09.05.13, 16:33
Zrobiło się ciepło, prawie wszyscy rozebrani prawie jak do rosołu
no i chcąc , nie chcąc czasem nie uda mi się uniknąć ich widoku
widziałam dziś chyba z dziesięć osób z różnymi tatuażami, w różnych miejscach
to jest po prostu wstrętne sad
Obserwuj wątek
    • finka9 Re: Tatuaże 09.05.13, 16:58
      sadgirl25 napisała:

      > Zrobiło się ciepło, prawie wszyscy rozebrani prawie jak do rosołu
      > no i chcąc , nie chcąc czasem nie uda mi się uniknąć ich widoku
      > widziałam dziś chyba z dziesięć osób z różnymi tatuażami, w różnych miejscach
      > to jest po prostu wstrętne sad

      Dlaczego?
      • szymon_gw Re: Tatuaże 09.05.13, 17:54
        Bo w wielu przypadkach te tatuaże raczej oszpecają niż zdobią. Czy np ta pani nie wyglądałaby lepiej bez tej tandetnej dziary na ręce? A i ta na nodze też mi z eleganckim strojem jakoś nie współgra.
    • tdf-888 Re: Tatuaże 09.05.13, 17:17
      dziewczyno
      ciebie to wszystko i wszyscy wkurzają i nic się nie podoba..
      a siebie lubisz?
      dużo roboty przed tobą, żeby ci się bardziej świat podobał.
      • sadgirl25 Re: Tatuaże 09.05.13, 18:49
        Kogo ja widzę, dziękuję za komentarz
        Dobrze że Tobie wszystko i wszyscy się podoba
        po co czytasz moje głupie wątki, weź się do roboty to nie będziesz miał czasu ich czytać
        • tdf-888 Re: Tatuaże 09.05.13, 19:01
          one nie są głupie, one są ciekawe - pokazują, że borykasz się z pewnym problemem, coś w stylu 'nie lubię otaczającego mnie świata', dlatego napisałem, że sporo pracy przed tobą, żebyś mogłe zaakceptować świat i dobrze się w nim poczuć.
          • sadgirl25 Re: Tatuaże 09.05.13, 19:08
            a żebyś wiedział że nie lubię tego świata na 90 %
            i wcale nie chcę go akceptować ani dobrze się w nim czuć
            bo on nie jest dla mnie, tacy ludzie jak ja nie mają w nim prawa bytu, zostaną zmiażdżeni przez innych
            • tdf-888 Re: Tatuaże 09.05.13, 19:12
              ale jak postarasz się go polubić, zaakceptować, przystosować, to ci łatwiej będzie go znieść i iść przez życie.
              i ciesz się, że nie jesteś zwierzęciem, bo wtedy byś miała jeszcze trudniej, tak to każdy człowieczek ma jakieś prawa i ochronę, nikt cię nie zmiażdży jak robaka.
                • szymon_gw Re: Tatuaże 09.05.13, 19:31
                  Znajoma miała podobnie (nieakceptacja otaczającego ją bezwzględnego świata, który cały czas zmuszał ją do walki, szarpaniny itp.). I pewnie stąd te jej stany depresyjne i melancholijne przeplatane rozdrażnieniem i irytacją na często Bogu ducha winnych bliźnich. A potem bogato wyszła za mąż - jak ręką odjął. Jest szczęśliwa, zawsze uśmiechnięta, pełna energii, radości życia i planów, które teraz może i realizuje. Może to jest jakieś wyjście na poradzenie sobie z doskwierającą codziennością?
                  • sadgirl25 Re: Tatuaże 09.05.13, 19:36
                    Wiesz Szymonie
                    nie mam stanów depresyjnych,po prostu wkurza mnie gdy jestem zmuszona patrzeć na wytatuowane jakimiś straszydłami gołe cielska idąc chodnikiem lub jadąc komunikacją miejską
                    P.S. a na kasę nie lecę
                    • szymon_gw Re: Tatuaże 09.05.13, 19:49
                      sadgirl25 napisała:
                      > nie mam stanów depresyjnych,po prostu wkurza mnie gdy jestem zmuszona patrzeć n
                      > a wytatuowane jakimiś straszydłami gołe cielska

                      No, ale jakoś tak taka nadmiernie chyba drażliwa jesteś, skoro wkurzają Cię tak bardzo coś takiego co innych nieakceptujących tych tatuaży raczej by łagodnie zniesmaczało, tudzież śmieszyło. Taka gwałtowna reakcja chyba o coś tam chyba sygnalizuje (zwłaszcza w połączeniu z niezgodą na otaczającą rzeczywistość), ale od tego to są chyba na tym forum lepsi fachowcy smile

                      > P.S. a na kasę nie lecę

                      A może trzeba by to przemyśleć? No i przecież nie musi się to nazywać od razu tak wulgarnie "lecenie na kasę". Można ładnie przeformułować tę "kasę" (kobiety są w tym niezłe) na: zaradność życiową, ambicję, umiejętność stawiania sobie i konsekwencję w realizacji celów itp. połączoną z umiejętnością zapewnienia kobiecie bezpieczeństwa, opiekuńczością, nie byciem egoistą i takie tam smile
                      • sadgirl25 Re: Tatuaże 09.05.13, 20:01
                        może i jestem trochę zbyt drażliwa, ale ja jakoś nie eksponuję tak ostentacyjnie wszystkiego co mam na ciele
                        co do pieniędzy to temat rzeka
                        i powiem Ci, że jestem szczęśliwa mimo tego całego dziadostwa które mnie otacza
                        • szymon_gw Re: Tatuaże 09.05.13, 20:36
                          sadgirl25 napisała:
                          > i powiem Ci, że jestem szczęśliwa mimo tego całego dziadostwa które mnie otacza

                          I to piszę osoba, która wybrała sobie nick sadgirl? smile Poza tym prawdziwie szczęśliwa osoba byłaby szczęśliwa właśnie z powodu (a nie mimo) otaczającego ją całego tego..., jakże inspirującego i egzotycznego w swojej estetyce brzydoty, środowiska smile
                            • tdf-888 Re: Tatuaże 09.05.13, 20:43
                              mnie nie przekonasz, depresją wieje od ciebie po łączach, ale to wypieranie się jest typowe, ludzie się nie chcą przyznać do tej choroby.
                              • sadgirl25 Re: Tatuaże 09.05.13, 20:47
                                Wiesz co przekonuję się coraz bardziej do odejścia stąd
                                Ale wydawaj sobie diagnozy, na co dzień oceniają mnie ludzie którzy nie mają bladego pojęcia ani o mnie ani o moim życiu, wśród nich i Ty
                                ja też miałabym dla Ciebie kilka diagnoz co Tobie dolega ale wolę przemilczeć niż powiedzieć za dużo i potem żałować
                                • tdf-888 Re: Tatuaże 09.05.13, 20:50
                                  ludzie z depresją nie są trędowaci, choroba nie oznacza odtrącenia, nie ma co się burzyć, tylko próbować leczyć.
                                  a co do diagnoz mojej osoby to śmiało wal, chętnie się pośmiejemy smile obiecuję, że nie odejdę z tego powodu z forum.
                                  • sadgirl25 Re: Tatuaże 09.05.13, 20:54
                                    a od kiedy Ty jesteś lekarzem albo psychologiem, psychiatrą ?
                                    za kogo Ty się uważasz? lepiej nie odpowiadaj
                                    nic nie tracę, nick skasuję tylko dopytam jak to się robi
                                    • blue_velvett Re: Tatuaże 09.05.13, 21:14
                                      Smutasku... nie wiesz, że u nas co druga osoba to lekarz... wielu specjalności?tongue_out Zauważ też, że osoba kompetentna w pewnym stopniu do postawienia takiej diagnozy w życiu by się na to nie poważyła... może warto pomyśleć o tych, którzy Cię tu lubią...smile
                                      • czarny.onyks Re: Tatuaże 09.05.13, 21:25
                                        no muszę się wtrącić.......

                                        lubię Sad....smile i dobrze Jej życzęsmile

                                        i też stawiałam podobną diagnozę już dawno...zwłaszcza, że pewne rzeczy widać..i sama pisała i pytała....
                                        a kompetencje....nie zawsze trzeba mieć...czasem masz w otoczeniu kogoś chorego...i wiesz czasami o wiele więcej od tych ,,niby'' kompetentnych...
                                        • blue_velvett Re: Tatuaże 10.05.13, 08:18
                                          Być może jestem "niby" kompetentna, ale ta moja "niby" wiedza mówi mi, że takich diagnoz nie stawia się na podstawie oceny wpisów na forum... przepraszam, ale depresja nie jest chorobą, która objawia się li tylko spadkiem nastroju. I tylko od Smutaska zależy, czy chce się pod tym kątem przebadać. A doszukiwanie się bardzo poważnych chorób, jakimi są choroby psychiczne, w tym depresja, na pewno nie powinno być celem naszych rozmów tu na forum.
                                          • czarny.onyks Re: Tatuaże 10.05.13, 19:57
                                            Blue, ale ja nie atakuję Ciebie suspicioussmile
                                            mówię ogólnie o kompetencjach ludzi....

                                            i z jednej strony zgadzam się, że to zbyt poważny problem by tu ferować wyroki...
                                            ale z drugiej strony........... forum bywa dla niektórych jedynym miejscem, gdzie ktoś odważy się szukać pomocy...gdzie pyta...dzieli się problemami i oczekuje pomocy...

                                            zastanawiam się jednak, dlaczego nie tutaj?
                                            fakt...można czasem dostać obuchem w twarz od trolla...i popaść w jeszcze większe problemy...ale można też próbować szukać pomocy na zewnątrz....
                                    • czarny.onyks Re: Tatuaże 09.05.13, 21:27
                                      Sadziku....czy dla Ciebie forum to tylko TDF??
                                      tylko na Jego zdaniu Ci zalezy?suspicious


                                      są tu inni ludzie...jeśli z nimi czujesz się dobrze...to nie decyduj się na radykalne kroki....
                          • tapatik Re: Tatuaże 09.05.13, 21:40
                            szymon_gw napisał:

                            > sadgirl25 napisała:
                            > > i powiem Ci, że jestem szczęśliwa mimo tego całego dziadostwa które mnie otacza
                            >
                            > I to piszę osoba, która wybrała sobie nick sadgirl? smile
                            > Poza tym prawdziwie szczęśliwa osoba byłaby szczęśliwa właśnie z powodu
                            > (a nie mimo) otaczającego ją całego tego..., jakże inspirującego
                            > i egzotycznego w swojej estetyce brzydoty, środowiska smile

                            Zakładasz, że świat jest czarno-biały, że ludzie albo są zawsze szczęśliwi albo zawsze nieszczęśliwi.
                            Najczęściej ludzie przeskakują z jednego stanu do drugiego.
                            Sad Girl jest szczęśliwa, ale akurat widok tatuaży Ją wkurza.

                            Ja jestem szczęśliwy, ale jak rano wychodzę i widzę, że gołąb znowu nasrał mi na samochód, to mnie szlag trafia.
                            Mam iść do psychiatry w związku z tym?
                            • witamina_b12 Re: Tatuaże 09.05.13, 21:48
                              tapatik napisał:


                              > Ja jestem szczęśliwy, ale jak rano wychodzę i widzę, że gołąb znowu nasrał mi n
                              > a samochód, to mnie szlag trafia.
                              Naprawdę?
                              Dlatrego ja mam biały samochód wink i z lekka tylko się irytuje gdy ptaszysko trafi na przednią szybę - bo nie lubię, mieć jakis plam przed oczami...
                              • szymon_gw Re: Tatuaże 09.05.13, 22:01
                                Przednia szyba jest jeszcze nie taka najgorsza, bo można opędzić wycieraczkami + duża ilość spryskiwacza. Gorzej jak boczna, bo ta z reguły jest bardziej pionowa więc i zbezczeszczony obszar jest dużo większy. I nie radzę czyścić opuszczaniem i podnoszeniem szyby - nie sprawdza się. Sprawdziłem smile
                                    • witamina_b12 Re: Tatuaże 09.05.13, 22:29
                                      a ja pisałam,że chcę? suspicious
                                      zresztą w korku to się lepiej nie rozglądać... nigdy do końca tego nie zrozumiem, ale zauważyłam, że w samochodzie to ludzie trochę czują się tak swobodnie jak w hmm łazience? czy gdzie tam jeszcze... taka "prywatna intymna przestrzeń" co się zaczne rozglądać to trafie na takich co albo w nosie dułbią albo pryszcze wyciskają...
                                • szymon_gw Re: Tatuaże 09.05.13, 22:30
                                  tapatik napisał:
                                  > Myślisz, że te ptaszydła rozróżniają kolory samochodów?

                                  A żebyś wiedział!
                                  www.sfora.pl/Ptaki-nie-lubia-tych-aut-Bombarduja-je-odchodami-a44773

                                  Wychodzi na to, że najlepiej mieć zielonego, nie białego. Ja miałem wtedy czerwonego to i pewnie stąd te doświadczenia smile
      • tapatik Re: Tatuaże 09.05.13, 21:25
        tdf-888 napisał:

        > dziewczyno
        > ciebie to wszystko i wszyscy wkurzają i nic się nie podoba..

        O przepraszam, mój dowcip tak się Jej spodobał, że wzięła go na sygnaturkę.
        Czyli COŚ jednak się Jej podoba.

        > a siebie lubisz?
        > dużo roboty przed tobą, żeby ci się bardziej świat podobał.

        Przyznaj się - chcesz Jej pomóc.
    • ane-tal Re: Tatuaże 09.05.13, 17:56
      Odpowiedni tatuaż bywa seksi..
      Nie lubię jak ktoś robi z siebie jakaś mapę, łącząc coś co sie ze sobą gryzie.
      Tatuaże są ok moim zdaniem.
    • witamina_b12 Re: Tatuaże 09.05.13, 20:22
      osobiście jestem wystarczajaco piękna bez wzorków wink ale u tych co nie byli i musieli się upiekszyć to mi nie przeszkadzają, niektóre są nawet ładne.
      Zreszta bałabym się, że mi sie znudzi...
    • witamina_b12 Re: Tatuaże 10.05.13, 09:22
      a ciekawi mnie co zwolennicy tatuaży myślą o Scarification - jako sposobie ozdabiania ciała?
      Imho to w sumie podobne.
      od razu dodam, że mnie nie oburza ani tatuaż ani taka blizna, ani nawet kolczyki big_grin jako forma ozdabiania ciała.
      choć sama nic z tego nie posiadam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka