Dodaj do ulubionych

myślę, że

20.09.21, 19:54
Myślę, że mężczyźni są bardziej wrażliwi od kobiet. Generalnie.
Obserwuj wątek
    • j-k a ja myślę, że : 20.09.21, 20:03
      abc_meee napisała:
      > Myślę, że mężczyźni są bardziej wrażliwi od kobiet. Generalnie.


      mozliwe.

      za to kobiety sa bardziej wyrachowane od mezczyzn.

      ale to nie z natury.

      sytuacja zyciowa je do tego zmusza.
      • nieszczesnica Re: myślę, że 22.09.21, 10:24
        A ja się całkowicie nie zgadzam z tym stwierdzeniem, myślę że to jednak kobiety mają większą wrażliwość i bardziej przeżywają emocje.
        Aczkolwiek zdarzają się wrażliwi mężczyźni ( w sumie przez dłuższy czas myślałam, że właśnie ja takiego spotkałam) tak samo jak są kobiety twarde i wyrachowane.
        Zatem, chyba nie ma co generalizować, choć w tej chwili ( przeżywam bardzo boleśnie rozstanie) powinnam chyba "psy wieszać" na każdym facecie, ale nie powinnam, przecież nie poznałam wszystkich.
    • marcepanka313 Re: myślę, że 22.09.21, 12:47
      Że na ból.... wink
      A tak na poważnie to raczej jest to kwestia okazywania a nie posiadania wrażliwości.
      Chcę być twarda, a jednocześnie są sytuacje, które człowieka rozwalają.
      • nieszczesnica Re: myślę, że 22.09.21, 13:38
        marcepanka313 napisała:

        > Że na ból.... wink
        > A tak na poważnie to raczej jest to kwestia okazywania a nie posiadania wrażliw
        > ości.
        > Chcę być twarda, a jednocześnie są sytuacje, które człowieka rozwalają.

        Zgodzę się, czasami nie okazujesz, bo nie chcesz się odkryć i dać zranić, ale czasami nie ma czego okazywać.
        A swoją drogą... może istnieje też odwrotna sytuacja, ktoś okazuje np. fałszywe współczucie, a tak naprawdę myśli sobie... "a co mnie to obchodzi", albo sam/a sobie jesteś winny/a, itp.
        • nieszczesnica Re: myślę, że 22.09.21, 13:39
          nieszczesnica napisała:

          > marcepanka313 napisała:
          >
          > > Że na ból.... wink
          > > A tak na poważnie to raczej jest to kwestia okazywania a nie posiadania w
          > rażliw
          > > ości.
          > > Chcę być twarda, a jednocześnie są sytuacje, które człowieka rozwalają.
          >
          > Zgodzę się, czasami nie okazujesz, bo nie chcesz się odkryć i dać zranić, ale c
          > zasami nie ma czego okazywać.
          > A swoją drogą... może istnieje też odwrotna sytuacja, ktoś okazuje np. fałszywe
          > współczucie, a tak naprawdę myśli sobie... "a co mnie to obchodzi", albo sam/
          > a sobie jesteś winny/a, itp.


          A na ból to zdecydowanie wytrzymalsze są kobiety.😎Tak a propos.
        • marcepanka313 Re: myślę, że 22.09.21, 14:18
          nieszczesnica napisała:

          > marcepanka313 napisała:

          >
          > Zgodzę się, czasami nie okazujesz, bo nie chcesz się odkryć i dać zranić,

          Wydaje mi się, że z reguły nie okazuję.


          > A swoją drogą... może istnieje też odwrotna sytuacja,
          ktoś okazuje np. fałszywe
          > współczucie, a tak naprawdę myśli sobie... "a co mnie to obchodzi", albo sam/
          > a sobie jesteś winny/a, itp.

          Myślę że jest to bardzo częste, a nie dla wszystkich, o wszystkim, wszystko na sprzedaż....
          Trudno mi się odsłonić, nie umiem.
            • nieszczesnica Re: myślę, że 22.09.21, 15:04
              marcepanka313 napisała:

              > A robić coś na pokaz, mówić, żeby pokazać się w dobrym świetle to nie moja bajk
              > a....
              > Czasem wolę nic nie powiedzieć, niż komuś wbrew sobie potakiwać....

              I nie moja, też nie jestem typem pochlebcy, jeśli coś mi się nie podoba, to po prostu mówię o tym wprost.
              Jedni nazywają to bezposredniością, inni arogancją i bezczelnością.
              Trudno...
    • marcepanka313 Re: myślę, że 22.09.21, 14:41
      A tak wogóle to jaka jest definicja wrażliwości... wrażliwość na innego człowieka, na los zwierząt, na urodę świata, na muzykę, kulturę.... I która wrażliwość jest bardziej.... ważna, potrzebna, znacząca....
      Co i dla kogo jest bardziej wartościowe?
      • nieszczesnica Re: myślę, że 22.09.21, 15:07
        marcepanka313 napisała:

        > A tak wogóle to jaka jest definicja wrażliwości... wrażliwość na innego człowie
        > ka, na los zwierząt, na urodę świata, na muzykę, kulturę.... I która wrażliwość
        > jest bardziej.... ważna, potrzebna, znacząca....
        > Co i dla kogo jest bardziej wartościowe?

        Ja sądzę, że jeśli ktoś jest wrażliwy to na wszystkie te aspekty, które wymieniłaś.
        Mnie np. wzrusza gdy para staruszków idzie trzymając się za ręce, choć przyznam, że to nieczęsty widok.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka