Gość: Grazyna
IP: *.nsm.pl
14.01.04, 21:30
Moja suczka jest po operacji sutka.Trzeba ją "ubierać" do czasu zdjęcia
szwow,aby nie lizala ranki.Probujemy roznych rzeczy,ale nie bardzo zdają
egzamin.Wyprobowalismy niemowlecy pajacyk,ale bardzo szybko mocno sie
rozciagnal.Podkoszulek z rekawkami na nogach tez nie bardzo zdal
egzamin.Obecnie chodzi w obcietych bawelnianych rajstopach,ale jak sie zwinie
w "klebuszek "to tez robia sie bardzo luzne.Gdy jestesmy w domu to wszystko
jest pod kontrola,ale gdy jestesmy w pracy obawiamy sie,ze powyrywa szwy.
Moze ktos mial taki przypadek i wpadl na prosty i skuteczny sposob
zabezpieczenia brzucha przed lizaniem.Dziekuje za podpowiedz.Grazyna