Dodaj do ulubionych

PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004

22.03.04, 09:20
Witam wszystkich w pierwszy poniedziałek, jaki nam wiosna przyniosła...
Pogoda cudowna, wręcz wiosenna... Ptaszki świergolą, motylki latają..
Milusio jest...
Na znak ostatecznego pożegnania z zimą zalożyłam żakiet zamiast kurtki. W
półbutach już od dwóch tygodni chodziłam, tak, zeby wiosna była szybciejsmile

Jeszcze raz gorące pozdrowionka wiosenne.
Miłego dzionka Wam życzę! i całej wiosny!
Obserwuj wątek
    • kendo Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 22.03.04, 13:11
      Witajcie
      Altu,taka wiosne,ktora dzis opisujesz
      mielismy niemal przez dwa tygodnie
      do nadejscia tej prawdziwej Wiosny.
      od piatku mecza nas sztormy/deszcze i chlod
      tak ze chodze nadal w kozaczkach i paltociku zimowym....

      milego i cieplego wiosennego dnia zycze....
    • megxx Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004(WIELKI) 05.04.04, 09:14
      Witam na początku Wielkiego Tygodnia. Praktycznie jego wielkość zaczyna być
      odczuwana dopiero w Wielką Środę, bo to wigilia Triduum(Wielki Czwartek,
      Piątek, Sobota).
      Zapraszam na kawę, może myśli, które was nawiedzą będą bardziej kontemplacyjne,
      może niespokojne(w obawie o świataeczne przygotowania). Ale nie dajcie się
      zdominować przyziemnym, ulotnym, pozornie najważniejszym sprawom. Bądźcie ponad
      to wszystko co małe i nietrwałe. Nie martwcie się niedoczyszczonym oknem, czy
      jednym ciastem niezbyt dobrze upieczonym. Cieszcie się z małych rzeczy,
      uśmiechajcie sie do ludzi wokół Was i niech chwila miłej pogawędki z sąsiadem
      będzie ważniejsza niz kolejny program telewizyjny.
      A teraz wyjaśnienie związane z pracą w Święta. Ja pracuję w takim systemie,
      który wszystkie dni tarktuje jednakowo. I czasem wypada iść do pracy w
      niedzielę, święto, czy na noc w Sylwestra. Ktoś dostaje urlop, czasem to jestem
      ja, ale nie zawsze sie to udaje. W mojej mentalności jest to praca konieczna i
      zawsze żałuję, że pracuję w świete dni. Nie wiem, czy są takie osoby, którym
      jest to obojetne.
      Najgorsze w tym wszystkim jest to, że po wielu latach takiej pracy grono
      znajomych skurczyło się(zwłaszcza o tych mających zawsze wolne weekendy), a i z
      rodziną kontakt jest ograniczony. Jest wiele ujemnych skutków i nie polecam
      takiego systemu pracy, nawet mając jej plusy na względzie(wolne w tygodniu).
      • kendo Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004(WIELKI) 05.04.04, 10:57
        Witam wiosennie,
        nareszcie sie ocieplilo smile)

        Megxx....
        zadalam takie pytanie,
        poniewaz w kraju rowniez pracowalam czasmi w swieta.
        pamietam,ze bylo wesolo,nie mialam zalu,(bylysmy zgranym zespolem)
        ze ide w swieta,moze dlatego,ze nie mialam jeszcze rodziny.
        Myslalam ,rowniaz o tych co bez nich nie mozemy czuc sie bezpieczni.
        Mam tu na mysli:sluzbe pozadkowa(policja)
        strazacy
        personelmedyczny,
        dyzury w aptekach
        no i na koncu ci co maja wlasny biznez,
        ci chyba ida z radoscia do pracy by "pchac" interes do przodu

        Piszesz,ze stracilas krag znajomych
        przez prace w swieta,
        wydaje mi sie,ze to w takim razie zli znajomi,
        nierozumiacy wagi twojego wyjscia do pracy.
        mozna sie przeciez spotkac w wolne dni od Twojej pracy,

        zycze milego dnia....smile)
    • megxx Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 19.04.04, 10:39
      Witajcie! Za oknem ładny i dość ciepły dzionek. Jestem trochę rozleniwiona
      po "wczorajszych gościach", wszystko wolniej mi idzie.
      A teraz robie sobie kawę, dla Was też przygotować? Lavazza z ekspresu może być?
      • kendo Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 19.04.04, 11:52
        Megxx
        moze byc taka kawcia
        podlalam sobie ,leczka i chlipie w biegu....
        na razie cudnie na dworze,
        ale zapowiadaja deszcz na popoludnie wiec mam pospiech
        bo do sklepu/ogrodka/
        moze sie "wyrobie"

        miejcie sobie milunio i do pracusiowania zachecam.....smile))PA;..
        • aniouek1 PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 19.04.04, 12:29
          Witajcie Szufludkowie!
          Bardzo, bardzo dawno nie było mnie w Szuflandii i ogromniasto stęskniłam się za
          Wami. Bardzowato się cieszę "widząc" Was znów i wszystko jak należy na miejscu
          sobie właściwym.

          Mniammniam kawka pyszowata i kwiatowo-ziołowo pachnie w Szuflandii aże miło.

          Miłego, dobrego dnia Ludkowie cudni. Wszystkich Was przytulam do serduszka
          i serduszkowo Wszystkich pozdrawiam, życząc spełnienia wszelkich zamierzeń na
          ten i nie tylko ten dzień smile
          • kasikk Czy mię oczęta nie mylą!!??!! 19.04.04, 19:52
            Czy to aby ten sam Aniouek ? wink)

            Kochana!! Nie mas zpojęcia, jak tu szuflada bez ciebie smutna była.
            I ja razem z nią smile)
            Całe szczęście, żeś się odnalazła, bo już obie z Kendusiem snułyśmy czarne
            scenariusze sad(
          • kendo Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 19.04.04, 19:53
            NO TERAZ MOGE SIE PRZYWITAC NA LUZIE ANIOUECZKU....
            mialam stresu troszke w poludnie
            ze nawet nie zdazylam poczuc -guzow- hihih....
            tera siedze i ogladam jewink)

            i deszczyku niema ,jak obiecywali
            i popsuli mi plany....
            alem sie nastresala....

            milego wieczoru Wszystkim zycze....
      • megxx Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 26.04.04, 10:41
        Witam! Zimny poniedziałek to mało powiedziane. Przymrozek był wczesnym rankiem,
        a teraz słoneczko znowu znika za chmurzysskami.
        Siadjcie do kawki wraz ze mną i grzejmy się ciepłymi myślami o lecie.
        Ktoś powiedział, że pierwszy raz od wielu lat mamy typową wiosnę. To ja juz
        wolę taką mniej typową w wersji ciepło-letniej(hihi).
        • aniouek1 Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 26.04.04, 13:49
          megxx napisała:

          > Siadjcie do kawki wraz ze mną i grzejmy się ciepłymi myślami o lecie.

          troszku chłodna ale dobra <mniammniammniamuśnia> wink
          Nie ma jak to kawka dobra w dobrym towarzystwie i spokoju Szuflandii

          Miłego popołudnia i wieczorku Ludkowie smile
      • kendo Re: Wstawać śledzie :)) 03.05.04, 10:41
        jak bez skory to sie pisze
        na paroweczki
        slubny zawsze sie smieje,ze najwiecej mieska sciagam tz.skore z kazdej
        paroweczkiwink)

        rano bylo bardzo mgliscie,
        teraz jakos sloneczko probuje zza chmurek wyjsc
        moze sie rozpogodzi ,parno jest.
            • kendo Re: Majowo!! 10.05.04, 16:32
              witam,witam ,,,,
              i u was tez byla niepogoda,
              ze nikt jeszcze z Was nie zawital do Szufladuni????????

              mowie Wam:
              walilo piorunami/blyskawicami ciskalo
              grad na przemian z deszczem,az przez rynny sie przelewalo....
              a ja z samego rana do pracusiowania stanelam
              (bo mowia:"kto wczesnie wstaje temu Pan Bog daje")
              dal mi sily zdazenia z dwoma upiorami
              i wyszorowaniem laweczki i stolika letniego
              i fotela bujanego do opalania.(bo trzeba olejem przeciagnac)
              w ostaniej chwili wpadlam na altane goniona kroplami deszczu,
              a pozniej jak myszka siedzialam skulona,
              bo boje sie burzy-strasznosci
              i na to wszystko dzwoni jeszcze siostra 12 km odemnie mieszkajaca,
              u nich wcale ani jedna kropelka deszczu nie spadla,
              ale papilonek co sie boi burzy
              czul,ze u mnie jest taka niepogoda
              uschsad(((((((((((((((

              milusinskiego popoludnia zyczesmile)
              • kasikk Re: Majowo!! 10.05.04, 17:00
                majowo, ale chyba bardziej kwietniowo jeszcze...
                słonko poprzeplatane z chmurkami
                i naewt grzmiało...

                mam dziesiaj leniwy poniedziałek - teoretycznie, bo w domciu
                ale pracusiuję, jak to mówi aniouek sad(
                a tak bym w hamaczku chciała poleniuchowac z książką

                jedno mnie cieszy niezmiernie - w sobote będę mieć rower!!
                nareszcie!!
                ciesze się niesamowicie smile)
                już tyle czasu czekam na to ustrojstwo...
                na reszcie będe mobilna niezależnie od miejskiej komunikacji wink)
                • kendo Re: Majowo!! i planowo;)) 10.05.04, 19:41
                  z siostra planujemy wycieczke do Stockholmu,
                  na 4 dni,
                  szkoda tylko,ze prawie dwa dni wchodza w sam dojazsad(
                  jeszcze niezdecydowalysmy kiedy ale jedziemy juzwink)

                  hmmmmmmmmmm,,,Kaskk
                  bedzie na "wehikule"muskulki trenowacwink)
                  bardzo dobra forma ,
                  u nas wszyscy niemal teraz przerzucaja sie na rowery do pracy,
                  oczywiscie,ci co do miasta,
                  bo inaczej to "morderstwo"wink)
                  powodzenia Kasikku
                  czy u Was tez kask obowiazuje na rower,
                  jak i u nas,
                  dorosli raczej sa niezdystyplinowani,
                  ale dziec i mlodziez tak.

                  PS;.strasznie powoli dzis mi przewraca"karteczki"sad(
    • megxx Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 10.05.04, 20:09
      Witam wieczorową porą. Pogoda wiosenno-zimno-ogrodnikowa.
      Podziwiam Kasikk za chęć jazdy rowerem miast komunikacją(to jest dobre w
      Holandii, nie u nas), w ogóle podziwiam wszystkich jeżdżaących ulicami na
      rowerach, wdychających spaliny, odważnych w miejskim ruchu. Nie mówię już jakim
      idiotyzmem jest dawanie dziecku karty rowerowej, czyli pozwolenia na jazdę tam,
      gdzie inni musieli zdobyć prawo jazdy. Podobno najwięcej ołowiu wdychamy, gdy
      jadąc za autem lub stojąc na światłach za tymże mamy otwarte nawiewy w sposób
      taki, że zasysają powietrze z zewnątrz.

      Pozdrawiam, miłego wieczoru, ja za chwilę gnam do pracy!
      • kendo Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 10.05.04, 20:16
        a czy zawsze droga rowerowa musi isc
        przes srodek miasta????
        u nas sa pobudowane "sciezki rowerowe"
        omijajace natezenie ruchu,
        oczywiscie sa odcinki gdzie niestety trzeba wjechac w ruch kolowy,
        bo akurat sie tam pracuje....

        widzialam,ze i w kraju sa juz "sciezki rowerowe"
        i chyba teraz bedzie ich przybywac z racji Unii.

        PS;..milego pracusiowania Megxx.
        • kendo Re: PONIEDZIAŁEK ** Goracy ** 2004 17.05.04, 11:41
          dziewczynki wstawajcie.....
          sloneczko juz na niebie grzeje swymi promyczkami....
          cudnie/cieplutko nareszczie

          grzebalam sie do tej chwili z papierzydlami/rachunkami
          a teraz "zadzieram kiece i lece"(spodobalo mi sie to okreslenie gdzies
          wyczytane)

          milego dzionka/udanego pod kazdym wzgledem....PA;:.
    • megxx Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 17.05.04, 14:03
      Pogodowo nie jest źle. Gorąco to tylko w wyniku porównania z dniami minionymi.
      Myślę, że i u nas będzie cieplej, zazwyczaj najpierw jest "jakoś "(pogodowo) u
      Kendo, a potem nadchodzi na mnie. Zobaczymy, czy ten trend sie utrzyma.
      W ramach kolejki do badania poczytałam ponownie "Przebudzenie" de Mello(rozmiar
      do torebki) i teraz trochę inaczej na zawarte tam myśli patrzyłam, ciekawe, czy
      za każdym razem , gdy po to sięgnę będę mieć inne myśli? Może to dowód na
      słuszność wywodów autora?
      Miłego dnia!
      • kendo Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 17.05.04, 18:27
        juz jestem ..usch....
        piekna pogoda dodala mi skrzydelek
        i wszystko zalatwilam pomyslniesmile)
        nawet moglam wpasc do sklepu z bucikami i oczeta nacieszyc
        ale nic nie kupilam bo nie byly na tyle ladne
        by je chciecwink)

        **Megxx
        tez wczoraj siegnelam po lekture,
        ktora kiedys dawno czytalam
        to nie romansidlo,a "przewodnik dla duszy"
        tak by to mozna bylo nazwac,
        tez rozumialam/odczuwalam to inaczej wczoraj
        i mysle,ze "jak dojrzeje"
        to tez bede ja inaczej odbierac
        przeciesz "ksztaltujemy "sie przez cale zycie ,nawet nieswiadomie

        milego wieczoru.

        PS;.a o czym to traktuje???
        tak w wielkim skrocie,jezeli moglabym prosic - dziekujesmile)
      • kasikk Re: Ostatni poniedziałek majowy! 31.05.04, 10:00
        pięęęękna pogoda i dzień mi się cudnie zaczął smile)
        idę zaraz wyprysznicować się i... zastanowię się, co mam robić wink)
        w końcu na reszcie nic NIE MUSZĘ big_grin

        ale za to chcę zaprosić na kawę poranną lub kakao wink)
        i drożdżóweczkę świeżą
        stoliczek rozstawiony i czeka...
        miłego dzioneczka smile)
    • aniouek1 lepiej późno niż wcale 31.05.04, 22:02
      nie powiedziałam dzisiaj dzieńdoberek ale przynajmniej dobry wieczór Ludkowie
      mogę powiedzieć co niniejszym czynię smile
      Myslało mi się, że wiosną będzie luźniej, a tu jak miałam urwanie głowy tak
      dalej mam. Co za zwariowany czas dla mnie nastał. Już czasem myslę, że nie
      poradzę ze wszystkim z czym poradzić musze.
      • megxx Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 07.06.04, 09:36
        Od rana wodzą na pokuszenie z tymi drożdżówkami....Witam Was słonecznie! Za
        oknem pieknie tylko śnieg....z topoli mnie drażni. Jestem za wycięciem topoli z
        miast, a za posadzeniem innych drzew!
        Miłego dnia i udanego tygodnia!
        • kendo Re: PONIEDZIAŁEK **WIOSENNY** 2004 07.06.04, 10:13
          hej,hej....
          lapie za drozdzoweczke,gdzie najwiecej kruszonkismile)
          kawunie juz dopijam....

          a czemu Megus chcesz powycinac topole??????????????
          ja kiedys slyszalam,
          ze topole sciagaja od nas energie,
          czyzby jest cos w tym prawdy???????????

          milusinskiego dnia....
          • kasikk witam :)) 07.06.04, 11:02
            Kenduś, zabrałaś najlepszą dożdżówkę <nu, nu, nu> wink)
            też lubie kruszonkę, a na drożdzówce z rodzynkami... mmmm...

            Megxx, topole nie są złe, tylko powinni sadzić w miastach
            jedynie męskie osobniki i byłby spokój
            kiedyś na to nie zwracali uwagi
            na pocieszenie napiszę ci, że topole są najkrócej żyjącymi drzewami
            dlatego po 20-30 latach trzeba je na nowe zamienić...
            chociaż lubię topole...

            udanego dnia życzę smile)
            • kendo Re: witam :)) 07.06.04, 11:25
              **Kasikku
              hm...podobne smaki mamy hi hi....
              no dobra dziele sie ...prosze poloweczke drozdzoweczkismile)

              z topolami niebardzo zrozumialam,
              czy tylko mezczyzni maja je sadzic?????,
              a jaki blad na klonach/kasztanach.
              jesienia sa piekne kolry lisci klonowychsmile)
              • kasikk Re: witam :)) 07.06.04, 17:30
                za drożdżóweczke dziękuję smile)
                aż poszłam i kupiłam sobie
                hihihi...

                a z topolami to jest tak, że są rozdzielnopłciowe -
                jedne drzewa są męskie (i te nie pylą nasionami), a drugie - żeńskie
                po prostu trzeba sadzić tylko męskie - te nie pylące smile)
        • megxx nie strasz Kendusiu, do środy? 14.06.04, 10:59
          U nas właśnie z lekka się chmurzy, zazwyczaj na nastepny dzień mamy pogodę ze
          Skandynawii.(wczoraj było tam pięknie, dobrze pamiętam?)dzisiaj u nas pierwszy
          tak na prawdę ciepły dzień, ale już chmurki się pojawiły, oby na chwilę.
          Chciałam donieść, że w tym niepiciu kawy coś jest. zauwazyłam u siebie
          zdecydowane uspokojenie w temacie :zamartwianie się. I co ciekawe, nie miewam
          tak strasznej ochoty na kawę, jak miewałam, gdy piłam ją często. Może sprzyja
          temu wszystkiemu tez słońce, dłuższe dni, oby ta zmiana była trwała, bo bardzo
          mi sie podoba. Miłego dnia wszystkim!
          • kendo Re: nie strasz Kendusiu, do środy? 14.06.04, 12:56
            **Megxx
            a to ciekawy experyment kawkowy przeprowadzilas,
            hmmmmmmmmmmm....moze i cos w tym prawdy jest,pocieszajace,ze nie czujesz
            potrzeby na "czarna" i czujesz sie swietnie.
            ja pijam jedna szklanke z mlekiem
            i chyba bym bez niej nie wyzyla,
            niedocisnienie z reguly zbilo by mnie z nog,
            ja sie jednak tak mocno nie zamartwiem jak TY hi,hi,

            zanim dojdzie nasza pogoda do Was,
            moze zmienic sie intensywnosc ciepla/zimna,
            albo zmienic kierunek,
            niemniej zycze sloneczka na niebie i w serduszkach....))
            • kendo Re: waga duszy ?? 14.06.04, 13:31
              przeczytalam skeptyczny artykulik
              mowiacy,ze kiedys naukowcy-skeptycy badali
              wage duszy,
              wazyli cialo zywego i zaraz po uarciu czlowieka,
              stwierdzili ,ze dusza wazy 20-30gram.
              Dzis wiadomo,ze mniejsza waga po zgonie
              uzalezniona jest od wydechu.
              • kasikk Re: waga duszy ?? 14.06.04, 13:39
                Witam bezkawowo smile)
                megxx - ja jestem uzależniona od herbaty - wiem to na pewno,
                nie potrafię bez niej sie napić
                kiedyś próbowałam zrobić sobie tydzien bez i było mi trudno, ale się udało
                ale herbata mi smakuje i wróciłam do nałogu wink)

                kenduś, a może z oddechem duszyczka ulatuje??
                • kendo Re: waga duszy ?? 14.06.04, 14:18
                  herbatka musi byc zawsze do kolacji
                  i w upalny dzien z cytrynka i melisa
                  tylko po co barwi nam zabki
                  i trzeba extra zabiegu u dentystysad(

                  **Kasiuk,
                  naszedl mnie taki tematsad(
                  chyba wina pogody ,a jednoczesnie
                  przypomnialam sobie,ze kiedys widzialm film,
                  tyulu niepamietam,
                  ale traktowal o bogatym czlowieku,
                  ktory z nodow chcial zlapac dusze
                  i zjesc brrrrrrrrrrrrrrr...
                  mial paru zwolennikow i robili polowanie
                  polaczone z wielkim festem na "dusze" brrrrrrrrrrr...
                  po co ja ogladam takie badziewi wink)

                  milego dnia.
                    • kendo Re: waga duszy ?? 14.06.04, 18:00
                      lemoniadke tez lubie,poziomkowa,
                      pychota straszna a i slodka,
                      wiec odpada,
                      kompocik czseto z wisni/czeresni robie
                      plus soki kupuje i herbatunie pije....

                      ten wstretny film ugrzez mi w pamieci....
                      strasznie dawno go ogladalam....

                      egipcjanie mowia,
                      ze ma sie BA I KA
                      ale nie umie do konca przetlumaczyc:dusza i duch????
                      • kendo Re: waga sil?? 14.06.04, 18:23
                        wiecie wczorajszy leniuszek mnie zdziebko odpuscil.))

                        poukladalam zdjecia zalegle do albumu(musze dokupic nowy)
                        bluzeczik zdziebko posortowalam
                        i nawt w rkach wypralam....
                        a i odkurzylam chate.....
                        widzicie dzielna bylamwink)

                        a wam ja dzien uciekl??
                        • kasikk Re: waga sil?? 14.06.04, 18:58
                          ja sie zaprawiam do prcy wink)
                          jeszcze jutro tylko i... koniec urlopu sad(
                          JA CHCĘ JESZCZE!!
                          wcale mi się nie nudzi w domu, wręcz przeciwnie
                          a może ja jestem stworzona na kure domową?? tylko nie wiem nic o tym??
                          hihihi
                          • kendo Re: waga sil?? 14.06.04, 20:19
                            mi sie nie podoba "kura domowa"
                            ladniej brzmi "Pani Domu" hi,hi,
                            w domu jest wiecznie cos.....,
                            co dzien mozna znalesc cos nowego do pracy
                            tylko zeby checi byly,
                            nie takie oczywiscie jak u mnie ostatnio,
                            ze trzeba mna potrzasnac.....dla dopingu.

                            milego wieczoru.
                            • kendo Re: Dzis chyba juz LATOOOOOOOOOOOOOOOOO 21.06.04, 09:55
                              Witajcie Szufladunie

                              dzionek sie zapowiada naprawde piekny
                              ptaszyny rozspiewane
                              sloneczko grzeje
                              ziemia oddych ciepelkiem

                              stoliczek nakryty i czeka na porannych "glodomorkow"
                              pieczen rzymska,
                              chlebek kukurydziany
                              kawka z mleczkiem.....
                              dla wybrednych : serki i marmoladki i buleczki i herbatki

                              **
                              milego poranka.
    • megxx Ostatni poniedziałek wiosny, czy pierwszy lata? 21.06.04, 12:59
      No, zupełnie nie wiem, co myśleć, w astronomii lato, w kalendarzu, to chyba
      jutro dopiero, a za oknem to na pewno do lata, do lata....daleko nam. Lato
      idzie do nas chyba na piechotę.
      Ale za to rozsyłam ciepłe myśli, gorące pozdrowienia, już od jutra na 100%
      bedziemy wpisywać się w letnich szufladkach. Może mnie na początek wywieje do
      krainy teściowej na dwa dni, ale sercem będę z Wami.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka