Dodaj do ulubionych

warunki konieczne

26.07.14, 09:38
tak mnie naszlo po zle przespanej nocy, choc przyznam, ze nurtowalo mnie to przez jakis czas. kiedys zapytalam o to co was pociaga w plci przeciwnej i jeden forumek stworzyl dluga liste cech, jakie powinna posiadac jego wybranka, a wsrod nich bylo zdrowie.
musze dopytac, chodzi o zdowie psychiczne czy fizyczne? tongue_out
i czy to jest tak bardzo wazne? taki warunek konieczny?
Obserwuj wątek
    • hashimotka88 Re: warunki konieczne 26.07.14, 09:52
      Tez ciezkawo bylo mi zasnac. (raczej nie mam z tym problemu ^^) choc chetka a polnocy byla wielka. Pozniej mi odeszlo i sie kilka godzin wiercilam uncertain moze przez to ze chce przestawic sobie zegar biologoczny. Od 3 dni. Przed 9 wstaje tongue_out tzn. budze sie ^^
      1 dzien mobilizavji - budzik na 8 wink 2 dzien - 8.30 :] a dzisiaj.... Po 7 przyszla do mnie psica i mnie miznela jezorem po nosie. Pytanie po co? Skoro drzwi miala otwarte na zew, zbyt goraco w nocy jest. Zamiast isc sama do mnie sie wrocila. Sadze ze z przyzwyczajenia. Zawsze tak robi hdy jest w domu. Nke zawsze jest, bo to polny pies smile no chyba nie przywitala sie ze mna dlatwho ze mnie lubi suspicious na pewno to z przyzwyvzajenia...

      Ups. Na temat. Mysle ze tutaj nie ma wiele o czym dyskutowac. Jesli ktos jest chory psychicznie to jest mysle ze duzo wiekszy problem, niz jesli chodzi o choroby fizyczne. Choc... Co jesli fizycznie jest to jakas niepelnosprawnosc? uncertain ech... Noe wiem co wtedy... Nie wiem czy ja bym pottafila byc np. Z osoba na wozku. Wlasnie. Wczoraj wodzialam w wiadomosciach chlopaka bez rak, ktory bierze udziala w wysciavh.... Samocjodowych. Kieruje rekami. Zeby teho bylo malo konkuruje z osobami sprawnymi.
      Ja takie osoby podziwiam, ze mimo tridnosci, mimo swoich slabosci, sa takie silne.
      • green.amber Re: warunki konieczne 26.07.14, 10:14
        prowadzi nogami wink ręce stracił zdaje się w wypadku motocyklowym, więc ich niemanie nie jest dla niego sytuacją naturalną...
        i maluje, współpracuje przy dostosowywaniu samochodów do różnych warunków, generalnie z korzysta z tego, co ma, żeby robić to co lubi, zamiast siąść i się nad sobą użalać...
        • hashimotka88 Re: warunki konieczne 26.07.14, 11:04
          Tak. Do tego maluje. Widzialam jak mazial czerwona farba przy uzycju nogi. Ladnje mu szlo smile
          Widzialam jak rownkez przykrecal klucz stojac przed silnikiem samochodu, przy pomocy... Ramion.

          Hmmm niewiadomo czy bylby taki aktywny gdyby mial sprawne rece.... Czy to nie jest tak ze w zycou jestesmy za bardzo leniwy a gdy cos sie wydarzy, dostajemy kopa i doceniamy to co mamy. Boimy sie zeby znowu cos nie stfacic i chcemy zyc smile .. Wted len czasem z nas wychodzi. Wszystko oczywiscie zalezy od danego osobnika. Niektorzy w takich momentach (wiekszosc?) poddaje sie, zwatpiewa, ze cos stravcilo nieodwracalnie.

    • czarny.onyks Re: warunki konieczne 26.07.14, 09:57
      no z tym zdrowiem psychicznym to może być pod górkę....
      z wariatami to bywa i wesoło, i...straszniewink

      a fizyczne....
      no cóż....każdy woli zdrowych...ale nigdy nie wiadomo, kiedy i nas coś dopadnie....
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: warunki konieczne 26.07.14, 09:58
      to nie był mój warunek, ale się podepnę pod to:
      jakbym wiedziała od początku, że kandydat na ewentualnego kandydata ma poważne problemy natury psychicznej - jakaś schizofrenia, stany psychotyczne, nałogi, uzależnienia itp., choćby tylko w przeszłości, to bym się w to nie pchała na siłę

      poważniejsze problemy zdrowotne natury bardziej fizycznej - przemyślałabym sprawę dokładnie, zanim znajomość się rozwinie, wiele zależy od rodzaju choroby i od tego, jak dany człowiek na nią choruje - czy coś z tym robi, czy tylko tak biernie się poddaje

      przykład (autentyczny i z mojego otoczenia) - koleś wie, że ma cukrzycę, nie przejmuje się, wiedzie życie wesołe i radosne, leków nie bierze, diety nie trzyma, w ciągu paru lat dochodzi do takiego stanu, że ucinają mu nóżkę - z kimś, kto ma takie podejście do swojego zdrowia, nie chciałabym się wiązać
      • czarny.onyks Re: warunki konieczne 26.07.14, 10:07
        o też się spotykam z tą miłością nieodwzajemnioną, że cukrzyca lubi panów, a oni ją niekoniecznie...

        tylko, że ignorowanie kończy się źle...
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: warunki konieczne 26.07.14, 10:24
          czyli tak naprawdę to nie choroba kolesia byłaby powodem do niewchodzenia w związek z nim, tylko jego głupota i lekkomyślność...
    • aardwolf_ge Re: warunki konieczne 26.07.14, 10:27
      Dla mnie warunkiem koniecznymjest żeby partnerka nie miała HIV (sprawdzam).
      I to jest bardzo ważne.
      Ze względu na krwiodawstwo nie wolno mi sie spotykać też z takimi które mają HBV i HCV, ale tu już nie sprawdzałbym specjalnie, musiałby jakoś samo wyjść (ciągle nie jestem przekonany że HCV to choroba weneryczna)

      Zgodnie z zasadą, że nie mogę wymagać tego czego sam nie oferję nie przeszkadzałyby mi choroby psychiczne.
    • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 11:28
      są choroby i są choroby. Ważne żeby ta choroba nie była uciążliwa dla partnera. I odnosi się to zarówno do chorób fizycznych jak i psychicznych. Z wiekiem różnych dziadostw nam przybywa, z którymi musimy sobie radzić i którymi obarczamy też świat wokół nas. Nie bez przyczyny co nie którzy deklarują " w zdrowiu i chorobie" bo tego się nie przewidzi, choroba może się zdarzyć absolutnie zdrowemu miesiąc po tych słowach.
      No a jak już się jest chorym zna się swoje ograniczenia z tego płynące. I uważam, że to osoba chora powinna decydować na ile spełni się jeszcze w roli partnera(-ki) i co może zaofiarować tej drugiej stronie. Czy ktoś będzie szczęśliwy jeśli można mu dać tylko niewielki wycinek z tego co moglibyśmy dać będąc zdrowymi? Czy to jest faire dla tej osoby, czy nie miałaby lepiej bez nas? I to są rozważania zanim się kogoś pozna, zanim zacznie. Być faire dla innych i nie oczekiwać tego samego od nikogo. Są choroby, które wykluczają, te ciężkie z którymi nie da się normalnie żyć. SM, osobowość psychotyczna, borderline i wiele innych poważnych. Bo jakieś cukrzyce, nerwice i inne tego typu, też jakże uciążliwe ale nad którymi zazwyczaj można zapanować nie są wykluczające. Więc najpierw co możemy ofiarować a dopiero potem zastanawiać się komu.
      • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 11:50
        takie tam rozważania teoretyczne...to ja mam jeszcze jedno. Jesteście w związku i nagle się dowiadujecie, że partner cierpi na jakieś choroby psychiczne i fizyczne ( wcześniej ich nie było widać, a partner dopiero teraz się dowiedział, że jest chory zanim wszedł w związek z Wami). Rozstajecie się z nim czy jesteście z nim?
        • temperufka.zelona Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:03
          rozstajecie, pozostanie w takim zwiazku nie jest ok, ten ktos pisal sie na "zdrowy" zwiazek.

          poza tym, wurzuty sumienia i myslenie, ze ten ktos jest obok tylko z litosci lub dlatego, ze cos slubowal, chyba szybcej by zniszczyly niz choroba.
        • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:03
          wtedy już kochamy, jesteśmy przywiązani i czujemy się odpowiedzialni za taką osobę. To już inny temat, moralny.
          • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:19
            facet699 napisał:

            > wtedy już kochamy, jesteśmy przywiązani i czujemy się odpowiedzialni za taką os
            > obę. To już inny temat, moralny.

            dla mnie to taki sam moralny temat, jak przy deklarowaniu czy wchodzę w związek z osobą chorą czy nie...
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:12
          nie wiem, teraz, hipotetycznie i abstrakcyjnie, mogę sobie zakładać, że zostaję, bo skoro miało być na dobre i złe, to co on winien, że zachorował będąc już ze mną

          ale to są tylko gdybania i hipotezy - życie czasem pisze inne scenariusze, wszyscy na początku lubią myśleć o sobie, jacy są szlachetni i w porządku, a potem rzeczywistość weryfikuje nasze mniemanie o sobie...
          mało to w internetach historii o tym, jak ludzie się rozstają?
          a jeszcze więcej takich, gdzie tatuś odchodzi od mamusi, bo im się urodziło dziecko z wadą, a on sobie zdrowe tylko wyobrażał...
          • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:23
            pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

            > nie wiem, teraz, hipotetycznie i abstrakcyjnie, mogę sobie zakładać, że zostaję
            > , bo skoro miało być na dobre i złe, to co on winien, że zachorował będąc już z
            > e mną
            >
            > ale to są tylko gdybania i hipotezy - życie czasem pisze inne scenariusze, wszy
            > scy na początku lubią myśleć o sobie, jacy są szlachetni i w porządku, a potem
            > rzeczywistość weryfikuje nasze mniemanie o sobie...
            >
            o właśnie Kochana, ujęłaś to fantastycznie...ja mam wrażenie, że wszelkie tematy co byście zrobili, gdyby... dla mnie są rozważaniami czysto teoretycznymi i życie weryfikuje, więc nie tracę na nie energii...smile
            • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:45
              nie są teoretyczne gdy się do nich stosuje
              • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:17
                facet699 napisał:

                > nie są teoretyczne gdy się do nich stosuje

                jasne trza mieć system wartości, do których się stosujesz, ale nie wiesz co zrobisz, jak zostaniesz postawiony przed trudną sytuacją, w której nigdy nie byłeś... po prostu tego nie wiesz...
                • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:22
                  no nie wiem. Wiem za to, że jadąc teraz "na oparach" swoje "chcę" mogę odłożyć na bok i zastosować jedynie realistyczne "mogę"
                  • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:25
                    facet699 napisał:

                    > no nie wiem. Wiem za to, że jadąc teraz "na oparach" swoje "chcę" mogę odłożyć
                    > na bok i zastosować jedynie realistyczne "mogę"

                    i stosujesz? suspicious
                    • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:52
                      oczywiście z odpowiednik zaimkiem
                      • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 14:15
                        facet699 napisał:

                        > oczywiście z odpowiednik zaimkiem

                        czyli nie stosujesz....
                        • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 14:48
                          notoryczNIE
                          • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 15:40
                            facet699 napisał:

                            > notoryczNIE

                            NoToRyczNie...właśnie nie zamierzam...wink
      • temperufka.zelona Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:05
        a za te odpowiedz szczegolnie dziekuje.
      • czarny.onyks Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:17
        facet699 napisał:

        I uważa
        > m, że to osoba chora powinna decydować na ile spełni się jeszcze w roli partner
        > a(-ki) i co może zaofiarować tej drugiej stronie. Czy ktoś będzie szczęśliwy je
        > śli można mu dać tylko niewielki wycinek z tego co moglibyśmy dać będąc zdrowym
        > i? Czy to jest faire dla tej osoby, czy nie miałaby lepiej bez nas? I to są roz
        > ważania zanim się kogoś pozna, zanim zacznie. Być faire dla innych i nie oczeki
        > wać tego samego od nikogo.

        a co ze daniem tej drugiej osoby?
        może ona nie szuka zdrowego byczka latającego po świecie, skupionego na sobie?
        może chce być mimo wszystko...chce się opiekować?
        może warto dać wybór i szansę tej drugiej osobie?

        szukamy w życiu tak róznych rzeczy, i różne osoby nas fascynują.....
        więc może nie warto się zamykać z powodu choroby?


        jedno co wiem, nie wolno ukrywać choroby....
        • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:48
          Zdania tej drugiej osoby nie ma, bo nie ma na to okoliczności. i zgadzam się z tym, że ukrywanie choroby to draństwo.
          • blondynka.2801 Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:22
            facet699 napisał:
            ukrywanie choroby to draństwo


            To prawda.
            A co w takim razie z sytuacją, gdy na drugiej kawie uroczy, inteligentny, tajemniczy, czarujący i pełen fantazji facet mówi: "od x lat jestem chory na to i na to, leczę się" i patrzy na kobietę przekornie/z nadzieją - ciekawe, dziewczynko, co ty z tym teraz zrobisz? A potem, mimo lęków i obaw, układa wam się/wypracowujecie sobie związek pełen miłości, przyjaźni, seksu, możliwości polegania na sobie, a on naprawdę się leczy i chorobę można okiełznać. A jeszcze potem, po x latach, choroba okazuje się silniejsza. I co, odchodzicie? Ja - NIE.
            No, ale ja zawsze miałam skłonności do uroczych neurotyków, bo są o niebo ciekawsi.
            I tak już pewnie zostanie. smile
            • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:47
              o, o widzisz, to wygląda tak jak powinno bo nie wszystkie choroby wykluczają a szczerość jest ważna od samego początku.
              No a Twoje skłonności to proszenie się o problemy, ale jak lubisz wink
              • blondynka.2801 Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:55
                Szczerość jest najważniejsza, bo od początku masz pewność, że ktoś traktuje Cię uczciwie, jak partnera, a nie manipuluje Tobą. I sam możesz podjąć decyzję - tak, czy nie. I potem ewentualnie tylko do siebie możesz mieć pretensje.
                A moje skłonności? No cóż, ponieważ NIE odejdę, to już mogę się czuć bezpieczna. smile
                Ale to fakt, tacy faceci zawsze mi się podobali i nadal podobają. wink smile
                • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 14:01
                  a jak myślisz od kiedy szczerość? Drugie spotkanie jak napisałaś? Czy wtedy to nie oznacza jeszcze zwykłej głupoty?
                  • blondynka.2801 Re: warunki konieczne 26.07.14, 14:20
                    Nie wiem, mogę tylko odpowiedzieć, że w naszym przypadku to nie była głupota, choć, przyznaję, facet bardzo ryzykował, bo mnie w ogóle nie znał. Ale tak się złożyło, że akurat ten facet miał i ma - z mojego punktu widzenia - zbyt wiele zalet i cech, których szukałam, żeby odpuścić. Jego szczerość natomiast była dla mnie bardzo zobowiązująca. Bo uczciwie potraktowana na samym początku, musiałam być równie uczciwa i nie chciałam zrobić krzywdy nie tylko sobie, ale także Jemu. Oczywiście, nie było tak prosto, biłam się z myślami, czy na trzeciej, czwartej, piątej kawie nie powiedzieć - nie. Ale nie powiedziałam. A potem - poooooszło! smile
                    To nie reguła, a tylko mój przypadek, ale - jak sam rozumiesz - dla mnie najważniejszy. smile
                    • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 14:53
                      i dobrze dla Was. I miał dużo szczęścia, że trafi akurat na tak wyrozumiałą i jednak trochę nierozsądną kobietę.
                      • blondynka.2801 Re: warunki konieczne 26.07.14, 18:26
                        Nierozsądna?!?
                        Dzięki za ten eufemizm!
                        Raczej szalona. big_grin
                        Ale w tym szaleństwie była jednak metoda, bo to już 10 lat.

                        A mówiąc całkiem serio - spotyka się dwoje baaardzo dorosłych ludzi. On ma swoje wady, ona też. Jest między nimi uczciwość, co wcale nie wyklucza damsko-męskiego napięcia. Nie ma w nich młodzieńczej potrzeby ściemy lub, mówiąc bardziej elegancko, kreacji. Nie mają ani czasu, ani ochoty na bzdety i gierki. Iskrzy? Próbujemy. Nie iskrzy. Trudno.
                        Czy ja naprawdę mówię do (mentalnych) nastolatków?????
          • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:28
            facet699 napisał:

            > Zdania tej drugiej osoby nie ma, bo nie ma na to okoliczności. i zgadzam się z
            > tym, że ukrywanie choroby to draństwo.

            a ja ktoś ukrywa, bo się boi odrzucenia, a chce być kochanym za wszelką cenę to to też draństwo? suspicious
            • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:42
              oczywiście, że draństwo. CHYBA ŻE wie, że może to zrekompensować, że nadaje się. Sama potrzeba kochania to samolubstwo. Nie to co chcesz, tylko to co możesz dać.
              • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:48
                facet699 napisał:


                > Sama potrzeba kochania to samolubstwo.
                potrzeba kochania czy bycia kochanym ? jak prosto Ci idzie ocenianie....
                • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 13:55
                  obie
                  • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 14:17
                    facet699 napisał:

                    > obie

                    Ty nie chcesz być kochanym, mimo swoich ułomności, bo to samolubne, co?
                    • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 14:18
                      i na randkach oczywiście wywalasz wszystkie swoje wady od razu...
                      • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 14:58
                        skąd wiesz? suspicious , zresztą same wychodzą
                    • facet699 Re: warunki konieczne 26.07.14, 14:56
                      żeby być kochanym, trzeba do tego momentu dotrzeć
                      • torado Re: warunki konieczne 26.07.14, 15:42
                        facet699 napisał:

                        > żeby być kochanym, trzeba do tego momentu dotrzeć

                        żeby być kochanym to trzeba dotrzeć do momentu aż się samego siebie pokocha...wtedy ma już mniejszy problem z kochaniem...smile
    • flirting.shadow Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:16
      Tak, nie moze sie za duzo wiercic w nocy, bo niewyspany jestem do niczego tongue_out
      • czarny.onyks Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:18
        no wiesz....
        • flirting.shadow Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:24
          Co?
          • czarny.onyks Re: warunki konieczne 26.07.14, 12:29
            nie lubieć, jak sie kobieta wierci, przytula itd....
      • temperufka.zelona Re: warunki konieczne 26.07.14, 18:35
        raz czlowiek powaznie pyta, a ten znowu o seksie.
    • lesher Re: warunki konieczne 26.07.14, 18:07
      > musze dopytac, chodzi o zdowie psychiczne czy fizyczne? tongue_out
      > i czy to jest tak bardzo wazne? taki warunek konieczny?

      Pewnie jak zwykle zależy od przypadku...
      • temperufka.zelona Re: warunki konieczne 26.07.14, 18:40
        dlaczego od przypadku? a nie jest tak zwyczajnie, ze jeden dyskwalifikuje "otyle", inny rude, a jeszcze inny "chore"?
        • lesher Re: warunki konieczne 27.07.14, 00:36
          Chyba zależy od tego jak bardzo choroba będzie utrudniać to wspólne życie. Niektóre choroby, chociaż na pewno mogą utrudnić wspólne życie i to znacznie, da się "ogarnąć".
          Ale nie wiem czy dałbym radę być z dziewczyną z np. ciężką lekooporną schizofrenią.
    • z-e-u-s Re: warunki konieczne 26.07.14, 23:30
      Lista nie była wcale taka długatongue_out
      Chodziło mi ogólnie o zdrowie, fizyczne i psychiczne, brak poważniejszych chorób. Choroby nie są pociągające. Zdrowie zresztą każdy z nas stawia na jednym z pierwszych miejsc jeżeli pada pytanie o składniki szczęścia: zdrowie, praca, rodzina itd.
      Jeżeli już mamy do czynienia z kandydatem/kandydatką z poważniejszą chorobą, każdy ma inną tolerancję na jej rodzaje. Zależy ona pewnie od pozostałych cech osoby, jej atrakcyjności, osobistych doświadczeń szukającego, poziomu zdesperowania.
    • midnight_lightning Re: warunki konieczne 27.07.14, 01:56
      @temperufka.zelona

      "musze dopytac, chodzi o zdowie psychiczne czy fizyczne?"


      To jest jasne, kobieta po przejściach, z urazami ma się sama doprowadzić do porządku ze sobą. Inaczej nic z tego.


      To samo twierdzą kobiety, uważające, że facet poturbowany przez kobiety ma sam się uzdrowić. Żadna kobieta nie ma ochoty na naprawianie tego , co popsuły inne.
      • mayenna Re: warunki konieczne 27.07.14, 20:37
        Bo co_

        Wiesz, nie zawsze żyli długo i szczęśliwie...smile\-+
    • mayenna Re: warunki konieczne 27.07.14, 20:35
      oh, nie jestem zdrowa. BUU

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka