Dodaj do ulubionych

Jesień...

03.09.07, 13:35
szaro, ponuro, zimno...pada deszcz.
Ptaszki zamilkły. Słońce się schowało...
Nastrój nawet jesienny. Wyciszenie, spokój, nostalgicznie...

Wieczorem zapalę świeczki. Zawinę się w koc z kubkiem gorącej herbaty. Obejrzę
jakiś romantyczny film...(może jakieś propozycje?).

Na niespodziankę nie liczę...
Obserwuj wątek
    • monnia3 Re: Jesień... 03.09.07, 13:41
      U mnie jeszcze słoneczko nieśmiało wygląda zza chmur smile
      niedługo zacznie się dla mnie szkoła...a jesień bardzo lubię tylko nie taka
      mokra, zimną i szarąsad
      mam nadzieję ze nastrój będę miała jak zazwyczaj nie najgorszywink
      • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 13:57
        Ja nie przepadam za jesienią...toteż nastrój mam nie najlepszy. Tak jak
        dziś...nostalgiczny, dziwny...to oznaka nadejścia jesienisad
        Kiedy zaczynasz szkołę?
        • monnia3 Re: Jesień... 03.09.07, 13:59
          khinga napisała:

          > Ja nie przepadam za jesienią...toteż nastrój mam nie najlepszy. Tak jak
          > dziś...nostalgiczny, dziwny...to oznaka nadejścia jesienisad
          > Kiedy zaczynasz szkołę?
          >

          Wiesz mnie nostalgia często i bez pomocy aury dopadawink
          szkołę zaczynam w ostatni weekend września...a ,,chce,, mi się...wink
          • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 14:04
            wiem, wiem Moniu....
            Domyślam się, że bardzo się Tobie "chce"wink
            Może Ty zaproponujesz mi jakis fajny filmik na dzisiejszy wieczór?smile
            • monnia3 Re: Jesień... 03.09.07, 14:18
              W takim melancholijnym nastroju to ja zazwyczaj oglądam komediewink
              bo na romantycznych filmach to się tylko spłaczę jak norka i chusteczek szkodawink
              ☺☺☺
              • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 14:23
                to mi zaproponowałaś;PPP
                • monnia3 Re: Jesień... 03.09.07, 14:28
                  khinga napisała:

                  > to mi zaproponowałaś;PPP
                  >

                  Taaa licz na przyjaciół to wyjdziesz na tym...wink
                  • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 14:41
                    to Ty napisałaś...wink
                    • monnia3 Re: Jesień... 03.09.07, 14:44
                      khinga napisała:

                      > to Ty napisałaś...wink
                      >
                      No baaa wink
                      taki niewinny żarcik sobie pozwoliłam rzucić w eter netowywink
                      co ja bredzę dziś...☺☺☺
                      • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 14:49
                        wnioskuję, że masz świetny nastrójsmile super!smile)
                        • monnia3 Re: Jesień... 03.09.07, 14:52
                          khinga napisała:

                          > wnioskuję, że masz świetny nastrójsmile super!smile)
                          >
                          Można tak powiedzieć...wink
                          • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 15:07
                            specjalne powody?big_grin
                            • monnia3 Re: Jesień... 03.09.07, 15:11
                              khinga napisała:

                              > specjalne powody?big_grin
                              >
                              A tam takie przyziemne małe radości...wink
                              ciesze sie dopóki mogę...smile
                              • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 15:16
                                brawo!smile ciesz sie miłymi chwilamismile małe radości, a jak potrafią cieszyćsmile)
    • tini_1 Re: Jesień... 03.09.07, 13:51
      Ja lubie jesien podziwiac w gorach...te barwami pokryte gory sa poprostu
      zapierajace dech w piersi...ech, mam zamiar sie tam wybrac w
      pazdzierniku...Tobie tez to proponujesmile))
      • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 13:59
        Chętnie bym sie wybrała,ale samej to nie to samo...
        • tini_1 Re: Jesień... 03.09.07, 14:03
          To zycze Ci, aby Ci zycie przynioslo niespodzianke...w formie wspolnego
          (TY i ONsmile jesiennego urlopu w gorach......a szczegolnie ALPY!!!!
          ...ten widok jest jak narkotyk....ciagle chce sie tam wracac...smile)))

          • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 14:14
            Marzą mi sie ALPY...jeszcze nie byłam,ale wszystko przede mnąsmile hahah, Kinga
            optymistkasmile Zaraziłaś mnie Bettysmile)
            Może Ty zaproponujesz mi jakis ciekawy film..na "takie" właśnie wieczory, które
            miewamy...
            • tini_1 Re: Jesień... 03.09.07, 15:09
              Kiniu, mam niestety slaba pamiec do tytulow filmowych...sad
              Napisze jak tylko znajde...cos z pamieci...okay?
              a teraz znikam... do wieczora ....smile)
              • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 15:26
                Wieczorkiem mnie nie będzie.
                Miłego i przyjemnego wieczorku zatem życzęsmile
                • tini_1 Re: Jesień... 03.09.07, 18:43
                  Dziekuje i wzajemnie...o filmie bede pamietac.....ostatnio co ogladalam Harry
                  Potter and the Order of the Phoenix... nawet fajny bylsmile))
                  • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 19:04
                    jeszcze jestem,ale dziękujęsmile)

                    wiesz...jednak zostałam mile zaskoczonasmile)))
                    • tini_1 Re: Jesień... 03.09.07, 19:05
                      Pozno pracujesz...bidulkasad
                      • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 19:19
                        ale też późno zaczynam. Jestem sama w pracy, więc siła wyższa,ale jak jesteśmy
                        we dwoje to kończę wcześniejsmile
                        Zaraz zmykam do domku jakąś sałatę przygotowaćwink)
                        • tini_1 Re: Jesień... 03.09.07, 19:28
                          Wracaj do domu szczesliwie i smacznego... smile)
            • tini_1 Re: Jesień... 03.09.07, 19:55
              Kiniu, jest pewien film, stary ale mnie utkwil w pamieci...bo lubie te aktorke
              Meg Ryan no i film z nia byl dosyc ciekawy i wesoly....bo to komedia byla i
              nazywa sie "French Kiss". Jak mi sie jeszcze cos przypomni to napiszesmile
              • tini_1 Re: Jesień... 04.09.07, 07:45
                Jeszcze jeden stary film utkwil mi w pamieci z nastepna aktorka, ktora tez
                lubie...Michelle Pfeiffer pt. "Dangerous Minds"
                Ten film to juz troche twardszy w akcji ale ambitny i ponadto oparty na
                prawdziwych wydarzeniach, na temat rasizmu, smutny, ale zakonczenia narazie Ci
                nie zdradze...no chyba ze chialabys?smile
                • tini_1 piosenka z tego wlasnie filmu z Michelle Pfeiffer 04.09.07, 07:49

                  Coolio- Gangster's Paradise
                  pl.youtube.com/watch?v=N6voHeEa3ig
    • jacko1971 Re: Jesień... 03.09.07, 13:53
      u mnie niebo niebieskawe za to deszcz...taki dziwny, delikatny, tak
      drobnych kropli to jeszcze nigdy nie doświadczyłem...zmokłem ale
      dobrze mi z tym
      • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 14:01
        moje niebo szare przechodzące w czarne...i deszcz chyba podobny do tego u
        Ciebie...drobny, a la kapuśniaczek.
        Mnie nie najlepiej z tym...
        • jacko1971 Re: Jesień... 03.09.07, 14:26
          > Mnie nie najlepiej z tym...

          ????? przez tą pogodę czy sam deszcz?
          No tak, w sumie ja nie martwie sie o fryzurę a do tego spacerowałem
          do pracy bez parasola czy nawet kaptura... a dlaczego dobrze mi z
          nim było? bo zaczął padać znienacka więc potraktowałem go jako
          niespodziankę....a przecież niespodzianki fajne są wink
          • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 14:48
            Pogodę...deszcz nawet lubię. A najbardziej, kiedy jestem w domu. Jak stuka w
            parapet. Btw. parasol wzięłam i nawet rano go użyłamwink
            Wszystko chyba zależy od samego nastroju. Dla mnie czasami też krople deszczu są
            czymś miłym i przyjemnym.
            Nie wszystkie niespodzianki są fajnewink Ty akurat potraktowałeś deszcz jako miłą
            niespodziankęsmile
            echh, długo nikt niczym mnie nie zaskoczył...mile oczywiściesmile
            • jacko1971 Re: Jesień... 03.09.07, 15:01
              > echh, długo nikt niczym mnie nie zaskoczył...mile oczywiściesmile

              na to niestety nie mamy żadnego wpływu na zaskakujących...samemu
              sobie niespodzianke zrobić to dopiero sztuka;-P
              • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 15:06
                jacko1971 napisał:

                >...samemu sobie niespodzianke zrobić to dopiero sztuka;-P

                O! chyba sobie zrobię...niespodziankętongue_out
                • jacko1971 Re: Jesień... 03.09.07, 15:10
                  > O! chyba sobie zrobię...niespodziankętongue_out
                  napisz koniecznie jak tego dokonałaś!!!! wink
                  • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 15:17
                    chyba pozostawię to w tajemnicywink bedzie tylko i wyłącznie moja...
                    • jacko1971 Re: Jesień... 03.09.07, 17:18
                      aleś chitra;-P
                      • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 17:29
                        i egoistka tongue_out czasami trzebawink
                        • jacko1971 Re: Jesień... 03.09.07, 19:57
                          to ja tak nie potrafię, mój błąd ;-P
    • kusiciel_dusz Re: Jesień... 03.09.07, 18:25
      proponuję masakrę piłą mechanicznąsmile na pewno Cię rozgrzejesmile
      • khinga Re: Jesień... 03.09.07, 18:39
        chcesz mnie zmasakrować?wink
    • light.my.fire Re: Jesień... 03.09.07, 20:32
      polecam świetną herbatkę... sancha egzotyczna...smile) pycha..smile
    • skorpionica11 Re: Jesień... 04.09.07, 11:39
      eh ta jesien brrrr
    • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 12:35
      hmm chyba jesień zacznie mnie się dobrze kojarzyć smile))
      • hobbit69 Re: Jesień... 04.09.07, 14:12
        Jesień to najpiękniejsza pora roku.

        Moja jesień
        Jesteś pierwszym spadającym liściem kasztana
        Co porwał go wiatr unosząc bezkreśnie
        Jesteś poranną lekką mgłą podnoszącą
        Odkrywając dla stęsknionych oczów siebie


        Jesteś deszczem krwi i łez tęsknoty
        Budząc kroplami świeżego snu o tobie
        Wyrywając z bram ciemności poranek
        Szumem wody i śpiewem wiatru

        Będziesz wspomnieniem letniej pory
        Kiedy wyschły akweny uczuć
        Rzucając serce prosto w księżyc
        By znów dryfować nad tobą samotnie
        • tini_1 Re: Jesień... 04.09.07, 14:25
          Sliczny ten wierszsmile
        • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:34
          A Ty, Hobbicie jak zwykle romantyczny smile))
          • hobbit69 Re: Jesień... 04.09.07, 14:37
            Nic na to nie poradzę.
            • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:39
              hobbit69 napisał:

              > Nic na to nie poradzę.

              A nawet nie próbuj, jest dobrze tak jak jest smile
              PS Dawno Cię nie widziałam smile
              • hobbit69 Re: Jesień... 04.09.07, 14:43
                Bywalem tu i tam. Szukałem samego siebie bo gdzieś zgubiłem się.
                Jesień w sercu?
                Kolejna łza spływająca po Twoim policzku,
                nie potrafię już jak kiedyś Twoich lęków intuicyjnie wyczuć...
                Kolejna beztroska mina wymuszona,
                nie potrafię jak kiedyś zabić smutku w ramionach...
                Jak kiedyś patrzymy sobie w oczy,
                lecz czy wierzymy ,że nic nas nie może zaskoczyć?
                Jak kiedyś trzymamy się za ręce i przytulamy przy pożegnaniu w
                podzięce za każdy wspólnie spędzony dzień.
                Jak kiedyś nie boimy się tematu miłości i swoich charakterów
                niezgodności,
                jak kiedyś milczymy lecz to niewygodna cisza i tylko wiatr szumi
                jakby chciał coś wykrzyczeć...
                jak kiedyś spędzamy ze soba długie godziny,
                I byłoby jak kiedyś gdybyś nie mówiła tak często, że nie masz juz
                siły...
                • monnia3 Re: Jesień... 04.09.07, 14:45
                  Jakże prawdziwe i smutnesad
                  chyba gdzieś zniknę choćby na weekend żeby zachować równowagę w życiu...
                  czy to pomoże?...
                  • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:46
                    monnia3 napisała:

                    > Jakże prawdziwe i smutnesad
                    > chyba gdzieś zniknę choćby na weekend żeby zachować równowagę w
                    życiu...
                    > czy to pomoże?...

                    Ja odzyskałam, Tobie Moniu też się uda smile
                    • monnia3 Re: Jesień... 04.09.07, 14:49
                      kochanica2 napisała:

                      >
                      > Ja odzyskałam, Tobie Moniu też się uda smile
                      >

                      Zazwyczaj po takim weekendzie jest mi jeszcze trudniejwink
                      • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:51
                        monnia3 napisała:

                        > Zazwyczaj po takim weekendzie jest mi jeszcze trudniejwink

                        Po miłym weekendzie trudno jest wrócić do rzeczywistości, ale na
                        dłuższą metę to pomaga to bardzo.
                • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:45
                  hobbit69 napisał:

                  > Bywalem tu i tam. Szukałem samego siebie bo gdzieś zgubiłem się.
                  > Jesień w sercu?
                  > Kolejna łza spływająca po Twoim policzku,
                  > nie potrafię już jak kiedyś Twoich lęków intuicyjnie wyczuć...
                  > Kolejna beztroska mina wymuszona,
                  > nie potrafię jak kiedyś zabić smutku w ramionach...
                  > Jak kiedyś patrzymy sobie w oczy,
                  > lecz czy wierzymy ,że nic nas nie może zaskoczyć?
                  > Jak kiedyś trzymamy się za ręce i przytulamy przy pożegnaniu w
                  > podzięce za każdy wspólnie spędzony dzień.
                  > Jak kiedyś nie boimy się tematu miłości i swoich charakterów
                  > niezgodności,
                  > jak kiedyś milczymy lecz to niewygodna cisza i tylko wiatr szumi
                  > jakby chciał coś wykrzyczeć...
                  > jak kiedyś spędzamy ze soba długie godziny,
                  > I byłoby jak kiedyś gdybyś nie mówiła tak często, że nie masz juz
                  > siły...

                  Piękne to... Zresztą jak zwykle...
                  • hobbit69 Re: Jesień... 04.09.07, 14:50
                    Bo miłość trzeba dozować ale rownocześnie brać całymi garściami
                    jakby jutro miałbyć koniec świata. A jak jesień nas do gania to
                    tylko się zastanawiamy czy warto.....
                    • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:52
                      hobbit69 napisał:

                      > Bo miłość trzeba dozować ale rownocześnie brać całymi garściami
                      > jakby jutro miałbyć koniec świata. A jak jesień nas do gania to
                      > tylko się zastanawiamy czy warto.....

                      Myślę, że warto, zawsze warto smile)) Bez względu na porę roku smile
                      • hobbit69 Re: Jesień... 04.09.07, 14:54
                        Oj WARTO WARTO.

                        Tak trudno kochać, gdy dzielą kilometry
                        Kiedy los uporczywie przegania wspomnienia.
                        Gdy nawet Giewont chyli się ku upadkowi,
                        A morze powoli zaczyna wysychać
                        Tak łatwo szlochać, tęskniąc za miłością,
                        Za mocą Twego rozwichrzonego pocałunku,
                        Tak łatwo się poddać i żyć w rozpaczy,
                        Zapominając o swej naturze żołnierza
                        Ruszaj do boju serce me i duszo.
                        Na pole bitwy czym prędzej wyruszmy.
                        Walczyć o miłość i o wspomnienia,
                        Do kresu sił będę, bo warto
                        • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:55
                          hobbit69 napisał:

                          > Oj WARTO WARTO.
                          >
                          > Tak trudno kochać, gdy dzielą kilometry
                          > Kiedy los uporczywie przegania wspomnienia.
                          > Gdy nawet Giewont chyli się ku upadkowi,
                          > A morze powoli zaczyna wysychać
                          > Tak łatwo szlochać, tęskniąc za miłością,
                          > Za mocą Twego rozwichrzonego pocałunku,
                          > Tak łatwo się poddać i żyć w rozpaczy,
                          > Zapominając o swej naturze żołnierza
                          > Ruszaj do boju serce me i duszo.
                          > Na pole bitwy czym prędzej wyruszmy.
                          > Walczyć o miłość i o wspomnienia,
                          > Do kresu sił będę, bo warto
                          >

                          To ja już będę dzielna smile))
                          • hobbit69 Re: Jesień... 04.09.07, 15:00
                            Zawsze jest warto kiedy tli się iskierka. Jak nie wyjdzie będzie
                            można po wspominać z łezką w oku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka