Dodaj do ulubionych

piccunia ^^

03.09.14, 21:24
Sie Wam pochwale ze druga pizze w swoim zyciu zrobilam smile
jestem dumna z siebie.... Wy dobrze wiecie ze ja w kuchni to najczesciej tylko siedze i jadam wink
Gdy w zeszlym roku zrobilam pizze to ciasto drozdzowe nie bardzo mi wyszlo. W ogole nie uroslo sad wtedy dodalam drozdze w proszku.wiem.jaki blad zrobilam. Ciasto bylo zbyt twarde.
Teraz bylo inaczej. Za rada mojego Kolegi co mi do ucha wczodaj przepis szeptal wink kupilam.dzisiaj swiezutkke saccharomyces cerviseae (ciekawe czy nazwe dobrze wpisalam. Pewnie nke tongue_out)
rozmkeszalam w pol szklance mleka. A potem wlalam do maki,gdzies 0,5 kilo jej bylo. Dodlalam jeszce pol szklanki wody szczupta soli i odrobina cukru. Aa i olej cos dwie lyzki..Pieknie mi pozniek ciasto wgroslo. Az milo bylo patrzec jak napecznialo ^^
Ok. Czyli ciasto w koncu mi wyszlo. I ten przepis .astepny raz wykorzystam. bedie nastepny raz. Bedzie tongue_out tylko pojde do lasu i grzybkow nazbieram.
Pytanie do znajacych sie na rzeczy. Co z sosem? Co dajecie. Ketchup? Kupny sos? Ja dalam katchup robiony. Jakis tam znalazlam.w piwnicy. Chyba ostatni sloik uncertain dodalam do niego skrobi by go zagescic. Moze moglam zelatyny? Dolam.nieco czosnku. By nabral lepszego smaku.
Tak wysmarowalam ciasto co pieknie mi wyroslo wink haha mialam glupjowata mgsl ale wyjmujac ciasto zadalam sobie pytanie. Moze trzeba go rozwalkowac? Nie zrobilam tego tongue_out na to szyneczka. Grzybki co w niedziele nazbieralam w "puszczy". Na to pomidory kukuruydza i na wierzch ser.
Co wy dajecie?
Wyszlo mi tego dosc sporo. Cala taka kwadratowa tacka jak wchodzi do piekarnika (dwie plackowe tacki?) i jedna tacka na placek.
Nawet mialam.sobie zaraz zjesc. Nawet piwo do zamrazaki wlozylam. Z mysla ze piccuni potowarzyszy.. Tylko nje wiem czy mi sie chce. Juz przedtem sie najadlam. Pyszna byla. Tzn... Nawet mi wyszla wink jestem zadowolona.
Nie wiem.czy mi sie chce... Bo ktos mi dal.... Winko ^^ czy bardzo go bezczeszcze pijac i trzymajac za uszko (szklaka) zamiast nozke lampki? Oj tam. Dostalam pol szklanki. Domowe . Z ostrezy.ek robione. Ktore i ja zbierac pomagalam. Pyszne wyszlo ale ciut za slodkie. Kazde winko jest dobre suspicious prawie.... I tak juz koncze.
A piwo sie chlodzi w zamrazrce. Kto wie.. Kto wke... Moze nie na darmo tam.siedzi igo spozytkuje. Ech. Ale padne jak mucha... Juz chxe mi sie spac...
Obserwuj wątek
    • tdf-888 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 21:29
      hashimotka88 napisała:

      > Sie Wam pochwale ze druga pizze w swoim zyciu zrobilam smile
      > jestem dumna z siebie.... Wy dobrze wiecie ze ja w kuchni to najczesciej tylko
      > siedze i jadam wink

      i to jest jedna z twoich dyskwalifikujących cię wad wink
      • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 21:36
        Wiem big_grin
        Jeszcze sobie dowale. Jeszcze do siebie mezczyzn zniechece. Moze ja ich nie chce? tongue_out Nigdy w zyciu zupy nie ugotowalam tongue_out (dyniowa sie nie liczy..)
        Ale za to pierozki potrafie zrobic, od podstaw wink
        Czemu nie siedze w kuchni, nie gotuje...? Glupie wytlumaczenie. Wiec go ni podam.tongue_out zachowam cos dla siebie.
        Ale pizze dzisiaj zeobilam. Ja sie wyrobie... A jak nie to znajde sobie dobrze gotujacego faceta big_grin juz jednego takiego znam wink
        Spoko i tak bym chciala sie w kuchni sprawdzic...
        • tdf-888 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 21:40
          hashimotka88 napisała:


          > Czemu nie siedze w kuchni, nie gotuje...? Glupie wytlumaczenie. Wiec go ni poda
          > m.tongue_out zachowam cos dla siebie.
          > Ale pizze dzisiaj zeobilam. Ja sie wyrobie... A jak nie to znajde sobie dobrze
          > gotujacego faceta big_grin juz jednego takiego znam wink
          > Spoko i tak bym chciala sie w kuchni sprawdzic...
          >

          a tak naprawde tgo gotowanie to zadna filozofia wink
          • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 21:52
            Nie wiem. Wiele nie probowalam. Ale jak znajde sie sama w kuchni to z checia bede probowac i dla siebie gotowac smile
            Z miechem sie raczej nigdy nie bawilam uncertain
            Zbyt wygodne mam zycie... Mama gotuje. Kiedys sie to zmieni.
            Jesli chodzi o robienie ciasta... Tez wiele ni upieklam. Cos tam probowalam. Kremewke ktora do konca mi nie wyszla. A nawwt chyba dwa razy. Ciasto zbyt kruche bylo uncertain a tak to robilam proste ciasta. Kruche ze sliwkami ooo ptasie mleczko mi kiedys wyszlo smile
            Ok. Ide po zamrozone piwko. Naszla.mnie juz ochota. Mysle ze te pol szklanki winka.mi ni zaszkodzi suspicious wina ni bylo w planie. Ale czlowiek nie pogardzil. Chcial.sprobowac jak smakuje to donowe.
            No i piccunie sobi przyniose tongue_out ale taki malutki kawaleczek bo glodna ni jestem. Ooo jeszcze sosik czosnkowy do niej zrobilam. Ja Ci mowie. Wyrobie sie w kuchRzeniu jesli zaczne probowac wink jeszcze bedzie z mnie dobra zonka. Do tego to daleka droga. Nawet faceta mi sie aktualnie nie chce (nie chce? tongue_out) tzn. Wiem.ze teraz nie jest ten moment by kogokolwiek szukac. Nigdy nke szukalam ale moze kiedys zaczne. Wpierw zaczne ske whstawiac. Z norki wyjde. No wlasnie. Na faceta to nie jest pora. Musze wpierw zajac sie soba..a facet by mnie tylko rozpraszal tongue_out wink jak sie w sobie rozkocham to i innego bede chciala zakochania. A teraz to nie jet pora.
            • finka9 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 22:01
              Do posmarowania pizzy przed pieczeniem robię taki sos- 2łyżki keczupu ,łyżka przecieru pomidorowego , trochę oliwy ,czosnek i zioła np. prowansalskie. Do polania upieczonej pizzy albo keczup albo robię taki sos- jogurt grecki ,łyżka majonezu ,czosnek ,znowu zioła prowansalskie ,sól, pieprz.
              • tdf-888 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 22:09
                ahhh.. dziewczyny... smilesmile
                • maruda2 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 22:47
                  tdf-888 napisał:

                  > ahhh.. dziewczyny... smilesmile

                  co tak wzdychasz? przeciąg się od tego robi tongue_out
                  • tdf-888 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 22:51
                    człek by je łyżkami jadł smile
                    • maruda2 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 22:58
                      tylko niech uważa, żeby jakiej niestrawności nie dostał tongue_out
              • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 22:24
                D Z I E E K U UJ E EE smile
                za przepis na sos pomidorowy.
                Sos czosnkowy to mi nawet wychodzi bo nie jest skompliowany. Majonez + smketana + czosnek + sol..
                A co to sa ziola prowansalskie? big_grin spoko, wiem ze takie sa ale pewnie ich nie posiadam. Chcialam dodac oregano ale nie znalzlam uncertain sypnelam na pizze jakas przyprawa do miecha wink
                No i wlasnie zasmakowywuje sie w piccuni. Piwo z godzine sie mrozilo. Hehe cikawe czy ktos tez lubi takie zimne smile
                Co do pizzy... Jest ciut za miekka. Moze dlatego ze do mikrofali ja dalam. No i jak wczesnij jadlam to ciasto bylo bardziej dopieczone. A od tylu widze ze nie jest odpowiednio zarunieniona ale i tak jest dobra tongue_out
                Ciekawi mnie jak mozna pizze udoskonalic. Jakie skladniki? A nawet jak ukladac suspicious mialam.zagwostke co na co tongue_out ale poszlo po kolei, wg uznania .
                A Ty Finko,.jak robisz ciasto?
                • finka9 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 22:32
                  Zioła możesz dodać jakiekolwiek (dałam prowansalskie ,bo akurat takie miałam wink )tymianek ,bazylię ,oregano i chyba jest coś takiego jak mieszanka ziół o nazwie zioła włoskie.
                  Ciasto robię dokładnie tak jak Ty ,ale sekret tkwi w pieczeniu. Rozgrzewam piekarnik do 250 stopni razem z pustą blachą w środku. Przed samym włażeniem pizzy do środka zmniejszam tem .do 180 i przekładam gotową pizzę na rozgrzaną blachę (uwaga na paluszki wink) i piekę (grzanie tylko od dołu) od 7 do 10 minut.smile
                  • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 22:58
                    O matko, jakie to skomplikowane big_grin
                    Ja nawet nie wiem w jaiej pieklam temperaturze big_grin
                    Tzn. Wiem.ze powinnam.piec w 250 ale dziwaczny jest ten wyznacznik temperatur, ze sie czlowiek w nim pogubil wink ok 200 mysle ze bylo. Tak na oko pieklam wink wyszlo ok 15 min. Jak zobaczylam.ze od spodu sie rumieni.
                    Oj. Nie chcialoby mi sie przekladac tak pizzy. Nawet nie wiem jak. Bo ja od razu ukladam na blasze.

                    Pizze zjadlam ten kawalek. Piwo praktucznie cale wypite.jestem.zapchana na maksa uncertain nie bylam glodna ale i tak chcialam.
            • maruda2 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 22:45
              trochę się obawiam, czy się wyrobisz w tym stuleciu, jak będziesz wszystko odkładać na kiedyś i potem tongue_out
              • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 03.09.14, 23:03
                Bedzie dobrze. Ja sie zmienie. Mam na siebie plan. Nie chce by bhlo jak jest. I zmieni sie w najblizszym czasie. Czas na moje przeobrazenietongue_out Nie chce tak zawisac... Jak zawisak co wyglada jak koliber. Jak pustulka co w powietrzu zawisa. Nie chce... Bo szkoda mi zycia. Jeszcze go znajde... Zycie.... Przede wszystkim.w sobie. Jeszcze zobaczycie tongue_out
                No i piwo skonczylam. Nawet nie mam takiej wielkiej fazy ale i tak jest mi milutko ^^
    • pandorka85 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 12:04
      A te grzybki to surowe wrzuciłaś na pizzę?

      A wczoraj przez Was, przez te wasze grzybki to traumę przeżyłam.
      • maruda2 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 12:13
        dlaczego?
        • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 12:22
          No wlasnie. Dlaczego?
          Co do grzybow..oczywiscie ze surowych nie dalam. Wpierw je ugotowalam. Zmiekly to pozniej nieco podsmazylam.i dodalam.do nich cebulki. Nie wiem jak najlepiej przyrzadzic do pizzy. Ja takie wlasnie lubje.

          Trauma bo? Za duzo grybow? tongue_out
          ale mi lepytynka napierdzielea... Jakby kornik mi sie wwiercal po lewej stronke czaszki. Mam.go gdzies w czesci cieminiowej i w oczodole.
          Nawet tabletke zjadlam tongue_out a to jednak rzadkosc. Kawe jeszcze sobie zrobie. Czasem to pomagalo..
          Nie czesto lepetyna mnie boli. A teraz mi sie tak nic ni chce sad ze z tego wszystkiego w lozku zaleglam.... Jeszcze do w pol do poleze suspicious i wstaje....
          • maruda2 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 12:27
            a zaglądasz do swoich ustawek ?
            • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 12:54
              Kompa jeszcze dzisiaj nie odpalilam.
              Co do ustawek... Wydaje sie to w ogole dosc smkeszne. Ze bede je czytalam zanim sie dowiem ze w ogole zostalam zakwalifikowana na egzamin. Opcja ze siadam do nich, czytam przez tydzien a potem sie dowiaduje ze mnie nie ma liscie zakwalifikowanych do egzaminu, bylaby najgorsza. Wczesniej zlozylam tylko na jedno stanowisko i sie zakwalifikowalam. Pewnie patrzyli glownie na wyksztalcenie. Wiec i teraz jest duza szansa ze wpisza mnie na liste kandydatow na egzamin.
              Tylko jest ale.... Nawet majac tyle czasu. Wiecej niz ostatnio. To bedzie mi ciezko to wszystko przyswoic. Nie jestem w formie sad w dodatku gdy czytalam tante ustawki przez 5 dni. Sporo z siwbie dalam a mimo wszystko nie bylo tak jak trzeba. Siadlam do tego egzaminu. Zaczelam wypelniac test. I co? I pustka praktycznie. Wielu pytan w ogole nie bylam pewna sad strzelalam czasem. Ok. Przynzam sie do czegos suspicious czasem nawet sciagalam tongue_out obok zerkalam na kolesia wink sama moze mniej mialabym pkt. Ok. Z dwa pytania podpatrzylam. Moze 3 suspicious ale on byl na takim poziomie jak ja. Nie bylo latwo natym egzaminie mimo ze to bylo abc ale wielokrotnego wyboru uncertain 5 pkt zabraklo by przejsc dalej. Niby nie tak zle. Potem dalszy etap. Najlepsze w tym wszyatkim jest to ze mimo ze jest to urzednicze staowisko to prawdopodobni nie maja swoich. I chca obcych. Bo podczas pjerwszego naboru nie wylonili odp..kandydata. Pewnoe noe przeszedl egzaminu pisemnego.
              prawda jest taka ze tamte ustawki tylko raz przeczytalam tongue_out ale jak czytalam i nie wiedzialam o co w nich biega to sie wracalam. Chokernie duzo czasu zajmuje przyswojenie, w ogole zrozumienie takiego jezyka uncertain
              Wtedy to bylo mi obce i mialam tylko 5 dni. Teraz mam... Do 12 zyje w jiewiedzy czy dopiszcza mnie do egzaminu a potem bede miala jeszcze z tydzien na nauke tych ustawek co podesla. Ja juz wiem jakie smile
              Gdyby to bylo takie proste..... Ale serio nie dzialam na swoich trybach. Na swoich mozliwosciach. Zle mi to idzie. Ok. Tych nowych ustawek praktycznie nie zaczelam przyswajac. Okropnie to duzo zajmuje czasu. Sczegolnie mi sad a pozniej znowu sie okaze ze to jednak bylo na darmo. Nie jest to mobilizujace. Dobra. I tak sprobuje. Powinno mi byc latwiej. Liznelam ustawczego jezyka. Wiem.jak wyglada egzamin. Tylko wyslac swoje do nich aplikacje i czekac czy dopuszcza mnie do egzaminu. A w miedzy czasie przyswajac ustawki.... Ale nie teraz.. Zmykam do natury. Jakies inne zajecie sie znalazlo. Ooo nawet pralka mnje terazz zaczela wzywac. Ze to juz koniec.
              Pa
              • silencjariusz Re: piccunia ^^ 04.09.14, 16:24
                Ech Haszka, Haszka... I niech mi ktoś powie, że Ty poważnie podchodzisz do tematu szukania pracy... Szukasz niby pracy zgodnej z Twoim kierunkiem studiów a lenisz się przeczytać i porządnie opanować tematykę kilku ustaw. Bo przecież do 12 żyjesz w niewiedzy czy dopuszczą Cię do egzaminu - więc po co marnować czas na naukę... No i może znowu ściągniesz... A przecież te ustawy to podstawowe przepisy, które znać i tak musisz. Bo jeżeli faktycznie szukasz pracy zgodnej z Twoim wykształceniem, to jak nie w tym postępowaniu rekrutacyjnym, to w następnym one znowu się pojawią.
                • tdf-888 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 16:31
                  dla mnie to takie uczenie się ustaw to głupota. student powinien umieć odszukać informację w przepisach i tyle. to nie prawnik. to tak jak na maturze można było korzystać ze wzorów.
                  • silencjariusz Re: piccunia ^^ 04.09.14, 16:38
                    Pewnie i głupota. Ale pytania w testach dotyczą zazwyczaj poszczególnych jednostek redakcyjnych aktu prawnego i chcąc nie chcąc ustawy trzeba dosyć dobrze znać.
                  • maruda2 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 16:40
                    Ale musi mieć jakąś wiedzę na początek. A żeby umieć odszukać informację w przepisach, to trzeba mieć pojęcie, że takowe istnieją.
                    • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 16:59
                      Oj, Sil. Myslisz ze sie nie przylozylam do ostatniego razu? Nigdy tyle nie siedzialam w literach i nie czytalam. Nigdy nie bylam tak skupiona. Bo urzadacze litery tego wymagaja. Duzo jest tresci w kazdym zdaniu. Kazde slowo cos za soba niesie. Spjelam wtedy dupke. Mimo ze byly momenty ze mialam dosc... Czytam i nie czaje bazy. Nie lubie isc wg. Jakiegos schemtu. Tutaj nic wlasnego nie wymyslsz. To juz nauka na studiach byla prostsza. Chyba ze w gre wchodzil jakis cykl czy nazwy lacinksiego ze ni innego nie mozna bylo wykombinowac. Tej wiedzy jest w ciul. To nie jest tak ze przysiadniesz i w kilka dni to pochloniesz. Na to potrzeba czasu. Po ostatnim razie az mi sie ... Nie powiem co.... Chce tymi ustawkami. Przysoadne do nich na pewno.
                      Choc jutro i pojutrze dzien wyjety z zycia. Bede pelzac po ziemi jak robal. W piachu sie czolgac i wic. Bede kopac jak kret, a nie, bedzie juz wykopane. No to bede zbierac jak mrowka.
                      Ciagle mi sie wydaje ze dzisiaj piatek. To wszystko przez te pierogi suspicious

                      Do ustawek na pew.o przysiade. Wpierw na spokojnie oblukam o co w nich bjega. Bede miala dobre rozezanie. A jak sie dowiem po 12 ze ide na egzamin to juz duzo latwiiej bedzie mi te wiedze pochlonac. W tydzien. Tyle prawdopodobnie bedzie czasu od udzielenia kogo nominowali na egzamin fo pisania tego testu.
                      Ostatnim razem stanowczo za malo czasu, te 5 dni. A co do mojego sciagania suspicious mowilam.ze moze ze 3 pytania podpatrzylam tongue_out z reszta obok mnie siedziala osoba ktora byla ciut ode mnie gorszatongue_out a do niej tez zerknelam. Niestety malo bylo pytan ktorych bylam pewna sad stanowczo za duzo wiedzy. Nigdy czegos takiego ni probowalam ogarnac. Wtedy to mnie przeroslo... Teraz bedzie inaczej.
                      • silencjariusz Re: piccunia ^^ 04.09.14, 17:05
                        Tak, tak... Zepniesz się, przysiądziesz, nauczysz się... Już to tu czytałem.tongue_out Pewnie raz po łebkach przeczytasz i na tym się skończy. Ok, nie gderam. To Twoje życie.
                        • tdf-888 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 17:11
                          gdyby zycie zalezalo od znajomosci tych ustaw, to by było proste (mimo skomplikowanej dla niektotrych skladni) wink
                      • kama265 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 18:17
                        mylisz się, nie zależy Ci specjalnie. gdybyś poważnie podchodziła do tematu, to zdobyłabyś komentarze do ustaw i postarała się zrozumieć, o co w nich chodzi. Ostatnio napisałaś, że wymagają okrojonego zakresu ileś artykułów. Otóż w ten sposób niczego nie zrozumiesz, trzeba przeczytać całość, zacząć od Ustawy o ochronie środowiska. Czy IPPC też masz przerobić?
                        Poszłam prosto po studiach na stanowisko w WIOŚ, nie miałam pojęcia o prawie OŚ i miałam malutkie dziecko. I dałam radę, tylko że nie wymyślałam sobie tysiąca wymówek, że nie mogę i mi się nie chce. Sil ma rację, wpienia mnie Twoje podejście ale ok, to Twoje życie. Ale nie podchodzisz poważnie do szukania pracy.
                        • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 19:02
                          Mialam komentarze. Nawet je podczytywalam. Czyli czytalam wiecej niz wymagali..
                          • kama265 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 19:36
                            dobra, napisałam Ci wielokrotnie, że musisz przeczytać całość kilka razy, a Ty swoje, że zrobiłaś więcej niż wymagali. Dam Ci ostatnią dobrą radę - praca to nie szkoła, trzeba wykazać się zaangażowaniem i chęciami, nikt nie będzie Ci palcem pokazywał, że masz zrobić odtąd dotąd.
                            • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 20:35
                              Albo ja jestem glupia albo ustawy (zalozmy to drugie by si nie dolowac tongue_out) ale ich nie da sie przeczytac kilka razy w dodatku w calosci, w tak krotkim czasie. Ja wczesniej mialam przerobic poszczegolne tematy z 4 ustaw. Mialam na to 5 dni. Nie daloby sie w tym.czasie przeczytac ustaw w calosci. Z reszta to bez sensu. Na egzaminie wymagali wiedzy jedynie z tego dzialu co podali.
                              Teraz tez mam zamiar czytac tylko to co podali. Te pytania nie byly skomplikowane, wymagaly "jedynie" wiedzy.
                              W pracy wiadomo jak jest ale my teraz mowimy o rozmowie o prace. Gdy jestem zupelne nemo i dopiero probuje musnac tych calych ustawek.

                              Napisalam ze zrobilam.wiecej niz wymagali bo Ty napisalas ze nie postaralam sie o komentarze. Mialam je. Ale widze ze nawwt one nie byly az tak potrzebne. Tego ni trzeba az tak rozumiec a umiec uncertain przynajmniej na tym tescie tak to wygladalo. Nke wiem jak jest pozniej na roznowie. Czy tez przepytuja z ustawek.
                              • kama265 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 20:45
                                ok, zrobisz jak uważasz. tylko zauważ, że nie rozmawiasz z laikiem, ale z osobą, która się na tym temacie zna. I zapewniam Cię, że życzyłam Ci jak najlepiej i stąd moje rady.
                                • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 20:56
                                  Wiem. A Ty zauwaz ze jestem nemo. Nie poswiece czasu by przeczytac wszystkie ustawy. Tam trzeba sie skuoic na tym konkretnym zakresie ustaw. Stamtad wyciagaja Ci niktore zdani i buduja pytania.
                                  Jakbym.miala.czytac wiecej niz wymagaja to tylko by mi sie w glowce pokielbasilo wink wole sie skupic na tym konkretnym.materiale, bo widac ze wymagaja dokladnej wiedzy..wiem.jak bylo na tescie.x
                                  wiem ze mi dobrze radzisz. Bede pamieta ze ustawa o ochronie srodowiska jest bardzo wazna smile a jak mi starczy czase szerzej ja ogarne
                                  Dzieki.
                          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: piccunia ^^ 04.09.14, 20:20
                            eee... zaraz - wymagali znajomości ustawy, tak?
                            a znajomość czegoś to nie tylko 1-razowe przeczytanie tego, ale dokładne poznanie, o co chodzi, poczytanie komentarzy, odnośników i aktów prawnych z tym konkretnym jakoś powiązanych
                            przynajmniej w mojej dziedzinie tak było, nie sądzę, żeby tu były wyjątki

                            a poza tym - Ty nie masz wykazać się ledwie znajomością tematu, Ty masz być lepsza w tym temacie od pozostałych kandydatów do tej pracy!
                            przecież chcesz ich przecież wyprzedzić i praca ma być Twoja!
                            • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 20:48
                              Przeczytalam wszystko "raz"
                              "raz" bo Czytajac cos, nieraz sie cofalam i jeszcze raz czytalam tongue_out. To nie bylo takie przelecenie od deski do deski. Nie czytalam jak ksiazki. Cos przeczytalam, gdy nie rozumialam - wracalam. Czasem po 5 razy moze nawet cos czytalam tongue_out takie to bylo moje "raz". popierniczone byly niektore ustawki uncertain
                              Takiej szansy jak ta moge nie miec. Oni nie wymagaja stazu pracy. To w tym.wszystkim jest najlepsze..i z tego co rozkminilam. Nie biora tez swoich smile gdyby tak bylo to w pierwszym naborze kogos by wylonili. A nie dali kolejny raz ogloszenia o tym.samym.naborze. Po prostu nie znalezli wtedy odpowiedniego kandydata. Cholera. Wszystko.sie uklada na moja korzysc. Jakby mi cialko pomoglo to byloby juz idelanie. Niestety aktualnie jestem slabsza i duzo ciezej bedzie mi przuswoic te wiedze.... Damy rade. Damy z siebie wiecej niz ostatnio. Bo czasu jest wiecej. A jesli nawet sie okaze ze ne zakwalifikuje soe na egzamin? Czy ta nauka bedzie nadarmo? Nie wiem tego. A czas jest mi potrzebny na te pieprzniete ustawki.
                              • pandorka85 Re: piccunia ^^ 05.09.14, 01:10
                                Oj Hashi, rzuć te ustawy, wyjedźmy razem na zmywak... bedzie więcej fanu, a hajsu tyle samo albo i więcej. Nie wiem o czym rozmawiacie, co to są te ustawy, ale brzmi tak nudno, że bym chyba umarła w takiej pracy. Mówię Ci na zmywaku będzie fajniej... no, tylko kumpeli mi brak na taki wyjazd. Piszesz się ? smile
                                • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 05.09.14, 07:49
                                  Ustawki, jak to ustawki, nude musza w sobie zawierac ale moje jeszcze nke sa takie tragiczne. Czasem ppjawi sie w nich cos blkskiemu serduchowi i wtedy nawet oko sie usmkechnie smile praca tez nie bylaby tylko biurowa i wiazalaby sie rowniez z wyjazdami w teren. Wiec mimo ze to urzedacze stanowisko nie byloby tak zle. Kto woe moze by mi sie nawwt podobala taka praca. Ale to na razie nie cbodzi o zadne tam pasje... Ale o to zeby ruszyc gdziekolwiek. Najlepiej ruszenie buloby oczywiscie kierunkowe.
                                  Za zmywak na razie podziekuje wink

                                  aaa wlasnje. Ktos mi sie snil dzisoaj z forum suspicious najpierw powiem co zrobil. Ano siedzielosmy przy stole bylo wiecej osob. Ja po jednej on po drugiej. Po skosie bylismy na przzeciw siebie ustawieni. On w pewnhm momencie rzucil we mnie..... Krowka big_grin znaczy sie cukierkiem. Nie rzucil delikatnie a z duzym impetem. Uderzenie krowki az na sobie poczulam big_grin innym tez rzucal zeby nie bylo ale im to chyba delikatniej, mnie tylko ta walnal suspicious a kto? Taki jeden.... Tede suspicious nawet we snie mnie meczy wink
                  • margott70 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 17:54
                    Szczerze ustaw nienawidzę, ale praca to jednak nie studia. Pewne terminy, kwoty i zasady musisz mieć w głowie i już.
                    • kama265 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 18:18
                      zgadza się, trzeba wiedzieć, o czym się rozmawia
                  • kama265 Re: piccunia ^^ 04.09.14, 18:08
                    nie, trzeba się orientować co zawierają ustawy i jaki jest duch prawa, co jest objęte zakresem działania ustaw. Inaczej nie będziesz wiedział, czego gdzie szukać
        • pandorka85 Re: piccunia ^^ 05.09.14, 01:08
          Bo przez tę konkurencję, kto zbierze większe, zdrowsze, ładniejsze grzyby - zgubiłam się w lesie!
          • hashimotka88 Re: piccunia ^^ 05.09.14, 07:54
            Zbyt pazerna bylas tongue_out
            Zdrowsze? Ech. Duzo nkestety robaczywych uncertain ja w moich okolicznych krzaczkach nie mam szans sie zgubic ^^ 5 min i jestem pod rugiej stronie big_grin takie to moje skromne krzaczki. W njedziels jak bylam w puszczy to moglabym sie zgubic. Ale wtedy mialam.przewodnika. Pewnke ske czulam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka