Dodaj do ulubionych

Stłukłam flakonik perfum :(

24.08.22, 20:52
Myślałam, że się rozpłaczę. Teraz cała chata pachnie, jeśli można to zapachem nazwać sad Szkoda mi ;/ Ktoś pożałuje ?
Obserwuj wątek
    • samysliciel Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 21:11
      Przykro mi ale to tylko rzecz nabyta, a może to potłukło się... na szczęście?
      Przypomniała mi się sytuacja gdy dawno temu w pracy klientka stłukła perfumy, kierownik mówi że taka fajna babka a takie liche perfumy, nic nie czuć. Tymczasem dopiero jak się zebrało szkło i przetarło mokrym waniało na całe pomieszczenie kilka dni.
      • anirat Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 21:54
        Wiem, że nabyta. Ale w moim stanie wypłaszczenia uczuć, takie emocje, to juz coś. Raczej nie miewam zbyt wielu emocji.
        • szarlotka_ja Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 21:58
          Stan wypłaszczenia uczuć - to się tak da?
          Ja za to emocji mam aż nadto...
          • anirat Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 21:59
            Da się. Nie zachęcam do trenowania tego. Jest nijako. Nic nie cieszy, nic nadmiernie nie smuci.
            • szarlotka_ja Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 22:05
              Ja to bym chciała rzadziej i mniej w irytację wpadać.
              • anirat Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 22:09
                z czasem i to mozna wytrenować.
                • marcepanka313 Re: Stłukłam flakonik perfum :( 25.08.22, 09:20
                  anirat napisała:

                  > z czasem i to mozna wytrenować.

                  Ja to raczej słaba jestem w trenowaniu emocji....
                  Ileż to razy obiecywałam sobie, że powiem coś na chłodno....
                  No nie umiem.
            • stasi1 Re: Stłukłam flakonik perfum :( 25.08.22, 11:19
              Skoro nic cię nadmiernie nie smuci to nie warto tym się przejmować
              • anirat Re: Stłukłam flakonik perfum :( 25.08.22, 22:18
                Wiem, ale tak jakoś ... ciężkie są te ostatnie dni.
                • stasi1 Re: Stłukłam flakonik perfum :( 03.09.22, 20:24
                  To umów się ponad normatywnie na kawę
        • baenzai Re: Stłukłam flakonik perfum :( 25.08.22, 19:53
          anirat napisała:

          > Wiem, że nabyta. Ale w moim stanie wypłaszczenia uczuć, takie emocje, to juz co
          > ś. Raczej nie miewam zbyt wielu emocji.

          Może cierpisz na anhedonię.

    • szarlotka_ja Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 21:33
      Zdradź co to za perfumy?
      Podobno na szczęście jak pachnie. Ja ostatnio stłukłam lustro, gorsza sprawa, bo mówią, że to na nieszczęście wink
      • anirat Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 21:52
        Gloria Vanderbilt
        • anirat Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 21:53
          Wiem, leciwe, ale mi się podobały.
        • szarlotka_ja Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 21:55
          Aj, to nie znam. Nie umiem sobie zwizualizować zapachu wink
          • anirat Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 21:56
            Nie umiem opowiedzieć zapachu słowami. Dla mnie z charakterem, ale przecież nie znam się.
            • szarlotka_ja Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 22:01
              W sumie to ja się też nie znam.
    • obrotowy To jest nic... 24.08.22, 21:58
      inni popijali Wode Brzozowa i to byl dopiero odlot smile
      .
      www.mojepowisle.com/powisle-woda-brzozowa-i-prl/
    • silencjariusz Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 22:50
      Żałuję.smile
    • baenzai Re: Stłukłam flakonik perfum :( 24.08.22, 23:06
      Swoją drogą czujecie zapach perfum na sobie? Ja tak średnio i to tylko wtedy jak są co najmniej trzy ,,psiknięcia''.
      • obrotowy tak ,ale... 24.08.22, 23:15
        baenzai napisał:
        > Swoją drogą czujecie zapach perfum na sobie?


        tylko wtedy, gdy ta kobieta sie mocno przytula smile))
        • baenzai Re: tak ,ale... 24.08.22, 23:44
          I wtedy właśnie czujesz zapach swoich perfum? xD
          • j-k nie ,ale... 25.08.22, 15:05
            baenzai napisał:
            > I wtedy właśnie czujesz zapach swoich perfum? xD


            jej oczywiscie.

            moje nie sa dla mnie interesujace - nie jestem narcyzem
            • baenzai Re: nie ,ale... 25.08.22, 19:31
              Ale nie o to pytałem.
      • marcepanka313 Re: Stłukłam flakonik perfum :( 25.08.22, 09:23
        baenzai napisał:

        > Swoją drogą czujecie zapach perfum na sobie? Ja tak średnio i to tylko wtedy ja
        > k są co najmniej trzy ,,psiknięcia''.

        Czuję, szczególnie jeśli zapach jest nie do końca trafiony.
    • marcepanka313 Re: Stłukłam flakonik perfum :( 25.08.22, 09:24
      Ja pożałuję. Mimo, że są gorsze rzeczy to szkoda.
      • anirat Re: Stłukłam flakonik perfum :( 25.08.22, 22:19
        To prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka