kevinjohnmalcolm Re: W końcu... 20.02.21, 22:55 silencjariusz napisał: > odwilż. Ale polityczna, czy meteorologiczna? Odpowiedz Link
witrood Re: W końcu... 20.02.21, 22:56 No odwilgło, ale teraz zamarzło (poszedłem na przebieżkę). Ale w czwartek ma chyba być w Warszawie +14. W ogóle, co za dzień. Najpierw 8h roboty (bo przez pitolenie skajpiano-timsowe nie ma kiedy robić. No ale z nadgodzin może się uzbiera dodatkowy urlopik , później basen i sauna, później kupowanie nowej drukarki, później chęć rzucania nią o ścianę (bo teraz już nie mają w zwyczaju załączać instrukcji. Chociaż fakt, ja ich nigdy nie czytam) aż do szczęśliwego pólfinału (bo za cholerę jeszcze przez wifi nie chce drukować). A teraz trzeba iść spać, żeby rano wstać. Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: W końcu... 20.02.21, 23:07 witrood napisał: > kupowanie nowej drukarki, później chęć rzucania nią o ścianę O! To widzę że nie tylko mnie krew zalewa gdy widzę jak Azjaci projektują interfejs użytkownika drukarek. Odpowiedz Link
witrood Re: W końcu... 21.02.21, 13:18 Wifi też się udało, ale trzeba kopać w internecie. Odpowiedz Link