listopad...

29.10.14, 19:41
Październikowa rewolucja jeszcze nie zakończona, ale jakiekolwiek byłyby jej rezultaty mam postanowienie na listopad... niezbyt ambitne, ale cóż..
Po prostu... zakochać się... bo czemu nie? Nawet jeżeli na chwilę... Bo czy jest sens dalej gonić za tym wielkim czymś? Małe, krótkie piękne chwile też sa piękne...
A listopad jest na tyle paskudny, że ciepły ktoś... jego słowo, spojrzenie i dotyk byłby bardzo atrakcyjnym elementem mojej skomplikowanej układanki na listopad...

Dołącza ktoś? wink
    • witamina_b12 Re: listopad... 29.10.14, 19:45
      a-g-l-a-j-a napisała:

      > Dołącza ktoś? wink

      Niestety nie umiem się zakochać na zawołanie wink ale potrzeby i braki w pełni rozumiem smile
    • mayenna Re: listopad... 29.10.14, 19:55
      Moim zdaniem milośc się zdarza.Nie da się jej przywołac na zawolanie. Można zbidować z kimś bliskość, intymność, wspólny świat, ale jest jeszcze coś. Nie wiem jak to znazwać, ale ten specjalny ktos dziala na ciebie jak nikt inny.To jest jak pepowina między wami i nie da sie tego wyczarowac rozumowo. Przymajmniej mi sie nie udało, a samo mi się czasem trafia, choć rzadko.
      • kama265 Re: listopad... 29.10.14, 20:13
        a ja mam tak, że bez miłości nie umiem zbudować takiego stopnia bliskości i intymności, jaki mnie satysfakcjonuje
        • carol-jordan Re: listopad... 29.10.14, 20:23
          Ja też. smile
    • facet699 Re: listopad... 29.10.14, 19:59
      powodzenia, listopad jest wtedy bardziej wiosenny niż wiosna wink
      • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 29.10.14, 20:41
        I o to chodzi...wink
        Chyba mi niepotrzebne takie śmiertelnie poważne myślenie o zwiazku... miłości... Może to tylko o te piękne chwile w życiu chodzi...
        • facet699 Re: listopad... 29.10.14, 21:02
          dokładnie, potem często boli, ale to potem
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: listopad... 29.10.14, 21:09
      yyyy... ja to zrobiłam w zeszłym roku, nawet fajnie było
      tyle, że się zmyło jakoś, a ja nadal nie wiem, co konkretnie tak złego jest we mnie i dlaczego
      • facet699 Re: listopad... 29.10.14, 21:33
        cicho! głupoty gadasz i tyle
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: listopad... 29.10.14, 22:24
          ja? gupoty? ale że jakie?
          • maruda2 Re: listopad... 29.10.14, 22:26
            pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

            > ja? gupoty? ale że jakie?

            a takie gupie, w pełni się z kolegą zgadzam
            • facet699 Re: listopad... 29.10.14, 22:38
              smile
      • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 29.10.14, 21:45

        "tyle, że się zmyło jakoś, a ja nadal nie wiem, co konkretnie tak złego jest we mnie i dlaczego"

        Pocieszać czy... nooo właśnie.. czy jeśli się zmyło czy skończyło, oznacza to, że w nas (z nami) jest coś złego, coś nie tak?
        Chyba niiieee... Chyba...

        Ale jak to jest, że jedni potrafia złapać swoje szczęście i je zatrzymać... a inni.. mimo, że deklaruja (i naprawdę tak czuja), że namiastki i substytuty szczęścia nie dla nich, to jednak tylko takie twory w ich życiu zaistniały... bo jak nazwać coś, co z założenia na zawsze, trwało tylko chwilę...
    • beja_81 Re: listopad... 29.10.14, 21:22
      nie no zadanie na listopad fajne... tylko, że chyba niewykonalne, przynajmniej dla mnie, to trzeba tyle trybików przestawić... nie, ale pokibicować mogę smile
    • hashimotka88 Re: listopad... 29.10.14, 21:28
      Pazdziernik.... Ech...
      Paź..dziernik.

      Hehe wczoraj sie do takiego jednego smialam skad wziela sie nazwa listopad. Bo... Liscio - pad smile opad lisci.

      Ale ze co? Ot, tak nie mozna sie zakochac. Nawet jesli sie chxe sad
    • fripoo Re: listopad... 29.10.14, 21:37
      a ja mimo niechęci do zimna, lubię te jesienne miesiącesmile
    • robert.83 Re: listopad... 29.10.14, 21:42

      Ja tam na listopad mam skromniejsze plany.

      Na początek chciałbym wyjść z października bez przeziębienia, które mnie aktualnie zgnębia.
      Fajnie byłby też móc kręcić głową, bo poza skutecznym przeziębieniem się dodatkowo dałem się zawiać... czy jak to się tam nazywa.
      Teraz rano nie mogę z łóżka wstać inaczej niż trzymając w dłoniach własną głowę uncertain.... To nie wygląda dobrze... wygląda całkiem żałośnie. Jetem kompletnie wyautowany.
      • maruda2 Re: listopad... 29.10.14, 21:53
        Amolem się potraktuj, albo innym spirytem. Ale zewnętrznie big_grin Mnie na zawianie pomaga wink
      • fripoo Re: listopad... 29.10.14, 22:01
        Robert już 31 latsmile
        • maruda2 Re: listopad... 29.10.14, 22:03
          tak ludziom wiek wytykasz suspicious
          • fripoo Re: listopad... 29.10.14, 22:12
            nie wytykam, my z Robertem jeden rocznik, ciekawe czy kolega zmarszczki już usuwałtongue_out
            • robert.83 Re: listopad... 29.10.14, 22:16
              Zmarszczki?smile nie wpadłem na to...
              Ale to nic nie pomoże. Ładnym chłopaczkiem mnie to nie uczyniwink
              • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 29.10.14, 22:18
                Jak możesz, Frip się obrazi... przecież brzydki na tym forum tylko on... i kobiety.. jak mówi, stare i brzydkie.
                • maruda2 Re: listopad... 29.10.14, 22:19
                  nie obrazi, Fripa przecież nikt nie przebije
                  • fripoo Re: listopad... 29.10.14, 22:36
                    hehe
                    • maruda2 Re: listopad... 29.10.14, 22:44
                      wink
                      • fripoo Re: listopad... 29.10.14, 22:54
                        wygląd niestety wpływa na całe życie człowieka, brzydota=samotność
                        • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 29.10.14, 22:56
                          To już wiemy Fripku kochany...
                          • maruda2 Re: listopad... 29.10.14, 22:58
                            On to chyba sobie powtarza, żeby się utwierdzić wink
                            • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 29.10.14, 23:02
                              Albo żeby pewnego pięknego dnia, w przypływie dobrego nastroju, nie zapomniećwink
                            • fripoo Re: listopad... 29.10.14, 23:13
                              mnie ludzie utwierdzająbig_grin
                          • gwen75 Re: listopad... 30.10.14, 00:12
                            a-g-l-a-j-a napisała:

                            > To już wiemy Fripku kochany...

                            Szybko sobie Agla znalazłaś obiekt do zakochania się ;P
                            • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 30.10.14, 08:26
                              Z Fripkiem to my się od lat znamy i dlatemu mogłam sobie pozwolić na taka pieszczotę słowna... i pewnie wcześniej też wielokrotnie sobie pozwalałam..wink
                              • fripoo Re: listopad... 30.10.14, 15:56
                                szkoda Agłaja, że nie było okazji się poznać
                                • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 30.10.14, 16:13
                                  Przecież nie chciałeś... Tyle namawiania było a Ty nic.
                                  • fripoo Re: listopad... 30.10.14, 18:59
                                    a no faktyczniebig_grin żałuję, że się z Tobą nie spotkałem Agłajo
                                    • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 30.10.14, 21:28
                                      Powiem Ci w tajemnicy, że nie masz czego żałować..wink
                                      • kama265 Re: listopad... 30.10.14, 21:35
                                        eee, a ja sądzę, że jednak ma czego big_grin
                                      • fripoo Re: listopad... 30.10.14, 21:46
                                        a jednak żałuję, może jeszze kiedyś to nadrobiętongue_out
                        • kama265 Re: listopad... 29.10.14, 22:57
                          smile OMG wink
                • fripoo Re: listopad... 29.10.14, 22:25
                  a gdzie ja napisałem o tutejszych kobietach, że są brzydkie?
    • maruda2 Re: listopad... 29.10.14, 22:11
      a-g-l-a-j-a napisała:


      > Dołącza ktoś? wink

      ale że w jakim charakterze ? big_grin
      • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 29.10.14, 22:17
        Nooo przecież nie "współzakochacza" big_grin

        Może kibica... a może jakieś zawody urzadzimy.. kto pierwszy się podda zakochaniu..wink
        • maruda2 Re: listopad... 29.10.14, 22:19
          w listopadzie to ja się prędzej poddam przeziębieniu wink
          • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 29.10.14, 22:43
            Marudzisz..wink
    • sisterofnight85 Re: listopad... 29.10.14, 22:14
      Ja muszę się dołączyć, w końcu horoskop zobowiązuje wink
      • hashimotka88 Re: listopad... 29.10.14, 22:42
        Ej..a co dla tego byczka suspicious nie przywiazuje uwagi do horoskopow ale zwycznie mnie ciakwi jak mi tam.zle wroza wink
        • sisterofnight85 Re: listopad... 29.10.14, 23:02
          Już Ci pisałam, że bardzo źle i nie będę takich wieści przekazywać wink
          • hashimotka88 Re: listopad... 30.10.14, 08:24
            Dawaj. Ja czasem.lubie jak jest zle ^^ mobilizuje to mnie.
            Jak bedzie w hiroskopie zle to bede robila.na przekor wink
            Plis. Napisz co jest dla byczka suspicious
    • witrood Re: listopad... 30.10.14, 07:17
      No może i dołączę. Powinienem mieć więcej czasu. Dziś nawet wstałem z nastrojem z piosenki wczesnej Spearsowej "This loneliness is killing me...". A było tak dobrze. Nic, tylko jesień idzie. wink
    • czarny.onyks Re: listopad... 30.10.14, 07:41
      a ja dołączębig_grin
      bo jak już ma się dziać to we wszystkich dziedzinach życia....suspicious
      • a-g-l-a-j-a Re: listopad... 30.10.14, 08:32
        O to to(!)
        Bardzo mi się Twoje podejście podoba... bardzo.

        Teraz tylko trzeba jakoś wykombinować więcej czasu..
Pełna wersja