aniab13111 03.03.09, 07:52 że prymule już kwitną i że boćki zwiadowcy już do Polszy zwitały nic tylko wiosna wyprzedziła kalendarz Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 08:03 Ja bym się nie nakręcał, jeszcze trochę śniegu spadnie... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 08:10 oj tam... żadnego śniegu już nie będzie...dość już w tym roku Odpowiedz Link
gapuchna Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 09:39 U mnie w ogrodzie już kwitną przebiśniegi. Chyba już od tygodnia Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 12:15 Wolal bym, zeby to nie było cos materialnego. Pomyślę i Ty pomyśl, ok? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 12:18 A dowodem niech bedzie zdjecie wklejone na forum. Nie wiem skąd jestes, ale trzeba bedzie sledzić prognozy Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 13:19 ja jestem z Wa-wy - może nie jest jakaś super urocza pogoda, ale... żeby zima... to bym nie powiedziała Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 15:00 Absolutnie - zobaczymy... jutro też jest dzień i się okaże - wiosna czy zima ja z uporem maniaka obstaje przy swoim Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 16:13 No więc zakład, rozumiem, że przegrany raczej nie przebiegnie centralnego na golasa, więc proponuję... butelke wody mineralnej Muszynianka! Stoi? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 19:21 Stoi - szykuj się juz z młotkiem na swą świnkę-skarbonke Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 20:48 Mam żółwia skarbonkę! Lepiej Ty skarpetę wyciągaj... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 20:50 Moja skarpeta pozostanie bezpieczna - bo to ja wygram ten zakład Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 20:51 Tak Ci się tylko wydaje, nie będę wyprowadzał z błędu, już widzę butelkę muszynianki... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 20:53 się okaże a skoro ja mam wygrać... to mogę zażyczyć sobie Żywiec Zdrój wolę niż muszyniankę Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 20:57 Tak, możesz sobie zażyczyć nawet wodę leczniczą JAN. Mam swój honor Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 21:01 No tak - to wszystko mamy obgadane tylko... ile to ma trwać? Ile bedziemy czekać żeby ogłosić zwycięzcę? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 21:04 Myślę, że w marcu spadnie, więc kończymy konkurs 1 kwietnia, jeśli nie masz nic przeciwko. Nie uschniesz? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 21:13 Jak dla mnie bomba - w dzien żartów skończą się żarty i będziesz stawiał mineralną aaa kwoli wyjaśnienia - powrót zimy to kilka dni przynajmniej a nie jeden dzien zawirowań pogodowych Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 21:18 Psze Pani, cały czas wojna się toczy o spadnięcie śniegu, więc jak spadnie przegrałaś, jak nie - pijesz Nie ma innych zasad. Chodzi tylko i wyłącznie o śnieg! Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 21:27 No dobra, ale byle 3 płatki to się nie liczy - ma byc porządny śnieg Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:06 No taki, żeby choć można było kulkę zrobić... To tylko butelka wody.... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:10 dwagrosze napisał: To tylko butelka wody.... No wiem... jakoś za bardzo się wczułam Odpowiedz Link
mappi Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:18 fajna rozmowa...mogę przecinać Wasz zakład... jak chcecie a przypomniało mi się jak kiedys w.Man steoretyzował wiosnę... "wiosna jest juz wtedy na pewno, gdy Mann potknie się o przylaszczkę"....i to publiczne stwierdzenie Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:23 Jesli Dwagrosze się zgodzi - ja nie mam nic przeciwko żeby ktoś sędziował hmm.... przyznaj się... ta mineralna Cię zwabiła Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:32 Nie jestem przeciwny, a nawet nie mam nic na przeciwko, jak wygram to CI nawet poleję szklanę muszynianki. Poznaj moje dobre serce Odpowiedz Link
mappi Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:39 ....cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!1 obiecuję bezstronność niezawisłą Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:39 Jesli wygram ja - to we trójke się napijemy Żywca Zdrój Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:44 To ja przyniosę kubeczki, a mappi zagrychę Odpowiedz Link
mappi Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:44 to Wy się ścierajcie...w równej walce.... ja wrócę ...na rozwiązanie w sam raz... i osądzę Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:49 No teraz to nam już tylko pozostało czekać Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:52 Ja jestem spokojny o wynik, więc się chyba rzucę na wyrko. Pośnię o tej muszyniance... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 22:56 Ja jestem pewna że to będzie jednak Żywczyk stawiany przez Ciebie śpij zatem słodko i śnij... o sniegu... bo na jawie go już nie ujrzysz az do przyszłej zimy Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 03.03.09, 23:01 Cóż, grzeczność nie pozwla mi się wiecej przedżeźniać Muszyniankę poprosze niskonasyconą co2... Kolorowych snów zatem, niedługo lepimy bałwana... Odpowiedz Link
mappi orzekam 04.03.09, 12:49 .....orzekam.... dzisiaj śnieg jest... (wczoraj też był ale nikt o to nie pytał) jeszcze zima... ...jeszcze raz śnieg dzisiaj jest... na pewno u mnie... a że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.... to wiecie kto wygrał.... groszu...gratuluję koniec rozprawy dziękuję dopuszczam możliwość składania apelacji Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 16:02 Padał u Ciebie? Chodzi o padający śnieg, a że chyba oboje jesteśmy z wawy, więc teren zakładu ograniczyl bym do tego miasta. Chcę być "wporzo". Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 18:26 U mnie (w Wa-wie) śnieg nie padał ani wczoraj ani dziś - zakład zatem trwa nadal Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 19:15 No u mnie w wawie też nie padał Dowali pod koniec miesiąca Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 19:23 Nie łudź się Dwagrosze - nic takiego nie nastąpi Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 19:27 I znowu zaczynasz Masz jakies względy gdzieś tam na górze, że taka pewna jestes? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 19:29 Mam jakieś dziwne przeczucie że ten jeden raz w życiu coś się ułoży po mojej myśli Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 19:49 Ale ja nie chciałam wzbudzić w Tobie litości - sorki - to ma być uczciwy zakład - zresztą tylko wtedy będę mogła powiedzieć, że coś się ułożyło po mojej mysli - jak mi pójdziesz na rękę to ja i tak będę wiedzieć jaka jest prawda, więc to byłoby bez sensu Ale to fajnie... że pomyślałeś w ten sposób Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 19:53 Zakład to zakład, ma być jeszcze miło! Moze tę wodę potraktować jako popitkę? Jak wspomniałem, że mappi ma przynieść zagrychę to już się więcej nie odzewała Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 19:57 no jak to przeczyta to na pewno sie odezwie - może być jako popitka a jaki alkohol preferujemy? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 19:59 Moje gardło wiele zniesie, wybór napitku pozostawiam pozostawiam Tobie Choć popija się zwykle po czystej... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 20:09 Ok - no to może jeszcze lokal - na centralnym chyba pić nie będziemy Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 20:11 Rozumiem, że czysta przeszła... Co do lokalu, to mamy jeszcze dużo czasu, byle blisko, po co brnąć w tym śniegu... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 20:16 Hmmm... ja myslę że będzie tak ładna pogoda, że nawet w parku na ławce możemy opić moje zwycięstwo Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 20:20 W parku na ławce... na gazecie pokrojona kaszanka i świeże bułeczki... musztardówki do czystej... i ciągłe rozglądanie się na boki, czy policja nie idzie... Ale widziałaś jakieś patrole w śnieżycę? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 20:24 Hahahahaha no to Ci się udało musisz... powolutku sie przyzwyczajać do mysli... że.. śniegu NIE bedzie w marcu juz... a 1.04... Odpowiedz Link
mappi Re: orzekam 04.03.09, 20:34 ooooooooo....no wiosennozimowe ptaszynki a Wy dalej zakład...acha..czyli apelacja.... no dobrze ale nie dość że sędziuję ...poświęcam się...po godzinach...za darmo... to jeszcze po zagrychę mnie będą ganiać....ech....młodzieży a ...chętnie... a co ma być słodko...gorzko....ostro...pikantnie....łagodnie???? p.s. bardzo mnie cieszy ta zmiana wody na.... no sama nie śmiałam zaproponować.... bo ....nie przystoi... z urzędu!!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 20:38 "młodzieży" Mappi - roztrzaskałaś mnie ja optuję żeby było .. łagodnie chyba... nie wiem sama... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 20:53 Na początku będzie łagodnie, a jak się popijemy to będziemy orły na śniegu trzaskać... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 20:52 > ooooooooo....no wiosennozimowe ptaszynki > a Wy dalej zakład...acha..czyli apelacja.... > no dobrze > ale > nie dość że sędziuję ...poświęcam się...po godzinach...za darmo... > to jeszcze po zagrychę mnie będą ganiać....ech....młodzieży Nie to, że się wkręciła "na sępa" to jeszcze na kaszankę nie ma! Sędziowanie wymaga poświęceń, wdepłaś Chyba musisz jakąś większą tą "wodę" zakupić... Słyszysz Ania? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 20:55 Nic z tego Dwagrosze - większą "flaszkę" Ty będziesz musiał zakupić Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 21:01 0.7! Mnie naprawdę bez różnicy jaka Byle nie "lodowa" choć to wspaniałe nawiązanie do pogody Odpowiedz Link
mappi Re: orzekam 04.03.09, 20:57 ...oj tam zaraz na sępa... po prostu chciałam dorzucic swoje .... dwagrosze do dyskusji .....hehe ...dużą mówisz???? oj przesada dobra...nie wtracam juz sie Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 21:15 Jak dobrze wyjdzie, to się bedziemy co tydzien zakładać... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 21:23 A jak przegrasz? Nie bedziesz się chciała odegrać? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 21:28 Jakoś trzeba sprowokować... Ale gupi nie jestem, w czerwcu o śnieg się nie założę... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 21:33 Głowę mam pełną pomysłów... W nałóg wpadniemy... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 21:39 Najwyżej założymy się poźniej o wszycie esperalu... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 21:41 Nie no to już jakimś tragizmem wieje... A tak niewinnie się zaczęło Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 21:44 Ok, picie z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach... I tego się trzymajmy! Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 21:45 Ale "umiar" i "duże ilości" jakoś nie ida mi w parze Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 21:52 No własnie - może się w którymś momencie wycofasz czując zbliżającą się porazkę Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 21:56 Never, swoj honor mam Jak przegram, to wezmę to dzielnie na klatę! Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 22:00 Bardzo zdrowe podejście - mam takie samo więc tak czy inaczej - opijać będziemy A oglądałeś jakieś prognozy pogody ostatnio? Bo ja się opieram tylko na przeczuciu a nie mam pojęcia jak na to zapatrują się meteorolodzy.. Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 04.03.09, 22:03 Nie oglądałem, tu nie o to chodzi Jak to na przeczuciu? W kościach łamie? W krzyżu strzyka? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 04.03.09, 22:06 dwagrosze napisał: > Nie oglądałem, tu nie o to chodzi No wiem - chodzi o to żeby się napić > Jak to na przeczuciu? W kościach łamie? W krzyżu strzyka? Hmmm... a moze raczej a wierze - chcę, pragnę... żeby śniegu i zimy już nie było Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 06:30 Zawsze o to chodziło. Cały ten snieg to sprawa drugorzedna... Rozgryzlas mnie:p Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 08:21 A Ty jesteś dobry w pokazywaniu języka... taki mały exhibicjonista Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 08:40 No nie taki znowu mały... Chyba, że chodzi tu o przepychankę słowną... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 08:49 Mały - duży, stary - młody... nieważne - grunt że exhibicjonista aczkolwiek słowo "grunt" by mogło wskazywać na to że o to mi chodzi żeby tak było, więc... chyba nie najszczęśliwiej użyte w tym przypadku Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 08:54 Myślałem, że poprostu Grunt To Zdrowie.... (bez jęzora) Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 08:56 Poza tym, dla osoby która zagląda nieśmiało w rozwarty płaszcz ekschibicjonisty, to mały czy duży, stary czy młody może mieć znaczenie estetyczne... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 09:07 wierz mi, ofiara exhibicjonisty zazwyczaj jest tak zszokowana że w trakcie ataku jest jej wszystko jedno co wyziera spod płaszczyka i w jakim jest to stanie Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 09:56 Nigdy nie byłem ofiarą. Ale nie wiem jak bym się zachował, wolał bym spotkac ekxchibicjonistkę... No, ale polegam na Twoim doświadczeniu Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 10:00 swoją drogą spotkanie exhibicjonisty z exhibicjonistką musiałoby być zabawne Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 10:04 Atakowałem, ale tylko językiem I tylko zabawne, bo im chyba o coś innego chodzi, niż o zabawę... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 10:08 zabawne to jest to jak niewiele niektórym potrzeba żeby poczuć się usatysfakcjonowanym... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 10:15 Ja nie wiem, czy to tak niewiele... Gdyby taki jegomość rochaylając płaszcz spotkał by się z gromkim śmiechem ofiary, to do satysfakcji droga daleka chyba... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 10:21 no fakt.... ale co by musiała tam kobieta zobaczyć żeby mimo zaskoczenia i lekkiego przerażenia, wybuchnąć gromkim śmiechem Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 10:40 Całeee niicccc Chyba wskoczyliśmy na nastepną stronę... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 10:48 Nie chyba, ale na pewno Takie niby nic a się kręci Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 11:24 Jak to sprytnie od zakładu, poprzez ekschibicjonizm, można przejść na drugą stornę... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 12:37 No... jakby on mi się okazał to faktycznie mogłabym uderzyć gromkim śmiechem Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 13:02 Skad wiesz co ma pod pelerynką? Może jakiegoś mechanicznego potwora Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 13:04 Hahaha no tak - dzikiego nieokiełznanego mechanicznego boa dusiciela Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 13:21 Bardziej myślałem o pytonie cętkowanym prostym... Lub przykładem z naszego rodzimego podwórka: zaskrońcu ruchliwym... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 13:30 Czasem można pominąć strach na korzyść ruchliwości, źle się na tym nie wychodzi... podobno Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 13:32 dobrze że dodałeś "podobno" bo już chciałam zapytać skąd u Ciebie taka wiedza Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 14:51 Ja nic nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 15:12 Nawet nie chcę myśleć co Ty tam robisz że taki "zarobiony" jesteś Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 16:31 Inteligentni (!?) ludzie potrafią sobie znaleźć jakieś zajęcie... Chyba mi nieźle wychodzi? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 20:28 Oooooo tylko bez focha mi tu A czy ja powiedziałam coś .... zdrożnego? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 20:51 No na tyle ile mam nie wyglądam Jak najedziesz na mój nick i go klikniesz, zamkniesz oczy i wypowiesz życzenie, to sprawię że zobaczysz ile... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 20:53 Aha, żeby jasność była, tyle ile tam widać to będę miał jak prezent pod choinkę od mikołaja dostaniesz dopiero... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 20:56 No proszę - czarodziej i w dodatku...... całkiem młody Zazdroszczę Ci zatem - ja mam 31 i na tyle wyglądam Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 20:58 Eee no to faktycznie, nie jesteś taka młoda... - mógłbym rzec, gdybym był złośliwy, ale nie jestem i nie powiem... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 21:00 a mów co chcesz - mi jest z moim wiekiem dobrze Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 21:22 Heh, młooodooośććć... Na stare lata zwolni, czyli za rok... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 21:28 Dobrze go wykorzystaj, pozostaną tylko wspomnienia... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 21:37 No cóż, nie chcesz posłuchać rad staruszka... Moze masz i rację! Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 21:47 I stąd ten zakład a.... spod jakiego znaku zodiaku jesteś? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 21:50 I teraz zacznie sie kwalifikowanie... Koziorożec chyba... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 21:55 Nie bedzie ani kwalifikowania ani klasyfikowania ani uogólniania po prostu byłam ciekawa Koziorożec - "chyba"?? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 22:00 Jak odpoczywasz na drugi dzień po wigilijnej kolacji, to ja wtedy mam urodziny... Więc chyba koziorożec, dla mie to bez znaczenia... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 22:04 no to chyba tak bedzie że Koziorożec ja lubie horoskopy i inne taroty, numerologie, chińskie przepowiednie - choć wiem że to stek bzdur, ale lubię to czasem poczytać, ale... na pewno nie żyje pod dyktando wróżek Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 22:05 A to mnie ktoś tu nazwał czarodziejem... I nawet o magicznej różdżce nie wspomniała... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 22:07 Hmm.... magiczna różdżka powiadasz.... Pewnie nie myslimy o tym samym Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 22:20 Hmm... fajnie że jestes ze mną taki szczery i się przyznałeś do tego przede mną Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 22:21 Szczerość w naszym klubie to norma... Aż taki ciemny nie jestem, żeby nie wiedzieć co Ci po głowie chodzi Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 22:33 Szczerych trzydziestodwulatków, kiedyś może Cię przyjmiemy jak nie ściemniasz Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 22:35 Nie ściemniam, ale...32 latka dopiero w listopadzie mi stukną czy to nie przeszkadza że jestem młodsza? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 05.03.09, 22:49 dziś już nie dam rady nic wykombinować... idę spać - miłych snów i .... aby do 01.04. wtedy odbiorę swą wygraną Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 05.03.09, 22:53 Słodkich snow, bedziesz miała ode mnie spokój przez weekend, marudzenie ograniczone do minimum pa Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 07:47 Tiiaaa, jaasssnee... Od czasu do czasu zapuszczę żurawia... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 07:53 A skąd ja mam wiedzieć, że i w Twoim klubie szczerość to norma? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 07:56 Wiedzieć na razie nie możesz, ale... możesz mnie obdarzyć kredytem zaufania Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 08:02 Cóż, aby odstac taki kredyt, musisz przedłożyć zaświadczenie o zaufaniu z poprzedniego miejsca gdzie Ci zaufano, siedem zdjęć z minami wzbudzającymi zaufanie, a także podesłać link do filmu na ju tubie, gdzie powtarzasz po trzykroć: ZAUFAJ MI i żeby Ci nawet warga nie drgnęła... (bez aluzji) Po złożeniu wniosków, komisja w składzie moim własnym, udzieli, bądź nie, 40% zaufania w ilości 0,7 rocznym, bez zagrychy Wtedy tak. Będziesz "swoja"! Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 08:11 Ja nie poddaje sie szybko jesli mi na czymś naprawdę zależy Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 08:22 Rozumiem... To tylko takie jaja sobie robisz...? Załapaałłeeem... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 08:50 No mam nadzieję... Ale jak to inaczej można zorozumieć? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 09:03 Ok, poddaję się. Dla przykładu, że Twoja teoria ma sens podaj 629 sposób Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 09:19 629 sposób.... wiesz tak z pamięci nie potrafię a spis mam w domu A tek serio... chciałam tylko powiedzieć, że nie należę do osób które łatwo się poddają - jak czegoś pragnę, to do tego dązę, tylko... czasem niestety tak bardzo do czegoś dążę że nie widzę że jest to walka z wiatrakami.. a po jakimś czasie stwierdzam że straciłam czas i energię na coś bez sensu... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 09:24 Rozumiem teraz, że kredyt zaufania, nie był na tyle interesujący, żeby do niego dązyć. Takie mi sie wyciagneło wnioski Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 09:34 A czy Tobie to sie nie wydaje że zanim zacznie mi zależeć na Twoim kredycie zaufania to najpierw powinnam Cię poznać trochę?? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 10:05 Ja myślałem, że trochę biurokracji i po sprawie. Przecież wiesz, gdzie mieszkam i ile mam lat Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 10:12 A wiesz co jest najfajniejsze w zaufaniu? Że z czasem samo się pojawia - nikt nic robić nie musi Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 10:39 To tak jak z mieszkaniem, jedni biorą kredyt na całe życie, a inni dostają po rodzicach Wiem, wiem gupi przykład... Pojawia się i znika... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 10:46 "Pojawia się i znika..." i nad jednym i nad drugim trzeba popracować Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 10:56 Jak jest odpowiednie podejście, to nie ma nad czym pracować! Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 11:01 Na szczęscie i niestety muszę sie z Tobą zgodzić Drogi Kolego A śniegu nie będzie Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 11:05 Ok, zgrabnie przeskakując na temat zakładu... Jeszcze zębami zazgrzytasz Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 11:10 Mogę zazgrzytać sie na amen byleby śniegu nie było bo o to zakład stoi Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 11:18 Radzę mieć przygotowany patyk, co by go miedzy zeby włożyć, położyć na parapecie, bo jak zobaczysz śnieg to szkoda zębów... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 11:22 Jakoś wizja patyka w ustach nie przemawia do mnie więc zaryzykuje uszkodzenie zębów i tak wizyte u dentysty mam w planach Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 12:05 Eeeeee to Ty taki opiekuńczy typ jesteś... fajnie Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 12:48 "typ" w sensie "typ człowieka" - to miał być komplement Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 21:00 A dziekuję, wzajemnie, tu gdzie jestem, śnieg leży jeszcze, ale wiem, wiem, chodzi o stolyce... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 21:25 I taki tam śnieg? Szok A jakieś większe miasto w pobliżu? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 06.03.09, 21:28 No trochę jeszcze gdzieś po lasach widać śnieg. Ogolnie tu wiosny jeszcze nie czuć jak w wawie (nie myslałem, że to kiedyś napiszę). A miasto, w pobliżu? Jest, takie okolo 50 tys mieszkańców Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 06.03.09, 21:31 Aleś Ty zagadkowy Myślisz że jak powiesz gdzie jesteś to jutro pojade Cie szukać? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 18:20 Pozdrowienia z wciąż wiosennej Wa-wy choć przez chwile myslałam że przegram zakład Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 18:28 Aaaa... Tu gdzie jestem śnieg prószył lekko z rana. I tak sobie pmyślałem, jak w wawie też, to ktoś zebami zgrzyta... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 18:35 No... jak wstałam i wyjrzałam przez okno to stwierdziłam że coś jakby próbuje z nieba lecieć, ale to były jakieś pojedyńcze płatki i nawet ziemi nie tknęły Więc uffffff - nadal jestem w grze Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 18:42 Raczej nie sądzę ale pewności nie mam więc nie będę się upierać że nie Jakiś taki senny dzien dzisiaj... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 18:43 Oj senny, a ja zaraz jeszcze na impre jade, nie prędko dziś zasnę... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 18:48 To się pakuj i przyjezdzaj, wódki na pewno starczy, jak nie damy rady juz pić, to bedziemy ją sobie wmasowywać w brzunia... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 18:50 Hahahaha kusząca oferta Gdyby było troszkę bliżej, na pewno bym przybyła Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 18:54 No trudno, chciałem dobrze Masz jeszcze czas odwiedzić monopolowy Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 18:57 Uchlanie się w samotności to niekoniecznie to czego chcę Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 18:59 Rozumiem, że uchlanie sie w towarzystwie ma u Ciebie większe szanse? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 19:04 Towarzyszy, czy alkoholu? Jesteś wersja ekonomiczna? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 19:05 Alkoholu - tak - zdecydowanie wersja ekonomiczna Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 19:08 Litr na głowę i chodzę po ścianach? Pewnie nie ma "w co wlać"? Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 19:11 jest w co wlać ale.. głowa słabiutka - tak oceniając to po 0,5 już połowy zdarzeń z libacji mogę nie pamietac Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 19:15 Hmm, zwykle jak ludzie mają w co wlać to najdłuzej wytrzymują. Moj kolega 105 kg bije mnie na głowę Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 19:21 A już myślałem, że do porównania wagi bedziesz miała jakieś "ale"... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 19:27 "Jeszcze"? Oj, ambitne masz plany No cóż, powodzenia Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 19:31 Zawsze możesz na mnie liczyć. Otuchy dodam, ugotuję coś dla dopingu, pomogę wejść na wagę... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 19:35 fajnie - ciesze sie... ze moge na Ciebie liczyc Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 19:42 Nie, nie, to nie do mnie. Do mnie jest rurka, grzejnik, rurka, grzejnik, parapet, parapet, bo dochodzi kierunkowy... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 19:44 zapisałam - jutro zadzwonię, dziś już nie będę Ci przeszkadzać w szykowaniu się na bale Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 19:47 Wpisz do telefonu bo kartkę zgubisz... Mnie szykowanie sie nie pomoże, trzeba zaakceptować swoją brzydotę Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 19:50 Do telefonu wpisałam - drapania na karteczce w dobie dzisiejszych czasów nie uznaję Weź tam się przypudruj oko podmaluj i nie będzie tak źle Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 07.03.09, 19:53 Po paru kielichach, wszyscy bedziemy sie sobie podobać, szkoda pudru... Nie ma praktyki;p Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 07.03.09, 20:00 Czyli jedna metoda - dotrzeć na miejsce spotkania i czem prędzej się ubzdryngolić Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 08.03.09, 16:26 No i jeszcze pogadać o duperelach I wcale nie czem prędzej, powoli... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: orzekam 08.03.09, 18:10 Koniec zakładu. Dziś w Wa-wie spadł śnieg - wygrałes - gratuluję Odpowiedz Link
dwagrosze Re: orzekam 08.03.09, 18:41 Wróciłem do wawy około 15, śniegu nie zauważyłem, ale skoro mówisz... Moja Droga, więc co z tą butelką Muszynianki? Odpowiedz Link
clooney_g Re: słyszałam w radiu... 05.03.09, 21:57 Nie chcę wam przeszkadzać, lecz pochwalić się muszę : w parku spotkałem dziś ŻABĘ !!! Biedactwo wylęknione, bladozielone... I to w pewnym górskim kurorcie ! Czy to już wiosna ? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 05.03.09, 21:58 Trzeba było ją cmoknąć to już byś tutaj nie pisał Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 05.03.09, 22:01 Tylko pytanie z jakiego powodu - bo żaba stałaby sie ksieżniczką, czy dlatego że byłaby jadowita i otruła kolegę clooneya Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 05.03.09, 22:04 Jak widać, kolega ma się dobrze, a co zrobił żabie to pewnie bedzie się wstydził powiedzieć... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 05.03.09, 22:08 No widzisz... żaba... bociany.... niestety - śniegu NIE bedzie Odpowiedz Link
clooney_g Re: słyszałam w radiu... 05.03.09, 22:07 dwagrosze napisał: > Trzeba było ją cmoknąć to już byś tutaj nie pisał Hm, ale dziś przecież Dzień Teściowej, i : może to była ROPUCHA ?, bo mi nagle przypomniała się zagadka o teściowej wieszającej firanki... Odpowiedz Link
dwagrosze Re: słyszałam w radiu... 05.03.09, 22:20 Jak gorzka to na pewno ropucha, nie pytaj skąd wiem Jutro jade na wieś, poszukam wiosny. Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 05.03.09, 22:37 No przecież oboje wiemy że ... NIE spadnie Odpowiedz Link
mappi Re: słyszałam w radiu... 06.03.09, 11:36 HA.... a u mnie padał dzisiaj śnieg ...wprawdzie... nie spadał...bo nie "zdanżał"... do ziemi ale padał ..no i co Wy na to??? ptaszynki Odpowiedz Link
aniab13111 Re: słyszałam w radiu... 06.03.09, 11:42 Miał napadać na ulepienie kulki W Wa-wie nie pada więc na razie wygrywam Odpowiedz Link
pyskata.1 Re: słyszałam w radiu... 06.03.09, 10:42 Prymule to już dawno kwitną a boćki niech mnie lepiej omijają, jeszcze co podrzucą i kłopot będzie Odpowiedz Link