Dodaj do ulubionych

Panie losie daj mi kogoś

03.12.13, 12:35
www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,15045434,Wariaci__pijacy_i_suchotnicy__panie_losie_daj_mi_kogos_.htm
Na prawdę jest aż tak źle?
Obserwuj wątek
    • slayer-ka Re: Panie losie daj mi kogoś 03.12.13, 12:45
      nie działa
    • tapatik Dobry link 03.12.13, 13:23
      www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,15045434,Wariaci__pijacy_i_suchotnicy__panie_losie_daj_mi_kogos_.html
      Jedną literkę mi zżarło.
      • slayer-ka Re: Dobry link 03.12.13, 13:46
        Myślę, że definiowanie "chcę bogatego", "chcę artystę" , "chcę kierowcę" czy "blondyn, brunet" to debilizm.
        jako nastolatki..owszem...gdybac można, ale w pewnym wieku nalezy zacząć w pełni korzystać z rozumu.

        Jesli ktoś chce spedzić życie z kimś kogo kocha z wzajemnością a nie tylko wiązać się dla różnych innych celów oczywiście.

        Swój typ? Ma chyba każdy.
        Ale kiedy się zakochałam - uświadomiłam sobie, że mój mąż jest zupełnie inny od tego typu, który preferowałam i hołubiłam.

        Dla miłości nie jest moim zdaniem ważny zawód, kolor włosów etc...
        Najpiękniejsza i najmądrzejsza z moich koleżanek - wychodziła za bidulka studencika, brzydalka w jednych gatkach.
        Teraz - jeżdżą po świecie, maja wspólna pasję - latanie - nawet mają swoje szybowce.
        Wspólnie - uzupełnili się.
        Ona nauczyła go tego - czego mu brakowało i odwrotnie.
        A pamiętam jak jej matka na weselu piła załamana big_grin

        Oczywiście każdy wg własnych doświadczeń na to patrzy....ja mam takie.

        Ale.....
        Znam też wiele osób, które wygłaszają teorię: mam dosyć prania, gotowania, baby "cza" poszukac, niech chałupe ogarnia, w końcu mam to niech się cieszy - i odwrotnie.
        każdy wg siebie mierzy
        • kama265 Re: Dobry link 03.12.13, 15:40
          niby tak, ale tak całkiem szczerze, to jakieś wymagania "brzegowe" każdy ma chyba ... coś musi zaiskrzyć, zainteresować, jednak na początku chyba wygląd - bo tylko to widać na początku big_grin
          • czarnamajka75 Re: Dobry link 03.12.13, 18:19
            ..wiesz co Kama ja nie wiem co tam iskrzy ,ale czasem to jest jakieś głupstwo, pamiętam jak parę lat temu mię zauroczyl moj dentysta , z wyglądu nic ciekawego ( ja też nie jestem bógwico) ale mnie zauroczyły jego zmarszczki w kącikach oczu przy uśmiechaniu się uncertain pamietam że trzymało mnie kilka miesięcy
            • kama265 Re: Dobry link 04.12.13, 10:30
              właśnie o czymś takim mówię. Mnie np. ujął bardzo w pewnym mężczyźnie sposób chodzenia, wg mnie bardzo sexy,taki troszkę zgarbiony, nie umiem opisać, ale coś było w tym nieuchwytnego a dla mnie pociągającego.
              I czegoś takiego potrzebuję, żeby sie zainteresować ...
              • noc.jesienna Re: Dobry link 04.12.13, 10:54
                też tak mam. maleńki szczegół, może dla kogoś zupełnie nieistotny i jestem kupiona. czasem spojrzenie. lubię takie chmurne, bo mi się od razu włącza opcja, żeby przegonić te chmurzyska. albo uśmiech. pan w biurze podróży miał taki smutny ale śliczny. prawie się do Kenii wybrałam bo promocja była
                • kama265 Re: Dobry link 04.12.13, 11:56
                  o to to wink coś w oczach - jakiś taki smutek, nie wiem, może ja się nabieram, że to oznacza myślenie wink jakieś roztargnienie, uśmiech - ale nie taki oczywisty, tylko czający się w kącikach ust. Ja chyba właśnie w takich drobiazgach się zauraczam big_grin. I dłonie ... ważne dla mnie są też dłonie. I ogólna aura, jakaś seksualność w ruchach. Matko, jaka ja jestem małostkowa ...
                  • noc.jesienna Re: Dobry link 04.12.13, 13:05
                    nie jesteś małostkowa. po prostu wiesz co na Ciebie działa. ja Ciebie doskonale rozumiem. często łapę się na tym, że podobają mi się mężczyźni nie uważani za wybitnie atrakcyjnych. w ogóle takie chodzące adonisy to nie dla mnie. facet ma mieć to coś i już. pozamiatane
                    • kama265 Re: Dobry link 04.12.13, 14:05
                      no otóż to, ja też to mam, właśnie wcale nie jakiś super przystojny, tylko z iskrą big_grin
                      • noc.jesienna Re: Dobry link 04.12.13, 14:19
                        od czegoś w końcu musimy zapłonąć...
      • szarlotka_ja Re: Dobry link 03.12.13, 22:15
        Nie czytałam jeszcze artykułu, zrobię to za chwilę suspicious
        Tak mi się tylko skojarzyło, że u mnie we wsi baby mówią, że: "Niechby pił, niechby bił byle był". Po czym dają się tłuc albo wleką po wsi pijanego chłopa do domu pod pierzynę.
        Nigdy tego nie rozumiałam i raczej nie zrozumiem tongue_out
        • mayenna Re: Dobry link 03.12.13, 22:33
          szarlotka_ja napisała:

          > Nie czytałam jeszcze artykułu, zrobię to za chwilę suspicious
          > Tak mi się tylko skojarzyło, że u mnie we wsi baby mówią, że: "Niechby pił, nie
          > chby bił byle był". Po czym dają się tłuc albo wleką po wsi pijanego chłopa do
          > domu pod pierzynę.
          > Nigdy tego nie rozumiałam i raczej nie zrozumiem tongue_out
          A ja rozumiem. Na wsi jest jednak lżej jak jest chłop w domu niż bez niego. Większość pije więc to norma, że ten osobisty też.
          • szarlotka_ja Re: Dobry link 03.12.13, 22:38
            > Na wsi jest jednak lżej jak jest chłop w domu niż bez niego.


            Oj nieprawda.
            Znam wiele kobiet, które samotnie prowadzą gospodarstwo i radzą sobie naprawdę nieźle. Zdecydowanie lepiej niż gospodarstwa prowadzone przez kawalerów suspicious
            • mayenna Re: Dobry link 03.12.13, 22:49
              szarlotka_ja napisała:

              > > Na wsi jest jednak lżej jak jest chłop w domu niż bez niego.
              >
              >
              > Oj nieprawda.
              > Znam wiele kobiet, które samotnie prowadzą gospodarstwo i radzą sobie naprawdę
              > nieźle. Zdecydowanie lepiej niż gospodarstwa prowadzone przez kawalerów suspicious
              A co one mówią? Bo to jest bardzo ciężka praca, jeszcze jak kobieta sama.Te które ja znałam to miały w sobie coś z mężczyzny. takie babochłopy, co to gdzie diabeł nie może to pośle.Ale każda wolałaby mieć na kogo scedować choć część obowiązków.
    • mayenna Re: Panie losie daj mi kogoś 03.12.13, 14:32
      Znam osoby, które mają taki sposób myślenia jak w tym artykule.Ja podzielam zdanie Slayerki. A wymagania jakie mam to jedynie miłość i akceptacja.
      I jak patrzę po świecie to chyba tylko ci od ogłoszeń towarzyskich deklarują faktycznie, że mogą z każdą, choć obawiam się, że to też iluzja raczej. Często jest tak, i prym w tym wiodą mężczyźni, że szukają bógwieczego, a bardzo fajne kobiety do wzięcia mają na wyciągnięcie ręki.
      • noc.jesienna Re: Panie losie daj mi kogoś 03.12.13, 14:41
        problem bycia za fajną? znam. dziewczyna kumpel. jak super można z tobą pogadać, jak mnie świetnie rozumiesz. i jeszcze takie pytanie mi się przypomniało od kolegi, to Ty byś mnie w ogóle chciała?

        w ogóle nie. tylko w szczególe
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Panie losie daj mi kogoś 03.12.13, 15:20
        ale może te "fajne" kobiety dla nich akurat są mało fajne?
        setka jej koleżanek potwierdzi, że kumpelka fajna, a konkretnemu facetowi po prostu panna nie odpowiada
        "bo panie psorze, Słowacki mnie nie zachwyca i już" - i nie kocha się tego "Słowackiego", bo na siłę się nie da...
        • mayenna Re: Panie losie daj mi kogoś 03.12.13, 17:59
          `Ja tam nie wiem co siedzi w męskiej głowie. ale wiem, że jakby mi się trafił taki mężczyzna jakie mam koleżanki to bym brała, nawet jakby nam miało nie wyjść.
          Ale ja na dobrą sprawę tego nielubienia Słowackiego nie rozumiem. Jak się już chce studiować literaturę to wypada go lubić albo chociaż znaćsmile
          • stefcia41 Re: Panie losie daj mi kogoś 04.12.13, 11:00
            ale wiesz, od znania do lubienia to długa droga wink

      • czarnamajka75 Re: Panie losie daj mi kogoś 03.12.13, 18:17
        ...a bo mężczyźni to sobie życzą takiej pięknej, zgrabnej żeby kolegom oczy na wierzch wyszly tongue_out
        • abyss7 Re: Panie losie daj mi kogoś 04.12.13, 00:07
          czarnamajka75 napisała:

          > ...a bo mężczyźni to sobie życzą takiej pięknej, zgrabnej żeby kolegom oczy
          > na wierzch wyszly tongue_out

          I tak i nie. Zaryzykuję stwierdzenie, że mamy takie życzenie szczególnie wtedy, kiedy czujemy, że nasza pozycja spada i musimy dokapitalizować nasze męskie ego. Przerabiałem to osobiście... uncertain
        • zielonooka38 Re: Panie losie daj mi kogoś 04.12.13, 14:22
          Majka uwierz mi że trafiają się tacy co i umysł cenią wink
      • cieply_mirek Re: Panie losie daj mi kogoś 04.12.13, 10:55
        mayenna napisała:

        > A wymagania jakie mam to jedynie miłość i akceptacja.

        Naprawdę nie wierzę.

        Im robię się starszy tym lista moich, nazwijmy to, oczekiwań rośnie i zajmuje już dwie strony A4 maczkiem, każde z nadanym priorytetem lub ptaszkiem - must have lub negocjowalne.
        • kama265 Re: Panie losie daj mi kogoś 04.12.13, 14:25
          no właśnie, też nie wierzę big_grin
          przecież ta miłość nie bierze się ot tak, z niczego
          to niestety nie jest akt woli moim zdaniem
    • witamina_b12 Re: Panie losie daj mi kogoś 03.12.13, 22:55
      Się mi skojarzyło.
    • butellishka Re: Panie losie daj mi kogoś 04.12.13, 00:11
      jest jeszcze gorzej wink
    • szarlotka_ja Re: Panie losie daj mi kogoś 04.12.13, 21:55
      W ogóle to wczoraj zapomniałam napisać, że jak sobie zobaczyłam tytuł tego wątku to pierwsza moja myśl była taka: "O, Tapatik szuka partnerki na Sylwestra" big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka