Dodaj do ulubionych

Szczekanie.

11.02.04, 09:46
Mam owczarka środkowoazjatyckiego. Są to psy, w których naturze leży ciagłe
czuwanie. Mój szczeniak od małego wczuwa się w swoją rolę i wobec powyższego
oznajmia nam o różnych porach, głównie nocnych, że jest dzielny i broni
stada. Szczeka sobie radośnie, czasem nawet mu się zawyje, dzisiaj na ten
przykład o 1 i 4 w nocy :) Wołam go wtedy do siebie, mówię mu dość i zostaw,
on jednak musi być zupełnie pewny, że nikt nie waży się przekroczyć progu
mieszkania, i wobec powyższego chrząka sobie (ale już ciszej) ile wlezie.
Wiem, że szczekanie jest naturalną reakcją psa na różne otaczające go
zjawiska. Ja nie wymagam od niego, zeby nie szczekał. Co jednak można
zrobić, jak nauczyć, zeby na moją komendę uciszał się?
Obserwuj wątek
    • obces Re: Szczekanie. 11.02.04, 14:27
      Nie udzielę ci rady opartej na moich doświadczeniach - moja sunia na szczęście
      prawie w ogóle nie szczeka, ale w jednej z książek Fishera było napisane, że
      szczekającego psa należy pochwalić za zwrócenie naszej uwagi i tym samym dać mu
      znać, że teraz my przejmujemy pałeczkę i zajmiemy się tym problemem.

      PS. Do rad Fishera należy podchodzić z przymrużeniem oka.
      • frunze Re: Szczekanie. 11.02.04, 14:43
        Obawiam się, że chwaląc go, zachęcę do dalszego działania ;) Ale w praktyce
        wygląda to podobnie. Na ogół kończy się tym, że idę do niego, głaszczę lub
        przytulam, potem on się wlecze za mną, kładzie przy łózku, ja go znowu
        głaszczę, a potem to już nie wiem, bo zasypiam. Budzi mnie na ogół
        szczekanie :)
        • obces Re: Szczekanie. 11.02.04, 15:07
          Mówiąc o pochwaleniu psa miałem na myśli coś w stylu "dobry piesek, ostrzegłeś
          mnie o niebezpieczeństwie, a teraz wracaj na miejsce". Bez rozczulania się.
          No ale jeżeli ty chwaląc swoją pociechę głaszczesz go, przytulasz, znowu
          głaszczesz zasypiając przy nim to ja mu się nie dziwię, że chce więcej...
          • frunze Re: Szczekanie. 11.02.04, 15:19
            Chyba masz rację...rozpuszczam byka. Od dzisiaj koniec. Zrobimy próbę,
            pochwalonko i na miejsce, jak mówi BB. Tylko nie wiem, czy ten numer
            przejdzie.
            • obces do owczarka frunze 11.02.04, 15:49
              Stary, przepraszam cię. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby dawać twojej Pani
              takie idiotyczne porady. To się na pewno da jakoś odkręcić!
              • frunze Re: do owczarka frunze 11.02.04, 15:56
                :)))
        • Gość: BlueBerry Re: Szczekanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 15:09
          wprawdzie mam doga de bordeaux ale to w sumie tez pies dosc pilnujacy. a juz
          podwojnie pilnujacy jak poza mna nie ma nikogo w mieszkaniu. wtedy szczeka na
          kazdy szmer na korytarzu, pokazujac jak pilnuje mnie i mieszkania. rowniez
          poznym wieczorem i w nocy (chociaz w nocy bardzo rzadko). w dzien jak szczeka
          to w ogole go nie uciszam, a wieczorem wlasnie robie to co opisano w poscie
          wyzej - chwale go, ze dobry pies, i tak pieknie pilnuje, glaszcze i on
          przestaje szczekac.
    • frunze Re: Raport ;) 12.02.04, 08:21
      Dzisiaj w nocy Wezyr jak zwykle koło godziny 1 (mój pies ma chyba wbudowany
      zegar wewnętrzny) zaczął sobie poszczekiwać. Idąc za Waszymi radami zwlokłam
      się z łózka, poszłam do niego, pogłaskałam i bardzo podziękowałam za
      pilnowanie. Pies zamilkł jak zaczarowany :) Mam nadzieję, ze to jest sposób na
      niego.
      Wobec powyższego wielkie dzięki za dobrą radę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka