Dodaj do ulubionych

dzien,jak co dzien

19.12.07, 10:00
pomyslalam sobie,ze poniewaz nie bardzo piszemy w dniach
tygodnia,bedzie dobrze miec ten topik ogolny na wszystkie dni,nie
bedziemy musieli szukac odpowiedniego dnia,a pozatem mozemy pisac o
wszystkim w tym topiku.
wszelkie uwagi odnosnie propozycji beda rospatrywane badzo
przyjazniewink)
Obserwuj wątek
    • kendo Re: dzien,jak co dzien-srodowo 19.12.07, 10:06
      coraz blizej do swiat,
      pewnie goraczka przygotowan na najwyzszym stopniu,
      prezeciki dokupywane,meny zmienianewink)
      ostanie szlify porzadkowe robione,bo nigdy nie wiadomo gdzie gosc
      zajzy gdy na niego niepatrzymywink)
      a tak pozatem,to pochmurnie i przymrozkowo,prognoze na swita juz nam
      obwiescili i beda zielone,tz.bez sniegu,cala poludniwa szwecjasad
      zycze milego dnia i nie stresajcie.
      • slo-onko Re: dzien,jak co dzien-srodowo 19.12.07, 10:12
        czesc Kendula smile
        jesli mozna to ja poprosze o wolne sad umyte w sobote okna mnie
        rozbieraja sad wychodza mi uszami,nosem i gardlemsad((
        prezenty mam juz dopiete na ostatni guzik,a raczej
        popaczkowane ,porzadki mniej wiecej,a co do gosci to tak: sama
        nikomu w katy nie zagladam wiec nie uwazam by ktos mogl to robic. no
        ale sa i tacy,mam takiego jednego,ktorego uwag nie znosze!
        poza tym milego dnia smile

        • kendo Re: dzien,jak co dzien-srodowo 19.12.07, 11:17
          oj slonusio kochane...ale Cie wzielo chorobsko swiateczne,
          oczywiscie,daje Ci wolne,nabieraj sil i zdrowiej by przy stole
          swiatecznym miec dobry humorekkiss
          ja tez mam jednego goscia,co lubi w kazdy katek pozagladac,ale nigdy
          sie tym nie przejmowalam,choc powiem,ze jest to irytujacy momet dla
          mnie,ale tego goscia nie bedzie w tym roku,wie na luzie.
          miej sobie dobry dzionek i kuruj siekiss
            • kendo Re: dzien,jak co dzien w nowym roku 01.01.08, 12:39
              moge juz napisac tak,bo zaczal sie rutynowo,
              pocieszeniem jest,ze nawet troszke cos bialego przypudrowalo
              (cczyt.sniezek)
              Woitam Was bardzo serdecznie z Nowym Rokiem z nadzieja i
              zyczeniem,ze bedzie on duzo leprzy od minionego.

              psiunek jakos dal sobie rade,oczywiscie po tabletkach uspakajajacych,
              moze gdy wydorosleje bedzie znosil strzaly spokojniej.

              pieknych wraznie z nowym rokiem zycze.

              PS;..strasznie dlugo otwira strony,zdaze przerobic caly drut na
              zarekawnikwink),no bo coz...trzeba zaczac roczek jakos produktywnie,by
              nie lenichowac przez caly roksmile))))))))))
              • kasikk_29 Re: dzien,jak co dzien w nowym roku 01.01.08, 14:15
                witam smile
                u nas mgliście, coś z nieba leci, nie wiem, czy to śnieżek, czy mżawka jakaś... smętnie
                mam nadzieję, że cały rok nie będzie smętny
                Kendula, Nowy Rok MUSI być lepszy od minionego, nie ma innego wyjścia big_grin
                co do drutów, też chyba sięgnę, lubię to - uspokaja
                udanych robótek, jakie by one nie były smile
                • nana_c Re: dzien,jak co dzien w nowym roku 01.01.08, 16:00
                  Najpierw- pozdrawiam wszystkich serdecznie w Nowym, 2008 roku! smile))
                  Przeswietowane w domu.
                  Z sasiadami strzelanie z petard.
                  Pogoda u nas ciemno- nieciekawa.
                  Ale umówilismy sie z moja klika na jedzonko noworoczne za pare dni smile
                  Mysle, ze do tego czasu, i dzien pare minut dluzszy i jasniejszy bedzie wink
                    • kendo Re: dzien,jak co dzien w nowym roku 01.01.08, 22:32
                      no witam wieczornie pol Zalogismile))))))))
                      ciesze sie,ze skrobnelyscie "sprawozdanie" dziennewink)
                      *greis,tez bym przespala dzionek ,gdyby nie psiunkowy spacerek o
                      11:00,zawsze sie zrywam z wyrkawink)
                      *nano_c,czekam na siostre ,ma w pitek wrocic z kraju i albo
                      pojdziemy,albo zrobimy sobie w domu u niej zarelko,juz mi mowila,bym
                      autobus wziela i nawet moglabym przenocowac gdyby cowink)
                      *kasikku,tez mysle,ze bedzie lepszy,w kazdym badzi razie dzisiejszy
                      dzien byl spokojny i moze beda wwzystkie takie nastepne dni.

                      poczytalam gazety i co najbardziej mnie wkurza to -
                      wypadki "porakietowe"...najczesciej dziec sa dotkniete nimi,co robia
                      dorosli??,
                      -szykuja podwyzki oplat niemal na kazdym froncie,
                      -bezyna rowniez ,juz od dzisiaj ponad 12 SKR,
                      dobrze ze jest mozliwos taniej sie ubrac,bo teraz przeceny,pozniej
                      latem tez,wiec kolekcje ubran mozna tanio stworzyc,jedynie nie mozna
                      na jedzeniu zaoszczedzicsad(((bo trzba jes by zyc.

                      miejcie sobie cieply wiczor i SZCZESLIWY NOWY ROK.
    • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 02.01.08, 10:55
      Witam w Nowym Roczku zyczac powodzenia,pomyslnosci,milosci i
      radoscismile zeby kazdy kazdego kochal,ale nie do przesadywink) zeby
      bylo nam wesolo, zeby optymizm i pozytywne nastawienie do swiata i
      ludzi zalewalo nas z godziny na godzinesmile

      czy ktos slyszal o tym,zeby po biurowym korytarzu chodzic na
      bosaka????????? tak wlasnie dzis bylo i to wcale nie z powodu
      obolalych stop po tancubig_grinD
      • kendo Re: dzien,jak co dzien 02.01.08, 11:16
        hmmmmmmmmmmmmmmm...a coz to za bosakowe chodzenie sloo?????
        opowiadaj zarazwink)
        *sloo wzajemnie zycze tego samego.dziekuje

        *malenka,Ty i tak masz wzglednie pogodowo,nie musisz w sniegowa
        zawieruche z psiunkami spacerowac.

        a tak pozatem,to zaczelo sniegowac i spora kolderka ziemie nakryla.

        tutejsze gazety oglosily nagrode dla pierwszego narodzonego
        dzieciaczka,daja nagrode pieniezna 2008 SKR,tyle co obecny rok,
        2 minuty po dwunastej dziewczynka Merta sie urodzila i od razu z
        kontrm bankowymsmile)

        zycze milego dnia
        • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 02.01.08, 11:31
          u nas tak dobrze nie ma. mamie pozostaje cieszyc sie z narodzin
          narodzonego zdrowego dzidziusiasmile nic nie bedzie nagroda nawet
          wielkie pieniadze w zamian za wspaniale dziecko rodzicow smile

          szkolne korytarze lakierowano wczoraj totez zeby nie zniszczyc nowo
          polozonego lakieru trzeby bylo zdjac buty i przedreptac przez hol w
          samych rajstopachsmilekomicznie to wyglada szczegolnie gdy ktos wchodzi
          i stawia przy drzwiachs woje butybig_grinDD na szczescie dzisiejszy dzien
          jest wolny od nauki i uczniow bedzie mniej niz zerowink
          • kendo Re: dzien,jak co dzien 02.01.08, 11:40
            achaaaaaaaaaaaaaaa..wykorzystali wolny dzien na lakierowanie,
            dobre rozwiazanie sprawy,bedzie czysciej moze do lata.

            chcialam do miasta,a tu snieguje,upatrzylam sobie koszulowa
            bluzke,moze na przecenie by byla....moze przestanie sniegowac to
            szybciutko skocze i sprawdze i moze zakupie.
            • kasikk_29 Re: dzien,jak co dzien 02.01.08, 11:46
              witam koleżanki vistulanki smile
              ja mam wolne do końca tygodnia - może odpocznę troszkę, chociaż nie jestem taka pewna, bo Skrzacik w domu ze mną grasuje big_grin i psoci troszkę
              na szczęście "baba" przybędzie w odwodzie, na którą to Skrzacik doczekać się nie może
              a na śnieg prawdziwy nie mogę się już doczekać
              zabrałabym Skrzatasa na sanki, bałwanka byśmy ulepiły... smile
              życzę udanego dnia i pozdrawiam cieplutko
      • kendo Re: dzien,jak co dzien 04.01.08, 10:01
        *sloo,zostaw grzanca ociupinke do wieczora,bo moze do miasta bede
        musiala,wiec zrozumialewink)
        witaj sloo i nie marudz o lecie,mrozik ma wymrozic szkodliwe
        robactwo,coby latem bylo go mniejsmile),
        gdyby nie wialo byloby duzo przyjemniej z -3 stopniami,a tak to
        chyba z -10 brrrrrrrrr...malenka by tu zamarzlawink)

        miej sobie cieplutko.
          • kendo Re: dzien,jak co dzien 04.01.08, 12:07
            *sloo,
            niema sprawy....cierpliwosc zawsze poplacasmile),zawsze obiecuje sobie
            w kraju tego grzancawink

            rozgrzalam sie juz lunchem i niewiem gdzie i przy czym mam utknacwink
            zupka z brazowej fasoli na wedzonych zeberkach juz w garze
            bulgocze....bedzie na obiad.

            miejcie sobie mile zakonczenie weekendu.
            • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 04.01.08, 12:25
              zapamietamwink

              a teraz zajadam ruskie pierozki i zapijam czerwonym baaaaaaardzo
              goracym barszczem,aaaaaaaaale pychotasmile dobre danie na zimne dni.
              dzis dyzur zapowiada mi sie do wieczora,musze zadbac o siebie zeby
              nie schuść |big_grinD
              • kendo Re: dzien,jak co dzien 04.01.08, 12:34
                wowwwwww,pierogi....
                musze do araba sie wybrac i zakupic,
                tak sloo,dbaj o linie,bo teraz jestes "w sam raz"smile
                a kapusniku tez mi sie zachcialo,wiec moze bedzie mial kapuche
                kiszona....takie dania rozgrzewaja organizm zima.
                      • kasikk_29 Re: dzien,jak co dzien 04.01.08, 14:18
                        Witam smile
                        slo, u ciebie Grenlandia, to nie źle, u mnie chyba biegun i to północny o tej
                        porze roku
                        wiatr tak duje, że tylko huczy
                        nosa z domu nie wystawiam smile
                        za to zapraszam na herbatkę z rumem - przyjemne z pożytecznym big_grin

                        udanego popołudnia smile
                        • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 04.01.08, 15:08
                          ooooooooo cos takiego kasikk za mna chodzi. ziab niesamowity!!! 10
                          minut drogi,a zmarzlam jak przyslowiowy pies! zeby tylko minusy,ale
                          na grom ten wiatr tak huczy???????/

                          Kendo,on mogl zobaczyc tylko swoje odbiciewink)))
                          lewe oko mam zwichrowanewink)))
                            • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 04.01.08, 19:05
                              Mala coz to -6 stopni w porownaniu do sniezycy w Rumuni? boje sie,ze do nas tez dojdzie te sniezny front. tymbardziej mnie to nie cieszy,ze w sobote mam wyjazd,a znajac moje zezowate szczescie to bedzie to przeszkoda ,zeby wyruszyc w droge. zawsze tak jest,zawsze cos sie dzieje i staje na przekorsad
                              • kendo Re: dzien,jak co dzien 05.01.08, 12:06
                                witajcie sobotnio ludziki,
                                *Kasikku,dzis moge poprosic o herbatke z rumem,niegdzie nie planuje
                                w droge atkiem,wiec na rozgrzewke wygodnie sie rozsiadam przed
                                kompem i na zdrowko popijac bede,
                                a co powypisuje o tym napitku,to juz nie bedzie moja winasmile)))))

                                *sloo,noz to dopiero problem z oczkiem,a moze ktos w nim zadomowil
                                sie na stale i dlatego przyslania caly wglad w niego,a tak po
                                prawdzie ,tez mam jedno slepie slabszesad,chyba kazdy czlowiek tak ma.

                                *mala,no sprawiedliwosci stalo sie zadosc,dlaczego zawsze mamy byc
                                osamotnione z mrozem,tez troszke go poczuj,jak my to robimysmile)

                                zycze zwlaszcza dla sloo,szczesliwej jazdy i dnia,oczywiscie dla
                                Zalogie tego samego.
                                  • kendo Re: dzien,jak co dzien 05.01.08, 19:21
                                    *kasikku,
                                    z cytrynka nie smakowalam,
                                    a tak jak sie napickam takowej z % to od razu poduchy szukamwink)

                                    ech z pogoda,melduje,ze lodowisko u mnie na drogach,wiele
                                    autobusow/pociagow odwolano z powodu padajacego deszczu..,dobrze,ze
                                    siostra wczoraj wrocila bo dzis niewiem czy bym sie odwazyla po nia
                                    jechac samochodem

                                    zycze cieplego wieczoru nawet z % w herbatcesmile)
                                        • kendo Re: dzien,jak co dzien 05.01.08, 20:07
                                          *sllo,
                                          no tak,wieczorkiem mozna sobie poprocecicwink)
                                          dla humoru i ciepla,
                                          *greis,zasiadz przed TV wygodnie i nie bedzie leniwiesmile)

