marcepanka313 31.08.19, 19:09 Coś co Wam poprawiło humor, pozytywnie nastawiło do życia, ucieszyło, jakiś drobiazg, dzięki któremu uśmiech na ustach.... albo.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tzn.aga Re: Pozytywnie 31.08.19, 19:42 Koncert, muza - zawsze. Chroni przed dołem, a jak już to z niego wyciąga. Zeszłoroczna jesień była super. Wspominam do dziś. Mam nadzieję na podobna teraz. Na razie w kalendarzu 5 punków, liczę na rozwój. Nie wyobrażam sobie życia bez. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 31.08.19, 20:28 Z muzyką mam tak samo....potrafi zdziałać cuda.... Zazdroszczę wspomnień i planów.... i cieszę się. Odpowiedz Link
green.amber Re: Pozytywnie 31.08.19, 20:04 albo wprowadziło DNA we właściwe wibracje Santana - Los Invisibles ft. Buika Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 31.08.19, 20:30 letniaburza77 napisała: > Nawiązałam kontakt ze starą kumpelą. Teraz tylko chęci, żeby utrzymać.... W sumie fajna sprawa. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 31.08.19, 20:29 green.amber napisała: > albo wprowadziło DNA we właściwe wibracje > > > Ważne, że pozytywnie.... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 31.08.19, 21:39 Mam pozytywne skojarzenia kulinarne.... ale zupełnie inne.... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 31.08.19, 21:59 Nie wiem co będę robić jutro.... być może narzekając na upał i słońce będę się mimo wszystko cieszyć z kolejnego dnia, tylko dlatego, że jest. Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Pozytywnie 31.08.19, 22:08 Dzięki słońcu i ciepłu możemy podziwiać piękno stworzone przez nature Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Pozytywnie 31.08.19, 22:20 Ja tam skupiam się na jednym gatunku nie ma się co rozdrabniać Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 31.08.19, 22:37 nerw_rdzeniowy napisał(a): > Ja tam skupiam się na jednym gatunku nie ma się co rozdrabniać A jakie efekty tego skupienia.... Odpowiedz Link
samysliciel Re: Pozytywnie 01.09.19, 00:55 Świadomość, na podstawie przybywających ciągle doświadczeniach, tych dobrych i tych złych, wybory które odcisnęły piętno na mym życiu, dokonane przeze mnie jak i innych, to wszystko czego dokonałem, to z czego jestem dumny i to czego zawsze będę żałował, we wszystkim staram się dostrzec dobrą stronę. Obserwuję, doświadczam, staram się wnieść coś pozytywnego do życia, mego i ludzi z mego otoczenia. Do zachwytu nad światem mi daleko, mimo iż dostrzegam w nim względną równowagę, dostrzegam pierwszą tę pustą połowę szklanki, taka natura. Nieskończona ilość dróg za mną, tyle samo przede mną, spoglądam przed siebie, na kolejne drogowskazy i idę, dokąd? Czas pokaże, chciałbym czegoś w tym życiu dokonać, chyba taki największy, "życiowy" projekt wciąż przede mną, tak czuję. Staram się żyć godnie, wg własnych kryteriów, generalnie to się udaje, jest to pozytyw dla mnie. Najwięcej pozytywnej energii uzyskałem z muzyki, zdecydowanie, gdyby nie ona, może by mnie już nie było. Mnóstwo pozytywnej energii zaczerpnąłem też od innych ludzi, ale także ludzie najbardziej potrafią niszczyć wszystko... także tu wychodzi, na zero. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 01.09.19, 06:35 Świadomość, że pewnych rzeczy nie cofnę (a chciałabym) to minus,ale mimo wszystko ta szklanka ciągle do połowy pełna.... Świat może zachwycać.... chociaż chyba bardziej cieszy człowiek obok,a w razie jego braku łapanie nawet ulotnych, małych radości ,dostrzeganie z racji wieku innej perspektywy życia. Może kwestia charakteru, może doświadczenia ale urok takich małych, dla kogoś nieistotnych chwil, to jest dobry sposób na zachowanie młodości wewnętrznej....mimo że ciągle mam wrażenie, że pesel kłamie.... Odpowiedz Link
szumowiny.org Re: Pozytywnie 01.09.19, 08:25 Dobre lody truskawkowe, ale tylko takie naturalne. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 01.09.19, 16:26 Nie ukrywam, że przy dzisiejszej pogodzie też by się sprawdziły.... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Pozytywnie 01.09.19, 09:41 Zawsze w dzień wolny lubię pospać, więc to mój pies mnie budzi. A dzisiaj budzę się, przeciągam i nie słyszę tup tup... Wystraszyłam się lekko, bo ona wiekowa. Weszłam do korytarza i widzę oraz słyszę mojego psiora, jak sobie smacznie śpi w swoim łożu, ułożona jak małe dziecko. Tylko chrapanie jakby starego chłopa Wzruszyłam się bydlątkiem Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 01.09.19, 16:25 Mój mnie nie budzi,ale wiem, że czeka.... bo chociaż to mało prawdopodobne ale wstaje wcześniej niż ja.... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Pozytywnie 01.09.19, 18:29 A nie zastanawia cię, jak pies potrafi się dostroić do właściciela? Bo mnie tak. Jak wstaję do roboty, to tak jakby już wiedziała. Nie naciska na spacer i nie chce z niego wracać, robi się smętna, jakby chciała mi powiedzieć: gdzie zaś leziesz? I czemu muszę siedzieć sama? A jak wychodzimy w sobotę, to chętnie leci do domu, chociaż poranny spacer ma równie krótki z przyzwyczajenia. Bo tak ją nauczyłam, że długie ma dwa kolejne. Normalnie mnie to zastanawia, skąd bydle wie, że zostanie samo albo że spędzi ze mną dzień? Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 01.09.19, 21:01 Po pierwsze psy są bardzo inteligentne, po wtóre myślę, że przyjmują pewne sposoby zachowania od właściciela, a po trzecie kiedy czują się dobrze to odwzajemniają okazywane uczucia na swój psi sposób.... ale ja się nie znam, tylko to takie intuicyjne skojarzenia.... Odpowiedz Link
obrotowy i dlatego wole koty... 02.09.19, 13:36 dolores2222 napisała: skąd bydle wie, że zostanie samo albo że spędzi ze mną dzień? przy psie czlek sie "wczuwa" w jego psyche i to w koncu pies a nie jego wlasciciel staje sie Panem sytuacji dlatego zawsze wolalem kota. on mnie olewal, ja olewalem jego - kazdy chodzil swoimi drogami... ale wazne ,ze mial swoje miejsce do spania i dostawal zarelko - to mruczal wieczorem zadowolony i z przyjemnoscia dawal sie poglaskac... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: i dlatego wole koty... 02.09.19, 13:46 Jest zupełnie na odwrót. Żadna z nas na dobrą sprawę nie jest "panią sytuacji". A że wzajemnie się wyczuwamy, to dla mnie piękne. Taka emocjonalna reakcja zwrotna: miłość, dużo miłości. I jedno jeszcze: bezinteresownej. Co w przypadku ludzi możliwe jest tylko i wyłącznie w relacji: matka dziecko. W związku zawsze na coś się liczy w zamian. Czegoś oczekuje. Nikt mi nie powie, że jest tam miejsce na bezinteresowną miłość. Ale ja się nie znam. Nie jestem w związku Odpowiedz Link
obrotowy no tak - ale ja nie porownuje psa do dziecka... 02.09.19, 14:14 - chociaz jest to celne porownanie - ale pies to za duzo (dla mnie) odpowiedzialnosci ... porownuje psa do kota. wole kota wlasnie dlatego, ze odpowiadam tylko za cieple miejsce do spania, za picie dla niego i zarelko. a poza tym puszczam go wolno i samopas - a on puszcza wolno mnie Odpowiedz Link
dolores2222 Re: no tak - ale ja nie porownuje psa do dziecka. 02.09.19, 16:16 Czyli podobnie jak z żoną... Odpowiedz Link
obrotowy Ty masz talent do trafiania w sedno. 02.09.19, 22:09 dolores2222 napisała: > Czyli podobnie jak z żoną... Ty masz talent do trafiania w sedno. ale poniewaz aktualnie nie mam kota ("byl odszedl") - to mam na to miejsce w sieni miejsce do spania na cieplym kocyku przy piecu dla Ciebie... Odpowiedz Link
timiy2 Re: Pozytywnie 01.09.19, 12:00 Wczoraj wlazłem na Rysy, cudna pogodo i widoki... i było mi tam fantastycznie... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 01.09.19, 16:23 Zważywszy, że znowu w górach wczoraj grzmiało.... to radość, że się było, zdobyło i wróciło podwójna.... Gratulacje. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 01.09.19, 21:07 Kiedy upał zelżał i nadawałam się do funkcjonowania.... rekreacjyjna jazda rowerem. Muzyka w uszach, wiatr we włosach i czerwone zachodzące słońce.... Odpowiedz Link
sowa.zagrodowa Re: Pozytywnie 01.09.19, 23:18 Sporo jest takich poprawiaczy- dzisiaj była to rzęsa na wodzie i umykające spod stóp ławice rybek Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 02.09.19, 17:08 Lata całe nie widziałam rzęsy.... tylko pod powiekami wspomnienia, kiedy dzieckiem będąc z obrzydzeniem i jednocześnie z zaciekawieniem patykiem robiłam zamieszanie na powierzchni pokrytej rzęsą. Odpowiedz Link
sowa.zagrodowa Re: Pozytywnie 02.09.19, 17:44 I ja zobaczyłam ją po długiej przerwie... Ale nie budziła odrazy, wręcz przeciwnie- mieniła się cudnie w słońcu, nadając brzegom rzeki zmysłowe, nieskalane przez człowieka, pierwotne piękno. Mało już takich miejsc, tym bardziej cieszą. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 03.09.19, 06:07 Pozytywne skojarzenia z czasów bardziej beztroskich. Świat był inny, bo i my bez balastów wszelakich.... Mnie cieszy ta umiejętność dostrzegania pozytywów w rzeczach małych.... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pozytywnie 02.09.19, 13:15 Wczoraj dobrych parę godzin łaziłam po lesie... sosny, słoneczne polanki, suche ścieżki, gorący biały piasek, pierwsze wrzosy... Suchy sosnowy słoneczny las to jest to, co leczy mi duszę... wszystko wydawało się takie naturalne, proste i oczywiste... wszystkie problemy małe i nieważne... Dziś już rzeczywistość mnie lekko dopadła, ale staram się utrzymać tamto wrażenie jak najdłużej... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 02.09.19, 17:15 Łatwiej radzić sobie z codziennością wracając do wspomnień miłych chwil albo wyczekując równie przyjemnych. Do tej pory mam w pamięci wrześniowy las, przenikające przez kolorowe liście południowe słońce i jakiś specyficzny urok takiej nic nieznaczącej chwili.... chociaż przywołującej wspomnienia beztroski. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pozytywnie 02.09.19, 20:47 Tak, właśnie to uczucie beztroski... jakby wchodząc do lasu zostawiało się kłopoty przed pierwszą linią drzew... Idziesz sobie ścieżką, nad głową szumi las, w głowie wreszcie cisza... i zapominasz, jaka epoka, jaki wiek, jaki rok, jaki miesiąc, jaki dzień i jaka godzina kończy się, a jaka zaczyna Odpowiedz Link
sowa.zagrodowa Re: Pozytywnie 02.09.19, 17:45 Las zawsze budzi we mnie wręcz metafizyczne uczucia Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pozytywnie 02.09.19, 20:47 sowa.zagrodowa napisała: > Las zawsze budzi we mnie wręcz metafizyczne uczucia Tak Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 03.09.19, 06:00 We mnie uczucia mieszane....owszem.... uroda, tajemnica, inny upływ czasu ale jednocześnie jakiś strach przed wchodzeniem wgłąb, odgłosy tak różne od tych codziennych.... pewnie skutek zbyt dużej wyobraźni.... że o kleszczach nie wspomnę.... Samotna wyprawa to dla mnie raczej stres niż relaks. Wyjątkiem jazda rowerem po wyznaczonych trasach. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pozytywnie 03.09.19, 08:28 marcepanka313 napisała: > Samotna wyprawa to dla mnie raczej stres niż relaks. Wyjątkiem jazda rowerem po > wyznaczonych trasach. A owszem... też samotnie trochę bojam. Byłam z przyjacielem, z którym czuję się najbezpieczniej pod słońcem, dlatego mogłam się całkowicie odprężyć i delektować urokami lasu Odpowiedz Link
obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Pozytywnie 03.09.19, 08:40 A propos lasu - to piękny kawałek mam dla Sowy i Buntosi ( i wszystkich lubiących takie klimaty ) Tekst i wykonanie od razu mnie złapało za serce, rytm złapał stopy - no i lubię do lasu iść na spacer www.youtube.com/watch?v=vIOxazUZVXE I to moje cieszące ucho i serce odkrycie ps. cóż za piękny wątek.... sam się zastanawiam czemu ja go nie założyłem ??? wszak jest "taki mój" Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pozytywnie 03.09.19, 08:58 obserwator-rzeczy-ulotnych napisał: > A propos lasu - to piękny kawałek mam dla Sowy i Buntosi ( i wszystkich lubiących takie klimaty ) Dziękujemy. I ode mnie "baaardzo leśny" kawałek: youtu.be/HPIobqA9shc Odpowiedz Link
obrotowy ale tylko lisciasty (lub mieszany...) 03.09.19, 16:44 sowa.zagrodowa napisała: > Las zawsze budzi we mnie wręcz metafizyczne uczucia ale tylko lisciasty (lub mieszany...) - w iglastym czuje sie jak w tartaku... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Pozytywnie 02.09.19, 16:22 Dostałam dziś ogromną pomoc od osób, od których nawet bym nie śmiała oczekiwać. Tak po prostu. Tak po prostu trafiają się dobrzy ludzie... Wiem, jakim banałem to trąca, ale jakoś ostatnio życie mnie nie oszczędzało i skąpiło takich dobrych ludzi. Wiem też, jak bardzo doceniam tę pomoc. Mam nadzieję, że one też to wiedzą. Że potrafiłam to okazać. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 02.09.19, 17:16 dolores2222 napisała: > Tak po prostu trafiają się dobrzy ludzie... No wiem.... Odpowiedz Link
witrood Re: Pozytywnie 02.09.19, 19:41 Deszcz tak, ale po co zimno? Grzybów w lesie nie będzie. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Pozytywnie 03.09.19, 05:50 Jest chłodniej.... Przez całą noc przez otwarte okno dochodziła melodia deszczu.... Lubię.... czyli znowu pozytywnie.... Odpowiedz Link