźle wypala. ja sobie zrobię deluxe kanapkę ze wszystkim Odpowiedz Link
green.amber Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:45 ja już wyłażę, więc proszszsz nie kichać w moim kierunku szybkiego zdrowienia Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:48 kicham mało (jeszcze). Na razie kaszelek mam jak potępieniec Odpowiedz Link
tastefully7 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:50 Też tak miałam, że kichałam, prychałam i smarkałam Dopiero wizyta u lekarza i antybiotyk pomógł. Nie ma się co faszerować jakimiś gripexami, bo szkoda na to kasy. Odpowiedz Link
butellishka Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:54 tastefully7 napisała: > Dopiero wizyta u lekarza i antybiotyk pomógł. jak mi nie przejdzie do środy, to wtedy pójdę do lekarza - nie ma bata! i mam nadzieję, że L4 dostanę Odpowiedz Link
tastefully7 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 18:55 Myślę, że L4 bez problemu dostaniesz. Chociaż ja nie miałam gorączki i chodziłam z antybiotykiem do roboty. Taka robota Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:03 nie, nie, nie... antybiotyki dopiero wtedy, gdy jest konieczność!! bo potem nie pomagają, a organizm się uodparnia... na przeziębienie pomaga...łóżko, dużo ciepłych płynów, herbata z sokiem malinowym, cytryna...rosół...itd...i spokój leżymy i pocimy się plus polopiryna i inne witaminki... a do pracy dopiero, jak już dojdziemy całkiem do siebie...a nie wtedy, gdy będzie ciut lepiej... Odpowiedz Link
tastefully7 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:14 Onyksia, u mnie to już była ostateczność. Tak powiedziała lekarka. Zresztą, wiem jak się czułam. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:25 no bo jak przechodzimy przeziębienie to wtedy jest konieczność...i jeśli jeszcze do tego mamy obniżoną odporność łapiemy wszystko po drodze.. bo już albo zapalenie oskrzeli/płuc/angina/ tudzież inne dziadostwa... Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:20 tez jestem tego zdania. Do lekarza ide w zasadzie po zwolnienie, bo jeszcze tkwie w przekonaniu, że kilka dni pod kołdrą plus olbrzymia siła woli, moc autosugestii i inne takie pozwolą mi sie wymigać od poważniejszych dragów Odpowiedz Link
stefcia41 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:23 Ja nie wiem dlaczego tak się bronicie przed tymi lekarzami Bo na ten przykład ten który mnie zaszczycił wizytą niedawno, to był całkiem interesujący Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:05 ślicznie wyglądasz Rybko dużo zdrowia życzę!!! i na wszelki wypadek, gdyby zarazki przechodziły przez kompa zapijam gorącym czerwonym barszczem z uszkami Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:22 dzięki Onyksia za dobre słowo. Nawet w chorobie czeba mieć stajla, nie? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:29 .....no ba... albo przede wszystkim wtedy Odpowiedz Link
beja_81 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 19:26 to jak tak dla towarzystwa... czosnek już zjadłam Odpowiedz Link
tastefully7 A co polecacie 06.01.13, 19:33 na zwiększenie odporności organizmu? Oprócz seksu Odpowiedz Link
beja_81 Re: A co polecacie 06.01.13, 19:39 uchylone okno w nocy - nawet w największe mrozy czosnek, malinki ze słoika z herbatką Odpowiedz Link
tastefully7 Re: A co polecacie 06.01.13, 19:44 Bejka, ale okno mam pod nosem. To chyba nie byłby najlepszy pomysł. W sumie, to nie włączam kaloryfera w nocy, nawet jak są największe mrozy. Odpowiedz Link
beja_81 Re: A co polecacie 06.01.13, 19:48 no jeśli pod nosem... to rzeczywiście pomysł się nie sprawdzi Odpowiedz Link
tastefully7 Re: A co polecacie 06.01.13, 20:04 Lesiu, ciiiiii, nie wszyscy muszą wiedzieć A miałeś nikomu nie mówić Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: kącik smarkacza 06.01.13, 20:28 hmmm moja babcia dała mi dobrą receptę na następującą miksturę- mnie pomogla choć do niedawna chorowałam pierwsza z całej załogi no to podaję ... główka czosnku posiekać, mala cebula posiekać , dodać miod do tego duużą łyżkę i poł cytryny wycisnąc i to niech sobie pos toi zkilka godzin puści taki soczek i to pijemy 4x 1 łyżeczkę- nawet fajny smak a drugie to zapobiegawczo zrobić nalewkę czosnkową ale to wredne w smaku i piło się 3 mniechy przed sezonem .... Odpowiedz Link
zakochana_jane Re: kącik smarkacza 07.01.13, 15:26 Przecież to pyszne jest Ja tam rzadko choruję. A jak mnie dopada to buty do biegania na stopy, rajtuzy na tyłek i struuu na fest wybieganie min. 20 km. I tak wypacam wszystkie wirusy Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: kącik smarkacza 07.01.13, 15:53 ta nalewka okropna bo to tylko spirytus i czosnek , gorzkie błeeee....się nazywa chyba tybetanska czy jakoś tak.... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: kącik smarkacza 07.01.13, 17:04 siemasz smarkata a wiecie co? odkąd nie mam czasu oglądać wiadomości ze straszliwymi wieściami o epidemii grypy jakoś mniej choruję efekt placebo czy co? zdrówka życzę Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: kącik smarkacza 07.01.13, 18:31 ja wyglądam tak jak na tym obrazku od tak gdzieś około końca listopada Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: kącik smarkacza 07.01.13, 21:01 dziecko choruje a z tego grypowego szaleństwa u nas to od razu dostała szlaban na szkolę i leżeć masakra.. mnie coś bierze ale zaraz pożrę czosnek, cytrynkę i ide spac Odpowiedz Link