kalozek
03.11.08, 12:55
Mam 37 lat mam rodzinę a mimo to czuję się samotna chłopcy podrastają ,jak nie
w szkole to na komputerze siedzą godzinami lub spędzają czas z kolegami, męża
wiecznie nie ma , wszystko na mojej głowie,dosłownie ,teraz czuję przeciążenie
,mój organizm zaczyna się buntować.Mam coraz więcej myśli samobójczych nie mam
na nic siły wszyscy których znam mają swoje życie ,są zabiegani ja nie chce
zawracać im moimi problemami głowy ,bo każdy ma dość swoich .Nie wiem skąd
brać siły by ciągnąć to wszystko dalej