silencjariusz 29.10.13, 09:36 Dano nie było takiego wątasa więc... Mała, czarna z przekąską. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witamina_b12 Re: Kawki? 29.10.13, 09:40 dziękuję ale ja już po. moja była z cynamonem i bez przekąski Odpowiedz Link
green.amber Re: Kawki? 29.10.13, 09:41 pfupfupfe kawka miodzio, tylko trochę pierza za dużo miedzy zębami zostaje... Odpowiedz Link
520marzena Re: Kawki? 29.10.13, 09:46 nie, dziekuje, pierwsza już pilam, z mlekiem, cukrem i pralinka w formie rozplywajacej się w ustach po zetknieciu z goraca kawa przekąski. druga wypije bliżej południa, a z czym, poza mlekiem i cukrem, jeszcze nie wiem. cos polecicie? tylko nie pierze Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Kawki? 29.10.13, 10:46 wchodzi spragniony człowiek z nadzieją na kawę...a tu jak zwykle...ptak... .........światem jednak rządzą ptaszki Odpowiedz Link
green.amber Re: Kawki? 29.10.13, 10:52 miałam nadzieję, że wpadniesz i jakieś ciacho wrzucisz do tej kawki... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Kawki? 29.10.13, 12:25 hihihih...ależ czytasz w moich myślach, bo właśnie mnie kusiło,by coś wrzucić ponieważ są ciacha i ciasteczka to kilka do wyboru Odpowiedz Link
520marzena Re: Kawki? 29.10.13, 12:44 no nieee, a ja się zadowoliłam babeczka orzechowa do drugiej kawy. Odpowiedz Link
green.amber Re: Kawki? 29.10.13, 15:38 ja się bardzo staram nie czytać... ale czasem się nie da... nie wszystkie widzę, to może z wróżbą zgarnę... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Kawki? 29.10.13, 17:59 hahah tylko zobaczyłam Twój wpis od razu wiedziałam, ze to kawka będzie o której myślę hmmm nawet nie kniecznie dlatego, że TY to napisałęs... w końcu pierwsze wyraz kawka zobaczyłam. NO dobra... mimo, że od rauz Ciebie nie widziałam, to jednak mózg widział wiec obraz taki a nie inny utworzył. Byłąm pewna, że będzie ptaszek z hipnotyzującymi oczami Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 18:04 No i jak żyć jak ja taki przewidywalny jestem? Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Kawki? 29.10.13, 18:41 Juz Ci kiedys mowilam, ze jestes przewidywalny Haha moze juz od razu wiedzialam, ze lubisz ptaszki Jak zyc? Moze wkrecic przewidujace w swoja przewidywalnosc... A czy przewidywalnosc jest zla? Moze przewidywalnisc to te cechy, ktore by chcialo sie widziec w drugim czlowieku a raczej mysli sie o tych dobrych.... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Kawki? 29.10.13, 18:49 Upssss boje sie siebie.... Zaraz po wyslaniu tego postu byla reklama na ipli... (w trakcie ogladania pierwszej milosci) i w rekamie byly slowa: przewiduje nieprzewidywalnosc.... Echhh dziwnie sie poczulam jak uslyszalam te slowa... 1 - 2 min po tym jak Ci odpisalam. Masz.Ci los.... (nie ze pech ale czasem trafiaja sie takie... Hmm ktos ladnie to napisal zsynchronizowane przypadki. Oooo wlasnie teraz byly slowa "czlowiek nie ryzykuje to szampana nie pije" i pewna sygnaturka mi sie przypomniala Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 19:57 Azaliż Szarlotto możliwe to jest? Po cóż do gróźb się posuwać. Skoro nie da się ich spełnić. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Kawki? 29.10.13, 20:49 Ależ ja i zaocznie potrafię się znudzić. Wątpiszli? ;> Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Kawki? 29.10.13, 21:25 Ależ dałam już sporo próbek swojej nudności. Czyżbyś przeoczył? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 21:38 Marudzisz. Uważaj, bo Margott szczypie w pośladki. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Kawki? 