Dodaj do ulubionych

kotka w ruii?

IP: *.crowley.pl / *.crowley.pl 09.02.04, 23:18
Mam dwie młode kotki (4 miesiące). Czy to możliwe że jedna z nich ma już
ruję? Łasi się strasznie, pomiałkuję dużu częściej niż kiedyś. łazi nisko
przy ziemi z tyłkiem w górze... czy to właśnie to? ruja? nie za wcześnie? jak
mam jej pomóc, bo pewnie się męczy. co mam robić?

Dzięki za pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: Iza Re: kotka w ruii? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.02.04, 08:13
      O ile wiem sa zastrzyki ale nie polecam co prawda przechodzi od razu.
      Moim zdaniem najlepiej jest przeczekac az przejdzie i puzniej wysterylizowac.
    • tusinka Re: kotka w ruii? 10.02.04, 09:51
      Rujka jak nic. Nawdyuchala sie feromono. Przeczekaj, nie przerywaj zastrzykami
      bo jest za mloda - to kocie dziecko. Za jakis czas w uzgodnieniu z wetem
      wysterylizuj.

      Pozdrawiam Tuska + kocia banda troja & 1 psi ogonek
      • Gość: basia Re: kotka w ruii? IP: *.um.krakow.pl 10.02.04, 12:27
        a moja kotka ma juz ok 7 miesiecy i nadal nie ma żadnych oznak rujki
        lekarz twierdzi ze albo bardzo lekko pzrechodziła i nikt nie zauważył (w to nie
        wierze bo mam ją pod kontrolą 24 godz na dobe) albo że to dlatego ze
        jej "pierwszy termin" wstrzelił się w najciemniejszy okres tzn najdłuzsze noce
        i mała ilosć światła i przeszła ruje bezobjawowo, a przyjdzie jej to razem z
        wiosną.
        Co o tym myślicie??
        • tusinka Re: kotka w ruii? 10.02.04, 15:44
          Gość portalu: basia napisał(a):
          /.../
          > Co o tym myślicie??

          Witaj,

          Te kotki, ktore do tej pory u nas zyly to pierwsza ruje mialy ok. 7-9 miesiaca.
          Moze Twoja jeszcze nie miala. Przyjdzie wiosna to dostanie.

          Pozdrawiam,
          Tuska + ogoniasta banda 3&1
    • jul-kot Re: kotka w ruii? 10.02.04, 14:25
      Witaj Ago!
      Twoja kotka może już mieć pierwszą ruję. Jeśli tylko się łasi i nie rozrabia,
      nie rób nic. Na sterylizację jeszcze jest za wcześnie, a rui nie powinno się
      przerywać bez ważnego powodu. Może też jest tylko taka miła, koty i kotki
      często podnoszą pupę przy głaskaniu.
      Generalnie, jeśli kotka w rui jest bardzo uciążliwa, można w ostateczności ruję
      przerwać, ale nie zastrzykiem, który jest bardzo szkodliwy, tylko tabletkami.
      Prawda jest taka, że na dobrą sprawę nie powinno się w rui podawać żadnych
      środków hormonalnych, bo grozi to ropomaciczem, nawet w krótkim czasie. Jeśli
      już się w ten sposób ruję przerwie, najbezpieczniej jest podawać kotce przez
      jakiś czas (do kilku miesięcy) tabletki co tydzień, żeby nie dostała następnej
      rui, a potem wysterylizować. My nie sterylizujemy kotek tak młodych jak Twoja,
      zwykle czekamy do około roku, żeby kotka mogła się jeszcze rozwinąć.
      Jeśli ruje są ciche, nie dajemy nic. Jeśli z kotką nie można wytrzymać, bo i
      tak się zdarza, radzimy przeczekać pierwszą ruję, a potem dawać tabletki do
      około roku, tak jak napisałem wcześniej.
      Kotki dojrzewają w różnym wieku. Może kotka Basi nie miała jeszcze pierwszej
      rui i dostanie jej dopiero na wiosnę, pierwsza ruja wypada zwykle w wieku 7-9
      miesięcy, ale niekoniecznie. Są różnice osobnicze nawet u kotów europejskich, a
      niektóre rasy (persy, norweskie) dojrzewają nawet kilka lat.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • Gość: aga Re: kotka w ruii? IP: 195.85.227.* 10.02.04, 15:46
        podejrzewałam że to jest właśnie ruja... obie chyba ją mają, z tym że jedna
        badziej daje sie we znaki.. :) nie jest to raczej uciążliwe: wszędzie za mną
        chodzą, bura, tylko się częściej łasi niż zwykle, śliniąc się przy tym
        niebywale i bez przerwy głośno mruczy. czarna dodatkowo wciąż pomiałkuje
        patrząc na mnie błagalnie, "kulga" się po podłodze z "maslanymi" oczami no i..
        łazi na ugiętych przednich łapach z tyłkiem w górze.. wczoraj spanikowałam
        troszkę bo zaczęła się dziwnie przężyć na podłodze, myślałam że coś niedobrego
        się dzieje, ale potem ten tyłek w górze dał mi do myślenia ...szkoda mi ich..:)
        nie miałam zamiaru ich teraz sterylizowac! są jeszcze za młode. właśnie
        myślałam żeby to zrobić jak będą miały co najmniej rok. czy podczas ruii mam
        jakoś inaczej je traktować? pomijająć że glaszczę ją non stop....

        Dzięki
        • jul-kot Re: kotka w ruii? 10.02.04, 16:10
          Witaj Ago!
          Nie rób nic specjalnego, głaskać i przytulać możesz. Ja bardzo lubię kotki w
          rui, bez żadnych podtekstów, one są po prostu bardzo miłe. W parę dni po
          całkowitym zakończeniu tych rujek jeśli chcesz, możesz zacząć dawać im tabletki
          i poczekać przynajmniej parę miesięcy ze sterylizacją. Możesz też nie dawać,
          jeśli kotki nie mogą uciec ani zajść w ciążę. Przygarnęliśmy kiedyś bezdomną
          syjamkę Kasiandrę, była malutka, a jej ruje nieuciążliwe. Wysterylizowaliśmy ją
          dopiero, jak miała prawie dwa lata, gdy znaleźliśmy jej dobry dom.
          ( Podaje się po pól tabletki provery co tydzień, jeśli chcesz się jeszcze
          upewnić, porozmawiaj z lekarzem. )
          Pozdrawiam, Juliusz.
          • Gość: aga Re: kotka w ruii? IP: 195.85.227.* 10.02.04, 16:16
            narazie nie dokuczją mi specjalnie, nie wychodzą, nie będę więc niepotrzebnie
            faszerować ich farmaceutykami.

            Dzieki
            A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka