Dodaj do ulubionych

W końcu...

20.02.21, 13:49
odwilż.
Obserwuj wątek
    • szarlotka_ja Re: W końcu... 20.02.21, 20:32
      W rzeczy samej.
      • silencjariusz Re: W końcu... 20.02.21, 21:33
        U mnie pewnie chwilowo.
    • kevinjohnmalcolm Re: W końcu... 20.02.21, 22:55
      silencjariusz napisał:

      > odwilż.

      Ale polityczna, czy meteorologiczna?
    • witrood Re: W końcu... 20.02.21, 22:56
      No odwilgło, ale teraz zamarzło (poszedłem na przebieżkę). Ale w czwartek ma chyba być w Warszawie +14.
      W ogóle, co za dzień. Najpierw 8h roboty (bo przez pitolenie skajpiano-timsowe nie ma kiedy robić. No ale z nadgodzin może się uzbiera dodatkowy urlopik wink, później basen i sauna, później kupowanie nowej drukarki, później chęć rzucania nią o ścianę (bo teraz już nie mają w zwyczaju załączać instrukcji. Chociaż fakt, ja ich nigdy nie czytam) aż do szczęśliwego pólfinału (bo za cholerę jeszcze przez wifi nie chce drukować). A teraz trzeba iść spać, żeby rano wstać. wink
      • kevinjohnmalcolm Re: W końcu... 20.02.21, 23:07
        witrood napisał:
        > kupowanie nowej drukarki, później chęć rzucania nią o ścianę

        O! To widzę że nie tylko mnie krew zalewa gdy widzę jak Azjaci projektują interfejs użytkownika drukarek. http://emots.yetihehe.com/1/bije.gif
        • witrood Re: W końcu... 21.02.21, 13:18
          Wifi też się udało, ale trzeba kopać w internecie. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka