Dodaj do ulubionych

Sylwester.

21.12.19, 20:54
Macie jakieś plany, wiecie jak spędzicie?
Ja w domu, pewnie trochę w necie, trochę przed TV i w lózku smile Sama oczywiście smile
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: Sylwester. 21.12.19, 20:57
      Mam podobne plany.
    • obrotowy Sylwester. dokladnie tak samo. 21.12.19, 21:02
      anirat napisała:
      > Macie jakieś plany, wiecie jak spędzicie?
      > Ja w domu, pewnie trochę w necie, trochę przed TV i w lózku smile

      - dokladnie tak samo.

      Sama oczywiście smile

      - ja rowniez.

      co prawda Slubna bedzie w lozku obok, tylko dla mnie nic absolutnie z tego nie wynika.
      chociaz czasami dobrze miec "Siostre" obok.
      kawe przynajmniej czasem zrobi i poczestuje.
      • anirat Re: Sylwester. dokladnie tak samo. 21.12.19, 21:08
        Jak masz zonę, to może warto gdzies razem wyjść?
      • kulka42 Re: Sylwester. dokladnie tak samo. 21.12.19, 21:18
        obrotowy napisał:


        > chociaz czasami dobrze miec "Siostre" obok.
        > kawe przynajmniej czasem zrobi i poczestuje.

        Trochę niesmaczne to porównanie smile
        • obrotowy Re: Sylwester. dokladnie tak samo. 21.12.19, 23:38
          kulka42 napisała:
          > Trochę niesmaczne to porównanie smile


          pewnie ,ze niesmaczne - chociaz trafne, niestety...
          • kulka42 Re: Sylwester. dokladnie tak samo. 21.12.19, 23:45
            obrotowy napisał:

            > pewnie ,ze niesmaczne - chociaz trafne, niestety...

            Pozostaje współczuć, choć Tobie to chyba ostatecznie odpowiada.
            • obrotowy Re: Sylwester. dokladnie tak samo. 21.12.19, 23:52
              kulka42 napisała:
              > Pozostaje współczuć, choć Tobie to chyba ostatecznie odpowiada.


              NIE odpowiada.

              ale z roznych wzgledow (i z roznych przyczyn) to mniejsze zlo - niz rozwod.
              • kulka42 Re: Sylwester. dokladnie tak samo. 21.12.19, 23:55
                Powiedzmy że mogę to zrozumieć.
    • szarlotka_ja Re: Sylwester. 21.12.19, 21:23
      Ja nie mam TV więc pewnie tylko net, ale może jakie wino se kupię wink.
    • kulka42 Re: Sylwester. 21.12.19, 21:30
      Pewnie wszyscy się tu "spotkamy" big_grin
      • turma.mortis Re: Sylwester. 21.12.19, 23:48
        przypuszczam że wątpię tongue_out
        • kulka42 Re: Sylwester. 21.12.19, 23:55
          Akurat o Tobie nie myślałam tongue_out
          • marcepanka313 Re: Sylwester. 22.12.19, 05:14
            Selekcja?
            • kulka42 Re: Sylwester. 22.12.19, 08:34
              Adwokat diabła?
              • marcepanka313 Re: Sylwester. 22.12.19, 10:05
                marcepanka313
    • obrotowy Sylwester, gratulacje 22.12.19, 05:45
      gwen75 napisał:
      > Jadę wesołym pociągiem do Zakopanego.
      Tam wypad na miasto i świętowanie Nowego
      > Roku, a potem powrót tym samym pociągiem wink


      Gratulacje.
      30 lat temu miewalem podobne pomysly.
    • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 07:32
      Pewnie mało to zaskakujące, ja planuję przespać wink Wstanę sobie o 5:30 i po całej aferze wink
      • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 08:43
        tak z ciekawości dlaczego o 5.30?? i w jaki sposób zamierzasz spać w sytuacji, kiedy ostrzał artyleryjski na dobre pewnie ropocznie się najdalej o 20ej...
        • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 09:25
          Bo przeważnie wstaję o tej porze. Ja mieszkam na takim zadupiu, że u mnie ten ostrzał artyleryjski do pierdnięcia jeno z tą różnicą, że bezwonne wink
          • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 12:00
            pogratulować a cicho tylko w sylwestra czy zawsze?? wink
            • dolores2222 Re: Sylwester. 22.12.19, 12:05
              Też zazdroszczę.
              Kocham ciszę. Nie tylko w sylwestra...
              Może Majowy mieszka w takiej głuszy, gdzie pies spotyka własny ogon a koty odwracają się na lewą stronę? wink
              • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 12:15
                A gdzie tam, mieszkam w bloku co nie zmienia faktu, że na zadupiu smile Ale spokojnie bardzo tu, sąsiadów co najwyżej słychać raz na rok smile
                • dolores2222 Re: Sylwester. 22.12.19, 12:36
                  A ja już miałam wizję buszu...
                  Oj, odarłeś mnie bezdusznie z pięknej wizji big_grin
                  • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 12:44
                    No niestety, musi Ci wystarczyć fakt, że tylko piękny jestem wink
                    • dolores2222 Re: Sylwester. 22.12.19, 12:52
                      A ja akurat pięknych nie lubię big_grin
                      Odzierasz mnie ze złudzeń z masakryczną siłą rażenia big_grin
                      • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 13:04
                        Ale ja nie jestem do lubienia, ja jestem do podziwiania ...
                        -----------------------------------------
                        No dobra, nie chcę już iść w tę stronę big_grin big_grin big_grin
                        • dolores2222 Re: Sylwester. 22.12.19, 13:13
                          Oj, a to czemu?
                          Tak ładnie się podkładasz big_grin
                          • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 13:25
                            Ponieważ nie chcę zostać przygnieciony wink
                            • kulka42 Re: Sylwester. 22.12.19, 13:33
                              Serio? big_grin big_grin big_grin
                              • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 13:43
                                Tak, cierpię na klaustrofobię wink
                        • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 13:55
                          majowy.poraanek napisał:

                          > Ale ja nie jestem do lubienia, ja jestem do podziwiania ...

                          hehe jedno nie wyklucza drugiego albo przynajmniej nie zawsze, chyba że to podziwianie to tylko z powodu wyglądu, to wtedy większe szanse rzeczywiście, że wyklucza wink
                          • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 18:31
                            Oj no dobra, to tylko takie pierdu pierdu było smile Nie ma co roztrząsać wink
                            • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 18:57
                              pitupitu internet zapamiętał, ja też tongue_out a bywam bardziej pamiętliwa, także ten wink
                              • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 19:12
                                Ależ jeśli nie masz cenniejszych rzeczy do obarczania nimi szarych komórek, proszę bardzo. Nawet będzie mi miło wink
                                • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 20:26
                                  heh no nie zawsze jestem w stanie pracowitość moich szarych opanować wink
                                  • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 21:24
                                    masz przepięcia na łączach ? wink
                                    • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 22:12
                                      wszystkie intalacje działają idealnie tongue_out
                                      • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 05:36
                                        No to pogratulować, stanu idealności chyba nigdy nie doświadczyłem wink
    • dolores2222 Re: Sylwester. 22.12.19, 12:03
      Zawsze mnie fascynowało to, że ludzie jakoś specjalnie obchodzą ten dzień.
      Serio, serio.
      Nawet jak w związku byłam i miałam z kim "chodzić", to wydawało mi się nienormalne płacenie jakichś chorych sum za spędzenie tej konkretnie nocy wśród spoconych, pijanych ciał wijących się w te pędy. Nigdy nie dałam się namówić na tzw. salę. Jedynie na spotkanie w małym gronie znajomych, bo ślubny chciał. Jakieś tam jedzonko się robiło i bywało nawet fajnie. Ale od kiedy jestem sama to wieczór jak każdy inny. Mój pies niedosłyszy, więc nie robi scen. Idziemy lulu, kiedy nam się podoba. Jeno ten ostrzał bywa uciążliwy, bo u mnie niestety nie są to małe bączki suspicious
      • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 12:21
        Ja w ogóle nie trawię długo ciągnących się imprez. Siedzenie na siłę dla zasady i udawanie, że jest fajnie. Miałem kiedyś znajomego który przeważnie tak fajnie zmywał się cichaczem. Nawet jak robiłem ogniska na działce to przychodził moment i dawał dyla. Rowem tylko wracał całą drogę bo instynkt mu podpowiadał, że tak bezpieczniej wink
        • kulka42 Re: Sylwester. 22.12.19, 12:24
          Czasem wcale nie trzeba udawać - po prostu jest fajnie wink
          • dolores2222 Re: Sylwester. 22.12.19, 12:35
            Czasem jest. smile
            Jak jest fajne, sprawdzone grono to jest.
            Ale wspominam nieraz koleżankę, która wiecznie po salach chodziła i wiecznie marudziła, ile to musi wydać na kreację, buty itp. Pytałam, po jaką cholerę. A ona, że sylwester przecie big_grin
            • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 12:46
              No to jednak tradycja taka. W sumie każdy świętuje jak mu pasuje wink
              • dolores2222 Re: Sylwester. 22.12.19, 12:53
                W sumie racja.
                Tylko po jaką cholerę zmuszać się do czegoś w imię tradycji? suspicious
                • kulka42 Re: Sylwester. 22.12.19, 12:58
                  Może komuś pasuje, takie zmuszanie się smile Ma ten ktoś np. naturę cierpiętnika big_grin
                  • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 13:02
                    Jednym łatwo przychodzi wyłamywanie się ze stereotypów, dla innych to nie do pomyślenia smile
                    • kulka42 Re: Sylwester. 22.12.19, 13:32
                      Jeśli tak - to pozostaje im współczuć smile
                      • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 13:41
                        Oj tam, za duże słowa wink
                        • kulka42 Re: Sylwester. 22.12.19, 13:43
                          Może - ale TY zacząłeś big_grin
                          • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 13:51
                            Ale, że Ty kończysz ? wink
                            • kulka42 Re: Sylwester. 22.12.19, 13:56
                              Jak nie zaczęłam to jak mogę skończyć? big_grin
                              • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 14:00
                                Rormalnie, jeden zaczyna, druga kończy, współpraca taka wink
      • margott_2 Re: Sylwester. 22.12.19, 15:25
        Nie bardzo wiadomo co tu czcimy. Fakt, że rok starsi jesteśmy czy to, że udało się przeżyć?
        • anirat Re: Sylwester. 22.12.19, 18:15
          Tak stajemy się starsi, ale jakoś nigdy w zyciu nie byłam na balu sylwestrowym. Raz byłam na okrzyczanym 'sylwestrze marzeń" w Zakopanem, ale wspominam średnio. Dużo lepiej to wygląda w TV. Raz w restauracji na takiej długiej kolacji. A tak zazwyczaj to nie bywałam. Chetnie poszłabym, chciałabym, żeby było fajnie i tak po prostu, spędzić mile czas.
          • margott_2 Re: Sylwester. 22.12.19, 18:24
            To jest zupełnie zrozumiałe. Człowiek chce spróbować tego, czego jeszcze nie robił. Ubrać tą sukienkę a nie dżinsy 😉, makijaż, poczuć wyjątkowo. Dobrze by było, żeby jeszcze był z boku ktoś, kto się pozachwyca😉. Byłaś w związku, nie było okazji?
            • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 19:00
              ja bym tam poszła i nie po raz pierwszy tylko przydaje mi się właściwy układ gwiazd, widzę taki w 2022 i 2023 wink w innych latach muszę mieć jakieś inne sytuacje mobilizacyjne wink
              • marcepanka313 Re: Sylwester. 22.12.19, 22:07
                Jak perspektywicznie.... wink
                • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 22:28
                  noooo chyba dobrze mieć perspektywy wink
    • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 18:33
      A ja to miałbym chęć się wybrać na taki seans sylwestrowy do kina. Nawet ogłoszenia widziałem.
      Ktoś chętny ??? smile
      • kulka42 Re: Sylwester. 22.12.19, 18:36
        Ja do kina zawsze smile
        • kulka42 Re: Sylwester. 22.12.19, 18:38
          A byłeś kiedyś na maratonie nocnym?
          • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 18:47
            Nie no nie byłem nigdy, chociaż często chodziło mi to po głowie smile
            • kulka42 Re: Sylwester. 22.12.19, 18:57
              Ja byłam - ogólnie spoko, ale ko 2.30 normalnie oczy mi się zamykały same - walczyłam żeby ich nie zamknąć i tak skupiona byłam na tej walce że część filmu mi uciekła big_grin
              • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 19:10
                Ja to pewnie bym zasną wink
                • margott_2 Re: Sylwester. 22.12.19, 19:14
                  Oj tam, oj tam. Przepisz środkowy, dwa skrajne obejrzysz. O północy ktoś obudzi na lampkę szampana. Powinno być dobrze😉
                  • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 19:27
                    Tiiiaaaaa..... teraz tylko jeszcze śmiałka znaleźć i po bilety smile
      • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 19:02
        i co wtedy z planem wstawania o 5.30?? wink
        • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 19:09
          Plany mają to do siebie, że się zmieniają wink
          • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 20:32
            taaa czasem mam wrażenie, że są tylko po to, żeby je zmieniać, oby się zmieniały na lepsze wink
            trzymam kciuki, żeby 5.30 przegrała z czymś fajniejszym wink
            • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 21:18
              5.30 też jest fajna, nie ma co narzekać wink
              • green.amber Re: Sylwester. 22.12.19, 22:10
                nono do niedawna miałam ustawioną 5.20, ale uznałam to za bezcelowe... wink
                • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 05:34
                  Ale ja nic nie ustawiam. Zobacz 5.30 i już latam big_grin big_grin big_grin Zaraz kafffkę nastawiam wink
                  • dolores2222 Re: Sylwester. 23.12.19, 11:42
                    Baby ci trzeba suspicious
                    • kulka42 Re: Sylwester. 23.12.19, 11:46
                      big_grin big_grin big_grin
                    • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 12:10
                      dolores2222 napisała:

                      > Baby ci trzeba suspicious

                      Baby? A do czego mi baba potrzebna? Ja to się z rusałkami po łąkach ganiam a ta mi o babach opowiada wink
                      • dolores2222 Re: Sylwester. 23.12.19, 12:15
                        Miałam ci ja takiego, co o 6.00 wstawał. I ponoć już tak miał.
                        Po kilku dniach ze mną o 8 z trudem się zwlekał big_grin
                        • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 12:20
                          Pewnie go tak przygniotłaś wink
                          • dolores2222 Re: Sylwester. 23.12.19, 12:24
                            Nie wyglądał na zgniecionego tongue_out big_grin
                            Ale dobrze wiesz, o co biega. Wykład chyba zbędny? wink
                            • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 12:29
                              Możesz opowiadać jeśli Ci to radochę sprawia, nie to, że mnie to ciekawi ale z grzeczności udam, że posłucham wink
                              • dolores2222 Re: Sylwester. 23.12.19, 12:37
                                big_grin
                                Zero radochy.
                                Ja w przeciwieństwie do ciebie, nie mam przygód z rusałkami tongue_out big_grin
                                • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 12:42
                                  A to już wiem, wolisz chłopów paskudnych big_grin
                                  • dolores2222 Re: Sylwester. 23.12.19, 12:46
                                    Dokładnie tak.
                                    Sporo czasu ci zajęło.... tongue_out
                                    • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 12:53
                                      To mój czas, nie troskaj się o niego. Każdemu inaczej upływa czas smile
                                      • turma.mortis Re: Sylwester. 23.12.19, 12:55
                                        twój przyspiesza heh
                                        • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 13:02
                                          Może tak być, a może nie. Nie wiesz tego.
                                          • turma.mortis Re: Sylwester. 23.12.19, 13:07
                                            nie wiesz tego co ja wiem heh
                                            • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 13:11
                                              Odkrywcze wink
                                      • dolores2222 Re: Sylwester. 23.12.19, 12:59
                                        No prawda. smile
                                        Np. psu upływa ponoć zupełnie inaczej. Czytałam o tym i tak sobie myślę, że człowiek nie zrozumie nigdy psa. A człowiek ma w sobie takie coś, że koniecznie musi rozumieć. Po co? Co nam da zrozumienie? Lepiej chyba po prostu kochać... wink
                                        • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 13:08
                                          Dzięki temu, że człowiek z natury swojej chce zrozumieć, znajdujemy się w tym a nie innym miejscu. Miłość i zrozumienie nie wykluczają się wzajemnie, niekiedy tylko sobie przeszkadzają. Troszeczkę wink
                                          • dolores2222 Re: Sylwester. 23.12.19, 13:18
                                            Nie wnoszę, że się wykluczają.
                                            Mnie się już zwyczajnie nie chce rozumieć i nie mam potrzeby, aby zrozumianą być. smile
                                            Tak mi się porobiło z wiekiem. tongue_out
                                            • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 13:29
                                              Zrozumienie jest przyczynkiem rozwoju człowieka a być może i jego zagłady. Jedno drugiego nie wyklucza wink

                                              Jak się porobiło to i się odrobi. Nie jedna jeszcze zmiana w życiu przed nami wink
                                              • dolores2222 Re: Sylwester. 23.12.19, 13:30
                                                Mam nadzieję, że mi tak zostanie smile
                                                Dobrze mi z tym..
                                                • majowy.poraanek Re: Sylwester. 23.12.19, 13:52
                                                  No wiesz, przecież musisz jeszcze dołączyć do klubu wszystkowiedzących pań osiedlowych, czy nie wiem gdzie tam pomieszkujesz . Wiele jeszcze przed Tobą smile
                                                  • dolores2222 Re: Sylwester. 23.12.19, 13:58
                                                    Uciekam od takich ludzi.
                                                    Od zawsze mierziło mnie przebywanie z wszystkowiedzącymi. Ale z wiekiem to doszło do poziomu wręcz alergicznej reakcji dusznicy bolesnej wink
                                                  • turma.mortis Re: Sylwester. 23.12.19, 14:04
                                                    mimo heh wink
                  • green.amber Re: Sylwester. 23.12.19, 22:19
                    majowy.poraanek napisał:

                    > Ale ja nic nie ustawiam. Zobacz 5.30 i już latam big_grin big_grin big_grin Zaraz kafffkę nastaw
                    > iam wink

                    latam?? pilot?? no bo chyba nie na miotle wink tongue_out
                    no i co z tego wstawania trzy godziny przed świtem (chociaż nie bez wspomagaczawink) dla świata dobrego wynikło??
                    • majowy.poraanek Re: Sylwester. 24.12.19, 06:40
                      Nie, jestem aniołem. Zielonym wink

                      Co wynikło? Dla świata kompletnie nic. Dla mnie sporo bo uskuteczniłem sobie dzień rozruchowy i poćwiczyłem sobie z rana smile Po prostu ten czas który spędzałbym niekonstruktywnie ciągnąc długo wieczór, przenoszę sobie na rano. Mam wtedy dobrą energię i niekiedy udaje mi się ja konstruktywnie wykorzystać. Wieczory są dla mnie przygnębiające po prostu. Dzisiaj od rana ubieram choinkę, prasuję koszule, pakuję prezenty, trochę się poruszam. Rano mi się chce wink Mam nadzieję, że ładnie wytłumaczyłem wink
                      • green.amber Re: Sylwester. 24.12.19, 09:59
                        Cudnie wink jakby się pojawiła możliwość sklonowania i przeflancowania w mazowieckie to jestem pierwsza w kolejce jakby co, może tylko z dodatkową opcją możliwej przyjaźni z kobietą jednak wink
      • kaja.120 Re: Sylwester. 22.12.19, 20:47
        ja bym poszla, ale do wwy.Tylko nie wiem czy będe miala jak stamtąd wrócic, mieszkam pod wwa.
        • majowy.poraanek Re: Sylwester. 22.12.19, 21:16
          No ja to około lubelsko-zamojskie rewiry bym obstawiał raczej. Do Warszawy się do kina nie powlokę ...
        • uny Re: Sylwester. 22.12.19, 23:00
          dziewczyna, jak się dobrze zakręcisz to ktoś ciebie odwiezie.
          • anirat Re: Sylwester. 23.12.19, 10:22
            Ech Uny, myślisz, ze dziś to jest bezpieczne? Kiedyś miałam więcej odwagi co do znajomości zawieranych w rożny sposób, dziś dziękuję opatrzności, ze nie spotkało mnie nic złego. Zapewniam Ciebie, ze to nie czarnowidztwo. Zwyczajnie strach smile
            • uny Re: Sylwester. 23.12.19, 10:30
              fakt, ja chyba z innej epoki jestem.
              • kulka42 Re: Sylwester. 23.12.19, 11:32
                Uny - w każdej epoce, samotna kobieta prosząca o transport nieznajomego, w nocy lub nad ranem, była wystawiona na niebezpieczeństwo.
    • j-k Sylwester, nadal gratulacje 23.12.19, 22:31
      gwen75 napisał:
      > A teraz zezgredziałeś .


      tak.

      uplynelo wlasnie 30 lat od mojego ostaniego sylwestrowergo pobytu w Zakopcu.

      teraz wole cieple kapcie i TiVi

      no i dobra Whisky smile

      (na ktora wtedy nie bylo mnie stac...)
      • kulka42 Re: Sylwester, nadal gratulacje 23.12.19, 22:37
        Wtedy taka whisky to tylko w pewexie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka