abc_meee 06.07.19, 20:46 Kto z Was był na cafe.pl? Szczerze. I jaki miał nick? Szczerze. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silencjariusz Re: Kto 06.07.19, 20:55 Byłem. Ale jakem się zwał to nie pomnę. Chyba wszystkie portale randkowe przeszedłem. Bezskutecznie. No ale to pewnie przez gruczoły jadowe... Odpowiedz Link
abc_meee Re: Kto 06.07.19, 21:08 Ok. Doceniam, że napisałeś. No może mniej, a propos drugiej części ze szpilami do kogoś tam. Po cholerę się trujesz sam. p.s. no i jestem ciekawa, zwyczajnie jaki miałeś nick. Ale to pyt. retoryczne. Wiadomo. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 06.07.19, 21:25 Też była kiedyś dawno temu. Nicka też nie pamiętam. To świadczy zapewne o tym, jak mi tam poszło To było bardzo specyficzne miejsce. Mało facetów zainteresowanych czymkolwiek więcej niż ss. A niektórzy chyba jedynie popisać sobie chcieli, żeby poprawić swoje samcze samopoczucie. Byłam tam krótko albo jeszcze krócej. A z ciekawości, Silu, jakie portale oprócz Sympatii zaliczyłeś? Bo mnie jedynie owo sympatyczne miejsce przyciągnęło Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 12:06 na portalu randkowym to przede wszystkim trzeba wyglądać, reszta to tylko dodatek Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 12:37 A skąd masz pewność, że twoje nie randki nie doprowadzą do związku? Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 12:38 bo żadne z nas tego nie chce, a spotykamy się bo lepszych opcji nie mamy ot tak z nudów, samotności Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 12:40 Ani kulawa, ani garbata nie jestem, ale jakoś nie umiem sobie znaleźć kogoś na ot tak... Wniosek? Chyba straszna pokraka emocjonalna jednak ze mnie Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 12:45 bo masz wymagania odnośnie wyglądu, obniż je do zera i będziesz się kijem oganiała od facetów Odpowiedz Link
abc_meee Re: Kto 07.07.19, 12:47 każdy ma wymagania. Ty też frip. Ale dla każdego to co innego. Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 12:49 ja nigdy nie miałem szans na normalny związek i nie wymagam niczego spotykam się na luzie bez żadnych planów na przyszłość Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 12:52 Oczywiście, że mam. Nigdy nie twierdziłam, że nie zwracam uwagi na wygląd. Tyle tylko, że on nie jest kluczem. Nigdy nie był. Ale jest istotny, zwłaszcza w fazie poznawania się, kiedy rodzi się wzajemna fascynacja. Pisałam tu już też, że mnie się zazwyczaj podobają faceci, którzy średnio podobają się innym kobietom. Teoretycznie więc powinnam kogoś móc wyczaić. Praktycznie: zero. Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 12:54 właśnie - wygląd jest istotny na początku, czyli jak jest się brzydkim na samym początku jest bye bye może w twoim przedziale wiekowym sensowni faceci są dawno zagospodarowani? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 12:56 Myślę, że taka może być smutna prawda. A jak coś się odgospodaruje to rój harpii ino czeka Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 12:58 tak czy inaczej miałas swoje 5 minut nie masz powodów do narzekań, a , że młodośc i uroda nie są wieczne więc pozostaje wspominać, ciesz się, ze masz co Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 13:00 Tia, cieszę się jak cholera Zwłaszcza w samotne niedzielne przedpołudnie ta radość mnie uskrzydla tak, że prawie dziób złamałam na niebios bramie Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 13:03 a ja się mimo wszystko cieszę z życia, a myślę, że miałem wżyciu gorzej niż ty Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 13:09 nie miałem przez to życia towarzyskiego jak normalny młody człowiek, nie da się tego nadrobić Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 13:15 Na litość Thora, naprawdę tak myślisz? Czy twoja brzydota nie siedzi li tylko w twojej głowie? Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 13:25 ludzie mi wprost to mówili, jak byłem młody to dość częśto się zdarzało Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 13:26 dziwne dla mnie było zawsze to że ludzie nie mogą uwierzyć w czyjąś brzydotę, a np jak ktoś jest na raka chory to co innego Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kto 07.07.19, 15:03 frip77 napisał(a): > dziwne dla mnie było zawsze to że ludzie nie mogą uwierzyć w czyjąś brzydotę, a > np jak ktoś jest na raka chory to co innego Bo brzydota jest subiektywna, a rak obiektywny... brzydki mężczyzna dla kogoś może być do zaakceptowania, nawet pokochania... a rak to rak Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Kto 07.07.19, 15:24 >Pisałam tu już też, że mnie się zazwyczaj podobają faceci, którzy średnio podobają się innym kobietom. Klasyczna kobieca ściema oj drogie panie...gdyby od ściemniania można było latać. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 15:31 Jako ten orzeł kołowałabym nad twoją głową, a następnie zniżyłabym lot, żeby cię dziobnąć w petynę Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Kto 07.07.19, 19:12 chciałabyś mnie zadziobać, żeby nie było komu głosić prawdy. Odpowiedz Link
abc_meee Re: Kto 07.07.19, 19:13 u mnie tu tacy łażą w niedzielę, ładnie ubrani, co chcą głosić prawdę .. Odpowiedz Link
frip77 Re: Kto 07.07.19, 16:35 tak samo jak faceci ściemniają, że nie lubią dużych biustów Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 16:39 A to ciekawe... W czym duży biust jest lepszy w odbiorze? A jeśli miałbyś wybór: duży i obwisły czy mały ale jędrny? Odpowiedz Link
obrotowy duzych biustow - nie lubimy. 07.07.19, 17:09 frip77 napisał(a): > tak samo jak faceci ściemniają, że nie lubią dużych biustów duzych biustow - nie lubimy. - to przeszkadza w seksie. wystarczaja srednie, lub nawet male. no i co ? Odpowiedz Link
uny Re: duzych biustow - nie lubimy. 07.07.19, 17:14 jak biust może przeszkadzać w seksie? no kurde nie wiem Odpowiedz Link
obrotowy Re: duzych biustow - nie lubimy. 07.07.19, 17:28 w obracaniu Panienki do przodu i do tylu. wiencej wagi, wiencej pracy Odpowiedz Link
abc_meee Re: duzych biustow - nie lubimy. 07.07.19, 19:12 panienki przez duże "P" ha ha ha ha jeszcze brakuje dużego "M" Odpowiedz Link
uny Re: duzych biustow - nie lubimy. 07.07.19, 19:27 to Ty leniuch jesteś. przy Twoim podejściu do forum bym się do tego nie przyznawał. Odpowiedz Link
abc_meee Re: duzych biustow - nie lubimy. 07.07.19, 19:30 ważne żeby każdy był sobą. Albo odwrotnie. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: duzych biustow - nie lubimy. 07.07.19, 20:09 uny napisał: > jak biust może przeszkadzać w seksie? no kurde nie wiem Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 06.07.19, 22:19 A szukasz kogoś po nicku? Bo po co ci to potrzebne? Odpowiedz Link
abc_meee Re: Kto 06.07.19, 22:21 Ciekawa jestem. Bo tam byłam długo. A czuję, że tu ludzie też są stamtąd. Ot. Odpowiedz Link
uny Re: Kto 06.07.19, 22:21 niestety moja bytność tam dość szybko się skończyła, nie do końca rozumiałem zwyczaje tam panujące. napisałem coś i mnie jakaś ofukała. pomyślałem coś dla ciebie uny ta zabawa nie jest zdrowa. Odpowiedz Link
6688katarzyna Re: Kto 06.07.19, 22:28 Było to szalenie miło, towarzysko, gwarnie i wesoło. Ludzie lubili się, lubili ze sobą rozmawiać, przychodzili tu dla siebie. Ale to dobrą dekadę temu. Jak nie więcej. Wieczorem zbierało się i ze dwadzieścia osób. Rozmowy szły w błyskawicznym tempie. Były spotkania. Pary, Porodziły się dzieci. Fora umarły śmiercią naturalną : ) Trudno, tak bywa. Odpowiedz Link
uny Re: Kto 06.07.19, 22:39 media społecznościowe zrobiły swoje. teraz są grupy na FB. marnie widzę jak SŁS przenosi się na FB Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 06.07.19, 22:49 Nie ma mnie na fejsiu ani innym takim. Znaczy przyjdzie śmiercią naturalną od obucha paść Odpowiedz Link
6688katarzyna Re: Kto 06.07.19, 22:26 Nigdy nie byłam. Za to pamiętam czat na Gazecie. To był odlot! I jedne z najprzyjemniejszych moich chwil w necie : ) Odpowiedz Link
abc_meee Re: Kto 06.07.19, 22:31 Oki. Dzięki. Odnosnie czatu... też taki był ale na poczcie gazety. Czyli raczej już nie "publiczny". Odpowiedz Link
6688katarzyna Re: Kto 06.07.19, 22:33 Czat na poczcie był prywatny, czat na Gazecie był publiczny, choć okienka były prywatne. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kto 07.07.19, 00:52 Byłam. zaraz jak tylko rozstałam się z mężem, w marcu 2017. Pamiętam że to był mój pierwszy kontakt netowy, nigdy wcześniej nie pisałam z mężczyznami obcymi... dziwne to było i nowe doświadczenie. Chyba byłam na 2-3 randkach z niego: jeden to koleś z 15 lat młodszy z którym przegadałam cały wieczór o gwiezdnych wojnach (w chwili szczerości przyznał się, że mieszka z panną i swoim małym dzieckiem (!), na koniec chciał mnie pocałować, ale uciekłam). Drugi jakiś taki wysoki chudy ochroniarz - okazało się że ma 49 lat i wtedy mi się taaaki stary wydawał Niby to było nie tak dawno, a jakby lata świetlne minęły... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kto 07.07.19, 12:39 uny napisał: > a ja sobie chyba przypomniałem "obserwator" (chyba). Pamiętam i Obserwatora i Gubika Ja chyba byłam wymowaczerni Ale ja tam krótko rozmawiałam. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 12:43 No mnie to nawet jakiś obserwator chyba podrywał Ale nie pamiętam, czy to ten czy inny Jeno tyle, że miał takie przerażające wielkie oko Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kto 07.07.19, 12:46 dolores2222 napisała: > No mnie to nawet jakiś obserwator chyba podrywał > Ale nie pamiętam, czy to ten czy inny > Jeno tyle, że miał takie przerażające wielkie oko Ja chyba też pamiętam tą sygnaturkę Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Kto 07.07.19, 12:49 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > dolores2222 napisała: > > > No mnie to nawet jakiś obserwator chyba podrywał > > Ale nie pamiętam, czy to ten czy inny > > Jeno tyle, że miał takie przerażające wielkie oko > > Ja chyba też pamiętam tą sygnaturkę ja miałam zdaje się moje popiersie z twarzą w cieniu... chodziło o to żeby było łomantycznie, tajemniczo.. no i żeby twarzy nikt nie rozpoznał Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 12:54 Po babkach nie łaziłam, to nie pomnę. Ale to oko mi tak w oko wpadło Ja miałam zdjęcie na łące z twarzą bokiem, też średnio widoczną I teraz kurna mnie męczy, jaki był ten nick Odpowiedz Link
uny Re: Kto 07.07.19, 13:02 u mnie był ludek CGI ze szkłem powiększającym w łapce -chyba. dawno to było i już nieprawda Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 13:16 No cóż, z przykrością stwierdzam, że nie było zbliżenia Odpowiedz Link
abc_meee Re: Kto 07.07.19, 12:45 kurcze nie pamiętam tych nicków. A może nie chcę pamiętać.. Odpowiedz Link
uny Re: Kto 07.07.19, 13:04 reakcja niektórych ludzi (pań w moim przypadku) była bardzo zaskakująca. w życiu bym się nie spodziewał, że można tak reagowań na niewinny komentarz. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 13:07 Np.? Bom żywo zaciekawiona, co w mniemaniu Unego znaczy: niewinny Odpowiedz Link
uny Re: Kto 07.07.19, 13:12 wiesz co, to chyba był komentarz do zdjęcia, na którym osoba była na szlaku turystycznym. komentarz dotyczył tego łażenia. nie pamiętam co mi odpowiedziała ale jakbym sztachetą w cymbał dostał. tak sobie pomyślałem, że "o ja pierdole" Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 13:14 No np. jakbym to była ja. I jakby mi Sil ciągle docinał z tym, że muszę "rozchadzać", to co się dziwisz. Może ona też musiała Odpowiedz Link
uny Re: Kto 07.07.19, 13:16 ja nikomu niczego rozchodzić nie kazałem, nawet nie poruszałem tych tematów. pomocy w rozchodzeniu też nie proponowałem. ot takim obserwatorem byłem. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kto 07.07.19, 13:19 Ja co jedynie pomagam złapać, że różnie mogą być odebrane niewinne na pozór stwierdzenia Odpowiedz Link