Dodaj do ulubionych

Jesień...

03.09.07, 13:35
szaro, ponuro, zimno...pada deszcz.
Ptaszki zamilkły. Słońce się schowało...
Nastrój nawet jesienny. Wyciszenie, spokój, nostalgicznie...

Wieczorem zapalę świeczki. Zawinę się w koc z kubkiem gorącej herbaty. Obejrzę
jakiś romantyczny film...(może jakieś propozycje?).

Na niespodziankę nie liczę...
Obserwuj wątek
    • monnia3 Re: Jesień... 03.09.07, 13:41
      U mnie jeszcze słoneczko nieśmiało wygląda zza chmur smile
      niedługo zacznie się dla mnie szkoła...a jesień bardzo lubię tylko nie taka
      mokra, zimną i szarąsad
      mam nadzieję ze nastrój będę miała jak zazwyczaj nie najgorszywink
    • tini_1 Re: Jesień... 03.09.07, 13:51
      Ja lubie jesien podziwiac w gorach...te barwami pokryte gory sa poprostu
      zapierajace dech w piersi...ech, mam zamiar sie tam wybrac w
      pazdzierniku...Tobie tez to proponujesmile))
      • hobbit69 Re: Jesień... 04.09.07, 14:12
        Jesień to najpiękniejsza pora roku.

        Moja jesień
        Jesteś pierwszym spadającym liściem kasztana
        Co porwał go wiatr unosząc bezkreśnie
        Jesteś poranną lekką mgłą podnoszącą
        Odkrywając dla stęsknionych oczów siebie


        Jesteś deszczem krwi i łez tęsknoty
        Budząc kroplami świeżego snu o tobie
        Wyrywając z bram ciemności poranek
        Szumem wody i śpiewem wiatru

        Będziesz wspomnieniem letniej pory
        Kiedy wyschły akweny uczuć
        Rzucając serce prosto w księżyc
        By znów dryfować nad tobą samotnie
              • hobbit69 Re: Jesień... 04.09.07, 14:43
                Bywalem tu i tam. Szukałem samego siebie bo gdzieś zgubiłem się.
                Jesień w sercu?
                Kolejna łza spływająca po Twoim policzku,
                nie potrafię już jak kiedyś Twoich lęków intuicyjnie wyczuć...
                Kolejna beztroska mina wymuszona,
                nie potrafię jak kiedyś zabić smutku w ramionach...
                Jak kiedyś patrzymy sobie w oczy,
                lecz czy wierzymy ,że nic nas nie może zaskoczyć?
                Jak kiedyś trzymamy się za ręce i przytulamy przy pożegnaniu w
                podzięce za każdy wspólnie spędzony dzień.
                Jak kiedyś nie boimy się tematu miłości i swoich charakterów
                niezgodności,
                jak kiedyś milczymy lecz to niewygodna cisza i tylko wiatr szumi
                jakby chciał coś wykrzyczeć...
                jak kiedyś spędzamy ze soba długie godziny,
                I byłoby jak kiedyś gdybyś nie mówiła tak często, że nie masz juz
                siły...
                  • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:46
                    monnia3 napisała:

                    > Jakże prawdziwe i smutnesad
                    > chyba gdzieś zniknę choćby na weekend żeby zachować równowagę w
                    życiu...
                    > czy to pomoże?...

                    Ja odzyskałam, Tobie Moniu też się uda smile
                      • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:51
                        monnia3 napisała:

                        > Zazwyczaj po takim weekendzie jest mi jeszcze trudniejwink

                        Po miłym weekendzie trudno jest wrócić do rzeczywistości, ale na
                        dłuższą metę to pomaga to bardzo.
                • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:45
                  hobbit69 napisał:

                  > Bywalem tu i tam. Szukałem samego siebie bo gdzieś zgubiłem się.
                  > Jesień w sercu?
                  > Kolejna łza spływająca po Twoim policzku,
                  > nie potrafię już jak kiedyś Twoich lęków intuicyjnie wyczuć...
                  > Kolejna beztroska mina wymuszona,
                  > nie potrafię jak kiedyś zabić smutku w ramionach...
                  > Jak kiedyś patrzymy sobie w oczy,
                  > lecz czy wierzymy ,że nic nas nie może zaskoczyć?
                  > Jak kiedyś trzymamy się za ręce i przytulamy przy pożegnaniu w
                  > podzięce za każdy wspólnie spędzony dzień.
                  > Jak kiedyś nie boimy się tematu miłości i swoich charakterów
                  > niezgodności,
                  > jak kiedyś milczymy lecz to niewygodna cisza i tylko wiatr szumi
                  > jakby chciał coś wykrzyczeć...
                  > jak kiedyś spędzamy ze soba długie godziny,
                  > I byłoby jak kiedyś gdybyś nie mówiła tak często, że nie masz juz
                  > siły...

                  Piękne to... Zresztą jak zwykle...
                  • hobbit69 Re: Jesień... 04.09.07, 14:50
                    Bo miłość trzeba dozować ale rownocześnie brać całymi garściami
                    jakby jutro miałbyć koniec świata. A jak jesień nas do gania to
                    tylko się zastanawiamy czy warto.....
                    • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:52
                      hobbit69 napisał:

                      > Bo miłość trzeba dozować ale rownocześnie brać całymi garściami
                      > jakby jutro miałbyć koniec świata. A jak jesień nas do gania to
                      > tylko się zastanawiamy czy warto.....

                      Myślę, że warto, zawsze warto smile)) Bez względu na porę roku smile
                      • hobbit69 Re: Jesień... 04.09.07, 14:54
                        Oj WARTO WARTO.

                        Tak trudno kochać, gdy dzielą kilometry
                        Kiedy los uporczywie przegania wspomnienia.
                        Gdy nawet Giewont chyli się ku upadkowi,
                        A morze powoli zaczyna wysychać
                        Tak łatwo szlochać, tęskniąc za miłością,
                        Za mocą Twego rozwichrzonego pocałunku,
                        Tak łatwo się poddać i żyć w rozpaczy,
                        Zapominając o swej naturze żołnierza
                        Ruszaj do boju serce me i duszo.
                        Na pole bitwy czym prędzej wyruszmy.
                        Walczyć o miłość i o wspomnienia,
                        Do kresu sił będę, bo warto
                        • kochanica2 Re: Jesień... 04.09.07, 14:55
                          hobbit69 napisał:

                          > Oj WARTO WARTO.
                          >
                          > Tak trudno kochać, gdy dzielą kilometry
                          > Kiedy los uporczywie przegania wspomnienia.
                          > Gdy nawet Giewont chyli się ku upadkowi,
                          > A morze powoli zaczyna wysychać
                          > Tak łatwo szlochać, tęskniąc za miłością,
                          > Za mocą Twego rozwichrzonego pocałunku,
                          > Tak łatwo się poddać i żyć w rozpaczy,
                          > Zapominając o swej naturze żołnierza
                          > Ruszaj do boju serce me i duszo.
                          > Na pole bitwy czym prędzej wyruszmy.
                          > Walczyć o miłość i o wspomnienia,
                          > Do kresu sił będę, bo warto
                          >

                          To ja już będę dzielna smile))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka