bonifacywawa
11.11.07, 18:02
Od 3 lat z malym kawalkiem mieszkam sam, moja dziewczyna wyprowadzila sie i
tak juz zostalo. Nie ma dnia zebym o Niej nie pomyslal. Po tych wszystkich
zlych chwilach ciagle ja kocham, tylko ze nie ma juz pewnie zadnej szansy zeby
to odwrocic (Ona tak uwaza). Ja juz nie mam sily do tego wszystkiego. Nie wiem
jak bedzie wygladalo moje zycie dalej, po prostu sobie tego nie wyobrazam.
Boje sie ze strace prace, bo ciezko jest sie rozwijac i robic wszystko dobrze
kiedy przychodza takie dni ze nie wiem co z soba zrobic. Nie wiem co mam
jeszcze napisac, po prostu dzisiaj jest mi bardzo zle i bardzo mi sie za Nia
teskni.