Dodaj do ulubionych

paradoks...

02.10.14, 21:26
prowadzić aktywny tryb życia...znaczy poświecać czas na sport szczególnie wieczory bo przecież pracowac trzeba...znaczy zaniedbywać znajomosći....znaczy zastanawiam się co lepsze....
wiem, każdy powie zeby to łaczyć ale albo zrobione kilometry albo wieczór na pogaduszkach...
Obserwuj wątek
    • carol-jordan Re: paradoks... 02.10.14, 21:28
      Wysypały Ci się wątki z worka? wink
      • sebtrom Re: paradoks... 02.10.14, 21:32
        a tak dusiłem w sobie i w końcu wytrysnęły smile
        wątki z worka tongue_out
        • carol-jordan Re: paradoks... 02.10.14, 21:34
          Nic więcej nie musisz dodawać. wink
          • sebtrom Re: paradoks... 02.10.14, 21:36
            najwazniejsze jest zrozumienie
            • carol-jordan Re: paradoks... 02.10.14, 21:37
              Zgadzam się w całej rozciągłości. wink
    • margott70 Re: paradoks... 02.10.14, 21:29
      A może pół na pół. I to i tosmile
      • sebtrom Re: paradoks... 02.10.14, 21:32
        złoty środek...
        • margott70 Re: paradoks... 02.10.14, 21:36
          Albo właściwe dawkowanie jak powiadała pewna laborantkasmile
          • sebtrom Re: paradoks... 02.10.14, 21:38
            doooooooooooooooooooobre i ta laborantka, w fartuszku....no no no smile
            masz podejscie smile
            • margott70 Re: paradoks... 02.10.14, 21:40
              Robię trochę koło medycyny. Znam sięwink
              • sebtrom Re: paradoks... 02.10.14, 21:46
                koło medycyny ?
                nooooo czasem warto smile
    • czarny.onyks Re: paradoks... 02.10.14, 21:30
      kogoś mi przypominasz....
      • sebtrom Re: paradoks... 02.10.14, 21:33
        deja vu ?
    • kama265 Re: paradoks... 02.10.14, 21:33
      chyba, że będziesz biegać z przyjacielem - to wtedy przyjemne z pożytecznym tongue_out
    • facet699 Re: paradoks... 02.10.14, 21:34
      złoty środek suspicious
    • lesher Re: paradoks... 02.10.14, 21:34
      przecież dzień w dzień nie będziesz trenował...
      • sebtrom Re: paradoks... 02.10.14, 21:37
        ja jestem maksymalistą...moze nie trenowanie ale aktywnosc, jak się brać to się brac
        • facet699 Re: paradoks... 02.10.14, 21:41
          a po co ? suspicious
        • margott70 Re: paradoks... 02.10.14, 21:42
          Jak kraść to miliony. Jak kochać to boginiewink
          • sebtrom Re: paradoks... 02.10.14, 21:47
            zgadzam się z teorią kradzieży smile
            • facet699 Re: paradoks... 02.10.14, 21:50
              tak, wystarczy wtedy na boginie
              • sebtrom Re: paradoks... 02.10.14, 21:51
                hahahahahahahahahaha
                punkt dla Ciebie smile
    • marisella Re: paradoks... 02.10.14, 22:29
      sebtrom napisał:

      > prowadzić aktywny tryb życia...znaczy poświecać czas na sport szczególnie wiecz
      > ory bo przecież pracowac trzeba...znaczy zaniedbywać znajomosći....znaczy zasta
      > nawiam się co lepsze....
      > wiem, każdy powie zeby to łaczyć ale albo zrobione kilometry albo wieczór na po
      > gaduszkach...

      Ale czemu "albo albo"? W towarzystwie nie umiesz czy w sumie co? smile

      Moje życie towarzyskie właśnie dzięki aktywnościom ma się całkiem-całkiem - mam grupę przyjaciółek, z którymi chodzę co tydzień na łyżwy, więc mamy dwie godziny wspólnego jeżdżenia i chichrania, chodząc na fitness zawsze zamienię parę słów przed, w szatni, ze znajomymi, które poznałam w klubie przez lata, a po - z instruktorką, która po dekadzie wspólnego zasuwania na sali jest już przyjaciółką i wpada czasem do mnie na wiochę wink
      Na rowerze jeżdżę trochę w ramach pracy (zamiast wozić tyłek na pocztę samochodem czy busem, wsiadam na skrzypozgrzytka smile), trochę w ramach dojazdów na gimnastyke do miasta, na zakupy etc., a jeśli chcę pojechać czysto rekreacyjnie w dłuższą trasę, to zawsze z kimś znajomym, najczęściej z kolegą, którego widuję zresztą praktycznie wyłącznie w takich okolicznościach - on jeździ znacznie szybciej ode mnie (mało kto jeździ wolniej wink), za to ja znacznie dalej, więc się ciągniemy nawzajem - on mnie na początku, ja jego na końcu smile A gdzieś na postoju na wodę i przekąskę zamienimy parę słów i obojgu nam to pasuje smile
      Na rolkach z kolei nadganiam życie rodzinne, bo mój kuzyn jeździ wyśmienicie a ja jak łamaga, więc go zgarniam z nadzieją, że w końcu coś chwycę od niego. Przy okazji przykleja się parę innych osób do nas (bo to taka dusza towarzystwa, jest z nim wesoło smile) i w ten sposób spędzam czas z kuzynostwem, z którym bez tego nie widziałabym się tak często smile

      Wiec ja zupełnie nie rozumiem dylematu w rodzaju "aktywność albo zaniedbanie znajomości" smile

      Tylko na salsę i basen nie mogę coś znaleźć wśród znajomych towarzystwa (to znaczy na basen bym miała, ale w sumie to akurat lubię sama, jeśli idę pływać, a nie pluskać się na luzie smile)

      Nie masz znajomych, którzy podzielą Twoje zamiłowanie do aktywności czy po prostu nie lubisz obecności kolegów i koleżanek przy uprawianiu sportu? smile
    • torado Re: paradoks... 04.10.14, 13:26
      sebtrom napisał:

      > prowadzić aktywny tryb życia...znaczy poświecać czas na sport szczególnie wiecz
      > ory bo przecież pracowac trzeba...znaczy zaniedbywać znajomosći....znaczy zasta
      > nawiam się co lepsze....
      > wiem, każdy powie zeby to łaczyć ale albo zrobione kilometry albo wieczór na po
      > gaduszkach...

      paradoksu tu nie dostrzegam...po prostu wybierasz to, co dla Ciebie ważniejsze na daną chwilę...i tylko nie pisz, że obie te rzeczy są ważne i nie umiesz wybrać...bo takie odpowiedzi mogą udzielać tylko kobiety, uchodzące za te niezdecydowane wink big_grin big_grin big_grin...a facet to jak wiadomo ze stereotypu jest zupełni inny big_grin big_grin big_grin
    • nerw_rdzeniowy Re: paradoks... 04.10.14, 22:55
      Można robić np. na budowie - aktywność w pracy a wieczór pogaduszki.
      • little-scherry Re: paradoks... 05.10.14, 13:36
        Niektórzy nie mają problemu z wyborem. Przykładowo introwertycy raczej zdecydują się na samotne bieganie po parku aniżeli wieczór towarzyski heh...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka