Dodaj do ulubionych

miałem iść

26.01.13, 22:57
na bardzo długi spacer...
ale jest - 12 ...
i dałem spokój smile
kocyk, lapcio i jest OK
Obserwuj wątek
    • maeve79 Re: miałem iść 26.01.13, 23:05
      12....? to w jakiej strefie czasowej mieszkasz...?
      • tdf-888 Re: miałem iść 26.01.13, 23:21
        to było na poważnie? smile
        • maeve79 Re: miałem iść 26.01.13, 23:29
          no weź się nie wyśmiewaj
          • tdf-888 Re: miałem iść 26.01.13, 23:31
            nie wyśmiewam się, odpowiedzi były na poważnie, to się zacząłem zastanawiać czy pytanie też.
            jak na poważnie to też nic nie szkodzi wink
            • maeve79 Re: miałem iść 26.01.13, 23:37
              pytanie było zaczepno-szydercze - myślałam, że sebtrom się machnął z godzinami... ale odpowiedź mnie obezwładniła big_grin

              idę wobec tego spać, skoro godzin nie rozróżniam od temperatury
              • sebtrom Re: miałem iść 26.01.13, 23:40
                ?
              • maeve79 Re: miałem iść 26.01.13, 23:41
                ehh, no, że miałam być niby błyskotliwa, a wyszło, że blondynkawink
              • tdf-888 Re: miałem iść 26.01.13, 23:44
                dobranoc perełko
                • maeve79 Re: miałem iść 26.01.13, 23:45
                  idę, zanim się okaże, że tego też nie zrozumiałam big_grin

                  bawcie się grzecznie big_grin
    • maeve79 Re: miałem iść 26.01.13, 23:15
      dzięki...big_grin
    • sebtrom Re: miałem iść 26.01.13, 23:20
      znaczy dobrze myślisz smile
    • tdf-888 Re: miałem iść 26.01.13, 23:23
      akurat by się jakiejś pannie chciało w takich warunkach spacerować..
    • sebtrom Re: miałem iść 26.01.13, 23:25
      romantyzm zmarzłby...
      i zakatarzył
      ale stałby się pociągający smile
      • 81belona30 Re: miałem iść 26.01.13, 23:27
        no ,nie wiem uncertain-chyba,że masz psa i musisz wyjść.
    • tdf-888 Re: miałem iść 26.01.13, 23:30
      romantyczny spacer bez buzi buzi? a na to za zimno tongue_out za długo bez kobiety i wydaje ci się, że byłoby romantycznie i jakaś by na to poszła, a ja ci mówię, że w takie zimno nie chciałoby się żadnej i nic tu nie da księżyc w pełni smile
    • tdf-888 Re: miałem iść 26.01.13, 23:36
      przytulanki też jakieś takie małofajne w tych wszystkich puchowych kapotach.
      pannę do domu, kaloryfery na maxa i jechane big_grin
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: miałem iść 26.01.13, 23:50
      a ja właśnie wróciłam do domu
      mój spacerek niezbyt długi był, bo tyle co od przystanku, ale za to jechałam ostatnim autobusem przez pół miasta
      jest fajny mrozik, podobno -16, troszkę czuć, nie powiem big_grin
      najlubię jak taki mróz w łydki poszczypie
      śnieg się skrzy tęczowo, niebo bezchmurne, czyste, księżyc w pełni, gwiazd nawet w środku miasta sporo widać
      i tak cicho wszędzie... fajnie smile
      • 81belona30 Re: miałem iść 26.01.13, 23:54
        I jakie doznania !!! big_grin-czy to Ty podawałaś przepis na zakwas?szukam i nie mogę znaleźć.
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: miałem iść 26.01.13, 23:58
          jaki zakwas? na barszcz biały?

          ja tyle różnych przepisów podawałam, że może być, że i taki był...
          • 81belona30 Re: miałem iść 27.01.13, 00:00
            tak,tak !!!smile
        • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 00:01
          a po co ci zakwas robić jak można kupić z torebki żurek knurra?
          dla smaku żurku nie ma znaczenia skąd zakwas weźmiesz.
          • 81belona30 Re: miałem iść 27.01.13, 00:04
            Wiem.co jem-tak chciałabym winkchociaż zdaje sobie sprawę,że to nie jest możliwe.
            ale prawdę mówisz,że szybciej
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: miałem iść 27.01.13, 00:07
            można kupić wszystko, ale uwierz mi, są ludzie na świecie, którzy odróżniają smak zupy z torebki od tej, którą się gotuje od podstaw
            aha, i ja nie gotowałam nigdy żurku, ja robię biały barszcz big_grin
            • 81belona30 Re: miałem iść 27.01.13, 00:10
              -to chyba troszkę co innego,ale jeśli mogę poprosić ( i tu mała foczka siada na zadku i prosi pięknie ).smile
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: miałem iść 27.01.13, 00:51
                najnowsze wytyczne mojego taty w kwestii zakwasu:
                weź słoik ok. 0,6 litra, jak po ogórkach
                wsyp do niego 6-8 łyżek mąki pszennej, można dać żytniej żurkowej też, ale im więcej żytniej, tym ostrzejszy smak, ja dawniej też dawałam odkrojoną skórkę albo rozdrobnioną kromkę razowego chleba
                zalej 1 małym opakowaniem maślanki i wymieszaj dokładnie (dawniej robiliśmy na przegotowanej wodzie, ale tak jest smaczniej)
                słoik przykryć, nie zakręcać szczelnie, odstawić w ciepłe miejsce - hodowla ma mieć temperaturę ok. 30 stopni
                jak kisi się pierwszy raz, to ze 2-3 dni potrwa
                jak robisz już kolejny zakwas, nie wylewaj tego kwaśnego gęstego z dna, tylko użyj jako zaczynu na nowy - będzie szybciej

                gotowy zakwas ma charakterystyczny zapach

                barszcz:
                trochę kiełbasy, najlepiej swojskiej - ja część kroję w kostkę, część na kilkucentymetrowe kawałki, żeby było co ugryźć, taka tylko w małych kawałkach wygotowuje się na bezsmakowy wiórek,
                kiełbasę zalać wodą, ugotować - pamiętaj, że w garnku ma być jeszcze miejsce na zakwas, jak wywar już dobrze pachnie, dodać rzeczony zakwas, chrzan (może być śmietankowy), wdusić czosnek (daję dużo, ze 3 ząbki), dać listek laurowy, albo dwa, sól i pieprz do smaku, ale nie za dużo, bo przecież kiełbasa jest słona, można zamiast soli dać Vegetę, jak kto lubi - ja z niej lubię tylko te suszone kawałeczki warzyw i starannie je wybieram smile
                można dać troszkę majeranku, ziele angielskie i pieprz w kulkach, ale nie jest to obowiązkowe
                ugotować jajka na twardo - po 1 na porcję, obrać, pokroić na nie za małe kawałki
                gotujący się barszcz ma tendencję do kipienia i przywierania do dna - gotować na małym ogniu, mieszać i uważać
                jak to już jest smakowo ok., to można dodać do niego te pokrojone jajka - albo dać je bezpośrednio na talerz i zalać gorącą zupką
                osobiście wolę, jak sobie pływają w garnku, bo żółtko się fajnie rozpuszcza i zagęszcza
                i to już chyba wszystko...
                aha, najfajniejszy jest z ziemniakami z podsmażoną cebulką - podanymi oddzielnie

                nasz domowy biały barszcz nie zawiera włoszczyzny, kostek rosołowych, cebuli, maggi...
                jest biały smile
                • 81belona30 Re: miałem iść 29.01.13, 13:44
                  Pięknie dziękuję- z maślanką pierwszy raz się z tym spotykam,ale spróbuję- smile
            • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 00:14
              taa, gesslerowa odróżnia tongue_out
              ja dziś robiłem taki żurek:
              woda, pół kostki grzybowego, pół z kury, trochę magi, ziele ang, liść laurowy, kiełbe na maśle zesmażyć i do wody, marchew, pietruszka, gotować do miękkości, a jeszcze czosnek 2 ząbki, na koniec chrzan i majeranek, zabielić śmietaną, wcisnąć cytryny ;]
              i jak bym to podał w chlebie, to nikt by się nie poznał, że kwasek był z torebki (bo to cała reszta ma znaczenie i konsystencja a nie pochodzenie kwaskusmile). a tak zjadłem sobie z ziemniaczkami tłuczonymi prawie jak pure, bo tak lubię najbardziej smile
              • 81belona30 Re: miałem iść 27.01.13, 00:19
                big_grin-Madzia wsadziłaby ten chleb ma Twój piękny łebek.

                Czosnek--hmmmmm Uwielbiam !wystarczy odsmażyć na oleju ,a potem zetrzeć ,jest słodki.
                • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 00:29
                  o co ci chodzi z tym chlebem? tongue_out
                  a zapomniałem jeszcze o spieczonej na ogniu cebuli ;] na pół wzdłuż wink i potem ją sobie zżeram mięciutką. a czosnek to po prostu obrany, podziabany i do gara bez smażenia. mniam mniam, zjadłem 2 talerze z wódeczką i poszedłem spać tongue_out
                • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 00:31
                  a, już wiem, madzia gessler, weź mnie trzymaj, bo nie znoszę tego mopa, jak to tv lansuje same miernoty ;/ dla mnie liczy się tylko makłowicz, bo robi ciekawy program.
            • maeve79 Re: miałem iść 27.01.13, 11:54
              no właśnie mam wrażenie, że świat jest podzielony pomiędzy miłośników żurku (u, czy a? - zawsze mam problemy z dopełniaczami) i białego barszczu.

              ja uwielbiam żurek, ale nie taki z torebki. niestety nigdy nie gotowałam, więc nawet nie wiem jak się do tego zabrać. ostatnio była u mnie przyjaciółka, która obiecała pokazać, nauczyć...ale cwaniura się nie wywiązała tongue_out
    • 81belona30 Re: miałem iść 26.01.13, 23:52
      -O tak! na mrozie lizałam w dzieciństwie klamkę.. big_grin nawet za obietnicę nieśmiertelności nie zrobię tego po raz drugi!
    • 81belona30 Re: miałem iść 26.01.13, 23:59
      lub bez języka-? kobieta?-wyobraź sobie.big_grin
    • 81belona30 Re: miałem iść 27.01.13, 00:06
      To rodzaj terapii.suspicious
    • nerw_rdzeniowy Re: miałem iść 27.01.13, 09:38
      Zdecydowanie polecam spacer.
      Świeży snieg, oblodzone drzewa (żeby tylko nie uschły od tego) - to wszystko super wyglada a od poł godziny na świezym powietrzu nic sie nie stanie ewentualnie odpornośc moze się podniesc
      jakby sie codziennie wychodziło.
      • zakochana_jane Re: miałem iść 27.01.13, 09:45
        No ja też zaraz wychodzę na spacer wink
        Mój żołądek woła nakarm mnie suspicious
        • nerw_rdzeniowy Re: miałem iść 27.01.13, 10:00
          > No ja też zaraz wychodzę na spacer wink
          > Mój żołądek woła nakarm mnie suspicious

          A Ty żyjesz powietrzem?
          • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 10:08
            i ciastkami.
            • zakochana_jane Re: miałem iść 27.01.13, 10:22
              tdf-888 napisał:

              > i ciastkami.

              Ciacho było pycha. Czekoladowiec ... mniam

              A teraz zajadam się powidłami ze śliwką i czekoladą suspicious
              • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 10:37
                to już po sklepie?
                • zakochana_jane Re: miałem iść 27.01.13, 10:49
                  Dopiero się szykuję, a to trwa niestety wink
                  Zapowiada się długi spacer i dużo sklepów do odwiedzenia suspicious
                  • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 10:51
                    aaaa.. to szkoda.
                    • tastefully7 Re: miałem iść 27.01.13, 10:56
                      Tede, ale ja nigdzie nie wychodzę smile
                      • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 11:01
                        a wczoraj to gdzie sie było?
                        • tastefully7 Re: miałem iść 27.01.13, 11:02
                          W domu. Kurowałam się.
                          • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 11:08
                            no i nie mogłaś nic napisać? ech. i jak efekty kuracji?
                            widziałaś mój przepis na żurek? taki gęsty mhm smile
                            • tastefully7 Re: miałem iść 27.01.13, 11:14
                              Nie chciało mi się pisać.
                              Jutro zamierzam iść do pracy, ale nie wiem czy to jest dobry pomysł, bo dalej nie czuję się najlepiej.
                              Widziałam przepis. Ale na żurkach to ja się nie znam wink
                              • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 11:29
                                ojj chyba humorek nietęgi dziś?
                                • tastefully7 Re: miałem iść 27.01.13, 11:36
                                  Perspektywa jutrzejszego dnia nie działa na mnie pozytywnie.
                                  Ale spokojnie. Marudzić nie będę. Najwyżej mniej się uśmiechać.

                                  smile
                                  • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 11:46
                                    a przedłużyć L4? wink od razu by z ciebie zeszło smile
                                    • tastefully7 Re: miałem iść 27.01.13, 12:08
                                      Nie zeszłoby tak całkiem.
                                      • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 12:10
                                        im dłuższa nieobecność, tym trudniej wrócić? tongue_out
                                        • tastefully7 Re: miałem iść 27.01.13, 12:14
                                          Coś w ten deseń smile
                                          Ale spoko, dam radę smile
          • zakochana_jane Re: miałem iść 27.01.13, 10:20
            nerw_rdzeniowy napisał(a):

            > A Ty żyjesz powietrzem?

            Po części ... tak jakby ...
            ale teraz do sklepu muszę wyskoczyć ... a to jakby taki spacer ... no nie suspicious
    • blue_velvett Re: miałem iść 27.01.13, 11:08
      Co ja tu czytam? Że -12 i facet wymięka?? Jakie to teraz słabe egzemplarze robiąwink
      Myśmy z moim kundlem zaliczyli i wczorajszy mrozik wieczorny, i dzisiejszy poranny, i jakoś niczego mi nie urwało ani nic nie przymarzło. A wrażenia... O mamo!! Szczególnie ten wieczorny spacer, cicho, ciemno, pusto... Bezcennesmile
      • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 11:10
        oj tam wymięka, brak motywacji w postaci kundla
        • blue_velvett Re: miałem iść 27.01.13, 11:15
          Taką motywację to akurat bardzo szybko można sobie sprawić. Sama radość i miłość w czystej postacismile A tego tu chyba niektórzy spragnieni bardzo...
          • tdf-888 Re: miałem iść 27.01.13, 11:19
            a jak u mnie pies biega po podwórku, to tylko wyjście do sklepu motywuje tongue_out
            • blue_velvett Re: miałem iść 27.01.13, 11:22
              U mnie też ma podwórko, co nie zmienia faktu, że chce wyjść poza... Wiesz, dla nich, szczególnie psich facetów, spacer to jak czytanie porannej prasy. Dobrze wiedzieć, co u kumpli na dzielnicywink
      • sebtrom Re: miałem iść 27.01.13, 13:41
        wymięka jak wymięka - po prostu podejmuje mądrą i roztropną decyzję smile
        zmeczony trochę byłem bo i popracowałem ostro i popływałem kawał drogi wiec spacerek roztropnie przełożyłem na dziś :_)
        • blue_velvett Re: miałem iść 27.01.13, 14:09
          Mądrze i roztropnie w takim razie... Rzeczywiście fizyczne zmęczenie lepiej wyleżeć, a psychiczne wychodzićwink
          Miłego spacerkusmile
    • beja_81 Re: miałem iść 27.01.13, 12:57
      o właśnie... na spacer czas...
      przydałby się pies na niedzielę big_grin
    • sebtrom no i zroił się 27.01.13, 13:43
      wątek kulinarny smile
    • sebtrom a dziś 28.01.13, 21:44
      sypie i sypie...no i jak tu iśc w adidaskach....sad
      a już tak brakuje mi ruchu....
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: a dziś 28.01.13, 21:57
        a traperków Sebtrom nie ma jakichś? byłyby zdatniejsze do spacerów
      • green.amber Re: a dziś 28.01.13, 22:09
        to może boso?? widziałam w sobotę jednego osobnika, który wybrał taką opcję...winksmile a przecie dziś w porównaniu do soboty prawie lato winksmile
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: a dziś 28.01.13, 22:13
          znaczy może to był jeden z kredytobiorców we franku?
          pójdę boso...
          • green.amber Re: a dziś 28.01.13, 22:46
            jeśli tak, to możliwe że większość kredytu poszła na przelew...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka