magd-a-81 28.12.08, 21:08 jak to jest ze niektórym sie udaje a wciąż jestem sama, co z tego ze mówia ze mówią ze jestem inteligentna i atrakcyjna a jakoś nie moge nikogo znależć, co ze mna jest nie tak pozdrawiam( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
meg-7 Re: dlaczego 28.12.08, 21:14 czasem lepiej być samą ja niby kogoś mam ale nie jestem z nim szczęśliwa Odpowiedz Link
meg-7 Re: dlaczego 28.12.08, 21:31 nie prawda,od siedmiu lat mam męża ale ciagle mam wrażenie że jestem sama,niby razem a jednak osobno wszystko sie wypaliło a dzis zastanawiam się czy kiedykolwiek byłam z nim szczęśliwa Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 28.12.08, 21:45 to masz ciężką sytuację, tylko ze mnie ta samotność juz dobija i mam jej dosc Odpowiedz Link
jasmin_82 Re: dlaczego 28.12.08, 21:29 nic z Tobą nie jest nie tak, nieraz brakuje tego przypadku, splotu (nie)przewidzianych wydarzeń, czy inaczej mówiąc szczęścia. Nieraz trwa to dłużej nieraz trwa to krócej.. Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 28.12.08, 21:48 dziękuje za miłe słowa ale momentami naprawde mam dosc tej samotności, a ze szczesciem masz rację trzeba je miec i w tych sprawach wychodzi ze jestem pechowcem na całej linii Odpowiedz Link
jasmin_82 Re: dlaczego 28.12.08, 21:56 wiem jakie jest to męczące ale nie trać nadzieji. A ze szczęściem to kto nie ma w miłości ten coś tam coś tam Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 28.12.08, 22:02 mówia ze jak ktos nie ma w miłoci ten ma w pieniądzach tylko ze tu tez katasrofa (nigdy nie było zadnej wygranej), a czy moje marzenia sa tak wygórowane ni wiem kochac i byc kochana miec normalna rodzine czy to tak duzo? Odpowiedz Link
jasmin_82 Re: dlaczego 28.12.08, 22:12 nie są wygórowane, większość tego chce i duża część się w tych marzeniach spełnia, nie rezygnuj z nich. To jest tak mało i tak dużo jednocześnie... Odpowiedz Link
samotny76 Re: dlaczego 28.12.08, 22:01 Bardzo dobrze Cie rozumie, wiem co czujesz. Samotnosc jest okropna. Zaczynam myslec ze to sie nie zmieni. Pamietaj ze pewnie jestem daleko ale blisko Ciebie i w razie gdy poczujesz dno samotnosci to odezwij sie do mnie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 28.12.08, 22:07 dzieki za słowa otuchy, najlepsze w tym wszystkim to ze potrafie pocieszac kolezanke która jest sama ale sama nie potrafię sobie z tym poradzić, tak jak pisałam wyzej czy jest cos złego w tym ze marze o tym by miec kogos bliskiego i założyc rodzine czy to jest cos wygórwanego nie do spełnienia??? Odpowiedz Link
samotny76 Re: dlaczego 28.12.08, 22:12 Marzenia ktore masz sa marzeniami wielu samotnych rowniez i moimi ale... Kazdy uwaza ze jego przypadek jest inny niz innych ale w koncu okazuje sie ze tak wiele nas laczy. Caly czas sie zastanawiam jak to jest ze jest tyle samotnych osob szukajacych swojej polowy. Wiesz staram sie pocieszac innych ale tak jak Ty sam siebie nie potrafie. Coz wiecej pisac chyba tyle ze moj nr.gg to 9757329. Jezeli masz ochote porozmawiac to czekam. Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: dlaczego 28.12.08, 22:21 Nie wiem dlaczego, nie znam odpowiedzi na wiele pytań Ostatnio robert.83 na innym forum dla singli napisał coś takiego "Jeśli jutro nie spotkasz swojego mężczyzny, to znaczy, że akurat go tam nie było – a nie, że jesteś „cienki Bolek”." Więc myśl o sobie dobrze i bądź dla siebie dobra, bo to nie Twoja wina. Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 28.12.08, 22:25 podoba mi sie to co napisałeś ze kazdemu potrzebne jest wsparcie i o to właśnie chodzi w życiu aby był koło nas ktos bliski Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: dlaczego 28.12.08, 22:31 Każdemu potrzebne jest wsparcie, nawet jeśli nie potrafi o nie poprosić, tylko krzyczy całym soba o pomoc. O to chodzi by być z kimś bardzo blisko, by cieszyć się, zamiast zadawać sobie pytanie dlaczego, czego Ci życzę. Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 28.12.08, 22:35 nawet nie wiesz jakbym sie cieszyła jakbym znalazła pokrewna dusze i nie zadawała bym pytan dlaczego jest akurat ze mna, życze powodzenia w Nowym Roku Odpowiedz Link
t.drk dlaczego 29.12.08, 15:44 ..no tak.. niby tylu ludzi wokół...a jednak jest taka dziwna pustka.. czegoś/kogoś brak... moze część tych szczęśliwych, też jest tylko pozornie szczęsliwa, bo albo udają, albo nie mówią o tym... a my tutaj wylewamy swoje przemyślenia... choc popisac anonimowo jest łatwiej niz mówic na żywo.. bo czesto istnieje obawa, ze ktoś nie zrozumie, lub ma to gdzieś... Pozdrawiam !!! gg 6141047 Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 29.12.08, 19:57 masz racje wkoło pełno ludzi a kogos brak tej jednej jedynej osoby z która by mozna było dzielic radości i smutki( Odpowiedz Link
twins_aaaster Re: dlaczego 29.12.08, 16:40 To nie tylko Twoj problem, ta samotnosc i te marzenia o byciu kochanym, rodzinie, domku ... i wielu innych, mogloby sie wydawac wygorowanych wymaganiach. Szczegolnie teraz, w czasie zblizajacego sie sylwestra, niby kolejna okazja do napicia sie alkoholu i tancow, ale jednak znaczacy znaczenie wiecej. Odezwij sie, porozmawiajmy. Moze szczesciu trzeba troche pomoc ... Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 29.12.08, 18:59 mówia tak ze szczęściu trzeba pomóc tylko ze ja chce pomóc temu szczesciu tylko ze jakos nie wychodzi bo katastrofa w tych sprawach na całej linii, i to mnie dobija Odpowiedz Link
twins_aaaster Re: dlaczego 29.12.08, 21:02 Spojrz na to troche inaczej. Zobacz ilu samotnych facetow odpowiedzialo na Twoj post, lacznie ze mna. A moze ktorys z Nas wlasnie to szczescie i to co pragniesz jest w stanie Ci zaoferowac? Jednoczesnie tez karmiac sie tym szczesciem? A moze wsrod Nas kryje sie ten wlasnie jedyny? Moze to forum wlasnie mialo Was ze soba poznac? Jesli chcesz mozemy porozmawiac prywatnie, np przez GG. Pamietaj, ze my jestesmy tutaj dokladnie z tego samego powodu co Ty. Pozdrawiam Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 30.12.08, 10:41 moze masz racje i sa gdzies Ci samotni faceci tylko gdzie, bo wokół mnie sa sami zajeci, w związkach, a ja nie chce byc powodem rozpadu szczesliwych zwiazków, i właśnie to ze wokół sa same szczesliwe pary a ja nadal sama, pozdrawiam Odpowiedz Link
twins_aaaster Re: dlaczego 30.12.08, 11:07 Gdzie? No przeciez mowie, ze tu, na tym forum Pozdrawiam Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 30.12.08, 13:50 i mówisz ze sa tacy jak ja i mysla podobnie i w podobny sposób marza? sprawdzmy moje gg 8858113 ) Odpowiedz Link
wers-alik Re: dlaczego 30.12.08, 14:52 W minionej epoce krążył taki dowcip - niby wypowiedź jednego z naszych przywódców: "Kiedy partia nasza mówi, że nie da - to nie da. Kiedy partia nasza mówi, że da - to mówi". Przypomniał mi się po przeczytaniu Twoich, Twinsie, słów, ze mówisz. Na tym forum można znaleźć wszystko, poza partnerem(-ką). Odpowiedz Link
twins_aaaster Re: dlaczego 30.12.08, 16:56 Oj przeciez nie napisalem, ze nie mozna? Oczywiscie, ze mozna, wszedzie mozna Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: dlaczego 30.12.08, 17:02 kurka, wersalik, a skąd ty wiesz? czemu taki ekstremalny jesteś w swoim sądzie? a jakby ci ktoś teraz powiedział, że znalazł na tym forum partnera/partnerkę. wiesz tylko to, co tu napisane. nie wiesz, co dzieje się na pocztach, czy ludzie, którzy się tu poznali kontynuują znajomości. nikt z nas tego nie wie i nie będzie wiedział. ja bym napisała koledze: nie wiadomo, czy na tym forum można znaleźć partnera/partnerkę Odpowiedz Link
wers-alik Re: dlaczego 30.12.08, 18:09 Czemu ekstremalny? Gdzieś tu pisałem o znajomym, który notorycznie przegrywał ze mną w szachy. I za nic nie dopuszczał myśli, że ja gram lepiej. Przypisywał to pechowi. Uwielbiam Cię, więc nie zaniżaj lotu. Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: dlaczego 30.12.08, 18:20 nie zaniżam lotu. 'wszystko', 'nic' to są ekstrema, czyli w wolnym rozumowaniu, jesteś ekstremalny ) nie należy generalizować, to chciałam przekazać Odpowiedz Link
wers-alik Re: dlaczego 30.12.08, 18:28 W wolnym może i tak. Pamietam niewiele (choć studiowałem fizykę na UW), jednak ekstremalnie wierzę w słuszność wzoru E = mc2. Może generalizuję. Mimo to uwielbiam Cię. Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: dlaczego 30.12.08, 18:51 nie uwielbiaj mnie tak, bo wpadnę w samouwielbienie )) Odpowiedz Link
wers-alik Re: dlaczego 30.12.08, 19:02 Rozkaz! Już się wycofuję. Zaprzeczam wszystkiemu, proszę wysokiego sądu. Jestem niewinny! Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: dlaczego 30.12.08, 19:48 oj wersaliku, nie dość, żeś elokwentny, mądry i dowcipny, to jeszcześ posłuszny marzenie Odpowiedz Link
wers-alik Re: dlaczego 30.12.08, 20:38 No to daj mi wreszcie połowę tego, co sobie życzę! Za każdą cenę! Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: dlaczego 30.12.08, 20:45 a skąd ja mam widzieć, czego chce wersalik? czy on sam to wie? Odpowiedz Link
wers-alik Re: dlaczego 30.12.08, 20:54 Wiesz wszystko, Myszko. No, prawie. Więcej niż ja sam. Odpowiedz Link
mar-ek_001 Re: dlaczego 29.12.08, 18:34 cześć taki problem to ma każdy samotny ale żaden nie zna na niego odpowiedzi po prostu trzeba no i nie wiem co trzeba szukać,mieć nadzieje kurcze nie wiem. Odpowiedz Link
magd-a-81 Re: dlaczego 29.12.08, 18:54 tylko ze ja juz momentami trace nadzieje ze moze byc spełnione to o czym marze Odpowiedz Link
mar-ek_001 Re: dlaczego 29.12.08, 21:08 podobno nadzieja umiera ostatnia,po nocy dzień i takie bzdety też się sparzyłem parę razy ale nie poddaję się kto wie co nas jeszcze może spotkać lub kogoś Odpowiedz Link
t.drk dlaczego 29.12.08, 22:00 marek!! to ze nadzieja umiera ostatnia,,,to nie takie bzdety.. wiara,nadzieja, miłość- niby takie wyklepane pojęcia...ale po coś jednak są, cos wnoszą do życia i bez nich cięzko by było, co??? t.drk (karol) Odpowiedz Link
mar-ek_001 Re: dlaczego 01.01.09, 20:38 wiem nadzieja póki jest uskrzydla ale gdy umiera to jest to wredne uczucie Odpowiedz Link