witrood Re: Ale... 04.11.17, 22:35 Zdycha co jakiś czas i odradza się. Tak jak wszystkie inne. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 22:41 No nie wiem, nie wiem... A na te 3 tygodnie co wyjeżdżasz dużo rzeczy ze sobą bierzesz? Ciekawi mnie jak te Twoje wyprawy wyglądają od strony ubraniowej. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Ale... 04.11.17, 22:45 A mnie bardziej ciekawi z kim jeździ? Biuro turystyczne czy sami organizują że znajomymi? Odpowiedz Link
witrood Re: Ale... 04.11.17, 22:51 Biuro. Trudno się zgrać ze znajomymi, którzy w danym czasie dysponują taką ilością wolnego czasu i wolną gotówką i żeby jeszcze byli ogarnięci (bo ja za nich wszystkiego nie zorganizuję i niańczyć nie będę). Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Ale... 04.11.17, 22:52 Ale z kims znajomym jedziesz? Czy sam zupełnie? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 23:04 Żeby Cię tylko nie uprowadziły jakie piraty z Karaibów . Odpowiedz Link
witrood Re: Ale... 04.11.17, 22:47 Wyjeżdżam na prawie pięć. Temperatura ma być od 0 do 30 stopni. Muszę się zmieścić w plecak 80 l. Na razie jest ciężko. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 22:50 No ale tak konkretniej... Ile czego bierzesz? Czy na miejscu dokupujesz? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 22:53 A cóż to Sil tak się interesuje? Czy zamierza z Witkiem wyruszyć? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 22:54 No nie. Ale ciekawi mnie logistyka wyjazdu na 5 tygodni. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 22:56 Hehe, bo już myślałam, że Sil rzuca wszystkim i jedzie do Rio . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 22:57 Ja??? Mnie się nie chce nawet do stolicy województwa jechać... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Ale... 05.11.17, 00:17 A mnie bardziej zastanawia skad wziac tyle wolnego Witek co chwile gdIes wyjezdza i raczej to nie sa wyjazdy sluzbowe Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Ale... 05.11.17, 00:18 mavika_88 napisała: > A mnie bardziej zastanawia skad wziac tyle wolnego Witek co chwile gdIes wyj > ezdza i raczej to nie sa wyjazdy sluzbowe > Odpowiedz Link
witrood Re: Ale... 05.11.17, 06:06 Z urlopu wypoczynkowego. Zawsze mam urlop zaległy. Nawet po tym wyjeździe przejdzie mi na przyszły rok marne 4 dni. Odpowiedz Link
witrood Re: Ale... 04.11.17, 22:53 Piorę. W USA/AUS/NZ były pralnie samoobsługowe w hotelach. Tu chyba będzie trzeba oddać do prania. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 22:56 Czyli tak pewnie ubrań na tydzień, a potem pralnia? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 23:07 A Ty Witek po hotelach będziesz teraz jeździł, czy gdzieś w głuszy pod chmurką biwakował? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Ale... 04.11.17, 23:21 Ogarnijcie się ludzie. On nigdzie nie jedzie tylko was wkreca a wy lykacie jak te pelikany Odpowiedz Link
witrood Re: Ale... 05.11.17, 06:03 Trochę w hotelach (Buenos Aires, Rio, Santiago), reszta w schroniskach i pod namiotami. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 22:19 A Szarlotta czemu siedzi jak trusia i nawet nie piśnie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 22:29 Wilk, proszę Sila, nigdy nie wiadomo gdzie przycupnie . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 22:33 Jeśli Szarlotta nie będzie gołej pupy na zimnym betonie trzymać to i wilk nigdzie nie przycupnie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 22:41 No gdzież mnie tam z gołą pupą latać, też Sil wymyślił . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 22:45 Czyli się nie pomyliłem... Szarlotta nie lata, znaczy siedzi. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 23:01 W sensie, że Szarlotta pewnie chciała mi podziękować za to, że jej lęk przed wilkiem rozwiałem. Odpowiedz Link
finka9 Re: Ale... 04.11.17, 22:49 witamina_b12 napisał(a): > Obejrzałeś She? Dzięki witamino ,że przerwałaś tę ....jakże dziwaczną konwersację. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Ale... 04.11.17, 22:51 Zawsze mogę zacząć jeszcze dziwniejszą.... Bom jest w stanie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 23:00 A był? Nie zauważyłem. Koty lubię (tak na wszelki wypadek dodam). Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Ale... 04.11.17, 23:03 "dus mnie zdechłym kotem, leży koło łóżka" scena cyber seksu... No nie wylapales tego? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 23:04 A tak. W tym sensie zdechły kot rzeczywiście był. Chyba nawet był sprawcą orgazmu. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 23:06 Boshe, co Wy oglądacie . Powinno się Wam blokadę rodzicielską założyć . Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Ale... 04.11.17, 23:08 Szarlotka obejrzy sobie też m.filmweb.pl/film/Ona-2013 Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 23:16 A to przypadkiem jaki horror nie jest? Bo aż strach link otwierać . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 23:20 A czemuż to Sil się katuje smutnymi filmami o samotności? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 23:25 Nie ma za co. W sumie ciekawa wizja niedalekiej przyszłości. No może z wyjątkiem cyberseksu. Bo to już jest. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 23:27 No to może jutro obejrzę, choć mam sporo roboty zaplanowane . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 23:29 Ten cyberseks ze zdechłym kotem Szarlottę skusił? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 23:30 A broń Boże, akurat on mnie jakoś odpycha od obejrzenia już dziś . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 04.11.17, 23:35 A nie powinien. Pani po seksie z kotem była bardzo zadowolona. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 04.11.17, 23:37 Sil też wydaje się być zadowolony . Idę sobie, słodkich snów . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 05.11.17, 15:16 Łeee, to się Sil nieźle maskuje, gdyż nie wyglądał na przygnębionego . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 05.11.17, 21:18 Ale za to sobie zrobiłam dużo rzeczy do roboty na przyszły tydzień . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 05.11.17, 21:42 To musi Szarlotta na warsztaty do TDFa się zapisać. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 05.11.17, 21:49 Bez przesady. Szarlotta nauczyłaby się odpoczywać. I na rowerze by solidny trening przeszła. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 05.11.17, 22:14 No te wszystkie żołądki, serca, flaki... Jedyny plus dla mnie to bym nie jadła i może bym z wagi poleciała . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 05.11.17, 22:24 Aaaa... Zapomniałem, że TDF lubuje się w podrobach. No ale za to ile innych rzeczy potrafi ugotować. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ale... 05.11.17, 22:52 No to trudno będzie górala-abstynenta znaleźć, skoro Szarlotta ciągle pracuje. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ale... 05.11.17, 23:05 Masz Ci los . To i ja pójdę spać, słodkich snów . Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Ale... 05.11.17, 11:12 Jak coś obejrzę to polecę. Na razie nic mi nie przychodzi do głowy. Odpowiedz Link