15.01.20, 17:24
Naj (piękniejsze, fajniejsze, radośniejsze) dni w swoim życiu. Przed czy po?
Czuję, że przed. Ale może i po. Kurde, nie wiem czy płakać czy się cieszyć.
Obserwuj wątek
    • witrood Re: naj 15.01.20, 17:29
      Raczej po. Ale przed też jakoś dramatycznie dużo nie było.
    • szarlotka_ja Re: naj 15.01.20, 17:34
      Hehe, bądźmy optymistami - ciągle przed wink.
      • marcepanka313 Re: naj 16.01.20, 07:47
        Pewnie, że tak. Żyć tylko tym co było, to jakby na nic już nie czekać.
    • nerw_rdzeniowy Re: naj 15.01.20, 18:28
      Chyba w większości już po. Ale w przeszłości było dużo dobrego , jest się z czego cieszyć.
    • e-zybi Re: naj 15.01.20, 18:41
      Zdecydowanie przed, w trakcie, a może po...? wink
    • marcepanka313 Re: naj 15.01.20, 19:13
      Płakać za tymi, które po.... cieszyć się tymi, które jeszcze przed.... wink

      A u mnie.... wink
    • dolores2222 Re: naj 15.01.20, 19:21
      Po.
      Na pewno.
      Ta świadomość długo mnie przerażała. Wywoływała wręcz paniczny lęk. Ale udało mi się dojść do momentu, że brak oczekiwań przełożyłam na swego rodzaju spokój. To dość wyzwalające po wcześniejszym piekiełku. wink
      • marcepanka313 Re: naj 15.01.20, 19:34
        A mnie się wydaje, że to też kwestia definicji szczęścia, tego co daje radość.... i niestety dopiero po czasie zdajemy sobie sprawę, że to co się wydarzało było tym czymś.
        Pewnie wszystko zależy od oczekiwań ale z czasem też trochę inaczej podchodzimy do niektórych rzeczy....
        W końcu mówi się, że "mała rzecz a cieszy".
        • e-zybi Re: naj 15.01.20, 20:21
          Rzecz gustu...ale duża wcale nie musi martwić wink
          • marcepanka313 Re: naj 15.01.20, 21:02
            Się nie przechwalaj
            • e-zybi Re: naj 16.01.20, 03:33
              Masz, lubię gdy mi zazdroszczą wink
              • marcepanka313 Re: naj 16.01.20, 07:29
                Jeśli Ci to pomaga.... wink
                • e-zybi Re: naj 16.01.20, 08:42
                  Bardziej bawi, jak inni się spinają...wink
                  • marcepanka313 Re: naj 16.01.20, 20:01
                    Jednak wiele prawdy, że facet dojrzewa przez pierwsze 5 lat, a potem to już tylko rośnie.... wink i dalej się bawi....wink
                    • e-zybi Re: naj 17.01.20, 05:50
                      ...prawda nie obroni się sama, trzeba jej w tym pomagać wink
                      • marcepanka313 Re: naj 17.01.20, 07:48
                        A mówią, że tylko czas jest potrzebny, żeby była samowystarczalna.... wink
                        • e-zybi Re: naj 17.01.20, 08:52
                          ...zapewne leży pośrodku wink
        • nerw_rdzeniowy Re: naj 15.01.20, 22:08
          >W końcu mówi się, że "mała rzecz a cieszy".
          To zależy o czym mówimy
          • marcepanka313 Re: naj 16.01.20, 07:25
            To zależy.... wink A o czym Ty mówisz /myślisz? Bo każdy może o czym innym.... wink
    • samysliciel Re: naj 15.01.20, 20:32
      nie wiem smile
    • kevinjohnmalcolm Re: naj 15.01.20, 23:08
      Niestety jestem chyba po.
      Najpiękniejszy okres w moim życiu to końcówka studiów i kilka lat po nich - pracowałem kiedy chciałem, uczyłem się kiedy chciałem, kilka miesięcy w roku spędzałem w lesie lub w górach, miałem fenomenalną dziewczynę, wszystko się bajkowo układało na polu prywatnym, zawodowym i sportowym.
      • marcepanka313 Re: naj 16.01.20, 07:44
        Przecież "naj" niejedno ma imię.
        Nie zdublujesz, bo Ty jesteś inny, doświadczenie masz inne, zobowiązania już inne....
        • kevinjohnmalcolm Re: naj 16.01.20, 11:04
          Racja, dlatego dodałem słowo "chyba" smile
          • marcepanka313 Re: naj 16.01.20, 19:59
            Przezornie.... wink
    • sowa.zagrodowa Re: naj 15.01.20, 23:56
      Po. Ale to nie znaczy, że przed mnie nie ciekawi. Naj już było i jestem wdzięczna (losowi? zwał jak zwał...), że było mi dane. Teraz uczę się cieszyć z małych rzeczy i coraz lepiej mi to wychodzi. Na nic nie czekam, niczego nie szukam, nie oczekuję zbyt wiele, ale...tak było i wcześniej smile Tyle, że teraz jest we mnie więcej spokoju, cierpliwości, pobłażliwości- również dla siebie samej. To dziwne, do niedawna nieznane, ale dobre uczucie. A wszystko dzięki temu, co było, a czego już nie ma.
      Więc tym bardziej nie mam wątpliwości, że Naj naprawdę było wyjątkowe.
      A teraz...jest po prostu dobrze smile

    • marcepanka313 Re: naj 16.01.20, 07:19



      youtu.be/7vnqnrOuTOs
      • sowa.zagrodowa Re: naj 16.01.20, 22:11
        Chyba nigdy nie byłam aż tak młoda wink
        Trafione, Marcepanko...
        • marcepanka313 Re: naj 17.01.20, 07:51
          Może nie aż tak.... ale ważne żeby ciągle się tak czuć.... mimo wszystko.... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka