Kurcze niezręczna sytuacja obiecałam pomóc, a teraz sama nie
wyrabiam. Muszę wykonać pewne tłumaczenie - proste. Niestety czasu
za mało,ja choruję od 2 tyg. dosyć poważnie no i praca inne
obowiązki. Wynagrodzenia nie dostanę, robię to grzecznościowo i
teraz się boję,że moge nie zdążyć. Jeżeli znajdzie się wśród Was
taki sam oszołom jak ja i zechce trochę pomóc - będe wdzięczna
pozdrawiam