abc_meee 20.09.21, 19:54 Myślę, że mężczyźni są bardziej wrażliwi od kobiet. Generalnie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j-k a ja myślę, że : 20.09.21, 20:03 abc_meee napisała: > Myślę, że mężczyźni są bardziej wrażliwi od kobiet. Generalnie. mozliwe. za to kobiety sa bardziej wyrachowane od mezczyzn. ale to nie z natury. sytuacja zyciowa je do tego zmusza. Odpowiedz Link
nieszczesnica Re: myślę, że 22.09.21, 10:24 A ja się całkowicie nie zgadzam z tym stwierdzeniem, myślę że to jednak kobiety mają większą wrażliwość i bardziej przeżywają emocje. Aczkolwiek zdarzają się wrażliwi mężczyźni ( w sumie przez dłuższy czas myślałam, że właśnie ja takiego spotkałam) tak samo jak są kobiety twarde i wyrachowane. Zatem, chyba nie ma co generalizować, choć w tej chwili ( przeżywam bardzo boleśnie rozstanie) powinnam chyba "psy wieszać" na każdym facecie, ale nie powinnam, przecież nie poznałam wszystkich. Odpowiedz Link
j-k jedno jest pewne... 21.09.21, 20:20 abc_meee napisała: > Nie chce mi się jedno jest pewne... ze mezczyzni sa bardziej pracowici. nie dlatego, ze chca, ale, ze musza. nie maja banku miedzy nogami. Odpowiedz Link
searam Re: jedno jest pewne... 21.09.21, 20:51 j-k napisał: > abc_meee napisała: > > Nie chce mi się > > > jedno jest pewne... > ze mezczyzni sa bardziej pracowici. > nie dlatego, ze chca, ale, ze musza. > > nie maja banku miedzy nogami. BINGO. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: jedno jest pewne... 22.09.21, 13:14 No co też panowie pleciecie.... to nie wasz urok osobisty tak działa/ł na kobiety tylko wasza kasa....? Płatna terapia ego.... Szacun.... Odpowiedz Link
j-k to tez jest pewne... 22.09.21, 15:08 marcepanka313 napisała: > No co też panowie pleciecie.... to nie wasz urok osobisty tak działa/ł na kobiety - tylko wasza kasa.... nosz wlasnie. ale, szczesliwie jest tu pewna furtka. nie tylko sama kasa, ale tez jej obietnica... oblubienicy mowimy: - "gdy ja skoncze te studia podyplomowe - to Ty wiesz kim ja zostane ?" Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: to tez jest pewne... 23.09.21, 06:21 j-k napisał: > oblubienicy mowimy: - "gdy ja skoncze te studia podyplomowe - to Ty wiesz kim j > a zostane ?" Że skończonym ....m? Odpowiedz Link
j-k Re: to tez jest pewne... 23.09.21, 15:03 > Że ze skończonym kurse....m... zostanie (on) tym - o kim ona marzy )) Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: myślę, że 22.09.21, 12:47 Że na ból.... A tak na poważnie to raczej jest to kwestia okazywania a nie posiadania wrażliwości. Chcę być twarda, a jednocześnie są sytuacje, które człowieka rozwalają. Odpowiedz Link
nieszczesnica Re: myślę, że 22.09.21, 13:38 marcepanka313 napisała: > Że na ból.... > A tak na poważnie to raczej jest to kwestia okazywania a nie posiadania wrażliw > ości. > Chcę być twarda, a jednocześnie są sytuacje, które człowieka rozwalają. Zgodzę się, czasami nie okazujesz, bo nie chcesz się odkryć i dać zranić, ale czasami nie ma czego okazywać. A swoją drogą... może istnieje też odwrotna sytuacja, ktoś okazuje np. fałszywe współczucie, a tak naprawdę myśli sobie... "a co mnie to obchodzi", albo sam/a sobie jesteś winny/a, itp. Odpowiedz Link
nieszczesnica Re: myślę, że 22.09.21, 13:39 nieszczesnica napisała: > marcepanka313 napisała: > > > Że na ból.... > > A tak na poważnie to raczej jest to kwestia okazywania a nie posiadania w > rażliw > > ości. > > Chcę być twarda, a jednocześnie są sytuacje, które człowieka rozwalają. > > Zgodzę się, czasami nie okazujesz, bo nie chcesz się odkryć i dać zranić, ale c > zasami nie ma czego okazywać. > A swoją drogą... może istnieje też odwrotna sytuacja, ktoś okazuje np. fałszywe > współczucie, a tak naprawdę myśli sobie... "a co mnie to obchodzi", albo sam/ > a sobie jesteś winny/a, itp. A na ból to zdecydowanie wytrzymalsze są kobiety.😎Tak a propos. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: myślę, że 22.09.21, 14:18 nieszczesnica napisała: > marcepanka313 napisała: > > Zgodzę się, czasami nie okazujesz, bo nie chcesz się odkryć i dać zranić, Wydaje mi się, że z reguły nie okazuję. > A swoją drogą... może istnieje też odwrotna sytuacja, ktoś okazuje np. fałszywe > współczucie, a tak naprawdę myśli sobie... "a co mnie to obchodzi", albo sam/ > a sobie jesteś winny/a, itp. Myślę że jest to bardzo częste, a nie dla wszystkich, o wszystkim, wszystko na sprzedaż.... Trudno mi się odsłonić, nie umiem. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: myślę, że 22.09.21, 14:28 A robić coś na pokaz, mówić, żeby pokazać się w dobrym świetle to nie moja bajka.... Czasem wolę nic nie powiedzieć, niż komuś wbrew sobie potakiwać.... Odpowiedz Link
nieszczesnica Re: myślę, że 22.09.21, 15:04 marcepanka313 napisała: > A robić coś na pokaz, mówić, żeby pokazać się w dobrym świetle to nie moja bajk > a.... > Czasem wolę nic nie powiedzieć, niż komuś wbrew sobie potakiwać.... I nie moja, też nie jestem typem pochlebcy, jeśli coś mi się nie podoba, to po prostu mówię o tym wprost. Jedni nazywają to bezposredniością, inni arogancją i bezczelnością. Trudno... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: myślę, że 22.09.21, 14:41 A tak wogóle to jaka jest definicja wrażliwości... wrażliwość na innego człowieka, na los zwierząt, na urodę świata, na muzykę, kulturę.... I która wrażliwość jest bardziej.... ważna, potrzebna, znacząca.... Co i dla kogo jest bardziej wartościowe? Odpowiedz Link
nieszczesnica Re: myślę, że 22.09.21, 15:07 marcepanka313 napisała: > A tak wogóle to jaka jest definicja wrażliwości... wrażliwość na innego człowie > ka, na los zwierząt, na urodę świata, na muzykę, kulturę.... I która wrażliwość > jest bardziej.... ważna, potrzebna, znacząca.... > Co i dla kogo jest bardziej wartościowe? Ja sądzę, że jeśli ktoś jest wrażliwy to na wszystkie te aspekty, które wymieniłaś. Mnie np. wzrusza gdy para staruszków idzie trzymając się za ręce, choć przyznam, że to nieczęsty widok. Odpowiedz Link
j-k myślę, że ... 23.09.21, 15:05 stasi1 napisał: > A myślenie ma przyszłość dzis to myślenie ma tylko przeszłość. przyszłość - to maja inne walory. Odpowiedz Link