adziablondzi
20.07.08, 00:49
Dorwała mnie rozwodem już jakiś czas temu. Uchwyciła się mnie jak
rzep i zdążyłam się nawet z nią zaprzyjaźnić. Ale droga
przyjaciółko, mogłabyś się już wyprowadzić. Chcę oddychać
bliskością, tak dużo mam klarownego powietrza, że chcę się nim
podzielić. Już dawno wyzbyłam się swojego ego. Nie uciekam przed
samotnością - ale mam już jej po prostu dość. Najwyższy czas, żeby
nasze drogi się rozeszły i żebyś zwolniła miejsce obok mnie w moim
łóżku.