Mam strasznego doła,bo czuję sie strasznie samotna. Od kilku
miesięcy jestem sama.Mam już dosyć samotnych weekendów, znajomi maja
swoję rodziny, partnerów tylko ja jestem "tą"na przyczepkę.Może nie
umiem sobie zorganizować czasu ale z drugiej stony nie chce mi sie
samej lazić po mieście.
Praca nie daje mi satysfakcji,mam skomplikowana sytuację roddzinną..
czarne myśli mnie nachodzą.samotność jest straszna!!!