ej, właśnie tak sobie pomyślałem, że stwierdzenie pokroju "nie miłość to była lecz zauroczenie" z lekka jest bez sensu. Kurcze właściwie wszędzie to się słyszy. Wg mnie miłość i zauroczenie są to synonimy. Padają bezpodstawne zarzuty - nie oceniał jej obiektywnie (niech mi ktoś powie czym jest obiektywizm, zwłaszcza w ocenie drugiego człowieka) lecz idealizował, patrzył przez różowe okulary itp. itd. Czyż nie o to właśnie chodzi że widzi się i czuje coś ekstra względem drugiej osoby? Jasne że na początku ta fascynacja jest największa gdyż jest to dla nas nowa sytuacja, nowa osoba, później poznajemy wady, powszednieje nam ta codzienność, co jest nie wadą lecz stwierdzeniem faktu. Nie mniej zaurocznie jest i będzie jeśli nie przegra ze świadomością, że nikt nie jest ideałem, nikt nie będzie pasował ze wszystkim idealnie, kluczowa jest akceptacja i chęć zmian, ewolucji nie z nakazu tej drugiej strony, lecz samoistna pod jej wpływem fascynacji, takie wzajemne przenikanie, chłonięcie, różnic, zwyczajów, nawyków, lepszych gorszych. Jeśli chcemy na siłę kogoś zmienić to efekt jest mniej więcej taki:

niby to tworzy jedną całość, tylko lekko stłuc i każde popłynie w swoją stronę a chyba nie o to chodzi gdy coś się stłucze? Życie bywa wyboiste, czasem w najmniej spodziewanym momencie.
Jakby nie patrzeć dzięki miłości patrzymy przez pryzmat, tej drugiej osoby, zwracamy uwagę na to co kiedyś było obojętne, to całe szaleństwo nie może wygasnąć bo to jest kwintesencja udanego związku. To "coś" otrzyma ktoś z urzędu, z nieokreślonych bliżej względów i tego nie da się wypracować w dłuższej relacji z kimś fajnym, owszem może to i byłby udany związek, wszystko zależy od priorytetów, światopoglądu, bycie racjonalnym w życiu popłaca ale dla mnie w kwestii uczuć bez tej iskry związek jest bez sensu, racjonalizm na bok!
Reasumując fascynacja jest podstawą i tym co robi różnicę wg mnie, a później otrzymuje się cały wachlarz rozmaitości które oferuje drugi człowiek, możemy potraktować to jako nowe możliwości, wyzwanie (w takim pozytywnym sensie) lub stwierdzić że to "tylko zauroczenie a poza tym wszystko było nie tak".
Pisane na szybko, pod wpływem impulsu także mogą być jakieś błędy, Gwen nie wytykaj jak coś