Paranoje randkowania 2013

11.02.13, 11:19
Mam za tydzień randkę, taka typową: obiadek w knajpie etc....
A leżąc po zabiegu i czekając na zadziałanie środków przeciwbólowych co noc gapiłam się w tv i naogladałam sie programów o tematyce:
- dosyłam mi p. gwałtu
- porwał mnie
- wykorzystał
- okradł
- chciał zabic

Tylko takie paranoje nocą leciały!!!
No i mam cykora.
Pytanie brzmi:
Czy faktycznie randkowanie może byc az tak ryzykowne dzisiaj?
Niby ide do znanej restauracji, na poziomie, ludzi zawsze tam troche jest, nie jest to odludzie.... ale chyba wszędzie cos może się przytrafic !
czy to nie paranoja?!
Przeanalizowałam wszystko i doszłam do wniosku, że dla zminimalizowania ryzyka powinnam zmienić w ostatniej chwili lokal i podczas obiadu nie wychodzić siusiu, żeby nic nie dosypał.
Na randkę ide oczywiście - paranoja az tak mnie nie dopadła, ale temat chyba jest godny uwagi smile Ci strachliwsi niz ja to przerąbane mają
    • fripoo Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 11:23
      Czy miałas operację plastyczną?
      • slayerhood-ka Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 11:24
        ???
        • fripoo Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 11:29
          czyli nie miałaś operacji plastycznej, oksmile pytam z ciekawoścismile
          • slayerhood-ka Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 11:45
            fripoo napisał:

            > czyli nie miałaś operacji plastycznej, oksmile pytam z ciekawoścismile

            nie smile
    • blue_velvett Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 11:25
      Ja tu chyba nie pomogę, bo z racji zawodu też się różnych historii nasłuchałam... Z drugiej strony paranoja może się narodzić wszędzie i na każdy temat, nie można ulegać, a zwłaszcza sugerować się tv. Co mogę doradzić? Z dobrego serca, sprawdź wszystko co się da, wybierz miejsce publiczne i... baw się dobrzesmile Moja koleżanka po dość niemiłym doświadczeniu w tym temacie, poprosiła mnie, abym na takiej randce towarzyszyła jej w drugim kącie lokalu. Poszłam, posiedziałam, a po wszystkim miałam niewątpliwą satysfakcję, że dziewczyna się przełamała... Powodzeniasmile
      • slayerhood-ka Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 11:47
        Mnie to kolega zaproponował, asystę... właśnie tajna smile Ale czy to już nie lekka paranoja? No ide, idę, ale siku za nic nie pójdę a co do asysty to mam wrażenie, że czy sie zgodzę czy nie to on i tak przylezie smile
        • zegnaj_kotku Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 12:03
          Dzień i miejsce publiczne chyba jest wystarczająco dobrym zabezpieczeniem.
          Tylko pytanie - przy paranoi to ile randek trzeba odczekać by jednak nie bać się pójść na siku wink
          Bo może on się dobrze kamufluje i dopiero na 2 czy 3 okaże swoja psychozę wink
          Co do asysty - to na mnie to by działało dodatkowo stresogennie smile
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 13:20
      Jest ryzyko jest zabawa,nie?smile?
    • ane-tal Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 13:23
      Jestem w lekkim szoku , że masz takie "problemy" - Ty właśnie ..wink
    • 7stefan7 Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 14:57
      przecież jeszcze do końca się nie zgodziłem tongue_out podoba mi się Twoja pewność siebie big_grin
      • slayerhood-ka Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 15:40
        Przyznam się wam skąd podejrzenia i myślenie.
        W tym roku za namowa takiej jednej wystawilam na aukcje WOSP obiad/kolację z moja osobą.
        Był "regulamin" bla bla dzien obiad/kolacja, miejsce publiczne....
        Zgapiłam nieco z innych takich aukcji a było ich troche.
        Sama chcialam kupic jakiegos "pana" ale za wysokie ceny smile
        Takich aukcji poszło na wystawke sztuk 3.
        A że wariatka jestem to pomysł mi sie spodobał.
        No i jedna sprzedała sie za kwotę X która mnie powaliła, dwie pozostałe w cenie rozsądnej że tak powiem.
        i stąd wszyscy się zastanawiaja o co chodzi? kto tyle płaci na łobiad z nieznajomą?
        Ale idę. pana widziała, zaraz go wyszukałam na fb...i jak go zobaczyłam to tym bardziej się zastanawiam o co chodzi.
        • 81belona30 Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 15:48
          -A może pan Ciebie także wyszukał na fb ?smile,a może jest fanem Owsiaka , chce miło spędzić czas ....będziesz miała osobistą ochroną !!!!nie wydarzy się nic złego.
          • slayerhood-ka Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 15:50
            dawno nikt mi nie powiedzial/napisał tak subtelnego ale pięknego komplementu. Czy celowo czy przypadkowo to ja i tak dziekuję: big_grin buziaki smile
        • waganiemama Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 17:54
          a to fajny pomysł! smile
          swego czasu też "kupiłam" na WOŚP spotkanie z jednym panem, połączone ze zwiedzaniem jego miasta - było uroczo
          znamion randki to nie nosiło, nikt nie miał złych intencji, powodem była jedynie moja ciekawość/szalone pomysły i zbożny cel
          pan był autorem bloga, którego z doskoku wtedy poczytywałam, więc niejako "znany", a że znany też z różnych akcji charytatywnych, więc obaw bynajmniej nie miałam

          dodatkowy smaczek tej historii jest taki, że jadąc tam, na drugi koniec Polski, "zaliczyłam" po drodze swoją pierwszą imprezę forumową w Wawie (poznając przy okazji szanownych obecnych adminów wink), czyli same miłe wspomnienia smile
        • mayenna Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 20:39
          Świetny pomysłsmile
          Następnym razem daj znać na forum to się wszystkie poaukcjujemy charytatywniesmile

          Moim zdaniem większość ludzi nie jest przestępcami i trafienie na psychopatę - mordercę jest trudne. Szybciej pan okaże die dziwakiem co np. siaduje tylko na własnym jednorazowym prześcieradle, czy skąpcem i będziesz musiała zapłacić za kolację.
          • blue_velvett Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 20:46
            A ja zawsze płacę za swoje jedzonko sama... wywołuje to różne reakcje u panów... ale w większości śmieszne, np. zdziwienie albo że podpucha taka, albo że feministka i rogów na głowie szukają... jeden nawet macać chciałtongue_out
            • mayenna Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 21:10
              Velvet, za pana tez płacisz?
              Randka ma swoje niepisane reguły i jak pan jest dobrze wychowany to mi taka propozycja nie przejdzie przez gardło. W kontaktach przyjacielsko - koleżeńskich płacenie za siebie jest oczywiste.
              A który mężczyzna teraz umie zdjąć i podać okrycie kobiecie?smile to są dopiero manierysmile Dlatego bardzo szanuję i cenię sobie takie gesty bo są w zaniku. A szkoda, bo lubię się czuć kobietą.
    • czarny.onyks Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 18:01
      e tam...bez przesady...ostrożności nigdy dość, ale...
      obiad w restauracji niesie mniejsze ryzyko niż drink wieczorem w knajpie....

      jakby co...umów się z kimś, że zadzwonisz lub, że ktoś do Ciebie zadzwoni sprawdzająco parę razy i tyle....
      i miłego randkowania smile


      też bym poszła na randewuwink
    • little_phoebe Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 21:08
      Masakra... ja raz jechałam na randkę przez pół Polski, a i tak całą drogę myślałam czy to nie zboczeniec big_grin

      U mnie nie wychodzenie na siku nie wchodzi w grę, bo ja zwykle mam nadgromadzenie cieczy big_grin

      MAM NADZIEJĘ, ŻE opowiesz nam jak było! big_grin
      • 81belona30 Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 21:10
        -i zdjęcie pana wstawi --tak,tak !!! big_grin
        • mayenna Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 21:13
          81belona30 napisała:

          > -i zdjęcie pana wstawi --tak,tak !!! big_grin
          Mogłaś sobie darować. Zaraz tu przyleci ten od urody i wzrostu i się zaczniesmile) Ale popieram. Zdjęcie w szaliczku konieczniesmile
          • 81belona30 Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 21:15
            big_grin - w szaliczku !!!!! poległam.

            O tak !!!!!z pięknymi nadgarstkami !!!
          • little_phoebe Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 21:15
            eeeeee nieeeeee, to ja jestem wariatka big_grin zawsze szukam wnętrza wink ze zdjęcia tego nie widać big_grin
            • mayenna Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 21:25
              Oczy widać to i wnętrzesmile w ostateczności po kolorze szaliczka można wnioskować.
              • little_phoebe Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 21:41
                ewentualnie krawatu big_grin kolor krawatu świadczy przeto o wszytkim big_grin
    • to_ja_pisze Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 21:19
      No nie jest źle, sporo osób tutaj przeżyło randki. Też masz taką szansę ;0
    • tdf-888 Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 21:52
      pójdź z rodzicami smile
      • blue_velvett Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 22:00
        Cóż za spektakularny powrót na łono...
        • tdf-888 Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 22:06
          ... a witam, co u ciebie?
          • blue_velvett Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 22:10
            cudownie... wino... pip.... i pip...
            • tdf-888 Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 22:14
              4 programy na raz, fajnie smile
              • blue_velvett Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 22:18
                taka programistka jestem... SKS Tedi mnie dopadłsad
                • tdf-888 Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 22:19
                  i co ci zrobili chłopaki z kółka?
                  • blue_velvett Re: Paranoje randkowania 2013 11.02.13, 22:24
                    S - tarość K - ... S - tarośćsuspicious Jednoosobowe zajęcia pozalekcyjne... ale miłego wieczoru młodzieńczesmile
    • tapatik Rada jest prosta 12.02.13, 08:30
      Wypindol telewizor za okno.

      W telewizji z reguły lecą złe wiadomości, bo takie się lepiej sprzedają.
      Lepiej jest pokazać wypadek niż 100 kierowców, którzy pojechali bez wypadku.
      Włącz kiedyś wiadomości i zrób spis wydarzeń.
      Podobno statystycznie 70% informacji jest negatywnych, a tylko 30% pozytywnych.
      I Ty się tym **** karmisz
      • czarnamajka75 Re: Rada jest prosta 12.02.13, 19:39
        No popacz Tapatik a ja myślałam że TY tylko o seksie piszesz wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja