raziel24 Re: był? 06.12.13, 08:29 Ruszam dopiero o 10 więc bez paniki jeśli było się grzecznym to wpadnę Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: był? 06.12.13, 08:50 raziel24 napisał: jeśli było się grzecznym to wpadnę Wpadają właśnie ci niegrzeczni. I nieprzewidujący... Odpowiedz Link
ane-tal Re: był? 06.12.13, 08:59 Nie był. I nie sadzę , żeby miał się pojawić. Omija mnie łukiem , a ja taka grzeczna jestem.. Odpowiedz Link
green.amber Re: był? 06.12.13, 09:29 może za grzecznaś właśnie... u mnie był ale Ksawery też rozrabiał... Odpowiedz Link
ane-tal Re: był? 06.12.13, 09:44 To już za dobro nie ma prezentów? Właściwie nic nowego.. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: był? 06.12.13, 10:28 ane-tal napisała: > To już za dobro nie ma prezentów? Właściwie nic nowego.. > jak to nie ma? ja byłam t a k a d o b r a, że sama sobie prezent sprawiłam Odpowiedz Link
ane-tal Re: był? 06.12.13, 10:32 W tym roku kryzys finansowy. Zachciało się mieszkania to się teraz "cierpi" Myślę,że w lutym się pojawi spóźniony Mikołaj Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: był? 06.12.13, 10:42 ane-tal napisała: > Myślę,że w lutym się pojawi spóźniony Mikołaj > to musisz się poprostu uzbroić w cierpliwość a mieszkanie też przeciez fajna sprawa Odpowiedz Link
ane-tal Re: był? 06.12.13, 11:12 Fajna, ale kosztowna Mikołaja zrobiłam suni i raczej prezent nie podszedł ..może się jeszcze przekona Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: był? 06.12.13, 09:19 Będzie...dzwonił i powiedział że przyjdzie wieczorem,a ja taki niecierpliwy bywam. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: był? 06.12.13, 10:29 A był i owszem. Ciastko zjadł, prezenty zostawił.... dla wszystkich Odpowiedz Link
karolina17w Re: był? 06.12.13, 10:29 Był - u syna, strasznie zadowolony był, bo wczoraj buty pucował A o mnie chyba zapomniał Albo za niegrzeczna byłam w tym roku Odpowiedz Link
zakochana_jane Re: był? 06.12.13, 10:39 A no był i mi bluzę i bieliznę biegową zostawił na poczcie do odbioru Co prawda chciałam nowe buty do wspinu, ale cóż lepsze to niż nic Odpowiedz Link
puch_atek Re: był? 06.12.13, 12:16 byl, ciezarowka, i zabral tyle gratow w sina dal ze az milo Odpowiedz Link
bez.pokory Re: był? 06.12.13, 13:32 Mikołaj daje, a nie zabiera podobno. No, chyba, ze przenosi ... U mnie był Bardzo miły. Od "jeszcze moich" dziewczyn dostałam czekoladki Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: był? 06.12.13, 14:19 był. był... mam nadzieje, że jednak nie zostawił Odpowiedz Link
81belona03 Re: był? 06.12.13, 16:09 -był,zostawił-niech to licho porwie!! a tu święta zaraz... Odpowiedz Link
noc.jesienna Re: był? 06.12.13, 17:31 czy możesz dać namiary na tego konkretnego? lubię mieć pewność Odpowiedz Link
anirat Re: był? 06.12.13, 17:36 Prawdę mówiąc kilka dni przed ustala ze mną co ja to bym mogła chcieć, zawsze chce jakieś piedoły, ale Mikołaj kupuje te pierdoły ale w bardzo eleganckim wydaniu. W tym roku tez tak było Odpowiedz Link
noc.jesienna Re: był? 06.12.13, 17:40 szczęściara fajnie mieć takiego mikołaja i to na wyłączność. i chyba ta wyłączność jest z tego wszystkiego najfajniejsza jejciu jak się rozmarzyłam... wietrzysko takie. nic tylko sobie posiedzieć pod kocykiem z kubkiem albo kieliszkiem czegoś. pogadać albo pooglądać albo coś tam jeszcze... we dwoje. Odpowiedz Link
anirat Re: był? 06.12.13, 17:49 Tu już tak dobrze nie mam, bo w domku siedzę sama, ale czymś się tam zajmuje Odpowiedz Link
organza7 Re: był? 06.12.13, 17:52 Hej Ani Ja też sama i też się czymś tam zajmuję Szkoda że tak daleko mieszkasz, bo chętnie bym się na klachy umówiła Mikołaj był u mnie na słodko Odpowiedz Link
anirat Re: był? 06.12.13, 17:57 Ja nie chce się chwalić, ale ja od swojego chciałam garnek (o kolorze i wzorze poinformowałam) albo skarpetki i dostałam dwa swietne garnuszki, bardzo mi się podobają i pasuja do reszty i dwie pary skarpetek tez swietnych Więc jestem zachwycona Odpowiedz Link
organza7 Re: był? 06.12.13, 18:01 A ja mówię poważnie I jeszcze ta Twoja pasja gotowania do mnie przemawia Wiesz, ja to raczej jeść wolę i to mi świetnie wychodzi Odpowiedz Link
zosiek11114 Re: był? 06.12.13, 19:10 A co Wam Mikołaj przyniósł? Poowiedźcie proszę. Mnie nic nie przyniósł Nic ani nic, ani czekoladki ani wacików. Nic Zosia Odpowiedz Link
noc.jesienna Re: był? 06.12.13, 19:21 Zosiu smutek czuję smutek i to wielki i czarny jak morze czarne... gdybym była mikołajem to miałabym duże wyrzuty sumienia i migusiem nadrabiała tę ferelną pomyłkę. hej głowa do góry Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: był? 06.12.13, 19:26 mnie przyniósł miłe słowa, które czekały na mnie z samego rana... Odpowiedz Link
mayenna Re: był? 06.12.13, 18:13 Nie było, ale ja już od dawna nie jestem grzeczna. Za to był listonosz i przyniósł coś co będzie mnie kosztowało, jak się nie wymigam, 3165zł miesięcznie. Może jest tu prawnik? Odpowiedz Link
anirat Re: był? 06.12.13, 18:52 przerazasz mnie Ewo, co to takiego strasznego przyniósł Ci listonosz????? Odpowiedz Link
mayenna Re: był? 06.12.13, 20:35 anirat napisała: > przerazasz mnie Ewo, co to takiego strasznego przyniósł Ci listonosz????? Pismo Ale w poniedziałek idę do prawnika. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: był? 06.12.13, 20:50 Co był? Co tak wcześnie? O co w ogóle chodzi? Co to za jakieś przedskoczki Mikołajowe? Przecież wszystkie dzieci małe i duże, grzeczne i niegrzeczne wią, że Mikołaj przychodzi wieczorem 6 grudnia, jak już wszystko uprzątnięte, główki umyte, piżamki pozakładane etc. Także ja wciąż jeszcze czekam Odpowiedz Link
mayenna Re: był? 06.12.13, 21:50 gwen75 napisał: > O mój borze, w życiu nie chcę już widzieć żadnego mikołaja! Ale jesteś grzeczny a ja nie Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: był? 06.12.13, 23:34 BYł... jednak przyszedł Ja niedawno wróciłam to koło łóżka znalzłam czekoladę... zapakowaną w łądnym papierku i podpisaną A czekolada biała z dużymi laskowymi orzechami ^^ kurde... już połowe zjadłam Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: był? 07.12.13, 11:01 Wtedy pol zostalo.... Teraz nic juz nie ma. Echhh zjadlam wczoraj caly prezent. Skrzywienia z malosci wynikalo a raczej z tego ze sie cos dobre tak szybko konczy. Nie no. Przeciez mala byla ta czekoladka a mozw to ze mnie taki obrzartuch dawno calej tabliczki nie zjadlam.... Zdarzylo si Wam. Praktycznke na raz zjesc cala tablice? Kiedys rozmawialam z jednym typkiem. Nie pozwalam sobie az na tak wielka przyjemnosc. Przeciez to nie wypada tyle jesc. Jednak on mial dozowane przyjemnosci.... Niestety... I czesto robil jedynie to co potrzebne... Troche przezwychowanie taki sie stal. Zjedzenie calej tabliczki chyba nie jest takie nienormalne ? Mam nadzieje Odpowiedz Link
noc.jesienna Re: był? 07.12.13, 11:09 chyba nie jest. nie wiem. nigdy mi się nie zdarzyło mogę jedynie uogólnić, że korzystanie z przyjemności nie jest nienormalne Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: był? 07.12.13, 13:20 Nie zdarzyło Ci się echhh Nie no wczoraj nocką mnie wzieło. Leży czekolada, ale ona taka mała przecież była Tak całkiem na raz ja nie wciągnęłam ale jednej nocki..... godzinka - dwie i jej nie ma Mniam ^^ > korzystanie z przyjemności nie jest nienormalne sie zgadzam... latego jak wróce to sobie na przyjemnosć pozowolę i sobie popiszę. Na razie może będzie jeszcze z kimś o porze przedpólnocno - popólnnocnej.... Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: był? 07.12.13, 12:36 ..nie był prezentów nie zostawił nawrt rózgi nie a ja zamawiałam taki prezencik min. 175 cm , sympatyczny, wesoły,ładnie opakowany i jakoś chyba nie produkują takich bo MIkołaj nadal nie przynosi Odpowiedz Link
anirat Re: był? 07.12.13, 12:40 Musisz poszukać już w antykwariacie, bo te modele to już były.... Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: był? 07.12.13, 12:43 Ani ja tylko powiem że niezmiennie zamówienie składam od czasów stu-denc-kich i niezmiennie słyszę " brak towaru " Odpowiedz Link
anirat Re: był? 07.12.13, 12:49 No to cosik przegapiłaś, bo wtedy produkcja jeszcze szła jeszcze pełna parą, ale teraz ...hm to już tylko w bardzo zapomianych magazynach, antykwariatach albo secendhendach Ale próbuj, podobno można tam wyszperać prawdziwe perełki. Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: był? 07.12.13, 14:21 z recyklingu można czasem trafić fajny towar ale trzeba być uważnym i bystrym, bo jest duży popyt Odpowiedz Link
anirat Re: był? 07.12.13, 15:00 No właśnie, gorzej jak doświadczenia brak i trudno odsiać ziarno od plew Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: był? 07.12.13, 15:04 to zbierać doświadczenia..odsiewać plewy... i a nuż widelec znajdzie się ziarno... Odpowiedz Link
mayenna Re: był? 07.12.13, 15:08 Zawsze to prezent. Na wiosnę może zakwitnie? Mnie jest miło jak Mikołaj choćby niegrzeczność zauważy Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: był? 07.12.13, 15:15 o to to ...... więc drogie kury i koguciki.....vgrzebiemy, grzebiemy Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: był? 07.12.13, 15:28 brać i próbować jak nie smaczny to wypluć bez żalu jak smaczny to się delektować Odpowiedz Link
anirat Re: był? 07.12.13, 15:44 Tygrysko, Ty to jednak jesteś skarbnica wiedzy wszelakiej Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: był? 08.12.13, 00:26 a żebyś wiedział, że się zapędziłam i pogubiłam.... dzisiaj był dzień jaki powinienien być w wigile w pracy.... a za tydzień w sobote mamy sylwestra ja tu sie w dniach połapać Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: był? 08.12.13, 02:20 > No tak, odrabiacie te dni w soboty... Czyli nic straconego... swoje odzyskasz ; > ) A czy wykorzystam? najlepiej to by było, jakby co roku mnie nie było.... tam gdzie jestem... chciałabym chyba pracować w sylwestra. No i pewnie będę ale hdzie indziej, nie tam gdzie bym chciała..... czyli tam gdzie najcześciej... wolałbym jednak nie odrabiać. Wtedy siedziałabym sobie w pracy. Może powinnam obchdzić sywesrta wtedy by mnie nie było. Nie mam potrzeby jego obchodzenia....ale.. fajnie by było sobie czmychnąć. JUż nie mieszam Wychodzi na to, że nie poszłam spać... tak jakos wyszło... ale juz niedługo > Fajnie, że w końcu znalazłaś pracę, gratulacje Hashi! Tak, to było mi potrzebne. To był jeden z najważniejszych punktów do realizacji, jak nie najważniejszy... Znalazłam... ale jak ja szukałm? nie ważne... Gdyby tak zapomnieć oooo.. zasadach coooo... trzymają w klatce nas. PO co nam zawachania stan? Potrzebujemy zmian. Życie może być jak lunapark. Miej odwagę by nacisnąć start. Nawet sekundy dłuuuużej - nie wachaj się Jak kolesia nie znam ani jego utwórów, to tę piosenkę polubiłam Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: był? 08.12.13, 02:44 A Ty nie masz co robić ? a raczej spać nie masz? > A ja nie mam potrzeby obchodzenia nawet własnych urodzin A to urodziny się w ogóle obchodzi Ja z dziwnych powódów mogłabym obchodzić sylwesrta, Po to żeby mnie nie było tam gdzie będe > Który następny? ;> Ano do kina muszę się wybrać.... sama... bo nigdy sama nie byłam. Nie wiem czy na ten rok się jeszcze załapie. Tk w ogóle dawno w kinie nie byłam A TY kiedy osoatnio byłeś? Pewnie niedawno Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: był? 08.12.13, 03:11 Gdy przychodzi noc.... on bierze mnie... Serio mnie bierze... łapie mnie już... Morfeusz się dobiera... chyba trzeba się mu oddać... Już i tak jestem na miejscu, jedynie oczy przymknąć jak można tyle go przeganiać... Już zagladał do mnie przynajmniej 2 godziny temu... Ech Morfeuszu.... rób ze mną co chcesz... mąć mi w głowie.... twórz obrazy... i tak nie będę nic pamietała.... Jedynie uda mi się może przypomnieć poranne akcje Dobra... noc.... i poranek się zbliża. To osttania taka nocka, gdy widzę trójkę... przynajmniej w tym tygoniu... Teraz Morfeuszu pracuj we śnie... ciekawe czy się choć trochę wysili... jak szybko wprowadzi w stan uśpienia i jak będzie mnie tam prowadził i oprowadzał Powiem jutro czy był albo czy coś pamietałam z naszych schadzek Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: był? 08.12.13, 03:27 > Hehehe, ja się przyczepiłem do wahania, a Ty do obchodzenia... Oj tam, oj tam. Ja lubię jak jest więcej literek a "h" literka była taka samotna... więc ją literką "c" dopełniłam to było specjalnie > W każdym razie wujek Google sugeruje, że również urodziny można obchodz > ić lepiej się zna niż my > > Ja z dziwnych powódów mogłabym obchodzić sylwesrta, Po to żeby mnie nie b > yło ta > > m gdzie będe różne rzeczy... podejrzewam, że bede pisać.... z użyciem wkładu... własnego i długopisa > A całkiem niedawno, w marcu, też nie sam ;> Nie żartuj, ze tak niedawno ja też gdzieś wtedy byłam. Może ciut wcześniej... może później... a może też to marzec był. wiem, że słońce łądnie świeciło Już mnie brał, chciał mnie w swoje strony Morfeusz wziąć i coś mi pokazać a Ty mu przeszkodziłeś chyba go zawołam. Kogut mi wypomina, że jescze nie śpie... ZMykam. Pa ... coś sobie przypomniałam ale już po fakcie jak napisałam i jakby co , nie zrobiłam tego specjalnie. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: był? 08.12.13, 03:32 > Hashi jeszcze trochę i możesz książki pisać (Nie bo ktoś by ją jeszcze czytał Tutaj ktoś sobie przeczyta.... albo i nie... a potem litery i tak się schowają. Wyjdą na wierzch jak suseł z nory a potem znowu są mniej widoczne... żeby się do nich dostać to trzeba by było szukać. wejsć gdzie trzeba a najcześniej niewiadomo gdzie. DObra.... ciagnie mnie do siebie...) Odpowiedz Link