Wypowiedz coś na głos, a zapeszysz jak nic.

Ledwie wczoraj powiedziałam, że o dziwo, pomimo zmiennej aury nic mnie nie bierze.
No i taaaadammm:
przeziębienie

Gardło wybrukowane żyletkami

Macie jakiś sprawdzony lek, np. do ssania?
Wolałabym, żeby obyło się bez antybiotyku...
P.s. od rana chodzę i gadam pod nosem, że wygrałam "6", to tak w ramach rekompensaty