29.10.13, 19:18 Aaa ne powiedzialam co to byla za reklama gdy pisalam o Twojej przewidywalnosci a zaraz potem uslyszalam slowa: przewiduje nieprzewidywalnosc. To dotyczylo nissana. No nie wazne. Czyli powiadasz Sil, ze tera w domu bedziesz siedzial? Czyzbysmy sie biegunami odwrocili... Ja jutro znowu na pierwsza zmiane. Dzisiaj korcilo mnie by 5.40 wyjechac rowerem... Ale wczoraj w nocy dosc mocno wialo. Myslalam ze bedzie podobnie jak wstane. Nie byl zle. Szkoda ze sie nie wybralam. Jutro pewnie bedzie juz padac. Jadac samochodem mialam rowerzystow. Szkoda mi bylo... Jakby jutrk nie padalo... Echhh niedligo pewbie rowerem nie pojade jak zimno przyjdzie i mrozy zlapia. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 20:02 Będę w chacie siedział. Może filce z gnoju trochę oczyszczę to jutro pod GS zawitam. Żeby winkiem owocowym delektować się w oczekiwaniu na jesienne zgnilizny i ponurości. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Kawki? 29.10.13, 20:47 Tylko nie trać zbyt wiele na wino tanie wino jest dobre bo jest dobre i tanie Ja kojarzę takie wino o nazwie "Baryłka" w plastikowej butelce po lesie to na dzrewach było wieszane ejjj, nigdy nie piłam taniego wina... takiego za 5 zł ale.... chyba wiele nie straciłam.. Dzisiaj zaszalałam i kupiłam sobie piwo, które ma 9,2 % łooo matko. W żabce było a kolega mi kiedyś polecił. Z racji że Żabka jest niedaleko pracy to dzisiaj z rana wstpiłam po piwo ciekawe jak po nim zadziałam Jedno NA PEWNO wystarczy. Na weekendzie przetestuję >Może filce z gnoju trochę oczyszczę Nie czyść zbyt wiele bo stracą swój urok Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 20:59 Ja w Malwinie się kochałem. Za czasów licealnych. Zacny mózgo..b to był. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Kawki? 29.10.13, 21:06 Ty mówisz serio z tą Malwiną? Czemu ja nie pamietam takich czasów gdy byłam w "Gracjanie" zakochana ejjj, nie piłam nigdy taniego wina... chyba będę musiała sobie kupić Da się to pić? Tylko w Malwinę swe usta wpijałeś? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 21:22 No nie tylko Malwinkę piłem. Było sporo jaboli. I się je wszystkie po kolei próbowało. Bełty nie były takie złe. Odpowiedz Link
margott70 Re: Kawki? 29.10.13, 19:22 Ale czy jesień aby nie zanadto pogodna? Cóż to za urlop bez zgnilizny... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 19:55 Tak podszczypywać? Nie godzi się Margott, oj nie godzi Odpowiedz Link
margott70 Re: Kawki? 29.10.13, 20:10 Kiedy pohamować się nie mogę.Ze wszystkich smerfów bawił mnie jedynie maruda Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 20:15 Pewnie po wodnym areobiku tak Cię nosi Więc skoro czujesz potrzebę, to nie hamuj się. Odpowiedz Link
margott70 Re: Kawki? 29.10.13, 20:19 A nie, aerobik musi chwilowo zaczekać. Nosi mnie zupełnie po czym innym. Niezłą pamięć masz Chyba raz o tym wspomniałam Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 20:50 I gdy Cię nosi to podszczypujesz niewinne marudy? Wiesz, że mogą zacząć jeszcze bardziej marudzić? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 21:02 Ależ Królowo... Noblesse oblige... Nie godzi się. Odpowiedz Link
margott70 Re: Kawki? 29.10.13, 21:06 A tam, jak szczypać nie wolno to ja chrzanię takie szlachectwo. Szczypanie nie jest złe. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Kawki? 29.10.13, 21:30 Szczypanie może i nie jest złe. Ale czy Marudzie się spodoba? No nie wiem, nie wiem. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Kawki? 29.10.13, 21:26 Teraz dopiero zajarzyłam, że kawka z rodziny krukowatych jest Odpowiedz Link