                                          zycze przemilgo wieczoru dziewczyny i nieobecni panowiesmile
                                          • nick000 Re: dzien,jak co dzien 05.01.08, 20:12
                                            Obecni, obecni ale ciągle coś na głowie mający. Cześć wszystkimsmile
                                            Sączę swojego wieczornego drinka, czysty ginn;D, i bardzo mi on
                                            smakuje. Szczegolnie w dzień tak zimny jak dzisiejsza sobota.
                                            Mielismy tu, przy ostrym mrozie, okropnie porwisty, gdzies od strony
                                            Syberii wiejacy wiatr. Podczas przechadzki nadrzecznej prawie
                                            odmroziłem sobie dłonie. Dziwne, bo przeciez miałem na nich
                                            rękawiczki. Jutro ma być już zdecydowanie cieplej.
                                            • kendo Re: dzien,jak co dzien 05.01.08, 20:18
                                              ooooooooooooooo!!!!!!!!!!!! i P.nick sie zameldowal,ale fajnie,jak
                                              za dawnych czasowsmile
                                              witaj cieplutko i upojnego saczenia dzinuwink
                                              tu tez byl kaos pogodowy obecnie sypie strasznie sniegiem,dobrze,ze
                                              w domciu zarelko jest,nie trzeba autka odsniezac,

                                              zycze milego cieplego % wieczoru.
                                              • nick000 Re: dzien,jak co dzien 05.01.08, 20:21
                                                Dziękuję piękniesmile Dzin zimny być musi, wieczór zaś odwrotnie.
                                                Trochę Ci tego śniegu zazdroszczę, u mnie jest go bardzo niewiele i
                                                człowiek czuje sie jak na pustyni Gobi. Mam nadzieję, ze posypie
                                                niebawem, bo co to za zima bez białego puchu.
                                                • kendo Re: dzien,jak co dzien 05.01.08, 20:28
                                                  a to sluszne stwierdzenie co do "cieplot towarzyskich"wink)
                                                  juz dmuchnelam nicku churzyska sniegowe w Twoim kierunku,jutro
                                                  pewnikiem,gdy slepia otworzysz bedzie biala wkolosmile
                                                  psiun uwielbia snieg,dzis sie z nim pobawilam ,zlapal jablko ,ktore
                                                  dalam dla ptaszkow i jak pilka sie niem bawilsmile,a spacerek byl
                                                  bardzo w napieciu,zwlasza gdy ulice mialam przejsc z powodu
                                                  slizgawkiwink
    • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 06.01.08, 11:57
      witam w niedziele.
      slizgawica wciaz trzyma. na dokladke cos zmarznietego kapie z nieba. wredna ta dzisiejsza pogoda,juz wolalabym tegi mroz i snieg,ktory zakrylby szaroscia swiecace pozostalosci na ulicach.
      dzis mam w planie zakupy. wczoraj widzialam cos pieknego,musialam przegryzc,a dzis tam wroce. moge sie tez rozczarowac i nie kupic,bo czesto tak bywa. nie zaszkodzi mi to jednak,wylecze sie jesli nie bedzie to moj fason czy rozmiar.
      ostatnio mowilam,ze chudo sie czuje. weszlam na wage i spodziewalam sie szoku,ze moja waga poleciala conajmniej o 2kg w dol. tymczasem szok skierowany byl w druga strone,waga podskoczyla o 1,5 kg!!!!!! wiec skad takie dziwne odczucie "chudosci"????????
      przyjemnego dnia i milego wypoczynku przed nowym tygodniem pracysmile
      • kendo Re: dzien,jak co dzien 06.01.08, 20:11
        *sloo,niema to jak mile niespodzianki,wiec tak dalej papusiaj,jak
        czujesz sie szczuplo to nie przeszkadza strzalka na wadze,ze pochyla
        sie w inna stronesmile)
        witam Cie cieplutko,
        pogodowo masz,jak dokladnie u mnie wczoraj dzis odwilz i wieczorem
        mgla i cieplo,
        jutro mam zamiar do miasta skocczyc i polazic /poogladac ,moze sie
        skusze na cos...ciekawam czy oplacalo sie byc w miescie i czy zakup
        udany.

        zycze milego odpoczynku Tobie i Zalodze.
      • kendo Re: dzien,jak co dzien 07.01.08, 20:31
        ech,u nas juz niema sniegusad(
        witaj wiecczornie greis i rszta Zalogi
        dzis po poludniu deszycz niemal zmyl caly snieg,psidlo zmoklo na
        spacerku,a mi sie udalo z miasta sucha wrocicwink)i od razu sie
        chwale,ze
        zakupilam bluzeczke spotrowa i bluzke koszulowa,
        teraz mala przerwa miedzy drutami,bo najgorzej przerabiac cos,w
        koncu sprolam i zaczne cos nowego i innym wzorem.

        zycze cieplego wieczoru.
        • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 07.01.08, 21:10
          witam wieczornie smile)
          nic nie kupilam,sukienka okazala sie za mala. dzis bylam znow w centrumie handlowym i tez nic. i jestem bardzo zniesmaczona sad(
          wracam do robotki.
          przyjemnego wieczorusmile
          • kendo Re: dzien,jak co dzien 07.01.08, 21:24
            przyjemnego robotkowania sloo,
            no tak,ja tez naprzymierzalam mase tunik szytych i nijak sie w nich
            nie widzialam....planuje zakupic tego lata jakas sukienczyne,ciekawe
            czy cos mi wpanie w oko ciekawego.

            milego wieczoru sloo,
            • kendo Re: dzien,jak co dzien 08.01.08, 17:40
              witajcie Zalogo,widze,ze zapracowani jestesciewink)

              ja dzis swiatecznie sprzatalam,wszystko
              popakowalam,pochowalam,,czyli swiateczny nastroj juz zniknal i
              spogladajac przez okno,mozna by sie do swiat jajkowych
              przymierzacwink),po sniegu ani sladu,bardzo plusowo i nawet sloneczko
              zaswiecilo.

              zycze samych wieczornych przyjemnosci.
              • kendo Re: juz srodek tygodnia 09.01.08, 09:49
                czas szybko leci...
                tu iscie wiosennie,mozna sobie dluzszy spacer z psiunem zafundowac a
                puzniej w domciu blogo sie lenic po wczorajszym sprzatanku.

                miejcie sobie mily dzien.
    • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 09.01.08, 10:44
      dzien dobry bardzosmile
      wiosna?big_grin ponoc zima juz ma nie wracac, tak slyszalam w tv.
      zobaczymy czy sie sprawdzi.
      dzien pracy taki sam jak zwykle,przewracanie tony papierow z biurka
      na biurko, z szafy do szafy, wpinanie, wypinanie, stemplowanie ,
      wysylanie, czytanie,pisanie,zmyslanie,udawanie big_grinD czasami przeciez
      trzeba odpoczacwink))
      dzis kolejna runda po miescie w poszukiwaniu kremowej, bezowej
      spodniczki. ze tez mamy dowieczny problem " w co sie ubrac"? i na
      kazda uroczystosc,nowa impreze chcialoby sie miec nowy stroj. malo
      tego 2-go lutego mamy potancowke i kolejny ciuszek by sie przydal,a
      nawet jest wskazany,konieczny! bardzo mi sie podobala sukieneczka
      Otylii Jedrzejczak w ktorej wsytapila na gali sportu. czarna,krotka
      na ramiaczkach bardzo polyskowa. co prawda czarnym kolorem juz
      ży.... i nachodzilam sie w soim zyciu.obrzydl mi totalnie i marzy mi
      sie teraz jakis ciemny bordo,ciemny chaber,ale gdy trafila sie
      podobna do tej powyzej to i nawet skusilabym sie na taka mala czarna.
      no dobra to lece poudawacwink))

      milego dnia smile
      • kendo Re: dzien,jak co dzien 09.01.08, 11:30
        oj,oj,sloo,masz jednak wspaniala pracke,
        witaj wiosennie,no niech zima nie wraca,ale tez niech nie bedzie
        mokro i wietrznie.

        a co do stroju,to lubie male czarne i ciemny ch(h)aber,a myslalas o
        czerwieni?????????,tez ladnie prezetuje sie na spotkaniach
        towarzyskich.
        czlapie dziergac z czarnej welenki zarekawki dla starszej
        siostrzenicy,sloneczko swiec,wiec dobrze bedzie sie robic,bo przy
        zarowie juz moje oczeta nie daja rady ciemnych kolorow.

        milego prackowania.
        • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 09.01.08, 11:42
          tak marzy mi sie,ale po pierwsze nie natrafilam na piekna czerwien i
          do tego w pieknym fasonie,a po drugie dluga czerwona zarezerwowana
          jest na specjalna okazjewink))
          problem jest w tym,ze w sklepach obecnie jest na prawde duzo,ale
          wiekszosc z nich to takie bardzo frywolne bardziej pod mlodziez,albo
          takich bardzo dostojnych,dlugich,napuszonych,a takiej to ja nie
          chce. trudno jest dostac cos takiego subtelnego,jednozcesnie
          eleganckiego. no ,ale moze sie uda jak sie pochodzi po sklepach.
          trzeba tylko czasu i cierpliwosci.
      • kendo Re: dzien,jak co dzien 10.01.08, 08:33
        greis zbliza sie do pelni szczescia,jutro juz pietek i na
        skrzydelkach bedzie do domciu frunac z pracki by napawac sie
        upragnionym weekendem
        witaj greis i reszta Zalogi i miejcie sobie mily dzionek
        u mnie iscie wiosennie.
        • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 10.01.08, 08:55
          witajcie vistulankismile
          u mnie dla odmiany skrzy na ulicach. musi lekki mrozik. od soboty ma
          byc na plusie,musi byc na plusie,czeka mnie podroz .
          tymczasem zmykam popracowac,zycze udanego dnia smile
          • kendo Re: dzien,jak co dzien 10.01.08, 09:07
            o!! i sloneczko tez juz zaswiecilosmile)-witaj Skarbie,
            z roku na rok temperatura stycznia sie podnosi do plusu,jeszcze
            troche a bedzie pewnie tylko dwie pory roku lato i jesnien-wiosna.

            milej pracki zycze sloo.
            • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 10.01.08, 09:32
              a no pracuje sie (chyba)big_grinD poki co to laze tu i tam.
              znow mnie jakies chorobsko bierzesad(( zaprawilam sie znow,juz po raz
              drugi tej zimy! co nie jest normalnym stanem u mnie. ale chyba jakas
              niewygrzana jeste,nie dopieszczona czy cóśbig_grin
              najwazniejsze jednak,ze wczoraj kupilam co chcialam, tzn. spodniczke
              do czekoladowego swetra.
              • kendo Re: dzien,jak co dzien 10.01.08, 09:40
                wiec udany zakupsmile
                a na podziebienie sloo,dobre sa oklady z psiunki albo z panciasmile)
                niemniej jednak,zycze zdrowka,podratuj sie czyms by zdusci w zarodku
                chorubsko...
                lece szykowac sie na spacer z psiuna....miej sobie mile godzinkismile
                • nana_c Re: dzien,jak co dzien 11.01.08, 09:55
                  Hej,
                  i ja chce zyczyc milego dnia smile
                  Konczy sie laba, na drugi tydzien do pracy.
                  Mam nadzieje, ze ostra zima mnie nie zaskoczy- mogla sie wyszalec, jak
                  siedzialam 7 tygodni w domu, ale jej malutko bylo.
                  U mnie kwitna stokrotki i takie male zólte kwiatki, kaczence chyba.
                  • kendo Re: dzien,jak co dzien 11.01.08, 11:32
                    to u Ciebie nano iscie wiosennie,
                    witaj cieplutko po tak dlugiej nieobecnosci,ciezko bedzie w pracy
                    zaskoczyc,ale mysle,ze nie bedzie tak zle
                    zycze milego jeszcze leniuchowania
                    pozdrawiam nieobecna Zaloge.
    • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 11.01.08, 18:41
      witam wieczornie.
      kolejny nastal piatek,ktory zapowiada chwile wytchnienia,a moze odpoczynku.
      dla mnie zapowiedzial wyjazd. rano ruszam w POlske i szybko nie wroce,a moze na stale zostane. kto to wie co sie wydarzy?
      wszytkiego dobrego na wolne i na zawsze.
        • kendo Re: dzien,jak co dzien 11.01.08, 20:22
          wieczornie na chwilke zasiadlam i co czytam??????????????
          sloo,Ty nic nas tu niestrasz,ze nie wrocisz,masz wroci i juzsmile)
          zycze spokojnej jazdy i szczesliwego powrotu,

          greis nareszcie oddycha juz weekendemwink)-spedz go jak najmilej.

          zaraz lece do robotek recznych czyli do drutowaniasmile)

          zycze ciepelka i samych milych chwil z kasikkowa czekolada do picia.
    • mycha Re: dzien,jak co dzien 15.01.08, 08:58
      dla mnie już od jakiegoś czasu nie są dni, jak codzień.
      a wczoraj musiałam odwołać wieczorne spotkanie, na którym tak bardzo
      mi zależało, bo przetrzymali mnie w pracy i tak odmóżdżyli, że pod
      koniec dnia nie byłam w stanie sklecić prostego pisma - moje szare
      komórki się oflagowały i zaczęły strajkować.
      dobrze, że pogoda jest bardzo ładna. słonko świeci...
      ściskam was mocno i udanego dnia życzę
      • nick000 Re: dzien,jak co dzien 15.01.08, 15:05
        cześc mycho, witaj greis i wszyscy vistulowi ludzie. A ja sobie
        dzisiaj wagary zrobiłem. Kiedy rankiem wczesnym otworzyłem oczy,
        poczułem tak wielka do pracy niechęć, że zaskutkowało to wolnym
        dniem. Ostatnio miałem jej (pracy) zdecydowanie zbyt wiele, a co za
        dużo, to niezdrowo i już. Strasznie zazdroszczę tym, ktorzy juz nie
        muszą, czas mają na hobby, na wypoczynek i na wszystko o czym tylko
        zamarzyć moze człowiek.
        Słucham sobie Perfectu i odczuwam nostalgię za czasami dawno
        minionymi, echhh...
        Spokojnego popołudniasmile
        • kendo Re: dzien,jak co dzien 15.01.08, 18:56
          alem sie zagapila,
          nick o hobby wspominal,to powiem,ze ostanio brakuje mi czasu,stresam
          ze wszystkim a dzis nauka nowego wzoru drucianego....inna pracka
          czeka do wykonczenia...alem "zakrecona jak sloik",jakby to slo
          powiedzialo,

          *mych rozumie"pranie mozgu",ale moze w koncu wyjdzie na prostawink

          *greis,dzionek mialam udany wedle Twoich zyczensmile

          a teraz zmykam do nauki wzorkowej,bo wloczki mase czeka na
          wyrobienie a wiosna i lato szybko nadejdzie....
          miejcie sobie udany wieczor.
          • kasikk_29 Re: dzien,jak co dzien 15.01.08, 20:55
            dobry wieczór smile
            a ja popijam czekoladę i słucham "dark side of the moon" pink floyd w wersji...
            reagge. dziwne wrażenie smile
            zakręcona też jestem i jakoś niezorganizowana ostatnio
            ale może zbiorę się w sobie

            Kendula, właśnie nauczyłam się nowego wzoru i Skrzacikowi szalik produkuję. Mam
            zamówienie również na czapeczkę
            wymagające to moje dziecię big_grin

            spokojnej nocy...
            • kendo Re: dzien,jak co dzien 16.01.08, 09:50
              witam,witam....
              no jakos wilgotno i wietrzniesad(

              *kasikku,
              wczoraj siedzialm do pozna i uczylam sie robic wzro z listeczkami,
              zrobilam ich chyba z dziesci i doszlam do perfekcji,juz umie i chyba
              cos sama zrobie dla siebie tym wzorkiem by niebyc gorsza od
              tesciowej,co zrobila mi tunike i bolerko,
              a jaki wzorek zrobilas,bo teraz natknelam sie na robutkach drutowych-
              foru,ze wlasnie sciagnelas sobie wzorek azurowy,fajny,sama go
              szukalam i nie znalazlam,
              czy cieski tez Twoj nowy wzor??
              a Skrzatas juz jaki swiadomy mody...oj bedzie modnisia z Niejsmile)

              zycze Zalodze milego dnia.
                • kendo Re: dzien,jak co dzien 16.01.08, 17:10
                  *greis a Ty niedziergatkowa??
                  witaj w srodku tygodnia i pomysl, moze twoja Mama lub sasiadka umie
                  z drutami sie obchodzic i chociaz zacznij od szlika,to juz jakis
                  krok do przodu by nabrac checi,mnie druty odprezaja/uspakaja
                  mysli,pochlaniaja koncentracje nad robotka....
                  zycze owocnego wieczoru w kierunku drucikowsmile)
                    • greis52 Re: dzien,jak co dzien 17.01.08, 13:10
                      witam cudna wiosenka za oknem,
                      a u mnie dzisiaj dzień goscinny
                      mam kolede, najgorzej bo moja suczka
                      jakas uczulona na sutanny i szczeka
                      jak ksiazulo boi sie pieskow to za dlugo nie zabawismile
                      pozdrawiam
                      • kendo Re: dzien,jak co dzien 18.01.08, 10:15
                        *greis,
                        a to ci dopiero niekoscielna psiunkawink)
                        podobnie jak nasz,szczeka na sasiadow arabow,mieszkaja naprzeciwko
                        nas,mowie,ze pies rasistasmile))))))))))))

                        witaj grejs i nieobecna zalogo,
                        jakos cichutko sie zrobilo....
                        sloo juz wrocilo i listy nie podpisalo,kasikk jest usprawiedliwona
                        ze wzgledu na swoj stan,mala,choruje,mycha zawalona papierami,nick
                        rowniez za ich sterty pewnie wygrzebac sie nie moze,nana jakies
                        zmiany prackowe ciagnie...ech,a ja tez zadziergana z nowymi wzorkami
                        i kobinacja dwoch roznychsmile

                        miejcie sobie mimo wszystko udany dzionek.
                        • mycha Re: dzien,jak co dzien 18.01.08, 11:45
                          dzień dobry robaczki. właśnie mam chwilkę na tzw śniadanie, choć to
                          bardziej pora obiadowa. w związku z powyższym w jednej ręce widelec,
                          a drugą stukam w klawiaturę pisząc powietaniesmile
                          zawsze doceniałam piątki, ale teraz moje uwielbienie dla tego dnia
                          przeszło w euforię.
                          pogoda, jak w listopadzie i jedyne o czym marzę to moje łóżeczko i
                          jaś.
                          ściskam was mocno, trzymajcie się ciepłokiss
                          • kasikk_29 Re: dzien,jak co dzien 18.01.08, 12:52
                            wita i Kasikk smile
                            ja odbieram pogodę nieco inaczej - raczej jak przedwiośnie niż jesień
                            może dlatego raźniej mi jakoś, bo daje to nadzieję na wiosenne przyjemności, ale
                            trzeba pamiętać, że jeszcze luty przed nami, więc pewnie zima o sobie przypomni smile

                            pozdrawiam weekendowo smile
                          • kendo Re: dzien,jak co dzien 18.01.08, 21:15
                            o!! widze lista obecnosci niemal podpisanawink,ciesze sie ogromnie,

                            *sloo,tez mam na jurto plany kinowe,tytul pozniej wpisze o
                            zapomnialam,cos o jezdzcach templarjuszowych cos w tym rodzaju...

                            pogodowo,nawet wzglednie bylo,
                            podjechalam do tesciowej znowu po pierogi z miechem i
                            kapusta....nawet zamrozilam po dwa obiadki na leb-paszczydlowink)

                            miejcie sobie udany/pelen wrazen weekend.
                            • kendo Re: dzien,jak co dzien 19.01.08, 08:35
                              przy sobocie,ale jeszcze nie po robociesmile)
                              usch,trzeba zlapac sie za szczote i zrobic jakis lad i porzadek,
                              pogodowo,sztorm juz sie zbliza,ale po poludniu ma byc lepiej,cos
                              dziwnego w srodku zimy bo calkiem wiosennie.

                              zycze udanej soboty.
                              • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 19.01.08, 09:14
                                Witajcie!
                                Kendus to TY juz nie spisz?smile
                                Tak,szczota juz starszy nastroszoną szczeciną,czas wziac sie do robotysad
                                snalam dzis,ze dachowalam autem,nic mi sie nie stalo,ale mocno zestresowalam sie w nocy i ryczalam we snie. musze sprawdzic co to oznacza?
                                milego dnia.
                                • kendo Re: dzien,jak co dzien 19.01.08, 16:29
                                  hej sloo,
                                  no,moje szczoty juz o trzeciej zostaly odstawione w kat,a zaczelam o
                                  11:00...zasluzylam sobie na kino,mialam nie isc,ale pojde ,odpoczne
                                  przy duzym ekranie....
                                  sloo,alez Ci sie napletlo sennie,niemam za bardzo czasu
                                  sprawdzic,pozniej zajze w swe senniki i napisze,ale mysle,ze chyba
                                  to nic strasznego....
                                  miej sobie udany czas rowniez w sali kinowej
                                  a reszcie Zalogi zycze rownie udanej soboty.
                                  • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 19.01.08, 18:53
                                    a ja juz wrocilam z kina. smieszny byl i lekki. czasem przydaje sie zmiana tymbardziej,ze w tv nie ma na czym oka zawiesic.
                                    o snie juz mi nic nie mowwink wystraszylam sie nie na zarty.
                                    napisz co ogladalas w kinie?
                                    • kendo Re: dzien,jak co dzien 20.01.08, 13:00
                                      sloo,
                                      zamiescilam notis w watku kinowym o moim filmie,
                                      ja ostanio jakos niemam ochoty na komedie,wole cos historycznego.

                                      dobrze,nie bede wspominac o snie,nawet nie mialam czasu jeszcze
                                      sprawdzic,ukladalam wysuszonego wczorajszego upiora w szafy/spacer z
                                      psiunem/zaraz musze znowu cos zjesc....i wychodzi,ze czas mnie jakos
                                      poganiawink)

                                      pogodowo? iscie wiosennie nawet z przeblyskiem slonca.

                                      zycze udanej niedzieli.
      • mycha Re: dzien,jak co dzien 21.01.08, 09:58
        dzień dobry, to znaczy nie wiem, czy dobry. to się okaże.
        u mnie jesiennie szaro, zero śniegu i cały czas deszcz pada. ale za
        to, jak dobrze się w nocy spało, aż się wstać nie chciałosmile
        zabieram się za moją papierologię i życzę wam spokojnego i miłego
        dnia.
        • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 21.01.08, 10:13
          czesc greis,czesc mychasmile
          u mnie podobnie,deszczowo,szaro,sennie. to prawda,ze dzien jak
          codzien,bez zmian,wciaz te same wywracanie papierow. no chyba,ze w
          ciagu dnia cos nas zaskoczysmile
          milego dnia smile
          • kendo Re: dzien,jak co dzien 21.01.08, 10:39
            u mnie przelotnie popaduje z rozblyskami sloneczka,

            witajcie:mycha sloo greis
            spalam rownie dobrze,przy wylaczonym swietle i TV,musze zapisac
            chyba to zdazenie na suficiewink)
            a pozatem stasza nas sztormem/mrozem i siegowaniem,a pozniej znowu
            ocieplenie....

            zycze milego dnia pelnego w mile niespodziankismile)
            • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 21.01.08, 10:46
              czesc kenus.
              u mnie dzis plus dziewiec stopni. mogloby tak juz do marca zostacbig_grinD
              jest cudnie cieplo i nawet maly deszczyk mi w tym nie przeszkadzasmile
              tez zapowiadaja oziebienie,ale mam nadzieje,ze na krotko. w kazdym
              razie juz blizej wiosny, nastapi zielen,kwitnienie,nadlatujace
              ptaki ,ogolnie-piekna perspektywasmile
              • kendo Re: dzien,jak co dzien 21.01.08, 10:50
                hej sloo,
                tak,juz zyjemy nadzieja wiosny,a nade wszystko poprawa pogody,oby
                nie wialo i niedeszczylo,to mozna przetwac w oczekiwaniu na
                rozkwitniecie wszystkiego.
                u mnie niemal wiecznie wieje i to czasami mnie wnerwia,bo jestm
                uczulona zdrowotnie na wiatrwink
                lece na spacerek z psiunem,moze nie wywieje mi mojej mozgownicywink)
                miej sobie milusinsko Skarbie.
    • mycha Re: dzien,jak co dzien 22.01.08, 09:16
      dzień dobry robaczki,
      pogoda bez zmian. wstaje się ciężko i z domu nie chce wychodzić.
      pocieszam się myślą, że jeszcze tylko do końca tego tygodnia a w
      pracy powinno się uspokoić.
      w sobotę mam spotkanie z klasą z podstawówki, jej, ależ jestem
      ciekawa, jak ludzie się pozmieniali, co robią. swoją drogą byłam
      przekonana, że prędzej takie spotkanie będzie z klasą z liceum.
      byliśmy bardziej zgrani, te wszystkie wycieczki, imprezy, kina,
      spotkania i wyjazdy poza szkołą. już po maturze spotykaliśmy się
      jeszcze z częścią ludzi. a tu proszę. okazuje się, że bardziej
      zdyscyplinowana jest podstawówkowasmile
      ściskam was i życzę mimo pogody za oknem słonecznego dnia.
      • kasikk_29 Re: dzien,jak co dzien 22.01.08, 10:34
        witam również smile
        u mnie pogoda jak u myszy, na szczęście nie musze z domu wychodzić, chociaż to
        tylko jedyna dobra strona tego niewychodzenia
        Skrzacik mnie męczy i męczy big_grin
        no cóż - taka rola...
        pozdrawiam ciepło pomimo deszczu i chłodu za oknem smile
        • kendo Re: dzien,jak co dzien 24.01.08, 21:45
          witam wieczornie,
          wrocilam na ziemie,po wielkim drutowaniu,
          dzieki sistrze....bo chyba bym sie zadziergala na amentwink))))

          na brak rownowagi nie nazekam,jak nana,
          ale druty to mnie jakos wciagnely i mecza,jak Skrzacik kasikkasmile)

          miejcie sobie mily wieczor,

          PS;..namowilam siostre by wpisala sie u nas,ale nie chciala sie
          logowac,wiec,wpisala swe mysli w naszym watka"prywatna poezja
          vistulan"
    • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 25.01.08, 13:03
      dzien dobry bardzo w ten wietrzny piatek. Kendus jak skladam
      zazalenie!!! ten wiatr to z twojego keirunku! dzis rano bylo calkiem
      przyjemnie,a teraz chcialoby mnie wywiac na koniec swiata,albo
      jeszcze dalej. nie wiem czy zmartwilabym sie gdy tak sie stalo.
      czasem,a osattnio co raz czesciej powinnam znalezc sie gdzies bardzo
      daleko i zapomniec o wszytskich klopotach i troskach dnia
      codziennego.
      milego dnia
      • kendo Re: dzien,jak co dzien 25.01.08, 20:58
        wieczornie witam...
        dalej wieje i
        *sloo,to przywialo z Norwegi do nas i do Was osad((((((((((((((,
        a moze jakas herbatka sloo by Ci pomogla na ukojenie oddalenia sie
        gdzies zadaleko??
        jutro mamy miec jeszcze gorzejsad
        ale w domciu cieplutko i smacznie wiec nie rospaczamwink)

        *kasikku,tak bede musial chyba robic,nie bedzie nerowki z
        niszczeniem roboty.

        zycze ciepelka
    • mycha Re: dzien,jak co dzien 28.01.08, 15:00
      witam wszystkich w ten śliczny dzieńsmile
      chyba przez pogodę mam tak dobry humorekwink nawet praca idzie jak
      burzawink
      spotkanie klasowe z podstawówki było świetne! wtbawiłam się
      wyśmiałam. ludzie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli. już powstały
      plany kolejnych spotkań.
      trzymajcie się cieplutkosmile
      • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 28.01.08, 17:23
        Czesc Myś,czesc wszyscysmile
        Myś, dzis dzien dobrego humoru? sama tak sie czuje,choc u mnie to zly znak-wskazuje na strate big_grin a no tak,strate kasybig_grin ciesze sie,bo wydalam znow troche grosza. szarpnelam sie i zaryzykowalam na wysokie szpile na sobotni bal. wczesniej myslalam o butkach do szyfonowej spodnicy,ale uswiadomilam sobie,ze pantofle mam,a sandaly nie wchodza w rachube. tylko coz z tego gdy zobaczylam w sklepie przecenione sliczne wieczorowe sandaly. w kolorze zloto z czernia i jeszcze dwa przednie paski na stopie wysadzane diamentamibig_grinDD no szok normalnie,nigdy w zyciu bym ich nie kupila,ale pomyslalm sobie raz kozie smierc! pasuja jak ulal do swiecacego na zloto-srebrno gorsetu. cena atrakcyjna-zaryzykowalam,a w sobote przekonam sie czy byla to sluszna "djecezja" big_grinDD

        przyjemnego wieczorusmile

        ps.Kendus,a TY kuda???????????
        • kendo Re: dzien,jak co dzien,no juz jestem sloo;) 28.01.08, 18:18
          bylam zadziergana/prostowalam wloczke/rutynowe odwiedziny lekarskie

          witaj sloo/mycha i pozostali,
          no dolacze sie z dobrym humorkiem,choc tez kase wydalam na
          lekarza/na krem superowski przeciwzmarszczkowy(po uzyciu pewnie
          odmlodnieje do osiemnastkiwink),nowa szminke/maskare/za to dostalam
          pare probek kremowych i lusterko z podporka,tego nigdy za wielewink

          a tak pozatem to koncze przod polowerka juz wyprostowana wloczka i
          wychodzi wedle oczekiwanego rezultaku,deklodzik wykanczam warkoczem
          pelecionym.....

          miejcie sobie udany wieczorek.

          PS;..acha sloo,
          butki zakupilas wedle tutejszego nowego tredu,akurat przeczytalam,ze
          szpilki znowu w mode wchodza,a zestaw kolorokow w moim stylu,niech
          niosa Cie po parkiecie leciutko.oczywiscie zdasz relacje z balu?
            • kendo Re: dzien,jak co dzien,no juz jestem sloo;) 28.01.08, 20:24
              slonusio,
              bede czekac na zdjecia,
              napewno bedzie bal udany,wz Twoim towarzystwem przeciez wszystko sie
              udaje,nieda sie nudzickiss
              i akurat przypomnialo mi sie o moich zdjeciach,zaczelam robic
              komorka,
              problem w tym,ze nie umie przeniesc na kompa,dziecie tlumaczylo,ze
              ma cos bezprzewodowe(bo nie bylo ekstra kabla do tej komorki)wiec
              musze wykombinowac czas by mi poprzenosil zdjecia,cala produkcje do
              pochwalenia siewink)

              a teraz oddalam sie do drutow,moze skoncze w tym tygodniu calosci

              miej sobie przyjemny wieczor sloo
              oczywiscie tego samego zycze calej Zalodze.
    • kasikk_29 Re: dzien,jak co dzien 29.01.08, 08:31
      Cześć i czołem big_grin
      a ja dziś jako ta ranna ptaszyna się melduję
      zaniedbałam się kilka dni, więc teraz obiecuję poprawę i juz zdaję relację:
      Skrzacika hołubię, drutami dziergam swetrzysko obecnie, lekarzy odwiedzam i
      badam się przy tejże okazji, a poza tym lenię się zgodnie z lekarskim wskazaniem smile
      a zaraz idę śniadanko pałaszować jakieś dobre smile
      pozdrawiam pracusie i leniuszki vistulowe kiss
    • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 30.01.08, 09:14
      witajcie spiochysmile)
      kolejny ponury dzien i nudny przy okazji jak sparciala guma od
      kaleson.
      bez sensu jest spedzac takie chwile w pracy jesli mozna by je
      spozytkowac calkiem inaczej i w innym bardziej przyjemnym miejscu.

      a moje spokanie klasowe z kolegami z podstawowki zapowiada sie na
      piateksmile)
      • kasikk_29 Re: dzien,jak co dzien 30.01.08, 13:08
        witam smile
        u mnie wiosennie, aż wyglądam w ogródku krokusów wink
        wiem, ze to za wcześnie, ale słonko tak świeci, że aż człowieka ponosi, żeby się
        przespacerować

        slo, mam nadzieję, że spotkanie klasowe będzie tak samo udane, jak nasze. Już
        kolejnego nie mogę się doczekać. smile

        pozdrawiam vistulęta
        • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 30.01.08, 13:13
          czesc kasikk.
          o tym przekonam sie w piatek wieczorem. mam nadzieje,ze tak
          aczkolwiek zawsze przed podobnymi spotkaniami mam stracha. zwykle on
          ma wielkie,wybaluszone slepia,ale mimo wszytsko mam objekcje typu:
          pojsc? nie pojsc?
          ale jesli umawiam sie od kilku tygodni to teraz nie zrezygnuje.
          ludzie sie zmieniaja,czasami na lepsze,ale czasami na gorsze i stad
          te objekcje.
            • kendo Re: dzien,jak co dzien 30.01.08, 20:22
              ale macie fajnie z klasowymi spotkaniami

              witajcie Kochani,ja jak zwykle jakos zabiegana ,czasami niewiem za
              czym biegnewink)niemniej pulower juz koncze,pozazdroscilam kasikkowi
              dzirganiawink
              *sloo,obowiazkowo na klasowke masz isc,,,,ja z naszej klasy
              podstawowej spotykam zawsze jak u mamy jestem,pare osob mieszka w
              dalszym ciagu w tej samej miejscowosci,niektorzy zmienili sie
              drastycznie tylko wygladem a niektorzy bez"kija nie podchodz",nawe
              leb odwracaja by sie nie uklonicsad(

              udanego wiczorka zycze.
                  • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 31.01.08, 11:33
                    Czesc Vistulankismile)
                    Pączkolada juz sie skonczyla,a przynajmniejw pracy. procz paczkow
                    byly chrusty vel faworki. nie mam pojecia czym jedne od drugich sie
                    roznia? w kazdym razie mam juz dosc slodkosci,a teraz napilabym sie
                    zwyklej mocnej herbatki,nawet obok stojacy sok marchewkowy mnie nie
                    pociaga.
                    milego dnia z paczkowaniem.

                    ps.Kendus gdyby poczta pofrunela do Ciebie w jedna dobe to pewnie
                    mialabym cala pake krajowych wypiekow. no chyba,ze je wysle listem
                    lotniczymwink
                    • kendo Re: dzien,jak co dzien 31.01.08, 12:17
                      czesc sloo,
                      zaliczylam szwedzkiego paczka w czekoladzie i o malo co sie nie
                      zakitowalam,dobrze,ze mialam kapucino do popicia,oni nie umia ich
                      smacznie robicsad(
                      zawsze u Mamy najem sie ich do syta codzienniewink
                      slodkosciami tez jestem przesycona po swietach,bo zawsze jakies
                      pudlo czekoladek sie dostaniewink

                      a tak pozatem slonecznie sie zapowiadalo i znowu sie chmo(u)rzy

                      zycze smaczniej herbatki i rozrywkowego dniawink)
    • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 04.02.08, 18:13
      czesc wszyscy.
      to prawda,dzis pogoda byla iscie wiosenna.pieknie ogrzewalo slonko i chcialo sie spacerowac. wciaz jednak szybko robi sie ciemno,szkoda. mimo to jestesmy co raz blizej wiosny.
      przyjemnego wieczoru.

      ps.zostalam wygoniona z kuchni,bo podjadalam ziemniaczki,ktore zostaly z obiadu i duszona marchewkasad a ja tak lubie ziemniaczkisad
      • kasikk_29 Dobry wieczór :) 04.02.08, 21:39
        Slo, ciesz sie, że po łapach nie dostałaś za łakomstwo ;P

        wiosna, panie sierżancie, i to już na całego - krokusy w moim ogródku oszalały i
        zamierzają kwitnąć, tylko rzeczywiście szkoda, że jeszcze szybko robi się
        ciemno, chociaż już widac różnicę

        dobrej nocki życzę smile
        • kendo Re: Dobry wieczór :) 04.02.08, 22:13
          sloneczko swiecilo i u mnie,
          ale wialo mroznie i w lapcieta sie mazlo,

          *kasikk,krokusy jeszcze nie kwitna ,natomiast przylaszczka sie
          niebiesciwink),tulipany duze listki maja

          *sloo,o boze,ales lakomczuchwinkja tez podjadlam dzis sobie,ale na
          nocne jabluszko miejsce znalazlamwink

          *mycha,nieciesz sie tak bardzo,moze jeszcze sniegiem sypnac,ja
          czekam na niego.....plany sie krzyzuja jak zwyle..echsad(

          *mala,z kawcia uwazaj.....cczekoldaka sie dobudzaj lub orzeszkamismile

          zycze wyspanej nocki.
    • mycha Re: dzien,jak co dzien 05.02.08, 08:39
      hellosmile
      dzisiaj pogoda się jeszcze nie rozpędziła, ale mam nadzieję, ze
      będzie fajniesmile czeka mnie trochę biegania po mieście i załatwiania,
      więc uprzejmie proszę o ładną pogodęsmile

      kendo, ja też bym chciała żeby był jeszcze śnieg, bo w tym roku po
      raz kolejny jak na lekarstwo go byłosad poza tym, zimę również lubięsmile

      miłego dnia życzęsmile
      • kendo Re: dzien,jak co dzien 05.02.08, 12:29
        hej mysiasmile)i zaocznie reszta Zalogi.
        no biegaj sobie jak sarenka po miescie z dobrym rezultatemwink
        bedzie swiecic slonce,bo u mnie od rana tak jest,

        a pozatem to dzis rekord spania pobilam,wstalam o 10:00....dopiero
        kawcie dopilam i zaskakuje do dniawink)tz.budze sie od srodkawink)

        zycze udanego dnia.
    • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 05.02.08, 20:03
      dobry wiczór bardzosmile
      moja teściowa puścila mnie dzisiajz torbami!!!!! doslownie i w przenosni,ale faktycznie tak bylo. jak zwykle objuczyla mnie i wygladalam jak wielblad. ona jest kochana kobieta.
      milego wieczoru
      • kendo Re: dzien,jak co dzien 06.02.08, 08:50
        o sloo!!,
        wczorajszym wieczorkiem wpisalysmy sie jednoczesnie....zamknelam od
        razu obejscia by podziubac troche...dzis chyba odpoczne,
        fajnie masz z "torbami" odpoczniesz na pare dni od piecawink)
        moja czasami tez zdzwoni,ze pierogow nalepila rozniastych....

        a tak pozatym to cos deszczy,pochmurnie..,a ja planowo chcialam
        poszukac nowego koloru do wloczki neonowo-zielonakwo-cytrynowej by
        stonowac kontrast,zamiaruje kimono wyczarowac,takie plany wstepne,a
        jak bedzie,zobaczymy??

        ciepelego dnia zycze.
        • nana_c Re: dzien,jak co dzien 06.02.08, 15:14
          Witam po przerwie,
          jestem znowu wink
          Regeneruje sie po chorobie i pobycie w szpitalu smile
          Duzo gimnastyki, fizjoterapeutyki, spacerów, pozatym akupunktura i masaze.
          Chodze juz prawie prosto- swietnie, co?!
          Jak nie pada i wieje, cwicze na swiezym powietrzu. Ale dzisiaj nie idzie.
          • kendo Re: dzien,jak co dzien 06.02.08, 15:35
            witaj nana_c
            milo sie czyta ponownie...akurat przy obiedzie myslalam o Tobie,
            dopadlo Cie naprawde jakies obalansowe badziewie....
            czy to skutek uboczny po operacji co mialas??,
            moze takie oderwanie sie od zycia codziennego pompze na dlugi czas.
            zycze zdrowka,

            ja sie borykam z jakas alergia,nie zareistrowali mnie do
            lekarza,tylko polecili na razie bezreceptowe tabletki,ktore pomagaja
            na:alergie psia/kurzu/kwalster/wiosne,
            jak nie pomoze ,nastepnie mam zakupic jakis spraj do nosa i dopiero
            po negatywnym tym dzialaniu,wezma mnie na przerozniaste proby.
            • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 06.02.08, 16:11
              a czym objawia sie Twoja alergia?
              w czekaniu na obiad mam chwile wiec wpadam. pozniej musze pedzic po prezent imieninowy,potem upiec toffiego,a potem...... sama nie wiem o mnie spotka czy zaskoczy.
              przyjemnego popoludnia Kendo smile
            • kendo Re: dzien,jak co dzien 06.02.08, 16:55
              *sloo,
              budze sie noca zakatarzona,
              pozniej po dwoch godzinach katar przechodzi,-tak bylo od czasu do
              czasu,teraz nawet w dzien mnie lapie,z oczu lzy szczxypia-sa
              poirytowane.....sprawiam wrazenie podziebionej,ale nie czuje sie
              zaziebiona,
              zasprzatam sie na smierc chybasad(bo wtedy troche lepiej,a
              najlepiej ,jak jestem na dworze lub u siostry,
              yo pewnie alergia na "dom"wink)))))))))))))

              trafnego wyboru prezetowego,
              a co znowu bedziesz piekla?????????????????,kiss
              podejzewam,ze kurz, i psiun..zobacze co dadza tabletki ,od jutra
              zaczne brac,maja miec efetk 24 godz.
              • slo-onko Re: dzien,jak co dzien 06.02.08, 18:40
                moj dzieciak ma dzis imieniny,a a jak zwykle na ostatnia minute, na ostatnia sekunde z reka w nocniku za piec dwunasta big_grin na cale szczescie nie ma jej w domubig_grin kupilam cien do oczu taka szostke w pakiecie,ladny zestaw kolorow. mam nadzieje,ze tafilam z wyborem kolorow. dla siebie wybralam probke Ester PLEASURES WOMEN. wydala mi sie piekna,ale wachajac ja w aucie to odrzuca big_grinDD chyba piżmo zawiera w skladzie,na ktore reaguje wrzaskiemwink)) po prostu smierdzi i jest okropnie intensywna,fuuuuuuj!
                • kendo Re: dzien,jak co dzien 06.02.08, 20:11
                  ojeja....slooooooooooooooo,pogratuluj dla dzieciecia odemnie i
                  usciskaj,jak sie pozwoliwink)
                  mysle,ze kosmetyk mlodzi doceniaja ,jako prezet,

                  z perfumami tez mam problem,w sklepie OK,pozniej do "kosza",choci
                  czasami zalezy od dnia i godziny,ze o dziwo jestem zadowolona z
                  zapachu,zalezy to od cisnienia krwi,jak szybko pulsuje....

                  miej sobie sloo dobrze i trzymam kciuki za udany wybor prezecikowy.
                  • kendo Re: dzien,jak co dzien,cd.alergicznie 07.02.08, 09:32
                    witajcie Vistuleta

                    wyjelam dzis poduszke z zamrazalnika,czytalam gdzies kiedys ,ze
                    kwalster mozna zamrozic,nie toleruje minusowych temperatur.
                    ciekawam teraz,jak to sie rozmrozi co bedzie z piorami,na razie
                    poduszeczka wyglada normalnie.
                    czy slyszalyscie kiedys o tej metodzie??
                    a tak pozatem to na razie nie deszczy,choc ,jak zwykle wietrznie.

                    zycze udanego dnia